m.mada podszsywanie 24.09.08, 13:30 Ja zaczęłam eksperymentować z podszywaniem. Najpierw podszyłam Kalyani, Rosy Posy, koszmarnie rozciągliwe, ale dobre w miseczkach. Jest moje zdjęcie w galerii, jeszcze nie podszyte. Idąc tym tropem znalazłam stanik na 70D i też zamierzam podszyć. Przy czym znalezienie wcale nie było łatwe, bo wiele 70D wcale nie jest na 90 w biuście, a jeszcze więcej z nich ma po prostu płaskie miseczki. To co znalazłam to Gorsenia Beauty, tak naprawdę średnio beauty, ale za 30zł, ładnie wykształtuje biust i kieruje go do przodu. Obwód nawet dość ciasny sam w sobie, przy moim 69 pod, dość mocno trzyma, choć moim zdaniem niedostatecznie, ale gdybym miała 75, to pewnie byłoby ok. Dziś lub jutro wyślę zdjęcia do galerii. Odpowiedz Link
pierwszalitera Chantelle- czemu nie? 02.10.08, 15:18 Dziewczynom, które nie boją się eksperymentów i gotowe są na stanik wydać nawet więcej pieniędzy polecam serię Africa Fashion u Chantelle. W rozmiarach od 70, piękne, miękkie half cupy do miseczki F (balkonetki do G). Jeden pionowy szew, ładne uniesienie biustu, żadnych kaczych dziobów, żadnych problemów z marszczącymi się na górze miseczkami i wszechobecnych przy innych half cupach gąbek. Seria ta należy też do ściśliwszych i w porównaniu do innych Francuzów wypada moim zdaniem bardzo dobrze. Przy moich 74-75cm pod biustem nowe 70-tki są mi bardzo, bardzo ciasne, a po roku częstego noszenia rozciągnęły się tak, że mogę nosić na środkowej haftce. Za to inny francuski stanik od Simone Perele mogłam w tym samym rozmiarze nosić od razu na najciaśniejszej i jeszcze miska była za mała. Miseczki Chantelle wypadają moim zdaniem trochę większe. Coś między polskim i brytyjskim. Mnie podoba się też stylistyka Africa Fashion. Żadnych kwiatuszków, serduszek, słodkich koronek itp. tylko trochę etno - orientalny wzór haftu. Śliczne stonowane kolory przypominające lekko skórę zwierzęcą jak leopard, python, zebra, ale też czerwone jako rouge albo wild cassis. Albo szaro-srebrna alternatywa do czarnego, a zamiast brudnego beżu pod jasne bluzki był na lato rozmyty żółto - słoneczny. Chantelle ma też inne miękkie, ładnie wycięte staniki dla mniejszych biustów np. Caprice, i Couture. Jeżeli ktoś obraca się więc koło 70-tki mógłby spróbować. Zauważyłam, że half cupy u Chantelle mają ciaśniejsze obwody niż modele bardziej zabudowane. Staniki są dosyć drogie, ale czasem spotyka się kolory ze starszych kolekcji nieco taniej w necie. Odpowiedz Link
joankb Re: Chantelle- czemu nie? 02.10.08, 15:32 No to poradź. Jeśli przymierzam 70-ki w brytyjczykach to najlepiej leży 32E. Co w Chantelle 70E czy F? A co jeśli kupię ją w brytyjskim sklepie? Czy wtedy E to brytyjskie czy francuskie E? Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Chantelle- czemu nie? 02.10.08, 16:38 Ogólnie trudno powiedzieć, bo różne modele pewnie zupełnie jak u Brytyjczyków różnie wypadają. Z Africa Fashion przy wymiarach 75/94 najlepiej pasują mi ich half cupy w 70E, czyli z ichniej metki brytyjskie 32DD. Ja wolę gdy stanik leży na styk, nie lubię misek na wyrost. Za duże half cupy mijają się z celem. ;-) Są modele jednak, które lepiej leżą u mnie w 70F (32E z metki), jak na przykład Couture. Ale to jest coś w rodzaju niższej balkonetki. Noszę jednak 70E, bo w 70F nie było już mojego koloru. Niestety odrobinkę mi spłaszcza. Podobnie było w balkonetce Ange, też lepsze 70F. Niektóre modele w 70-tkach są na mnie za szerokie w obwodzie, jak na przykład gładki full cup Hedona, miseczka 70F była za duża, miałam spore luzy przy ramiączku. Za szeroka jest też cała, brzydka zresztą, seria Classy. Bezramiączkowiec Hedona był natomiast przy przypadkowym mierzeniu w rozmiarze 75E zadzwiająco ścisły. Może byłam napuchnięta? ;-) Chantilly, taki koronkowy 3/4, lepiej leży w 70E, w 70F miska odstawała znacznie, a half cup Meli Melo kupiłam rok temu w przecenie z myślą o migracji i jest za duży. Przerobię miskę na mniejszą. Caprice jeszcze nie mierzyłam, bo to chyba ich najdroższy stanik. Z uszytwnianych mam Essensię w 70E, rozmiarowo ok, ładny dekolt i Africę t-shirt bra w 70F, zasłania mi calutki biust, czuję się jakbym miała protezy. Czyli u mnie sprawdza się w większości raczej 70E. Jeżeli masz realną różnicę między biustem i pod, nieco większą od moich 19-20cm, to celuj raczej w chantellowskie 70F. Kupuję w sklepach niemieckich, nie mam pojęcia jak Brytyjczycy podchodzą do oznakowania rozmiaru Chantelle. Nie można poznać po ewentualnych podwójnych literkach, albo ich braku? Na metkach Chantelle 70E to 32DD, 70F to 32E, a 70G to 32F. Odpowiedz Link
pierwszalitera I jeszcze.... 02.10.08, 16:50 Muszę uprzedzić, że niekiedy przy 70F stanik zmienia się trochę optycznie w porównaniu z 70E. Ramiączka mogą być odrobinkę szersze, dla mnie mało problematyczne, ja nie lubię zbyt cieńkich. Może zginąć też przezroczystość jak u Chantilly. Ale nie u wszystkich. Odpowiedz Link
joankb Re: I jeszcze.... 02.10.08, 17:10 Zmiana - jak zwykle między E, a F. na szczęście to sie przesuwa, dawniej taka zmiana było już między D, a E. Realnie to ja mam 70/92,5-93, pewnie faktycznie bliżej F czyli "normalnego" mojego 32E Z ciekawostek - kupiłam na ebayu, z ciekawości jakąś chantellkę, pojęcia nie mam co za model, śliczna, choć nie-chantellowa w stylistyce, no i mała. Kupiona jako 85F, sprawdzę co naprawdę ma na metce. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: I jeszcze.... 02.10.08, 17:46 85F? Chyba jako pas do pończoch chcesz nosić. ;-) Ale to może 85F francuskie? To byłoby 70F kontynentalne i jeżeli na ciebie za małe, to zostają ci tylko chantellowskie balkonetki 70G. No tak, masz prawie 23cm różnicy, u mnie tylko jakieś 19, może 20. A jaki to był model? Odpowiedz Link
joankb Re: I jeszcze.... 02.10.08, 18:10 Znalazłam wreszcie - nazywa się Denim. Oczywiście, że 85F francuskie, kupione na francuskim ebayu. Spróbuję jeszcze jakąś jedną Chantell - może faktycznie Africa. Jeśli też będzie mała -rezygnuję. Half-cup to mi się marzy,jak na balkonetkę - trochę za drogie te Chantellki :)) Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: I jeszcze.... 02.10.08, 18:41 Ten Denim wygląda jednak na balkonetkę. Typowe half cupy u Chantelle mają jeden pionowy szew i są nawet dosyć pojemne. Ja bym 70F przynajmniej spróbowała. www.aufdeinerhaut.de/wisl_s-cms/33/Africa_Fashion/369/Chantelle_Africa_Fashion_Aussentraeger_BH.html www.barenecessities.com/product.asp?pf_id=Chantelle2955&source=gbase&term=Chantelle2955&cm_mmc=GLBS-_-Bra-_-Chantelle2955-_-NA Odpowiedz Link
