Wszystko o FISZBINACH

    • agnese88 wbijająca się fiszbina,pomocy 26.02.09, 20:12
      kupiłam pierwszy "dobry" stanik freya rio, nie wiem czy to normalne ale mi fiszbina wbija się nie tylko od strony mostka ale i od strony pachy?(i to dość mocno) czy to znaczy że fiszbina jest za wąska i powinnam zmienić model/rozmiar?
      • madzi1 Re: wbijająca się fiszbina,pomocy 26.02.09, 20:46
        Wbija się w pierś od strony pachy? Jeśli tak to za wąska. Zachęcam
        do wysłania zdjęć do galerii, wtedy łatwiej coś doradzić :)
        • agnese88 Re: wbijająca się fiszbina,pomocy 27.02.09, 14:32
          nie mam dostępu do galerii... problem w tym że ona mi się nawet nie w pierś
          wbija tylko w żebra... bo tam gdzie się kończy ta fiszbina w rio to może się co
          najwyżej w bułeczki podpachowe wbić a nie w pierś ;)więc czy rio tak ma czy
          powinnam czegoś panache sprobować?
          • madzi1 Re: wbijająca się fiszbina,pomocy 27.02.09, 15:27
            Nie musisz mieć dostępu do galerii, żeby wysłać zdjęcia i żebyśmy
            mogły je ocenić.Zajrzyj do wątku z regulaminem forum.
            Jeśli nie wbija się w pierś, a ugniata żebra to może spróbuj ją
            jakoś trochę odgiąć,może pomóc. A może po prostu Rio nie dla ciebie
            i tyle :)
            • agnese88 Re: wbijająca się fiszbina,pomocy 28.02.09, 11:33
              dzięki, sprawę żeber "załatwiło" przepięcie na ciaśniejszą haftkę, mostek nadal
              ugniatał, a ja się prawie udusiłam ;) rio do odesłania
    • aksanti Fiszbiny w Arabelce..;( może je wymienić..? 29.03.09, 21:25
      Gdzieś już próbowano mi radzić, ale do tej pory nic nie pomogło.
      Problem jest taki: fiszbiny wbijają mi się w mostek oraz pod pachami.
      Sądzę, że rozmiar został dobrze dobrany (Peachfield).
      na wymiary 66/85 mam 60E. (raczej jestem wąskofiszbinowa-comexim yvonne to mój najwygodniejszy stanik:)
      nie jestem w stanie w Arabelli chodzić dłużej niż np 3h.
      prawdą jest, że już się trochę rozciągnął, ale zapinanie najciaśniej niewiele zmienia.. odginanie nie pomaga..
      plecy mnie bolą jak w nim chodzę, garbię się żeby mniej uciskał czy jak? zgubiłam się już..
      • aksanti Re: Fiszbiny w Arabelce..;( może je wymienić..? 31.03.09, 17:07
        ponawiam prośbę o odp..;)
    • lapis-lazuli Freya Pollyanna 05.05.09, 10:09
      Pollyanna jest polecana jako jeden z dobrych pierwszych staników, a
      że ja tu początkująca, to próbuję m.in. z Freyą. Moje wymiary to
      72/89-91 (zależy jak mierzone) i zamówiłam karmelową Freyę 30F.

      I teraz nie wiem: ogólnie jest mi w niej bardzo wygodnie. Dwa dni
      lekko gniotła w mostek i jakoś "dużo" jej było pod pachami, ale
      teraz jest ok. Leciuteńko się marszczy, ale naprawdę minimalnie.
      Natomiast zastanawiają mnie fiszbiny.

      Obejrzałam się w lustrze po całym dniu, więc było dokładnie widać
      przebieg fiszbin. Na dole piersi przebiegają chyba idealnie - tuż
      pod, ale nie na piersi. Chyba, że powinien tam być jakiś odstęp?

      Między piersiami fiszbiny leżą na mostku porządnie, ale mam
      wrażenie, że lekko wchodzą na piersi. Tj. jakby moje piersi były z
      natury nieco (niewiele, ale jednak) bliżej siebie niż fiszbiny
      Pollyanny. Czy to znaczy, że powinnam szukać modeli z jeszcze bliżej
      siebie leżącymi fiszbinami? Albo w ogóle plunge?

