BALLET

25.07.08, 14:18
Ten producent nie ma swojego wątku.
W tym wątku zbierajmy komentarze dotyczące biustonoszy marki Ballet:
ściśliwość, wielkość miseczek, jakość wykonania, słowem wszystko co może być
pomocne dla innych forumek zainteresowanych kupnem danego modelu.
Może warto podczepić go do organizacyjnego wątku producentów?
    • agacior_ek Definition double moulded bra 25.07.08, 14:25
      Moje wymiary: 73/86-88.
      Rozmiar 30DD, kolor czarny.
      Stanik w spoczynku: 57 cm
      Stanik rozciągnięty: 73 cm
      Stanik rozciągliwy. Od razu zapięłam się na ostatnią haftkę.
      Miseczki OK, raczej większe niż mniejsze. Ale D byłoby za małe. Nie mam jeszcze
      szerokiego spektrum miseczek DD. Na większej piersi miseczka marszczy się ciut u
      góry, ale u mnie to normalne, bo mam niepełne piersi. Mniejsza pierś nie jest
      miarodajna. Muszę zainwestować we wkładkę, bo niestety mam dużą różnicę :(
      Fiszbiny szerokie, bardzo wygodne. Szersze niż we frey co dla mnie jest dużym
      plusem, bo mam szeroko rozstawione piersi, ale na szczęście nie uciekają na plecy.
      Materiał wydaje się być bardzo porządny. Zobaczymy, jak będzie sprawdzał się po
      praniu.
    • antosia.mama Ballet Delight Peach 16.08.08, 16:07
      Producent wątek miał ale się wziął i zarchiwizował.

      Balletów coraz więcej, zwłaszcza na allegro. Ponieważ informacji na
      temat firmy jak na lekarstwo było, a ja sama wiem tylko tyle, że
      Ballet podmarką Frei jest, postanowiłam zaryzykować na wyprzedaży w
      figleaves większą miseczkę - jedyne informacje jakie wyłuskałam
      dotyczyły małości miseczek właśnie.

      Ekhm...różne ja rzeczy o tym Delighcie napisac mogę, ale nie, że on
      małomiseczkowcem jest:) Standardowo noszę 32E, szarpnęłam się na
      32F. W każdą z misek poza piersiami mogłabym wsadzić spokojnie po
      połówce dorodnego grapefruita. To jest takie 32FF, sądzę.

      I to tyle minusów tak naprawdę - pomijając fakt, że nigdy do niego
      nie dorosnę, czyli jakby kwestię zasadniczą w naszych układach, nie
      mam żadnych zastrzeżen:D. Po pierwsze: jest uszyty ze świetnego
      materiału - świetnego pod względem trzymania biustu a nie
      przyjazności dla skóry - nieprzejrzystego, ścisłego, w dobrym
      rozmiarze musi się świetnie prezentować na piersiach. Obwód
      doskonale trzyma, zapięłam na najluźniejsza haftę ale nie tak znowu
      hop-siup. Ramiączka regulowane na całej długości,w tym rozmiarze
      mają szerokość 1,7 cm, zapięcie 3x2. Bardzo przyjemny kolor,
      delikatna łososiowa brzoskwinka wykończona beżowo-brzoskwiniową
      koronką.