tigga Re: Chantelle- czemu nie? 10.09.09, 17:27 A ja przymierzyłam Caprice 70D czyli francuskie 75D i strasznie wbijał mi się górną krawędzią misek w piersi. Natomiast w modelu 70E fiszbina była głęboko pod pachą i ramiączka rżnęły niemiłosiernie :( a szkoda, bo stanik piękny... choć musze przyznać, że też nieco spłaszcza :/ ale jest piękny... Odpowiedz Link
klymenystra Re: Chantelle- czemu nie? 13.09.09, 16:38 Francuskie obwody to zawsze nasze+15cm :) Miski kontynentalne, jak u nas. Odpowiedz Link
faforzyca Kostar i 60? 02.10.08, 19:20 Dziewczyny, znalazłam coś dziwnego i właśnie nie wiem, czy mnie coś nie ominęło? biustonosze-duze-rozmiary.linge.pl/index.php?kd=1&did=1&pid=37 Przeglądałam biustonosze Kostara i niektóre są od obwodu 60. Chyba się skuszę i zobaczę o co chodzi.. (model 064, 0217, 0017) Na stronie Kostara znalazłam te modele i faktycznie obwody są od 60, mieseczki od C do do G. Odpowiedz Link
clover20 Eksperymenty wszelkie firma Sawren, model Dee 18.03.09, 21:12 Odkopałam dinozaura :) W ramach stanikowych eksperymentów zdecydowałam się na taki stanik ;) www.garderoba.pl/site/podglad_zdjecia.php?rozszerzenie=.jpg&id=3641&rodzaj=max Na zdjęciu wygląda fajnie, więc się skusiłam. No i oczywiście znów się zawiodłam na polskiej firmie... Moje wymiary 73/89 Rozmiar: 70D Stanik ten został wykonany w dolnej części z gąbki, a w górnej jest całkiem miękki. Powoduje to, że się dziwnie układa. Skonstruowany jest w taki sposób, że fiszbiny są wąskie i u mnie nie przylegały w ogóle do mostka. Ramiączka regulowane tylko do połowy. Do tego koszmarnie rozciągliwy. Niedługo wyślę fotki do galerii. Czy któraś z was upolowała jakiś porządny stanik tej firmy? Dodam, że 65 nie produkują... Odpowiedz Link
karolinaa147 Re: Eksperymenty firma Róża, model Vangelis 12.05.09, 12:57 Nie wiem od czego zacząć... Kupiłam przez internet ten biustonosz jeszcze przed "uświadomieniem" w rozmiarze 70A. Myślałam że będzie to typowy push-up w moim rozmiarze(mam 70 cm pod biustem) ale okazał się niewypałem! W obwodzie jest ścisły i ok ale miska megawielka... Na stronie nie było wymiarów i niepotrzebnie zasugerowałam się rozmiarem A. Po prostu tragedia chyba go sprzedam. A wygląda tak: www.allegro.pl/item620027641_vangelis_2_kol_70a_biustonosz_od_dobrenaprezent.html Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Eksperymenty firma Róża, model Vangelis 14.06.09, 22:50 No ja się nie dziwię, że niewypał skoro na 70 cm pod biustem bierzesz 70tke. Znam tą firmę sprzed uświadomienia, nie ma mowy o ciasnych obwodach czy ładnie leżących zbierających miseczkach (nosiłam 70B). I nie ma czegoś takiego jak 'rozmiar A'. Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Eksperymenty firma Róża, model Vangelis 14.06.09, 23:58 Właśnie zorientowałam się jak negatywnie może być odebrany mój post :P Nie miałam na celu ganić aż tak. Ale o 70tkach zapomnij :P Odpowiedz Link