      No i ostatnia kwestia, fiszbina z drugiej strony. Mam wrażenie, że
      moja pierś kończy się wcześniej niż fiszbina. Tj. kiedy fiszbina
      zaczyna wznosić się ku górze w kierunku pachy, powinna dla mnie
      wznosić się bardziej "stromo". Obecnie ta freyowa wznosi się zbyt
      łagodnym łukiem i w efekcie trafia w pachę, ale nie w środek i jak
      na mój gust zbyt daleko. Czy to znaczy, że powinnam szukać staników
      o węższych fiszbinach niż Pollyanna?
      • madzi1 Re: Freya Pollyanna 21.05.09, 09:00
        Między piersiami fiszbiny leżą na mostku porządnie, ale mam
        > wrażenie, że lekko wchodzą na piersi. Tj. jakby moje piersi były z
        > natury nieco (niewiele, ale jednak) bliżej siebie niż fiszbiny
        > Pollyanny. Czy to znaczy, że powinnam szukać modeli z jeszcze
        bliżej
        > siebie leżącymi fiszbinami? Albo w ogóle plunge?

        Problem za szerokiego mostka ma chyba sporo dziewczyn i temat dosyć
        często się tutaj przewija. Poszukaj na forum, był taki wątek o
        stanikach z najwęższymi mostkami. Na swoje pytanie właściwie
        odpowiedziałaś sobie sama. Jeśli stanik rozpycha ci piersi na mostku
        na boki to znaczy, że warto by było poszukać stanika z weższym
        mostkiem. Co do plungów, to, że plunge nie znaczy, że z wąskim
        mostkiem. Po drugie, to, że coś producent nazwał plungem nie znaczy,
        że będzie miało wystarczająco niski mostek. Jest sporo modeli które
        np.Freya nazywa plungami, a wcale nie mają bardzo niskich mostków.
        To jest jednak kwestia indywidualna, jak nie przymierzysz to się nie
        dowiesz. Każda z nas ma inną budowę także warto spróbować
        nabiustnie.

        > No i ostatnia kwestia, fiszbina z drugiej strony. Mam wrażenie, że
        > moja pierś kończy się wcześniej niż fiszbina. Tj. kiedy fiszbina
        > zaczyna wznosić się ku górze w kierunku pachy, powinna dla mnie
        > wznosić się bardziej "stromo". Obecnie ta freyowa wznosi się zbyt
        > łagodnym łukiem i w efekcie trafia w pachę, ale nie w środek i jak
        > na mój gust zbyt daleko. Czy to znaczy, że powinnam szukać
        staników
        > o węższych fiszbinach niż Pollyanna?

