ebay - oszustwo?

14.05.08, 14:48
Kupiłam w poniedziałek stanik na ebayu - od sprzedawcy neffititti -
myworld.ebay.pl/neffititti. Sprzedaje dużo staników i zawsze
w aukcji jest zaznaczone, że pieniądze są przeznaczane na psy dla
niewidomych.

Wystawił dwie aukcję tego samego przedmiotu, jedna kończyła się pare
godzin poźniej niż druga. Trochę to dziwne, ale Polyanna jest
popularnym modelem i mogłby mieć dwie sztuki. Ja wygrałam jedną
aukcję, tak się cieszyłam bo całkiem fajna cena, wczoraj zapłaciłam
przez Paypala no i dziś dostałam zwrot pieniędzy i komentarz takiej
treści:

"Komunikat od handlowca:
I did had 2 of the bras but my Guide puppy killed the other one.

Best wishes Jan"

Niby kasę dostał z powrotem, ale ja chciałam stanik. Jakoś to
tłumaczenie też wydaje się być naciągane. Najlepiej robić pare aucji
a potem sprzedawać tylko temu kto dał najwyższa cenę.

Tylko chyba jak coś kupuje od sprzedawcy to zawieramy umowę kupna-
sprzedaży, a on jest zobowiązany do sprzedania mi tego po
uzgodnionej cenie - to nie jest jego dobra wola - jak się pomylił i
wystawił dwie aukcje zamiast jednej to mógł usunąć jedną, a nie
robić takie numery:(

Mam pytanie dziewczyny, czy ja mogę teraz coś zrobić? Oczywiście
oprócz negatywnego komentarza? Miałyście wcześniej taką sytuację?
    • wiszer Re: ebay - oszustwo? 14.05.08, 14:57
      Niestety, ale sprzedawca moze zrezygnowac ze sprzedazy jesli oddal pieniadze to
      sprawa jest zamknieta, przykro mi.
    • wiszer Re: ebay - oszustwo? 14.05.08, 15:01
      Poza tym nie zgodze sie, robiac pare aukcji tego samego przedmiotu "robijasz"
      zainteresowanych, a w tym cene ogolnej aukcji. Przeciez im wiecej tego samego
      tym mniejsze kwoty, tak jak pisalam ostatnio Emily na Allegro poszla za 107,
      jakby byly dwie to poszlyby za mniej.
    • turzyca Re: ebay - oszustwo? 14.05.08, 15:06
      Ja to rozumiem tak, ze stanik zostal zniszczony (przez psa) i fizycznie juz nie
      istnieje, wiec sprzedawca nie ma Ci czego sprzedac. Gdyby byl tylko jeden to
      sprawa nie budzilaby watpliwosci nie?
      • natashka87 Re: ebay - oszustwo? 14.05.08, 15:13
        Nie no niby tak, ale jakoś ciężko mi w to uwierzyć.