ewelina_1 Re: Eksperymenty wszelkie - polecam 14.06.09, 21:48 To i ja dopiszę swoje eksperymenty. :) Zamówiłam z Quelle 75D (nosiłam 30E). 75- bo to najwęższy obwód, a D bo to raczej największa miseczka. E pojawiają się w Quelle sporadycznie, a 70-tek nie zauważyłam. Druga rzecz to cena. Stanik kosztował w przedziale 30-40zł, co przy astronomicznych cenach brytyjczyków, wydawało mi się ceną akceptowalną. I pierwsze zaskoczenie - stanik jest dobry. Obwód nie podjeżdżał, piersi dołem nie wyjeżdżały, miseczki idealnie pasowały, fiszbiny też. Podobało mi się wykończenie stanika. Miseczki były z delikatnego elastycznego materiału. Z tego powodu nie było nawet widać początkowej migracji, więc trochę w nim pochodziłam. Stanik w stanie spoczynku miał 62cm a rozciągał sie do 81cm. Nie był to markowy stanik, lecz "zwykły" zrobiony dla Quelle. Linku niestety nie mogę podać, bo już nie ma go w sprzedaży (a więc nie ma go na stronie internetowej). Potem próbowałam jeszcze kilka innych staników z Quelle ale już żaden nie pasował tak jak ten. Ten był jedyny najwęższy. Reszta przypominała bardziej szerokie krótkie topy stanikopodobne. Gdyby ktoś bardzo chciał zamówić stanik z Quelle to raczej traktować tamtejsze 75 jak 80 albo 85. Jest to różnie, bo Quelle ma różne marki. Niektóre ze staników były mało rozciągliwe (dużo mniej niż opisany wcześniej), ale nawet jak na 75 zbyt szerokie. Inne rozciągały się bardzo mocno. Trudno powiedzieć o fiszbinach, bo obwody były za szerokie, choć miski D za małe (!). Jedyną zaletą jest to, że niektóre są dość tanie. Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Eksperymenty wszelkie - polecam 14.06.09, 22:52 Jeśli cena jest jedyną zaletą, to ja jednak wolę kupować nówki La Senzy na ebayu brytyjskim ;) Quell ma tragiczną rozmiarówkę i jakość. Może trafiłaś na jakiegoś białego kruka ;) bo staniki z Quella to zazwyczaj normalne super rozciągliwe chińczyki. Odpowiedz Link
ewelina_1 Re: Eksperymenty wszelkie - polecam 19.06.09, 00:20 Prawdę powiedziawszy, to nie bardzo wiem, jak traktować rozmiarówkę z Quelle (jeśli chodzi o staniki), bo staniki mają różnych firm, m.in. z Triumpha. Czy jest to zwykły Triumph, którego można spotkać też w zwykłym sklepie czy jednak taki zrobiony specjalnie dla Quelle - tego nie wiem. Tych kilka staników, które przymierzałam były porównywalne ze zdjęciem, a czasem nawet ładniejsze. Kusi więc wygląd niektórych staników oraz cena. Ale ja nie polecam. Odpowiedz Link
asiabudyn11 Re: Eksperymenty wszelkie - polecam 19.06.09, 11:03 Macie rację, że trzeba szukać nowych marek i modeli. Można polubić szerokie ramiączka Frei, ale nie trzeba. Odpowiedz Link
tigga Re: Eksperymenty wszelkie - polecam 10.09.09, 17:42 w ramach eksperymentow mierzyłam dzisiaj ok 15 staników najróżniejszych firm i trafiłam takie cudeńka: Lise Charmel CCA 6210 70D www.joane.fr/ensemble-lingerie/antinea/serie/fleurs-etincelles/detail-des-articles/74-682/soutien-gorge-tulipe Simone Perele 185330 70D www.figleaves.com/us/product.asp?product_id=SP- 185330&cookied=10/09/2009+16:40:29 , które leżą na mnie super z jednym, wcale nie małym ale..., za luźne obwody 70D na moje 73-4 pod biustem... buuu... choć może dobrze, bo kosztują słono :) niech mnie poprawi, kto zna tych producentów, ale chyba 70 to ich najniższe obwody Odpowiedz Link