        Pollyanna należy do dosyć szerokofiszbinowych jak na freye, jest
        sporo modeli które mają węższe fiszbiny. Generalnie jeśli jest
        trochę za szeroko to nie szkodzi piersiom, kwestia tego jak się
        czujesz i czy stanik dobrze zbiera, nie uwiera pod pachami itp.
        Oczywiście im węższe fiszbiny tym lepsze zebranie do środka. Czasem
        staniki z za szerokimi potrafią lekko rozpłaszczać. Najważniejsze
        jest jednak to, żeby fiszbiny nie były za wąskie.
    • safinia Transplantacja fiszbin 16.05.09, 10:52
      Użeram się z tymi fiszbinami już bardzo długo i ciągle nie możemy ze sobą dojść
      do ładu. Nawet postawienie kwestii na ostrzu noża "mój biust albo one!" nie
      pomogło... Cholery ciągle nie chcą się dać ujarzmić i leżeć tak jak powinny.
      Zacznę od tego, że na początku myślałam że jestem szerokofiszbinowa. Noszę moje
      ukochane Pour moi fullcupa 65DD i jest najlepszym z moich staników jak na razie.
      Fiszbiny poza tym że jak dla mnie na mostku są za daleko od siebie (tak, za
      daleko) są najlepsze. Mam też Freyę Arabellę 65F, i to chyba jedyny stanik w
      którym nigdy mnie nie uwierały fiszbiny, ale jako że jest o rozmiar na pewno za
      duża ciężko powiedzieć żeby fiszbiny były w porządku. Są oczywiście za szerokie.
      Ale uwielbiam ten stanik i nie oddam go, chciałam wymienić na mniejszy rozmiar,
      ale chyba nie ma nikogo kto miałby Arabellę 60E i chciałby zamienić na
      stosunkowo mało uzywane 60F. Kaśka Portia z kolei to już osobna historia, też
      65DD, ale fiszbiny w Kaśkach są naprawdę najgorsze i najbardziej
      niesubordynowane. Są twarde i sztywne a przy tym mam wrażenie elastyczne. Tak
      jak i obwód, w którym ledwo można się dopiąć ale i tak jest w gruncie rzeczy za
      luźny. Więc Kaśki też zbyt szerokofiszbiowe. I stwierdziłam, że skoro babrałam
      się z przeszywaniem obwodów i zmienianiem koloru wstążek w Kaśce zaryzykuję i
      zrobię gadzinie operację i fiszbinkę wymienię na lepszy model. Wzięłam druta z
      jakiegoś 75B, który na starcie był szerszy niż spoczynkowa fiszbina Kaśkowa.
      Ale! Efekt jest, od razu wygodniej się nosi. Poza tym przestało mi się to wbijać
      w mostek. No i teraz mam ochotę transplantować fiszbinki we wszystkich stanikach
      jakie mam, problemem jest jednakże dopasowanie szerokości i nie przeholowanie z
      rozmiarem fiszbiny, bo micha się robi rzecz jasna głębsza wtedy. Poza tym jestem
      ciężko obrażona na konstruktorów staników, którzy uważają że biust z obwodem 60
      pod musi mieć makabrycznie szeroką fiszbinę. Przeklął ktoś te 60 czy co?
    • indigo-rose Freya a Panache etc. 20.05.09, 20:09
      Jak to jest właściwie z tymi wąskimi i szerokimi fiszbinami? Te różnice między
      np. Freyą a Panache są bardzo drastyczne czy można je np. nadrobić rozmiarem?
      Chodzi mi o to, że dziewczyny powiedziały mi, że w antośce 28e mam za wąskie
      fiszbiny (była wtedy już za mała) "ale jak weźmiesz większy rozmiar to może
      będzie ok", polly 28f wydaje się faktycznie być w porządku przynajmniej pod
      względem fiszbinów.
      Podobno jest się albo freyowcem albo panachowcem... czy to znaczy, że skoro
      pasują na mnie Freye, żaden Panache nie będzie pasował czy że trzeba będzie np.
      kombinować z rozmiarem?
      • natashka87 Re: Freya a Panache etc. 20.05.09, 22:26
        można kombinować między dużo i małomiseczkowcami, można też
        wymieniać na obwód 65 który będzie miał weższe fiszbiny niż
        analogiczna(przeliczona np. 60E i 65D) miseczka w 60tkach. Niektórym
        też pasuje i Freya i Panache. A poly ma podobno średnie fiszbiny,
        dość wąskie jak na panache ma podobno Lily. Musisz próbować:)
      • safinia Re: Freya a Panache etc. 21.05.09, 07:35
        Ja mam zarówno staniki Freyi jak i Panache, a także waskofiszbinową Ruby Pink
        Bridgette i podobno szerokofiszbinowe Pour moi i Kaśki, i wszystko pasuje... Z
        tymi fiszbinami to rzecz jest w ogóle ciekawa o tyle, że na początku nie miałam
        zielonego pojęcia jakie dobrać. Skoro dobre było Pour moi to stwierdziłam, że
        pewnie jestem wąskofiszbinowa. Teraz po zabawach z Freyą dochodzę do wniosku, że
        jestem ekstremalnie wąskofiszbinowa... I bądź tu mądry człowieku. Więc ja bym
        proponowała po prostu mierzyć. Nie sugerować się opiniami tylko samemu sprawdzić
        czy dane fiszbiny nam pasują.
        • askakraw Re: Freya a Panache etc. 22.05.09, 12:52
          Myślę, że pasuje Ci wszystko, bo skoro jesteś wąskofiszbinowa, to szerokie
          fiszbiny Ci specjalnie nie przeszkadzają dopóki nie są jakieś ekstremalnie
          szerokie i nie kończą się na plecach. W drugą stronę byłoby gorzej - wąskie
          fiszbiny na szerokofiszbinowym biuście po prostu powodowałyby dyskomfort, a
          nawet ból, bo właziłyby na piersi. Wiem coś o tym, bo póki co, współpracuje ze
          mną tylko Panache :)
    • ma_lgosia Fiszbiny a wygranianie/migracja 26.05.09, 10:05
      Mam problem ze zbyt szerokimi fiszbinami w staniku i w konsekwencji, czy taki stanik zostawić czy odesłać. Nie wszyscy często zaglądają do Galerii, dlatego skopiuję tutaj opis problemu:

