kiokodyl Re: Narzekalnia 2 07.05.09, 07:09 dzisiaj rano załozyłam sobie moje 2 jedyne pasujące staniki i okazało sie, że one wcale nie sa idealnie dobrane. Miękki Charnos rozbi z piersi stożki, La senza natomiast spłaszcza i wychodzą buły, bo plunge nie dla mnie. Chyba sama siebie oszukiwałam że to cudowne staniki, w których mój biust wygląda świetnie. Trzeba skończyć z zakupami w internecie bo to czysta głupota i zaczekać spokojnie na pierwsze zakupy w Anglii. Może tam w końcu znajdę coś czym będe wyglądać jak człowiek i zmierze to przed zakupem i nie wydam fortuny na przesyłkę, odsyłkę i prowizję dla allegro:-) Odpowiedz Link
karo_ka1 Re: Narzekalnia 2 07.05.09, 09:50 A mnie poczta ukradła przesyłkę. Owszem za głupotę się płaci. Przesyłka była nierejestrowana - z Pandorą 65DD black w środku. Tym samym, a może to po prostu ostrzeżenie z niebios - również wstrzymuję zakupy internetowe. Odpowiedz Link
kiokodyl Re: Narzekalnia 2 07.05.09, 20:21 Nie powiem co myślę o Poczcie Polskiej bo to się nie nadaje do publikacji. Współczuję, ale nawet z poleconymi różnie bywa. Ot takie uroki działania tego burdelu zwanego Poczta Polską Odpowiedz Link
aksanti Tyle staników i nic. 07.05.09, 22:16 Znów popadłam w zwątpienie.. All time mam jeden ale to jeden dobry stanik:/ i ze zgrozą patrzę, że chyba powoli wyrastam;( natomiast mam chyba z 5 do odsprzedania, ale ani rusz. A sama sobie szlaban dałam, że nie kupuję nowych, zanim się nie pozbędę nietrafionych:/ buuuuuu;( nie wspomnę już o tych co kupowałam/odsyłałam... Odpowiedz Link
catkate spacerkiem po sklepach 09.05.09, 01:26 korzystając z wolnego popołudnia połaziłam sobie po sklepach z bielizna. Miasto średniej wielkości-ot 200tyś mieszkańców, zwiedziłam dwa duże centra handlowe+ kilka sklepików po drodze. Cudów się nie spodziewałam, więc może dlatego skończyło się tylko lekka frustracją, zamiast głębokiej depresji;) Niech mi ktoś wytłumaczy, dlaczego polscy producenci bielizny szyją staniki 70E (na mnie trochę małe)z wąskimi paskami"obwodowymi" i cienkimi ramiączkami, modele się nie najgorzej układają, są lekkie i powiedziałbym "dziewczęce", ale jak chce przymierzyć 70F, to już pancernik z zabudowanymi plecami, ramiączkami szerokości 2cm, w fasonie, który by się może spodobał mojej babci? Pani w sklepie powiedziała, że na DUŻY biust tak się szyje. Pytanie drugie: Dlaczego w staniku 95C mogą być wąskie ramiączka i lekki push-up,czego na próżno szukać w 70F? Pytanie 3: Dlaczego na wieszaku oznaczonym jako "DUZY BIUST" są staniki w rozmiarach 85+ A,B,C,D(zajrzałam tam z ciekawości, bo mój przecież wcale nie jest duży" 4: Dlaczego tak łatwo dostać 90A, a 70E, nie mówiąc o F to jakiś kosmos? A może nie powinnam grymasić, bo to przecież "zamiennik" ( w 3 sklepach zaproponowano mi 75D zamiast 70E- bo to taki zamiennik- wiec idąc tym tokiem rozumowania, 90A tez by się nadało na zamiennik dla mnie) 5: czy wszyscy polscy producenci mają jeden wspólny wykrój? Staniki różnych firm różnią się kolorem i koronka,(w miseczkach mniejszych niż E standardowo pusiap, w E+ standardowo prak pusiapu ) Jak ja mam dobrać fason stanika, skoro jeśli już w jakimś sklepie trafi się mój rozmiar(1-2sztuki) to ii tak wygląda każdy tak samo.(ten standardowy polski krój na mnie nie pasuje, bo mam w nim spiczaste cycki ) ja wiem, są sklepy internetowe... ale ja chcę poprzymierzać... na raz kilka staników.. wybrać sobie, a nie ciągle odsyłać z powrotem bo mi coś nie pasuje :( .... i pomyśleć, ze jak nosiłam 85B, to narzekałam, że to nietypowy rozmiar( bo typowy to 75C)i mam mały wybór biustonoszy w sklepach. Odpowiedz Link
malgorzatka_85 I znów nie mam co nosić:( 09.05.09, 20:33 Nie wiem czy to migracja (w biuście przybyło mi może pół centymetra),ale pod biustem schudłam z 65 cm do 62 ... Zmierzyłam, bo stwierdziłam, że to niemożliwe, żeby wszystkie staniki rozciągnęły mi się w przeciągu kilku dni. Wszystkie mi teraz jeżdżą po plecach! Buuu:( Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Narzekalnia 2 16.05.09, 07:56 Po długiej nieobecności na forum witam ponownie. Ostatnio mam humory, wizyta w sklepiku przy rotundzie pogorszyła mi wczoraj nastrój, ale przynajmniej już wiem, że żaden Kostar i żadna Milena na mnie nie leży. Obecnie mam jeden stanik (jupi), który jest w dodatku rozciągliwcem (Curvy Kate Emily 60E), ale to jedyne cacko, które robi mi coś dobrego z biustem. I jakoś ostatnio czuję się płaska. Mam dołka. Wyżaliłam się. W najbliższym czasie mam zamiar szturmować Li Parie, może coś znajdę. Odpowiedz Link
black_raisin to ja tez ponarzekam... 18.05.09, 18:56 ...na grube ramiącha freyi :/// no jak tu wlozyc letni top na taki stanik z ramiachami szerokosci 2 cm... ;( Odpowiedz Link
aksanti buu Polka Masquerade nie pasuje..:( itd.. 23.05.09, 00:52 dobrze chociaż, że dałam sobie szlaban na zakupy bez możliwości zwrotu. Bo już miałam w pewnym momencie 5 staników do sprzedania, a 1 do noszenia. Teraz proporcje wynoszą: 3/1 :P Niedługo dam sobie też szlaban na zakupy przez internet-przez ostatnie kilka miesięcy Poczta zarobiła dzięki mnie tyle co na całej mojej rodzinie przez ostatnie 10 lat:p Odpowiedz Link