3mkm3 Gaia Susanne 13.09.09, 17:42 A ja zamówiłam takie cudo www.kontri.pl/photo.php?zdj=http://195.42.113.41/model/1241527618.jpg w rozmiarze 70C, za 33zł z wysyłką :) Zobaczymy jak przyjdzie. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Eksperymenty wszelkie - polecam 20.09.09, 15:37 tigga napisała: > Simone Perele 185330 70D > obwody 70D na moje 73-4 pod biustem... buuu... > choć może dobrze, bo kosztują słono :) > niech mnie poprawi, kto zna tych producentów, ale chyba 70 to ich > najniższe obwody Simone Perele ma obwody tylko od 70. Baaardzo rozciągliwe i ma też w porówaniu z innymi Francuzami w half cupach małe miseczki z bardzo wąskimi fiszbinami. W tym samym rozmiarze 70DD (kontyn. 70E) Simone Perele ma na przykład w modelu Fiji (miękki half cup) szerokość U 13cm, miękkie half cupy Chantelle mają zwykle w tym rozmiarze 14cm. W miseczce Simone Perele pięknie bułkuję, miska jest za mała, dlatego noszę tylko okazyjnie, Chantellki są idealne i mogę nosić codziennie. Trzeba jednak przynać, że Simone Perele jest mniej zabudowana, ma wąziutkie plecki, ale rozciągliwość jest koszmarna, takie mają materiały. Z innych Francuzów polecam Barbarę. Śliczne, miękkie i łagodne dla skóry koronki. Miękkie half cupy do miseczki E, i jest znacznie mniej rozciągliwa niż Perele. Mają też regulację na cztery haftki na plecach, bardzo dobra rzecz. Posiadam od nich model CARAVANSERAIL w rozmiarze 70DD (kontyn. 70E) i miseczka jest większa i głębsza niż u Simone Perele, szerokość U prawie 14cm. www.sunny-dessous.de/barbara-caravan--serail-buegel-bh-aussentraeger-1.html Odpowiedz Link
indigo-rose to ja też polecam :) 20.09.09, 12:54 Zaczynałam od freyek. Nie tylko dlatego, że polecane, ale też dlatego, że to jedyna marka z sensowną rozmiarówką, którą mogę sobie przymierzyć stacjonarnie. Mając mało kasy i bardzo mgliste pojęcie o stanikach, wolałam nie ryzykować kota w worku, zwłaszcza że mój biust okazał się wybredny i podtabelkowy. Pierwsza dobra była Antoinette. Potem wyrosłam, była Pollyanna. Oczywiście do czasu. Aha, i w przeciwieństwie do Antoinette, widać w niej już było zmarszczkę, nawet kiedy wyrosłam. Potem poszłam przymierzyć większą Pollyannę i... klęska. Rozmiar ok, ale zmarcha jak stąd do Pekinu, odpiłowane ręce i koronki pod szyją. Zresztą wcale nie była już taka ściśliwa... Wyszłam ze sklepu z niczym, nie licząc doła - teraz nie będzie na mnie staników! Milenę kupiłam w ciemno, zwłaszcza że opinii na LB niewiele. Dziewczyna na innym forum sprzedawała tanio. Stwierdziłam, że rozmiar będzie mniej więcej mój, i zaryzykowałam. Trochę skróciłam ramiączka, potem podszyłam obwód. Pasuje. Obejrzałam inne milenki gdzieś w sieci, sprawdziłam ceny. I nagle się okazało, że mogę mieć nowy dobry stanik w cenie używanej Freyi i wcale nie muszę się zgadzać na zmarchę i zabudowanie. I że istnieją naprawdę ciasne obwody! Jest fajnie :) Odpowiedz Link