      Podsumowując: obwód dość ścisły, dobrze trzymający, nic nie wskazuje
      na tendencje do rozciągania ze względu na materiał, z jakiego jest
      uszyty. Miski - raczej duże, dla pełnego porównania musiałabym
      rzymierzyć swoje 32E, niewykluczone, że 32DD, ale ni ma. Szkoda.
      Fiszbiny - z wąskich, równe U, mostek wysoki, dość zabudowany pod
      pachami.
    • leute Zhen Plunge blossom 10.11.08, 18:52
      Zhen Plunge 32D na wymiary 73/90 okazał się drastycznie za mały, znacznie
      odstawał w mostku. Obwód z kolei za luźny (62-83cm). Szkoda, bo materiał jest
      bardzo miękki i miły.
      • ptasia Re: Zhen Plunge blossom 12.02.09, 15:31
        mam 32E na 76/94. Fakt, obwód luźny, na mnie też nieco za luźny. A miski - hm.
        Dziwne. Zresztą, skopiuję co pisałam na LB:
        --------
        Kupiłam poza tym Zhen Blossom T-shirt bra (plunge) Balletu i jest dziwny. Wielki
        całopiersiowiec (te t-shirtowe chyba często tak mają), dużomiseczkowiec,
        usztywniany (tj. cały z gąbki, ale bawełniany), układałam na sobie godzinami, a
        i tak miałam wrażenie, że coś nie halo - miski są mocno pionowe i schodzą nisko
        na ciele na żebra np. Może to kwestia plunge'a, bo przypomniał mi się artykuł na
        Stanikomanii o Inferno, tzn. problemach z jego ułożeniem na ciele i
        dopasowaniem? Mimo to był wygodny w noszeniu (na razie tylko 1 raz), i spełnia
        zadanie: kolor blossom to taki jasny brudny róż, ładny, niby ciut ciemniejszy od
        cielistego, ale i tak się zlewa z karnacją i spod białej bluzki na mnie nie
        prześwitywał, poza tym nadaje się do dużych dekoltów, a: i ma cienkie ramiączka.
        Tylko, że znowu niekoniecznie do pokazywania się w samym staniku (mój mąż był
        zdegustowany). Za to cena była miła - niecałe 10 funtów na niedawnej wyprzedaży
        w Brastopie. Mam nadzieję, że po praniu się zrobi jakiś przyjemniejszy...
        --------
        po praniu zrobił się lepszy, tj. jakby lepiej się układa. choć wciąż...
        napisałam, że dużomiseczkowiec, ale sama nie wiem, jak to jest. Może jako
        asymetryczka nie powinnam tego do końca oceniać. W mniejszej 1/2 mam luz na
        górze, ale na drugiej miska odstaje trochę na mostku. Miski wciąż schodzą dość
        nisko, choć może trochę mniej, niż przed praniem, i mam na dole luz na szerokość
        palca. Niby tak może być w niektórych fasonach, ale teraz zastanawiam się, czy
        to jednak nie efekt pomarańczy w szklance, czyli za małych (za wąskich?
        Niekompatybilnych?) misek. Ale wydają się wielkie! Głównie w pionie. Boszsz,
        może dobrze, że to Inferno jednak nigdy do mnie nie dojechało. A, i szerokie
        fiszbiny.
        Mimo mankamentów, stanik jest bardzo wygodny, miękki i kolor bardzo mi pasuje ze
        wzg. praktycznych.
    • livada Carnival underwired bra 12.02.09, 14:51
      Miękki, z cieniutkiej stateczki, różowy z pomarańczowymi i kremowymi dodatkami. Rozmiar 30E, ja 70/88.

      Przyznaję, kupiłam go skuszona zdjęciem z listków, myśląc "jasne, nie będzie leżał jak na modelce, ale fason wygląda nieźle". No i niespodzianka - to co do mnie przyszło, nie wygląda ani jak Carnival underwired bra, ani jak Carnival padded bra - jakaś hybryda... Ogólny kształt raczej jak ten padded, choć oczywiście nieusztywniany - normalny wysoki mostek, na pewno nie tak niski, jak na zdjęciu wersji underwired. Cięcia jak w klasycznym balkoniku, czyli ukośne i pionowe dzielące dolną część - na żadnym Carnivalu z listków nie można się dopatrzyć więcej niż jednego cięcia;-) Ramiączka wąskie, to się zgadza, na połączeniu z miskami małe kokardki (są na zdjęciu padded, nie ma na underwired). Miski w całości dość przejrzyste, czego nie widać na żadnym ze zdjęć. Kolorystyka - niby się zgadza, ale nie całkiem. to co do mnie przyszło ma hafty pomarańczowe i kremowe tylko na górnej części misek, powyżej ukośnego szwu, nie ma ich natomiast ani na pozostałej części misek (padded), ani na obwodzie pod miskami (oba). Ogólnie stanik jest brzydszy;-)

      Rozmiarowo miski są ok, ale lekko mnie spłaszczają - zabierają jakieś dwa centymetry z obwodu. Mam tez wrażenie, że kiepsko podtrzymują. No i materiał drapie...

      Obwód nieprzesadnie rozciągliwy, w spoczynku 55 cm, rozciąga się do 79. Fiszbiny szerokie, 13,5 cm.