kuraiko czy jestem skazana na niepozorny dekolt? :( 23.05.09, 01:23 w żadnym staniku nie mam dekoltu, o którym "warto by mówić" niezależnie od modelu właściwie jest to samo. żadnej "dolinki", no może coś co trochę przypomina dolinkę. do tego na balkonetce oglądam staniki na dziewczynach podobnych wymiarowo do mnie albo z mniejszym biustem (chodzi o podane wymiary) i większość ma fajne dekolty... lobby powoduje u mnie kompleksy :/ dochodzę do wniosku, że to po prostu kwestia budowy mojego biustu, że przez to że jest niepełny od góry nie jest możliwy taki efekt jak u większości dziewczyn... szczerze - gdyby nie facet, to kiedyś powiększyłabym sobie biust :( Odpowiedz Link
aksanti kuraiko:) 23.05.09, 13:24 nie pamiętam z jakich jestes okolic rozmiarowych, ale czy ok 30DD? biegnij do wątku rzeszowskiego, tam czeka niespodzianka:) Odpowiedz Link
kuraiko Re: kuraiko:) 23.05.09, 17:53 niee, coś około 30F... na dodatek mam wrażenie, że biust nadal maleje. wymiary miałam ostatnio 92-93, a przed chwilą się zmierzyłam zaraz po zdjęciu stanika i wyszło 91-92, z tendencją ku 91 :/ to nie fair :( "witaj migracjo... ujemna?" :/ Odpowiedz Link
aksanti Re: kuraiko:) 23.05.09, 18:43 hmm, ja mam niezly dekolt tylko w starym atlanticu 70C:/ ale afkors mi sie nic nie trzyma, bułkuje itd.. byłaś w wątku rzeszowskim? mini spotkanie planujemy:) żeby musiała Cię tam zapędzać, do czego to doszło? :P Odpowiedz Link
kuraiko Re: kuraiko:) 23.05.09, 19:10 heh to jest porażka, żeby mieć fajny dekolt w starych stanikach ;) ja pamiętam taki stanik, jeszcze w zeszłym roku go chyba nosiłam, taki zwykły biały padded, pewnie jakieś 80B czy 80C i jak zakładałam do niego duży dekolt to coś tam było widać, ale kreski i tak nie robił, czy szczególnych buł ;) a ja widziałam coś tam dziewczyny pisały o wyjeździe na północ, ale ja bez kasy jak zwykle ;) a jakby bez kasy się dało, to i tak nie mam zamiaru się spowiadać rodzicom gdzie jadę :/ Odpowiedz Link
aksanti Re: kuraiko:) 23.05.09, 19:57 właśnie pomierzyłam swój atlantic 70C. Obwód w spoczynku:63cm, obwód po rozciągnięciu: 93cm!!!!!!!!!!!!!!!! to jest sztuka tak rozciągliwy materiał wyprodukować;P a na dziś wieczór potrzebuję stanika do bluzki wiązanej na szyi:/ i co? założe comexim i inną bluzkę:/ a ta wyprawa na północ może się obyć bez kasy chyba jeśli się z justyna-8 dogadasz:) pisała, że pojedzie samochodem i ma wolne miejsca:) Odpowiedz Link
kuraiko Re: kuraiko:) 23.05.09, 22:11 ja mam starego triumpha 75C który pewnie się rozciąga do 100coś tam ;) nie no, ja bym musiała powiedzieć rodzicom gdzie i z kim jadę :/ a nie mam zamiaru się z nimi użerać, normalnie porażka Odpowiedz Link
aksanti Re: kuraiko:) 24.05.09, 02:36 szkoda.. myślałam, że choć kilka nas będzie tzn bliżej 10:) a tu zonk-tylko 4.. Odpowiedz Link
kuraiko Re: czy jestem skazana na niepozorny dekolt? :( 24.05.09, 03:23 co zrobić żeby odzyskać utracone centymetry? :( zastanawiam się, czy to nie jakieś sprawy hormonalne ;/ Odpowiedz Link
kuraiko Re: czy jestem skazana na niepozorny dekolt? :( 24.05.09, 16:49 hm a dzisiaj się mierzyłam po wstaniu z łóżka i wyszło 93-93,5cm... wnioskuję, że skoro w staniku mam jakieś 90-91cm to po zdjęciu stanika biust przez pewien czas pozostaje skompresowany... jeszcze się popytam na lb ;) Odpowiedz Link
ametyst89 Effuniaki :( 24.05.09, 19:50 Właśnie natrafiłam na link do fragmentów "Jak dobrze wyglądać nago" z Effuniak i się załamałam... Ślinię się do tej bielizny, jeszcze z dobranymi do niej gorsetami :( Ale pionowy szef nie jest dla mnie, co Milena mi to dobitnie pokazała... Te koronki, przezroczystości eh, chyba mam małobiuściastego doła :( Odpowiedz Link
paula_aulap Re: Effuniaki :( 24.05.09, 20:09 Nie ma co się dołować, z tego co czytam to effuniak pasuje większej ilości biustów niż milena, przymierzysz, zobaczysz może akurat będzie dobry. Jak nie to jeszcze są plungi, wg mnie równie śliczne (patrz katalog na balkonetce;). Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Effuniaki :( 24.05.09, 20:17 Obecnie mam jeden pasujący i ładnie leżący stanik, który jest teraz u gorseciarki w zmniejszaniu obwodu (CK Emily 60E). Czekam na stacjonarne Effuniaki, bo z moim małym biuścikiem (65/83 - ale wygląda na jeszcze mniej :P) załamałabym się, gdyby zamówiony netowo Effuniak na mnie nie pasował (nie żebym się bała zakupów internetowych, bo ebaya odwiedzam regularnie, ale to są, bądź co bądź, inne koszta). Milena mnie "bosko" spłaszczała. Widziałam Effuniaki na balkonetce, zachwycam się nad jednym straplessem... W ogóle wszystkie Effuniaki są piękne ehhhhhh. Przepraszam, że narzekam :( Naszła mnie małobiuściasta chandra :( Odpowiedz Link