      W którymś wątku na forum czytałam, że za szerokie fiszbiny utrudniają (uniemożliwiają?) migrację. Jeśli dobrze zrozumiałam, to pierś nie jest zbierana do przodu, tylko tak daleko, jak sięga fiszbina (w moim przypadku jeszcze za pierś).

      Może ktoś doświadczony się wypowie w tej kwestii? Jest możliwa migracja i dobre zbieranie nawet w staniku z za szerokimi fiszbinami?

      Oprócz tego faktu, nic mi w fiszbinach nie przeszkadza, tzn. nie uwierają itp. I stąd mój dylemat, czy mam zostawiać taki stanik.
      Link do zdjęć w Galerii:
      skocz.pl/rea_soft
      • tulipanek10 Re: Fiszbiny a wygranianie/migracja 27.05.09, 01:00
        po czym rozpoznac czy fiszbiny sa za szerokie czy za wąskie? mam kilak staników i nie wiem. we freya arabella (65dd)najlepiej mi sciaga wszytsko do miseczek i mam najwiekszy w niej biust.(choc troche mi wbija sie w piers od góry i moze dlatego robi wiekszy biust bo sciska z dwoch stron :P) ale nie jest tak wygodna jak panache sasha czy gabrielle fantasie o tym samym rozmiarze. freya millie mam 65e i juz w ogole siega mi do polowy pachy i tez tak srednio lezy choc nie najgorzej.
        wiec nie wiem jak ma byc czy fiszbina ma byc wezsza zeby wiecej cialka wypychala do srodka miski?
        • ametyst89 Re: Fiszbiny a wygranianie/migracja 11.07.09, 16:48
          Fiszbina nie powinna Ci się wbijać w pierś tylko ładnie ją okalać. Jeśli się
          wbija tzn., że jest za wąska, jeśli zachodzi daleko poza obrys piersi - za szeroka.
    • joankara Dlaczego fiszbiny rosną z miską? 11.07.09, 16:27
      Tego zupełnie nie rozumiem. Fiszbin idzie od mostka do środka pachy
      naokoło piersi. Ale nie jest na piersi, nawet nie powinien jej
      dotykać - opiera się cały na klatce piersiowej, zasadniczo
      podbiustem. Wydaje mi się, że dla danego obwodu podbiuścia, mostek
      jest zawsze w tym samym miejscu (tzn. na środku klatki), a pacha
      też - całkiem z boku, tam gdzie ręce łączą się z tułowiem. Wielkość
      piersi nie ma tu nic do rzeczy - ten obrys niezależnie od wielkości
      piersi wydaje się stały. Z wielkością piersi powinna zmieniać się
      tylko głębokość miski - ale rozpięta na tym samym "stelażu" od
      mostka do środka pachy. Tymczasem prawie wszyscy, jeśli nie wszyscy,
      producenci zwiększają (przy tym samym obwodzie) szerokość fiszbinów
      z wielkością miski. Przecież jak mi pierś rośnie, to pacha zostaje
      tam, gdzie była, nie przesuwa się w kierunku pleców. A może ja źle
      rozumuję? Potrafi mi to ktoś wytłumaczyć?
      • ametyst89 Re: Dlaczego fiszbiny rosną z miską? 11.07.09, 16:46
        Bierze się to z tego w moim odczuciu, że producenci wciąż utożsamiają wzrost
        szerokości podstawy piersi ze wzrostem wielkości biustu. Ostatnio nawet, będąc
        królikiem doświadczalnym Samanty, mierzyłam ich 60G i 60H bodajże, zmiany
        głębokości nie odczułam za to szerokość dobitnie. Tłumaczyłam, że rozmiar w tym
        modelu w ogóle nie idzie w głębokość miseczki - mam nadzieję, że doszło i
        poprawki będą ;)
    • kokonka dziura w mostku 26.07.09, 21:16
      Jestem dopiero na początku mojej stanikowej drogi. Zakupiłam niedawno maskaradkę
      Hestia 65DD i Cleo z Panache 60F i tak:
      Cleo noszę na razie z przedłużką bo nie wyrobię...
      Ale największy problem to dziury w mostku jakie robi Hestia, masakra! Miałam ją
      wczoraj przez jakieś 9h i po zdjęciu miałam aż siniaki :( teraz jeszcze jest
      czerwone i boli. Załamałam się! Jak ja to będę nosić? ;((( Cleo też się trochę
      wbija, ale nie tak bardzo - aczkolwiek całe fiszbiny też zostawiają ślady. Może
      źle dobrane obwody i rozmiary? Ale byłam na brafittingu przecież :( Wiem, że
      musi być ciasno, ale te fiszbiny to już tortura!
      • malagracja kokonka 26.07.09, 21:30
        > Jestem dopiero na początku mojej stanikowej drogi. Zakupiłam niedawno >
        maskaradkę Hestia 65DD i Cleo z Panache 60F i tak:

        Warto podawać swoje wymiary :-)

        > Cleo noszę na razie z przedłużką bo nie wyrobię...

        Więc kupiłaś stanik za ciasny. Powinnas z tego modelu miec obwod o oczko większy.

        > Ale największy problem to dziury w mostku jakie robi Hestia, masakra!
        > Miałam ją wczoraj przez jakieś 9h i po zdjęciu miałam aż siniaki :(

        NIE noś jej. Absolutnie.

        > teraz jeszcze jest czerwone i boli. Załamałam się!

        Zły rozmiar/model to nie koniec swiata ;-)

        > Jak ja to będę nosić? ;(((

        No właśnie już nie będziesz, prawda? Nie masz prawa zakładać tych staników do
        tej pory, kiedy ustalimy co jest nie tak.

        > Cleo też się trochę wbija, ale nie tak bardzo - aczkolwiek całe fiszbiny też
        zostawiają ślady.

        Jak wygladaja te slady? Czy sa one na piersi? Sa bardzo czerwone?

        >Może źle dobrane obwody i rozmiary? Ale byłam na brafittingu przecież :(

        Dlatego prosze podaj wymiary :)

        > Wiem, że musi być ciasno, ale te fiszbiny to już tortura!

        NIE może być ciasno. Obwod ma się NIE przesuwać a nie ściskać. A te dwa pojęcia
        przez nowicjuszki są czasami błędnie interpretowane :-(
        • kokonka Re: kokonka 26.07.09, 22:35
          malagracja napisała:
          > Warto podawać swoje wymiary :-)

          72/89 - mam nadzieję, że dobrze zmierzyłam :)

          A te wspomniane wcześniej staniki pomogła mi dobrać Pani w sklepie i szczerze
          powiem - po prostu jej zaufałam (ma same pozytywne komentarze na LB) a przy
          przymierzaniu wydawały mi się wygodne i śliczne, a miseczki dobrze leżą.


          > Jak wygladaja te slady? Czy sa one na piersi? Sa bardzo czerwone?

          To raczej taki odciśnięty kształt fiszbinów pod biustem, nie na piersi. Lekko
          zaczerwienione. Gorzej jest właśnie z tą Hestią :/