      Będę go odsyłać...
    • mala_mi_1985 BALLET style DA49 23.04.09, 12:50
      taki:
      www.allegro.pl/item610648434_ballet_65e_30e_piekny_od_1zl.html
      Niestety nie znalazłam zdjęcia poza allegro.
      Rozmiar 65DD, biały, kupiony od forumki.
      Ja: 64/83, rzadziej 84.
      Obwód: najciaśniej - 47,5/75, najluźniej - 50/79. Raczej ścisły.
      Zapięcie trzystopniowe, po dwie haftki.
      Fiszbiny 12,5 cm - mierzone od środka kanalika, raczej sztywne.
      Odległość między kanalikami na mostku 3mm.
      Wysokość mostka 6cm.
      Miseczki szyte z trzech części, z ukośnym szwem, z gipiury - bez
      żdnego podszycia, przynajmniej w tym rozmiarze. Dolna część ma wzór w
      malutkie kółeczka, górna - w serduszka. Obwód, mostek i takie
      "trójkąty" łączące miseczkę z ramiączkiem z cieniutkiej
      przezroczystej siateczki (mostek z 2 warstw) - siateczka taka jak w
      Masquerade Oh La La. Te "trójkąty" mają 8 cm wysokości i są
      zwieńczone kokardką, kokardka jest też między miseczkami. Szerokość
      ramiączek 12 mm + ozdobny brzeg, w sumie 14mm, w całości regulowane.
      Ramiączko jest doszyte do górnej części miseczki.
      Jest dość mocno zabudowany, ale sprawia wrażenie lekkiego bo jest
      zupełnie przezroczysty - w nim i w białej koszuli nadal widać mi
      brodawki.
      Rozmiar - w sam raz na mnie, czyli chyba małomiskowy. Górna część
      miski jast jakby za krótka i spłaszcza - mi to bardzo nie
      przeszkadza, bo moje piersi są niepełne od góry, ale może być
      problemem dla kobiet o piersiach bardziej kulistych.
      Fiszbiny trochę mnie gniotą pod pachami, na mostku wcale.
    • elen.ce Ballet celebration rose 720 23.04.09, 15:55
      Link do zdjęcia www.bradbeers.com/lingerie-47/ballet-
      212/ballet-celebration-rose-style-720-684.html
      Mam czarny.
      Moje aktualne wymiary to 73/91. Tu dygresja - z brafittera wynika
      65f, ale ja jestem podtabelkowa widocznie i nawet we wszystkich 65e
      mam luz w miskach (duży luz)- w intimo mierzyłam z 10 staników w tym
      rozmiarze i wszystkie mi powiewały smętnie...
      Tak więc stanik jest w rozmiarze 30E, bo był nowy z metką i w
      korzystnej cenie więc pomyślałam - co mi szkodzi.
      Obwód w spoczynku - 60cm
      Obwód naciągnięty - 77cm
      szerokosc fiszbiny - 13,5cm
      głębokośc miski - nieznana, bo nie wiem jak zmierzyc.

      W necie znalazłam info, że Ballet jest dużomiskowy i trzeba zaniżac,
      by dobrze leżał. Cieszę się, że wyczytałam to już po zamówieniu.
      Wg mnie jest to najlepszy stanik jaki kiedykolwiek miałam -
      najwygodniejszy i leżący dobrze (nie liczę tu tigerlilly, tez
      superwygodny, ale wtedy karmiłam i nosiłam rozmiar 70ff).
      Przyjemnie ścisły, ale nie duszący, bardzo dobrze zbiera piersi -
      niby 'w' mam tyle samo co bez stanika, ale biust jest nie rozlany na
      klacie tylko jednak zebrany tak jak trzeba. Plus, że fiszbiny
      superwygodne, nic nie uwiera, nic nie ugniata.
      Mostek niestety wysoki jak dla mnie - 6,5cm. W ogóle cały stanik
      jest bardzo zabudowany - zdjęcie które zalinkowałam kłamie ;) To
      taki full cup na mnie, ale nie narzekam, bo wygodny niesamowicie i
      miski po wygarnięciu wszystkiego są prawie całkowicie wypełnione, no
      lekki, mały luz zostaje, ale niewielki. Tak więc wg mnie miska nie
      jest większa niż normalnie, powiedziałabym nawet, że wydaje mi się
      nieco mniejsza.
      Plusem jest, że żadnych wałków nie mam na plecach w tym staniku, a
      np. w panache daisy chain mam i to spore :/
      Pod pachami wygodny, nic się nie wrzyna, ramiączka 1,5cm regulowane
      na całej długości.
      Wykonanie ok, wydaje mi sie staranne, ale to się okaże po jakimś
      czasie czy rzeczywiście.
      Bardzo chętnie kupiłabym jeszcze jakiś stanik tej firmy i ogólnie
      polecam.
      • elen.ce Re: Ballet celebration rose 720 23.04.09, 16:01
        Skróciłam link do zdjęcia, bo tamten był chyba za długi
        tnij.org/c911
    • aksanti BALLET Beautiful Passion 30E 11.06.09, 20:45
      Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie? ;)
      Interesują mnie typowe sprawy- rozciągliwość, szerokość fiszbin,
      głębokość misek, kształtowanie, aaa i czy mostek nie jest nadgorliwy
      w przyleganiu do ciała:P
      Będę wdzięczna za jakiekolwiek sugestie.
    • marenica Re: BALLET linergie 17.07.09, 11:49
      Zakupiłam w zeszłym roku na allegro i do tej pory leży w szafie. Rozmiar 65 D.
      Założony przeze mnie klika razy. "Obwodowo" ok, ale miski duże, bardzo
      zabudowane u góry. Wydaje mi się, że pasował by bardziej na DD lub E. Ja "u góry
      " nie bardzo mam co do niego włożyć:)
      • marenica Re: BALLET linergie 17.07.09, 11:50
        przepraszam LINGERIE a nie linergie :]
    • aksanti Arabesque- ktokolwiek widział/ mierzył? 28.03.10, 12:56
      Interesuje mnie rozciągliwość materiału, wielkość misek, szerokość mostka i wszelkie inne parametry:) zastanawiam się nad 30E na 68/90, bo to podobno dużomiskowce?
Pełna wersja