kuraiko Re: Effuniaki :( 24.05.09, 22:55 wiesz, szew w Milenie jest chyba bardziej na zewnątrz niż w effuniakach czy nawet w M&S. a konkretnie co Ci pionowy szew Mileny robi nie tak? Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Effuniaki :( 24.05.09, 23:41 Spłaszcza tak, jak jeszcze żaden. W CK mam te szwy po skosie i ładnie mi kształtują. Milena nie dla mnie ;) M&S ma dla mnie za szerokie fiszbiny i też spłaszcza. Wiem, że marudzę. Przestanę może jak odbiorę swoją Emily ze zwężania :> Odpowiedz Link
livada Re: Effuniaki :( 25.05.09, 08:41 To nie jest wina pionowego szwu, tylko Mileny;-) Mnie też spłaszczała niemiłosiernie, a Effuniaki halfcupy leżą bardzo ładnie:) Odpowiedz Link
kuraiko Re: Effuniaki :( 26.05.09, 04:17 ja mam 5 M&S-ów i 3 mają za szerokie fiszbiny, a dwa mają w porządku :) te za szerokie to rozmiary 30F i 2 x 30G, a te ok to 2 x 32DD. nie wiem czemu tak, może po prostu mi się fartnęło, byłam przekonana, że wszystkie M&S będą miały na mnie za szerokie fiszbiny... i te 32DD mają pionowy szew i bardzo ładnie leżą, ale to są usztywniane, a nie miękkie... Mnie Flamenco jakoś szczególnie nie spłaszcza, ale ideał to też nie jest Odpowiedz Link
plica na pocieszke 25.05.09, 07:29 dodam, ze te plunge effuniaki nie pasuja na kazdego! np na mnie :) mozliwe, ze na kogos jeszcze nie beda Odpowiedz Link
ametyst89 Re: na pocieszke 25.05.09, 21:30 Ekhem, znając moje szczęście... ;) Ale mam nadzieję, że jednak jak ruszy sklep i W KOŃCU ZAMÓWIĘ to coś będzie na moje tzw. "lil things" pasować :P Odpowiedz Link
plica Re: na pocieszke 26.05.09, 21:26 ciiiiii jest szansa jest szansa, robie trzecie podejscie. tym razem 75DD - zobaczymy ;P Odpowiedz Link
patagarza 0 migracji i tylko jeden stanik :( 24.05.09, 20:22 juz rpawie dwa miesiące nosze ten mój dborany stanik i ic mi nie zmigorwało. Nic a nic. Nawet podczas okresu nic sie nei rusza. . w dodatku nie stac mnie na żaden nowy stanik, bo nie mam pracy i musze tylko non stop prać ten mój jeden i nosić, niedugo to mi sie rozleci chyba :( Odpowiedz Link
aksanti Re: 0 migracji i tylko jeden stanik :( 25.05.09, 09:36 hehee a ja mam jeden stanik i migrację:P tzn powoli przestaję się w nim mieścić:/ a wszystko nowe co zamawiam musze odesłac=za te wszystkie opłaty pocztowe miałabym juz 1-2 staniki:/ więc nie wiem co gorsze:) ale pociaszam się, że Tixie MM, który powinien dziś dotrzeć musi leżeć dobrze:D inaczej oszaleję-od stycznia mam jeden stanik:/ Odpowiedz Link
aksanti Re: 0 migracji i tylko jeden stanik :( 25.05.09, 09:39 A i mi na początku też bardzo mało migrowało (w listopadzie kupiłam pierwszy dobrany stanik). potem jak już kupiłam kilka staników, bo myślałam, że już po migracji to się zaczęło i musiałam poodsprzedawać:/ więc czekaj cierpliwie:) poza tym migracja nie zawsze jest ilościowa, czasem tylko jakościowa tzn poprawa kształtu, jędrności itp:) Odpowiedz Link
pollny_mak Re: 0 migracji i tylko jeden stanik :( 25.05.09, 10:58 Ja noszę "dobry rozmiar" od ponad pół roku, nic a nic mi nie zmigrowało, ani jakościowo ani ilościowo, mimo noszenia puszapaów przez 8 lat. Mam dwa dobre-niedobre staniki, które już są mocno nadwyrężone przez czas. (Nic na mnie nie pasuje. Czasami mam wrażenie, że powinnam się przesiąść na zdecydowanie mniejszy rozmiar niż ten z tabelki, bo producenci szyją na biusty, które odstają od klatki piersiowej i przypominają jabłka, pomarańcze czy inne krągłe owoce, a nie na takie naleśniki jak moje. Dzięki moim naleśnikom 90% staników wbija mi się w górną krawędzią - to taka dygresyja.) Jak widać migracja nie musi nastąpić :( Odpowiedz Link
patagarza Re: 0 migracji i tylko jeden stanik :( 26.05.09, 01:42 w sumie bardziej niz brak tej migracji (bo na cuda nei liczylam) martwi mnei to, że nie stac mnei na drugi dobry stanik (ten moj kosztowal kolo 40 zlotych) i nieraz musze jednak zalozyc jakis zly, bo przeciez stanik trzeba rpzeprać i w ogole :( Tak mysle, ze nei zawsze jest material do migrowania, ja nigdy buł nie mialam, ani na plecach, ani po pachami, pewnie dlatego, że tego biustu bylo za mało, żeby jeszcze miało co uciekać gdziekolwiek i sie rozsmarowywać. Odpowiedz Link
kuraiko Re: 0 migracji i tylko jeden stanik :( 26.05.09, 04:19 szukaj w lumpeksach, czasem się trafia coś fajnego Odpowiedz Link
pierwszalitera Naleśniki ;-) 26.05.09, 19:06 pollny_mak napisała: > (Nic na mnie nie pasuje. Czasami mam wrażenie, że powinnam się przesiąść na zde > cydowanie mniejszy rozmiar niż ten z tabelki, bo producenci szyją na biusty, kt > óre odstają od klatki piersiowej i przypominają jabłka, pomarańcze czy inne krą > głe owoce, a nie na takie naleśniki jak moje. Dzięki moim naleśnikom 90% stanik > ów wbija mi się w górną krawędzią - to taka dygresyja.) Melduje się posiadaczka naleśników. ;-) Tylko, że moje troszkę "urosły" z biegiem czasu i przybyciem na wadze. Teraz są to naleśniki ze sterczącym wnętrzem. ;-) Ale naleśniki mają też zalety. Po pierwsze są okrągłe w podstawie i jakby mniej ulegają grawitacji. Nawet w późniejszym wieku. Na naleśniki jak zauważyłaś, nie nadają się klasyczne balkonetki, nie posiadam żadnej, wszystkie wbijają mi górną krawędź w pierś. Natomiast świetnie im w głupich full cupach (poziomy szew), bo obejmują one wyżej pierś i w half cupach (pionowy szew. Liczę tu na effuniaki, bo gąbkowane maskaradki mnie nie interesują, a z innych rozmiarówek wypadam. Odpowiedz Link
magda-maka Naleśniki:( 09.06.09, 23:34 Jestem nieszczęśliwą posiadaczką wspomnianych naleśników.Dziś przyszły trzy melisski(0125,0028,0037)są śliczne ale co z tego jak są za duże.W obwodzie ledwo się zapięłam (mam 74/81, zamówiłam 65C) ale miski są ogromne, no może tylko ten 0037 był dobry na upartego z tym że byłam w nim całkiem płaska.Po latach noszenia puszapów jak mam teraz wyjść na ulicę w miękkim staniku skoro pod bluzką nic nie ma?Puszap chociaż sprawiał wrażenie że coś tam jest.Nie mam jeszcze stanika w dobrym rozmiarze, na migracje raczej nie mam szans bo nie posiadam żadnych bułek.Cudów nie ma, całe życie byłam szczupła i nie miałam biustu tylko te naleśniki więc noszenie nawet super zbierającego stanika nic tu nie pomoże.Trzeba się z tym pogodzić i przeprosić usztywniane ale w odpowiednim rozmiarze oczywiście.Jeśli któraś z Was ma podobne przemyślenia to napiszcie nie będzie mi samej tak smutno.A tak, to tylko ja i moje naleśniki... Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Naleśniki:( 09.06.09, 23:41 Wiesz co, ja miałam naleśniki kiedyś, kiedy nosiłam 70B, push-upy. Zdejmowałam biust razem ze stanikiem. I też jestem chuda mam 64 pod biustem (zaczynałam z 67), byłam pewna, że nic mi zmigrować nie może, bo skąd, a jednak po jakimś czasie mój biust zaczął się formować w małe, acz ładne kulki. Skoro nie odpowiadają Ci miękkie, to nie ma przymusu, możesz przecież dopasować sobie usztywniany, tylko bez gąbek w środku, bo dalej będziesz sobie biust wałkować ;) Odpowiedz Link
magda-maka Re: Naleśniki:( 10.06.09, 00:05 Dzięki ametyst, może faktycznie masz rację i warto jeszcze popróbować w sumie nie mam nic do stracenia... Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Naleśniki:( 10.06.09, 07:52 magda-maka napisała: > Dzięki ametyst, może faktycznie masz rację i warto jeszcze popróbować w sumie n > ie mam nic do stracenia... A ile do zyskania ;) Odpowiedz Link
kuraiko Re: 0 migracji i tylko jeden stanik :( 26.05.09, 04:20 ja też nie mam migracji, a noszę (mniej lub bardziej) dobrze dobrany rozmiar od prawie roku... tylko pod biustem ubyło Odpowiedz Link
baba_z_jajami Poczta Polska..... 26.05.09, 18:20 Poczta Polska mnie olewa. Zamówiłam już n przesyłek no i zawsze ten polecony priorytet idzie do mnie minimum 5-4dni. No to za co ja płace. A jeśli to ja wysyłam przesyłkę to ona juz po 2 dniach jest u odbiorcy. Nie rozumiem tego. No i wychodzi na to że polecony ekonomiczny prychodzi szybciej albo w tym samym czasie co priorytetowy. to jest co najmniej dziwne. Odpowiedz Link
po.prrostu Jakaś niewymiarowa jestem :| 01.06.09, 20:00 byłam dziś w jedynym polecanym opolskim sklepie, gdzie ponoć 'znają się na rzeczy' i wyszłam załamana. na moje 72/83,5 spytałam o 65c lub 65d, babka stwierdziła że nie da mi bo to nie mój rozmiar (to bez łaski). dała mi za to 70a, które okazało się za duże w miskach (a właśnie ten rozmiar od 2 miesięcy noszę). 65b ani 65a nie było. później w galerii centrum mierzyłam kostara 035 w najmniejszym dostępnym tam rozmiarze - 65c, obwodowo dobry, ale szczerze mówiąc do tych misek to spokojnie mogłabym po dwa cycki włożyć ;). wygarnęłam porządnie (!) wszystko co znajduje się na moich wychudzonych żebrach, a miseczki nie wypełniły się nawet w połowie :( szukać dalej? bo nie mam za bardzo gdzie. zwątpiłam w ideę 'dobrych staników' i 'nowych rozmiarów' :( Odpowiedz Link
m.mada Re: Jakaś niewymiarowa jestem :| 01.06.09, 21:07 O to daleko, bo ja z Trójmiasta, więc konkretnych miejsc doradzić nie mogę :( , chyba, że wycieczkę do Wrocławia. Nie rezygnuj po jednym sklepie. Panie nie miały asortymentu i miały głupie przesądy (co to znaczy, że Ci nie da zmierzyć, bo co?). Nie warto się nimi przejmować. Tylko szukać dalej. Kostar Ci nie leżał, inne firmy mogą się sprawdzać lepiej. Może też inne kroje. Może też nie zupełnie miękkie, ale usztywniane (ja sama wolę właśnie takie - bo miękkie w grubych swetrach mnie spłaszczają, a w obcisłych bluzkach przebijają sutki). Trzeba szukać, być upartym i dobrej myśli. Odpowiedz Link
po.prrostu Re: Jakaś niewymiarowa jestem :| 01.06.09, 22:01 dzięki, jak będę we Wrocławiu, to się rozejrzę. może znajdę coś mniej zabudowanego i/lub mniej miękkiego ;) Odpowiedz Link
sbarazzina Re: Jakaś niewymiarowa jestem :| 01.06.09, 21:09 Zrób sobie wycieczkę do Wrocławia i odwiedź Milę :) Opole to jeszcze stanikowa pustynia, niestety. A w jakiej rozmiarówce były dostępne te Kostary w Galerii? Odpowiedz Link
po.prrostu Re: Jakaś niewymiarowa jestem :| 01.06.09, 21:31 65c, 65d i od 70b wzwyż. Dzięki :) jak będę we Wrocławiu to wpadnę tam. Odpowiedz Link
miss-alchemist Re: Jakaś niewymiarowa jestem :| 01.06.09, 22:26 tym Kostarem to się nie przejmuj, ja mam wrażenie, że on ma trochę większe miseczki. mierzyłam tego samego dnia różne brytyjczyki 65D, niektóre były dobre, niektóre nawet bułkowały, a mierzony w Galerii Centrum Kostar 035 65D był nieco za duży - nie jakiś ogromny, ale zauważalnie odstawał. ze względu na obwód zamawiałam sobie potem kostary 035 i 073 w rozmiarze 60F i o ile ten drugi był w miskach dobry, to ten pierwszy mi odstawał, chociaż teoretycznie rozmiar wybrałam dobrze. a poza tym były tak rozciągliwe, że nawet nie masz czego żałować :P na moje 69 pod 60-tki były naprawdę luźne. Odpowiedz Link
u-lotka Galeria 03.06.09, 23:13 Nie ma nic nowego, a ja chciałabym zobaczyć tę Lunę, która wysłała polka_w_brukseli. No i siebie, bo jestem próżna :D Odpowiedz Link
mohherowa Re: Narzekalnia 2 05.06.09, 12:59 Cally jest złaaa :((((( Mam pusto u góry, cała się rusza dookoła , gryzie przy dekolcie, ramiączka ma grube, buuuu Potrzebny mi byl czarny, to mam, wzięłam pierwszy ktory się trafił ;/. A teraz potrzebny beżowy i już się boję,że będzie źle, a w ogóle to mnie nie stać, bo zamówiłam effuniaka :(. Niech mnie ktoś zastrzeli. Odpowiedz Link
trixa86 Będę miała 3 piersi :/ 05.06.09, 14:08 Mój stanik po miesiącu noszenia odcina mi prawą rękę albo robi bułę między ramiączkiem a pachą, a to niemiłosiernie boli :(. Wczoraj to się wogle przeraziłam - po sciągnięciu biustonosza ten fałd mi został! Całe szczęście po rozmasowaniu i chodzeniu bez biustonosza przeszło. Już się boję, że będę miała tak, jak kobieta (w jakimś linku to było), miała straszne bułki podpachowe usuwanie chirurgicznie. W dodatku w ubraniach jestem płaska :/ Co dobre - po założeniu starego 70B bardzo ładnie mi bułkował + po wyproście górna krawędź miseczki wpiła mi się w piersi. Za to stare 70C b. ładnie mi się wypełnił. Po założeniu bluzki wyglądało superaśnie. Co z tego, skoro jak się ruszę, to wszystko podjedzie do góry :( Odpowiedz Link
kapyl Niefajnie :( 05.06.09, 19:22 Przeżywam chwilowe załamanie. No niefajnie jest. Nawrócona jestem od około miesiąca, poczytuję LMB i LB w każdej praktycznie wolnej chwili. Pierwszy miękki biustonosz -> Lily 60E, sama sobie wg swojego wymierzenia i tabelki z rozmiarami dobrałam. No i wydawało się, że ok - no miękki, pierś jest. Super. Pierwsza euforia minęła i odkryłam że się marszczy na dole miski, w górze miseczki pusto, piersi wcale nie takie fajne no i szkarłatne otarcia pachy i ramion. Szczęśliwie tydzień po zakupie Lily udałam się do Li Parie, bo akurat było brafitingowe spotkanie. Maheda (przemiła :)) stwierdziła, że dobrałam sobie za dużą miskę. No i oczywiście - miała rację, nadmiar optymizmu, miska faktycznie za duża. Próbowałam mierzyć Freye (nie pamiętam modelu) 30DD, 28E - wcale nie leżały. Piersi wyglądały okropnie. No Freya nie dla mnie jak widzę :( A potem doradzono mi Panache Cleo 28E. No i jak Maheda mi wszystko tam wygarnęła, ustawiła, to było super - piersi takie fajnie zebrane, kształt ok. NO i teraz mam schody - jak sobie sama zakładam, wygarniam, to już nie wygląda ładnie. Wygarnę, wyprostuję się - leży ok, no ale niech tylko się poruszę, podniosę ręce - miska pustoszeje - obwód jest ścisły, bardzo ścisły - tak więc o co chodzi? :( Płakać mi się chce - drugi stanik... Ja wiem, że to TYLKO drugi stanik. NO ale... Mierzyłam wczoraj dwa modele Mileny - Flamenco i Silvestrine. Flamenco 65D zrobił mi z piersi naleśnik i odstawał w górze, 65E Silvestrine leżało jeszcze gorzej. Płaska jak naleśnik, karykatura piersi. :( Mam biust po karmieniu, rozciągnięty owszem, no ale nie ma jakiejś tragedii. To dlaczego mi tak nie pasuje nic? buuu :((( Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Niefajnie :( 05.06.09, 22:28 Flamenco i Silverstrine bym się nie dołowała, bo większość biustów spłaszczają niemiłosiernie. Freya też bardzo rzadko leży dobrze na małobiuściastych. Jaki model masz z Cleo? Może Twój biust potrzebuje czasu? Odpowiedz Link
kapyl Re: Niefajnie :( 05.06.09, 23:48 Mam model Robyn. Jest bardzo ładny, naprawdę i podoba mi się. Chociaż usztywniany, a marzyłam o miękkim. I naprawdę nie wiem dlaczego jest w nim fajnie tylko przy postawie max wyprostowanej, a jak się pokręcić to ucieka ten biust gdzieś. No ale gdzie? Jestem w niemałym kłopocie, bo ślub mi się zbliża, sukienkę mam bez rękawów, ramiączek, muszę mieć stanik bez ramiączek. Znowu się zmierzyłam - w paranoję wpadam. MOże ja się źle mierzę? Wychodzi mi 88-89 pod sutkami w biuście (bo gdzieś wyczytałam, że effuniak mówiła o mierzeniu w najbardziej wystającej części poza brodawkami), w zwisie wychodzi około 90-91, a jestem jak deska płaska... Pod biustem 72 na max wydechu. Co ja z tym biustem mam nie tak, że teoretycznie rozmiarowo Lily jest niedobra, a mam dobrany stanik rozmiar mniejszy? Szloch i chlip... Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Niefajnie :( 06.06.09, 01:51 kapyl napisała: > 88-89 pod sutkami w biuście (bo gdzieś wyczytałam, że effuniak mówiła o > mierzeniu w najbardziej wystającej części poza brodawkami), w zwisie wychodzi > około 90-91, a jestem jak deska płaska... Pod biustem 72 na max wydechu. Jeżeli masz pod biustem na superciasno 72cm, to czemu uparłaś się przy obwodach 28? Zwykle jest tak, że im mniejszy obwód, tym bardziej zabudowana miseczka, co przy mniejszych biustach często dobrze nie wygląda. Na górze nie ma wtedy co włożyć i micha odstaje. A biust 72/88-89, to wcale nie jest aż taki mały, by nic z niego nie wydobyć. ;-) Może spróbuj te Panache Cleo w obwodzie 30 z odpowiednio przeliczoną miską. Będzie wtedy miała niższą literkę i pewnie korzystniej leżała. I może szukaj też różnych fasonów, na przykład bardziej wyciętych half cupów, balkoniki też nie wszystkim leżą. Odpowiedz Link
kapyl Re: Niefajnie :( 06.06.09, 12:18 Ja się absolutnie nie upieram przy obwodzie 28 :) Jakby było na mnie idealne, 70C czy 70B to naprawdę też bym w tym chodziła. Nie mam literkowego kompleksu czy coś, nie przerażają mnie ani duże ani małe literki. Po prostu ten obwód dobrala mi maheda, bo stwierdziła, że obwód 30 w modelu, w którym przyszłam (lily) jest dla mnie za luźny. Ten obwód 28 wcale mnie nie ciśnie, mierzyłam robyn 30DD i coś w nim nie pasowało. Ja wiem że jeszcze daleka droga do ideału, ale tak mnie wzięło na smutek... Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Niefajnie :( 06.06.09, 12:59 kapyl napisała: Ten obwód 28 wcale mnie nie ciśnie, mierzyłam > robyn 30DD i coś w nim nie pasowało. To, że jeden Robyn nie pasował jeszcze nic nie znaczy. Ja zajrzałam do wątku Panache Cleo na forum i dowiedziałam się, że miseczki w poszczególnych modelach wypadają różnie, Robyn jest wilkomiseczkowcem, no i Cleo jest chyba ogólnie trochę rozciągliwe, ale wypowiadały się tam dziewczyny o wiele szczuplejszych obwodach od twojego, więc nie wiadomo. By uniknąć wysokiego zabudowania szukaj ścisłej 30 czyli 65-tki i wypróbuj jeszcze inne fasony miski. A obwód ma podtrzymywać i nie przesuwać się, ciśnięcie, to nie jest jeszcze kryterium. ;-) Odpowiedz Link
sbarazzina Re: Niefajnie :( 05.06.09, 22:42 Nie poddawaj się :) Każda z nas przymierzyła mnóstwo staników zanim znalazła swój model/krój/firmę. Wygarniaj cierpliwie, to normalne że na początku buły uciekają tam gdzie były. Pewnie za jakiś czas Lily będzie dobra. Milena jest znana z tego, że spłaszcza, więc w ogóle się nie przejmuj. To kwestia stanika, nie Twojego biustu. Ja z trochę innych okolic rozmiarowych, ale w Twoich dziewczyny polecają Elle Mcpherson, La Senzę. Przejrzyj nasz Małobiuściasty Katalog i opinie dziewczyn, może akurat coś Ci sie spodoba. kataloglmb.blox.pl/html Odpowiedz Link
indigo-rose migracja 05.06.09, 22:08 Narzekanie na migrację jest z mojej strony trochę bez sensu - chciałam zmigrować, no bo zawsze lepiej mieć biust w staniku niż pod albo obok. Żeby było śmieszniej, wiem, że nie zmigrowałam do końca - trochę jest w boczkach, wciąż niewielka fałdka pod - i w zasadzie chcę, żeby to zmigrowało. Wygląda lepiej, oczywiście z tego się cieszę, ale jest też drobny problem: 1) moja polly jest za mała i za luźna, trzeba zdobyć nowy stanik 2) poszukiwanie właściwego rozmiaru tegoż stanika zakończyło się abstrakcyjnym rozmiarem 26H i zastanawianiem, czy istnieje 26 i czy istnieje H, a jeśli nie, to czy to ma coś wspólnego z 28G 3) nie, nie mogę chodzić bez stanika, bo chociaż jestem małobiuściasta, to nie lubię uczucia, że biust mi się obrywa przy podskokach ;) Odpowiedz Link
indigo-rose Re: migracja 06.06.09, 20:13 Do mojego narzekania dołożę jeszcze to, że w czasach poszukiwania 28DD/E miałam wrażenie, że łatwiej będzie coś znaleźć, kiedy będę mieć trochę większy biust, bo było dość ciężko. Myślałam, że "aż tak małobiuściaste" są w mniejszości i że więcej osób ma "ogromne GG". Akurat. Znalezienie na allegro, ebayu 28G za przyzwoite pieniądze (jeśli miałabym kasę na stanik, poszłabym do sklepu, proste...) graniczy z cudem. Odpowiedz Link
beauty-gosiek zakup stanika - porażka 06.06.09, 20:46 niedawno udało mi się oświecić stanikowo siostrę małobiuściastą Pokazałam co i jak wygarniać, jakie mają być obwody, itp. Pełna zapału do nowej wiedzy namówiła mnie na wspólna wycieczkę po sklepach w naszym mieście. Nie wiedziałam czego możemy się spodziewać bo ponad rok już nie kupuję stacjonarnie gdyż na mój biust nic nie ma oprócz Alles havana w rozmiarze 75g :( Myślałam że siostra ma większa szansę coś dopasować bo ma mniejszy biuścik. Namierzyła chyba ponad 40 modeli (większość w rozmiarze 70d, bo jakoś na jej wymiary 77/87 wszystkie 70c były za małe) i totalna porażka. Wszystkie były za szerokie w obwodzie, a jak już były dobre w obwodzie (dosłownie było ich sztuk 3, z czego jeden Nipplex i jedna Kinga) to robiły takie niefajne stożki Acha, 65-tek w sklepach było ze 3 na krzyż i same bardotki a ona nie lubi wysokich mostków, a niektóre 70d było jakieś takie na styk i nie byłam pewna czy 70e nie byłoby lepsze a 70e też jak na lekarstwo.. Siostra niestety nie dała się namówić na stanik miękki (aczkolwiek przymierzyła na moją usilną prośbę jednego firmy Wies-Mann który moim zdaniem lepiej leżał niż te wszystkie push-upy), gdyż ma kompleks małego biustu a zupełnie niepotrzebnie gdyż moim zdaniem jej biust jest całkiem fajny, wygląda na większy niż jest i w dobrze dobranym staniku wyglądałby pięknie i seksownie! Sama nie wiem co ja teraz mam począć z jej ostanikowaniem, nie jest przekonana do zakupów internetowych (zwłaszcza jak się tyle namierzyła i żaden nie pasował) a byłoby mi przykro gdyby nadal nosiła swoje stare 3-centymetrowe wygąbkowane 75b robiące super-seksi bułę nad stanikiem i bułki pod pachami.. Do tego ma małe fundusze (maturzystka) Jednym słowem czekamy na plunge Effuniaka w rozmiarze 75b Odpowiedz Link
joali nic już nie rozumiem z tych rozmiarów 09.06.09, 22:24 przyszłam się wyżalić. Już się pogodziłam z tym że przy wymiarach 62/76 mam rozmiar 60c. Mierzyłam przeróżne 65b i 60d i były za duże. Ale czytam i czytam to forum i w głowie mi się nijak nie mieści gdy widzę że dziewczyny o wymiarach z właściwie tą samą różnicą między obwodami co ja, noszą dużo pojemniejsze miseczki: np 65d przy wymiarach 67/79. Jak to możliwe? To jest kwestia tego czy piersi są pełne u góry? Czy sprawa tego że cała jestem po prostu bardzo chuda? Czemu dla tej samej różnicy między obwodami (np 14cm), jedni mogą wypełnić miseczkę 65d-e a ja nie mogę 60d? Czy to może być sprawa dużej różnicy w obwodzie w zwisie? Faktem jest że ja w zwisie mam prawie tyle samo lub 1cm więcej. Eh. Rozumiecie coś z tego? Odpowiedz Link
ametyst89 Re: nic już nie rozumiem z tych rozmiarów 09.06.09, 23:32 A powiedz jakie marki mierzyłaś i jakie modele to będzie coś wiadomo ;) Odpowiedz Link
megiddo0 no i musze wymieniac effuniaka:( 10.06.09, 20:36 na mniejszego, w dodatku nie jestem pewna czy mniejszy nie bedzie za maly:( i na razie sa same pastelowe, a ja chce czarnego juz nie mowiac ze pewnie nie dojdzie przed balem absolwenta:( Odpowiedz Link
miss-alchemist zmienne wymiary ;( 10.06.09, 22:04 chyba w ciągu ostatniego miesiąca drastycznie schudłam albo w ogóle nie umiem się mierzyć ;( może mój pierwszy pomiar pod biustem był w ogóle zły (72), bo pierwszy, ale drugi raz mierzyłam się z pomocą chłopaka i wyszło 69. dzisiaj się chciałam pomierzyć (marzy mi się effuniak i tak kontrolne mierzenie miało być) i wycisnęłam 67, a nawet 66 przy mocniejszym ściśnięciu. chciałabym wierzyć, że to migracja, ale nowy stanik mam dopiero od niecałych dwóch tygodni, a ponadto w biuście mi nic nie przybyło, wręcz przeciwnie (albo znowuż nie umiem się mierzyć, bo raz wychodzi 84, raz 82, innym razem 83..). chciałabym sobie kupić jakiś kolejny stanik, ale nie wiem, jak tego dokonać, nie znając własnych wymiarów :P no i nie umiem chyba wygarniać, albo moje buły (raczej bułeczki, bo niewielkie są) nie są wcale bułami. są, jak stoję normalnie, ale wystarczy unieść rękę i przestają istnieć i nijak nie ma co wygarnąć do miseczki... a ja chcę ładny staniczek ;( a dzisiaj próbowałam namówić moją bardziej biuściastą niż ja siostrę (jakieś 28FF, choć mogłam ją źle zmierzyć, bo nie umiem) na ostanikowanie, a ona się tak strasznie buntuje wobec cen dobrych dla niej staników... Odpowiedz Link
megiddo0 Re: zmienne wymiary ;( 10.06.09, 22:14 skoro ubylo ci pod biustem a w biuscie masz tyle samo to na logike roznice obwodow masz wieksza, wiec migracja jak najbardziej mogla sie pojawic;) niestety ciezko sie wymierzyc bo w ogole przeciez kobiety maja wahania ze wzgledu na cykl hormonalny i tak tabelki sa tylko orientacyjne, w praktyce musisz mierzyc i juz moze doradz siostrze milene? maja tanie biustonosze w porownaniu z innymi firmami albo polujcie na m&s na allegro Odpowiedz Link
miss-alchemist Re: zmienne wymiary ;( 10.06.09, 22:29 no właśnie nie wiem, czy w biuście mam wciąż tyle samo, za każdym razem wychodzi mi inaczej. nie umiem się mierzyć luźno, bo zaraz mi miarka spada :P czy to możliwe, żeby migracja nastąpiła tak szybko? wizualnie efektu nie ma żadnego :P obawiam się tego, że schudłam, bo generalnie kiepsko jadam i moja waga nie należy do stabilnych, a odkąd zaczęłam studia, to wszędzie (oprócz bioder) węższa się zrobiłam i nawet babcia mojego chłopaka się nade mną lituję. doradziłam siostrze milenę, bo sama i z mileny chcę kupować (tylko nawet nie wiem, w jaki romiar celować...). dla niej jednak 70 zł to nadal za dużo - kupuje staniczki za 15 zł na bazarze i nie wyobraża sobie droższych ;( na razie udało mi się ją tylko przekonać, że skoro już nie chce kupować drogich (przy obwodzie 60, który powinna nosić, to są tylko te droższe), to niech szuka 70-tek z odpowiednio przeliczoną miseczką i podszywa, choć pewnie efekt nie będzie idealny. a mi jej szkoda, bo ma naprawdę piękny biust (sama bym taki chciała), a w ogóle o niego nie dba... Odpowiedz Link
ametyst89 Funty :( 11.06.09, 14:50 Czy kurs funta nie może spaść? Ostanikowuję właśnie podzieciowy biust kuzynki, załamanej jego aktualną formą (ale co się dziwić jak staniki, które nosi W OGÓLE go nie trzymają), wchodzę na ebaya klikam na pierwszy stanik po 0.99 Ł i patrzę na przelicznik O_o 5,21 zł ... Padłam, nie wstaję. Masakra. Odpowiedz Link
ametyst89 Mam małobiuściastego doła :( Znowu. 11.06.09, 16:39 Chyba cycki mi schudły i popadam w małobiuściastego doła :( Tym bardziej, że przy moich wymiarach nie mogę znaleźć odpowiednio wąskich fiszbin z odpowiednio głęboką miseczką :( Niby plunge 65D w Effuniaku mnie ciął, ale teraz się zastanawiam nad nim z powodu węższych fiszbin... Poza tym napalałam się już na Tease Me, ale pewnie obwód i tak będzie za szeroki. Staniki w dobrych rozmiarach zaczynam postrzegać jako sutkozasłaniacze, żadne fiszbiny mi nie trzymają tego piersiopodobnego tworu :( Nikt na mnie nie szyje :( Buuuu... Mam załamanie uświadomienia, pewnie muszę się pogodzić z tym, że nic mi nie trzyma. Co z tego, że sobie wygarnę od cholery biustu, jak zaraz wszystko mi wraca na miejsce... A marzy mi się prawdziwy stanik, trzymający wszystko w ryzach, mógłby nawet przypominać chomąto :( Dzisiaj wracam do nastrojów sprzed uświadomienia :( Odpowiedz Link
tu-tusia Ja chcę straplessa!!! 14.06.09, 22:22 To i ja ponarzekam.. Kupiłam sobie już trzecią sukienkę bez ramiączek i bezwzględnie potrzebuję straplessa.. Tylko, że z moimi 58cm pod biustem to tylko na effuniaki mogę czekać... a tu o sklepie znowu nie widu ni słychu... I jeszcze jak się w końcu 60tki z plungów pojawiły w szufladzie, to oczywiście przegapiłam mój rozmiar, został tylko jeden w kolorystyce totalnie nie mojej.. Buu :( Odpowiedz Link
indigo-rose pachy! :/ 16.06.09, 13:10 Wyrosłam definitywnie z pollyanny. Przymierzyłam rozmiar większą, wygląda ślicznie... ale nie dałoby się jej nosić. Wcina mi się w pachy :/ W ogóle większość staników w moim rozmiarze wrzyna mi się w pachy. Tylko Retro nie, ale nigdzie nie ma w moim rozmiarze. Nawet w 6-tym zmyśle... Odpowiedz Link
alitea Re: pachy! :/ 16.06.09, 15:41 A jakiego rozmiaru potrzebujesz? Bo z wymiarów wynika, że pewnie 60G, a Retro nie produkują w tym rozmiarze, a szkoda, bo też mam ochotę na ten stanik. Odpowiedz Link
indigo-rose Re: pachy! :/ 18.06.09, 10:42 Nie produkują? :| To ja już nie wiem, bo 60FF dla porównania nie było, a 60F był potężnie za mały i właśnie liczyłam na to, że 60G będzie dobry. Niech to gęś kopnie. Ale w sumie to jest ściśliwy stanik, to może 65F i podszyć?... Odpowiedz Link
mamami Blokada przed zakupami 16.06.09, 16:25 Ja jednak chyba jestem nienormalna. Mam na chwilę obecną dwa biustonosze, effuniaka idealnego i Pandore, której powiewają koronki i przymierzam się do przeróbki. Mam uciułaną jakąs kasę nawet i... totalną blokade przed zakupami w necie, kurcze, jak mierzę w sklepie (muszę dojechać kilkadziesiat km do najbliższego) to prawie nic na mnie nie pasuje, no i jak mam kupowac cokolwiek w necie. wszystkie moje dotychczasowe zakupy netowe to były niewypały. Niby wiem że kupując w sklepie mogę odesłac, ale i tak mam blokadę. Nie mam kasy żeby sobie zamówić po dwa rozmiary z modelu i spokojnie pomierzyć, a już naprawdę nie wierzę, że utarfie w rozmiar za pierwszym strzałem. A jak sie juz prawie zdecyduję to albo nie ma mojego rozmiaru, albo jak już sobie w gowie poukładam, ze jednak odeślę niepasujące, to nie mogę znaleźć tak zeby w jednym sklepie było kilka modeli, które chciałabym zmierzyc. Może jednak powinnam skorzystać z angielskich sklepów, tylko jakos tak mi się wydaje że odsyłanie drogie. matko ale jestem memła. Odpowiedz Link
kasia_grubasia Re: Blokada przed zakupami 16.06.09, 18:58 a może by drugiego effuniaka idealnego....? Jesteś normalna, ja mam to samo :) tylko że ja mam bliżej do stacjonarnych. Odpowiedz Link
mamami Re: Blokada przed zakupami 16.06.09, 19:06 Effuniak bedzie, drugi, tzreci i dziesiąty tylko na razie nie ma mojego rozmiaru, poza tym chciałam coś bez gabki na lato w sam raz, na effuniaki half cupy czekam cierpliwie, ale w miedzyczasie chciałoby sie czegoś ;) Odpowiedz Link
mamami Zmusiłam sie ;) 17.06.09, 14:18 Zrobiłam dzis zakupy na brastopie, oczywiscie wzięłam zupełnie inne modele niż chciałam kupić, no ale ceny połowe niższe, może coś spasuje, a jak nie to sie będę martwić wtedy :))) Odpowiedz Link
megiddo0 schudlam i polecialy mi 2cm z biustu:( 18.06.09, 12:01 no i przestaje sie dziwic czemu effuniak 65F byl za duzy:( tak sie zastanawialam zastanawialam no i znowu sie zmierzylam nic tylko sie zalamac, nie dosc ze mialam maly biust to teraz bede miala jeszcze mniejszy:( jedyny pozytyw to ze z tylka mi nieco tez spadlo i bede mogla nosic kiecke ktora bardzo mi sie podoba a nie miescilam sie w niej ale czy nie mogloby spasc tylko z wielkich 4 liter i ud?:( Odpowiedz Link