yavanna86
30.06.08, 19:33
Czyli kilka problemów dyplomatyczno-różnych związanych z ostanikowaniem
bliskich kobiet - może ktoś już przede mną je rozwiązał?
1. Koleżanka, która uwierzyła, jest otwarta na biuściaste idee ale ewidentnie
trzeba jej 65 albo 60 a boi się zamawiać z netu. Zwykłe powtarzanie w kółko
"spróbuj, możesz odesłać" nic nie daje. (Może wyprawa do Peachfieldu...?nie wiem.)
2. Bliska osoba, której chciałabym zrobić prezent, ALE ona akceptuje wyłącznie
bezfiszbinowce. A jak wezmę jej rozmiar bez fiszbin z figleavesclearance to
mogę mieć problem z odsprzedaniem go w PL(fglcearance nie akceptuje zwrotów, a
w grę wchodzi jednak mój ograniczony budżet). Milena i Allegro oferują jej
rozmiar w całkiem sporym wyborze (wychodzi 75G-80F w zależności od tego który
podany przez nią wymiar wpiszę ;P) ale wszystko to ma fiszbiny...
(A ja miłość do nieodrutowania rozumiem i nie chcę jej przymuszać, sama jestem
przeszczęśliwa z dwóch bezfiszbinowców w DOBRYM rozmiarze;) ..z drugiej strony
lepszy stanik z drutem niż kiepski bez)