        A co do umowy: słyszałyście o tym jak ktoś sprzedawał kiedyś jacht
        na ebay'u i ktoś dał 1 euro, nikt nie przebił(mówili o tym w
        teleexpresie) no i sprzedający miał obowiązek sprzedania tego za
        taką cenę. Podobne przypadki były z samochodami. Zawsze ktoś może
        powiedzieć, że pies zjadł towar itp. Moim zdaniem to nieuczciwe...
        • asia.asz Re: ebay - oszustwo? 14.05.08, 15:18
          tyle ze moze sie okazac ze rzeczywiscie ten pies go zjadl...
          czy w takim razie jestes na tyle zdeterminowana zeby dac pieniadze i
          dostac strzepy? bo jesli to prawda to sprzedawca albo ci je przysle
          albo musialby kupic taki sam stanik zeby ci go wyslac i dotrzymac
          umowy... mam nadzieje ze nie zamieszalam
          a swoja droga wspolczuje, zawsze to szkoda twojego czasu
          poswieconego wyszukiwaniu, placeniu i w koncu okazuje sie ze mimo
          wygranej akcji nie masz tej rzeczy
          • natashka87 Re: ebay - oszustwo? 14.05.08, 15:26
            Dla mnie ja kupiłam coś i on nie może odstąpić od umowy tak po
            prostu. Ogólnie pewnie problem jest tego rodzaju, że zakończyłoby
            się to w sądzie - chyba nie warto za 80zł:P
          • d0r0ta Re: ebay - oszustwo? 14.05.08, 15:55
            To już jest zmartwienie sprzedawcy skąd wezmie drugi taki sam
            stanik - kupujacy zapłacił za towar i ma prawo sie go domagac.
            Jeżeli rzeczywiscie towar ulegl zniszczeniu, co mi sie wydaje mocno
            naciagane w tym przypadku, to sprzedawca powinien chociaz
            skontaktowac się z kupujacym i zaproponowac jakies inne rozwiazanie
            problemu ( np. inny model lub zwrot kosztów - na co kupujacy moze
            sie zgodzic lub nie). Te same zasady obowiazuja kupujacego - nie
            moze po wygranej aukcji stwierdzic ze jednek nie zapłaci za
            wylicytowany towar bo np. męzowi sie stanik nie podoba :)
            • asia.asz Re: ebay - oszustwo? 14.05.08, 15:59
              pieniadze zostaly zwrocone
              • asia.asz Re: ebay - oszustwo? 14.05.08, 16:06
                i tez uwazam ze to nie fair, ale kazdemu moze sie zdarzyc ze cos sie
                stalo z przedmiotem ktory wystawil...
                mimo wszystko warto by bylo wystawic neutralny lub negatywny
                komentarz, jesli takie cos powtorzy sie czesciej bedzie wiadomo (i
                bedzie widoczne) ze jest to robione z premedytacja a kolejnych
                kupujacych uchroni przed tym sprzedajacym
    • natashka87 Tu jest sprawa o samochód, która trafila do sądu. 14.05.08, 15:17
      www.aukcjepl.info/content/view/243/31/
    • elmilinden Re: ebay - oszustwo? 14.05.08, 15:49
      Ja się też ostatnio strasznie napaliłam na jeden stanik, kupiłam (to nie była
      aukcja), było jego zdjęcie live, zapłaciłam a potem dostałam wiadomość, że tego
      stanika w takim rozmiarze sprzedający nie posiada na stanie i że odda mi kasę:(

      No cóż, takie życie, taki ebay.
      • natashka87 To samo teraz 28FF?? 15.05.08, 11:05
        Ten sam sprzedający znów wystawił 2 pollyanny z tym samym zdjęciem -
        nawet tym samym co wcześniej- hmm, czy ja jestem zbyt podejrzliwa??

        W ogóle jedna dziewczyna wystawiała chyba z 5 staników Freyi i
        Panache w rozmiarach 28G i 28FF były do wczoraj, a dziś już żadnej
        nie ma;/ - aukcje miały się kończyć za pare dni...

        Czy ludzie robią to dla zabawy?? - to jakieś śmieszne rozmiary, czy
        coś??

        Zaczyna mnie denerwować ebay - tylko co zrobić jak nigdzie indziej
        nie chcą przeceniać tych rozmiarów:(
        • asia.asz Re: To samo teraz 28FF?? 15.05.08, 11:17
          czy wystawilas mu komentarz? moze takie negatywne komentarze pomoga,
          mozesz tez napisac do ebaya i zapytac co z tym moga zrobic
          • natashka87 Re: To samo teraz 28FF?? 15.05.08, 11:23
            No właśnie jeszcze nie napisałam, czekam żeby on mi pierwszy dał, bo
            ja nie mam zadnego komentarza jeszcze i jak ja mu negatyw wystawie
            to on mi pewnie też i nie wiem czy nie mogą mi konta zablokować czy
            coś. Też myślałam o tym żeby napisać do ebaya, tylko chyba oni nie
            mogą za bardzo nic z tym zrobić, bo on ma z 50 negatywów ale ponad
            2000 pozytywnych a oni na procent patrzą:(

            Już sama nie wiem...
            • asia.asz Re: To samo teraz 28FF?? 15.05.08, 11:29
              nataska
              sorry za pytanie, ale czemu kupilas w swojej pierwszej aukcji na
              ebayu u kogos kto ma tyle negatywow?
              • natashka87 Re: To samo teraz 28FF?? 15.05.08, 11:33
                Czytałam opinie - większość było z jednego okresu, jak kolesiowi się
                popsuł komp i nie odpisywał - jak chcesz poczytaj - podlinkowałam
                jego profil - ogólnie większość sprzedawców ma jakieś negatywy -
                niektórzy wystawiają negatyw bo rozmiar nie pasował czy coś.