          • malagracja Re: kokonka 27.07.09, 09:22
            Więc wypada Ci rozmiar 65E. Uważam, że hestia może Cię uwierać bo jej fiszbiny
            są takie hm, wąskie (ale nie chodzi o szerokość) - np. Isis Masquerade ma już
            zupełnie inne, i są bardzo wygodne. Co do Cleo to obwód jest sa wąski - powinnaś
            ten stanik mieć w rozmiarze 65E. I nie polecam Ci chodzić w stanikach mających
            obwód mniejszy niż 65 (wtedy istnieje ryzyko "odcinania" pach, wrzynania sie).
            Na Twoim miejscu bym odsprzedała te dwa staniki, bo możesz sobie zrobić więcej
            szkody niż dobrego.
            Jezeli chcesz miec cos usztywnianego, polecam Ci Ruby Pink Fifi (wychodzi Ci
            65E) - to stanik ścisły, odsłaniający dekolt i robiący dolinkę a przy tym
            superwygodny (sprawdziłam nabiustnie). Z Masquerade polecałabym Isis - jest
            inaczej zrobiona niż Hestia :-)
          • malagracja Re: kokonka 27.07.09, 09:22
            Ruby Pink Fifi wyglada tak:
            www.onlyher.pl/products/167/p/150
            • kokonka Re: kokonka 27.07.09, 13:58
              Dziekuję za porady :) eh.. widzę że długa jest droga do idealnego stanika ;)
              • malagracja Re: kokonka 27.07.09, 17:29
                Najważniejsze to znaleźć swój krój :-)
                • arian85 fiszbiny jak w panache 28.11.09, 23:09
                  Dziewczyny, Discover Mademoiselle, Miss Mandalay i Keia Pink są raczej wąsko czy
                  szerokofiszbinowe.
    • aduucha29 Re: Wszystko o FISZBINACH 01.10.10, 13:42
      czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć, co znaczy że fiszbina jest za wąska i za szeroka?
      w jednym z moich staników od frontu fiszbiny odbijają się centralnie pod piersiami, ale z boku (patrząc po śladach które zostawia stanik) nie okalają ich dokładnie tylko są hm.. trochę niżej. czego to objaw? można taki stanik nosić?
    • aduucha29 Re: Wszystko o FISZBINACH 01.10.10, 13:52
      niżej w sensie tak obok trochę :P
      • kis-moho Re: Wszystko o FISZBINACH 01.10.10, 14:52
        A miseczki sa w tym staniku ok? Ja mam tez straszny problem z fiszbinami (moj nie do konca regulaminowy watek na ten temat: forum.gazeta.pl/forum/w,50580,111720914,111720914,Pytanie_o_fiszbiny.html). Nie wiem, czy jest to rozwiazanie problemu, ale zauwazylam, ze jezeli zaloze stanik bez wygarniania biustu spod pachy, fiszbiny wbijaja sie w mostek. Jezeli zaloze stanik prawidlowo, fiszbiny nie wbijaja sie, ale stanik jest ewidentnie za maly (biust wychodzi gora). Moja teoria na dzien dzisiejszy jest taka, ze uciekajacy pod pachy biust rozpycha gorna czesc obwodu, gora fiszbin rozgina sie - i wtedy gorna czesc mostka naciska na klatke piersiowa. Mam nadzieje, ze nie tlumacze w zbyt zagmatwany sposob :) Nie wiem na 100% czy jest to wyjasnienie problemu, wiekszy stanik idzie wlasnie poczta. Ale moze warto sprawdzic, czy miseczki u Ciebie na 100% pasuja?
        • aduucha29 Re: Wszystko o FISZBINACH 01.10.10, 15:16
          to jest cleo george 28d. mam 80cm w biuście.
          wydaje mi się, że miseczka jest ok, choć ta koronka u góry trochę mi odstaje, ale ja juz mam taki biust i po zagięciu tej koronki wszystko jest ok.
          • kis-moho Re: Wszystko o FISZBINACH 01.10.10, 17:30
            Przeczytalam Twoj post jeszcze raz - fiszbiny wbijaja Ci sie na mostku tak, ze Cie to boli, czy chodzi Ci o ksztalt jaki zostawiaja?
            • aduucha29 Re: Wszystko o FISZBINACH 01.10.10, 18:28
              chodzi mi o to, że nie okalają idealnie piersi po bokach, co wnioskuję ze śladów jakie tam zostawiają. a ślady są nieco niżej niż moje piersi. natomiast od frontu fiszbiny leżą idealnie pod piersiami. i chciałabym się dowiedzieć, czy można chodzić w takim staniku.
              • kis-moho Re: Wszystko o FISZBINACH 01.10.10, 19:03
                Oj, to ja Cie zle zrozumialam - myslalam, ze one wbijaja Ci sie z przodu. Na pewno dobrze, ze sie nie wbijaja :)
                Moze zapytaj w watku rozmiarowym forum.gazeta.pl/forum/w,50580,116742741,116742741,JAKI_POWINNAM_NOSIC_ROZMIAR_STANIKA_16.html albo ratunkowym forum.gazeta.pl/forum/w,50580,98139385,98139385,Watek_ratunkowy_4.html? Ja sie sama nie podejmuje oceny dopasowania, bo jestem raczej poczatkujaca na tym forum. Powodzenia!
Pełna wersja