                Ogólnie to nie była moja pierwsza aukcja, wcześniej kupowałam z
                konta mojego chłopaka, ale on się wkurzył, że tyle staników ma w
                obserwowanych i że mu maila zaśmiecam.
                • asia.asz Re: To samo teraz 28FF?? 15.05.08, 11:38
                  to rzeczywiscie nie za bardzo to wszystko wyglada:/ przykre ze tak
                  sie nacielas...
                  • natashka87 Re: To samo teraz 28FF?? 15.05.08, 11:42
                    Wiesz ogólnie kasę mam z powrotem więc niby ok, tylko uważam,że to
                    nie fair - przez takich sprzedawców cała opinia ebaya upada - a
                    bardzo dużo jest sprzedawców, którzy są naprawdę uczciwi - moim
                    zdaniem to ebay na tym traci...
                    Nie lubię takiego czegoś...
                    • mig_usia Re: To samo teraz 28FF?? 15.05.08, 12:06
                      niby wszystko gra skoro oddal ci kase ale...no ja bym napisala do
                      ebaya w teh sprawie.
                      napisz ze niby nie stracilas pieniedzy (no chyba ze roznice kursowa
                      o ile pieniadze trafily na konto w zlotowkach a nie na konto
                      paypalowe w funtach), ale sprzedawca tlumaczyl sie zniszczeniem
                      towaru i niemozliwoscia wysylki a tu nagle ponownie go wystawia - i
                      napisz ze to nie uczciwe ze pomimo kunpna nie chce ci sprzedac bo
                      uwaza cene za niska - jak do takich spraw podchodzi serwis i niech
                      sie ustosunkuja.
                      pisz pisz musza cos odp a jak beda sciemniac ze ich to nie obchodzi
                      to znowu napisac:)
                      moje zdanie:)
            • kasiamat00 Re: To samo teraz 28FF?? 15.05.08, 12:45
              > ja nie mam zadnego komentarza jeszcze i jak ja mu negatyw wystawie
              > to on mi pewnie też i nie wiem czy nie mogą mi konta zablokować czy
              > coś

              Znowu będę niepoprawna politycznie, ale trudno. W takiej sytuacji ja bym się
              absolutnie nie przejmowała. Najwyżej założysz nowe konto, a na zamknięciu tego
              nic nie stracisz, bo i nie masz czego - zero historii, zero komentarzy, nic.

              Co do jego negatywów i tekstów o zepsutym komputerze - kurde, czy on jest
              kretynem, czy za kretynów uważa swoich klientów? Mówimy o handlu w necie, całe
              jego konto i historia zamówień czy licytacji są i były dostępne z dowolnego
              komputera w dowolnym miejscu świata, wystarczy dostęp do sieci i praktycznie
              dowolna przeglądarka. Albo i program pocztowy, bo jeśli do mnie przychodzą maile
              z informacją o wygranych aukcjach, to do niego zapewne o licytacji na jego
              aukcjach również.
    • mama_ryba1 Nawet mnie nie strasz 15.05.08, 12:14
      bo ja kupiłam u niego dwa staniki :-(((
      • natashka87 Re: Nawet mnie nie strasz 15.05.08, 12:21
        A zapłaciłaś już?
        • mama_ryba1 Re: Nawet mnie nie strasz 15.05.08, 14:27
          No właśnie sęk w tym, że za jeden tak, z drugim się wstrzymałam, bo
          czekam na odpowiedź w sprawie kosztów przesyłki.
          • mama_ryba1 No i przesyłka doszła 17.05.08, 15:27
            i w zasadzie wszystko jest OK. Jedyne, co mogę zarzucić temu sprzedawcy, to
            naciągnięcie mnie na koszty przesyłki. Wysyłałam trzy maile z zapytaniem o
            łączne koszty wysłania dwóch staników i trzy razy mnie zapewniał, że ZAWSZE
            łączy przesyłki, nie pobierając dodatkowych opłat. Tylko, że ten pierwszy już
            jest u mnie, czyli chcąc nie chcąc i tak muszę zapłacić za przesyłkę drugiego :-(
    • j-o-l-a Re: ebay - oszustwo? 15.05.08, 12:50
      Ja mialam wczoraj w obserwowanych stanik od tego sprzedawcy, mialo to byc czarne
      Panache Harmony, na fotce stanik byl bialy, tak wiec fotki w jego (jej?)
      aukcjach nie sa prawdziwymi zdjeciami sprzedawanego stanika, ale raczej
      zdjeciami sprzedawanego modelu, bez zwracania uwagi na kolor. Tak samo bylo ze
      stanikiem Freya Rio - na fotce bialy, w aukcji czarny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja