askakraw Re: Narzekalnia 2 18.06.09, 12:27 Próby ze freyami 60d spełzły na niczym, bo zabijały mnie za wąskie fiszbiny. No to wzięłam panache 60d - fiszbiny idealne, No to sobie myślę, że ja szerokofiszbinowa jestem. Zadowolona byłam jak nie wiem, że w końcu wiem co i jak. Jak mi 60d zaczęło bułkować - kupiłam ten sam model 60dd i co? Niemal idealny, myślę sobie - w końcu dobry stanik ale jak go zdjęłam okazało się, że fiszbina zostawia ślad 2cm za piersią majestatycznie zmierzając w kierunku pleców :/ I teoria upadła. Teraz znowu wracam do freyi, tyle że 60dd i jak będą miały za głębokie michy (bo ten panache pewnie przez te szerokie fiszbiny miał bardziej płaskie) to się zastrzelę. Odpowiedz Link
alitea Re: Narzekalnia 2 19.06.09, 00:22 Mi się przestawiło po migracji i z panaszowej zrobiłam się freyowa :) Także głowa do góry, mierz jeszcze raz Freye, a nuż w większym rozmiarze będą pasować ;) Możesz też wypróbować Curvy Kate, one mają trochę węższe fiszbiny od Panache, ale nie tak wąskie jak Freya. I Effuniaczka możesz sobie zamówić. Jak nic nie będzie pasowało, to sobie wtedy pomarudź ;p Odpowiedz Link
kindafunny Effuniak 20.06.09, 15:24 pisałam to już w wątku producenckim, ale wpiszę i tu, więcej osób przeczyta:) Otóż mam taki problem z moim "pierwszym stanikiem". Dostałam zamówionego plunga. Kiedyś mierzyłam effuniaka kolezanki (rozmiar większa) - i jej effuniak trochę odstawał na moim biuście. Zamówiłam więc rozmiar mniejszy. I też michy odstają - niedużo, wydaje mi się ze to bardziej niekompatybilność niż zadużość. Nie odstawałyby, gdyby ta górna część plunga była przyszyta pod mniejszym kątem (bardziej w stronę ciała). Wtedy pasowałoby idealnie. Mam piersi "zjeżdżające" w dół, mało pełne u góry. Mam tylko takie pytanie: chodzi o to, ze stanik nie odstaje, w momencie, gdy fiszbiny przy boczkach są o jakiś pół cm-1cm za nisko (przy mostku w porządku), i mam tam pustkę w misce. Wtedy też obwód leży równo, a jak podciągnę tył - tak żeby pustki w misce nie mieć - wydaje mi się, że leży za wysoko. właśnie tak (z równo leżącym obwodem) założyłam stanik po raz pierwszy, ale jak go zdjęłam to okazało się że fiszbiny mam po zewnętrznej odciśnięte za nisko. Więc pytam, co lepsze dla moich piersi: 1) obwód ciut za wysoko (chyba), fiszbiny dopasowane, ale miski odstają. trochę, da się przeżyć. 2) obwód równo, fiszbiny po zewnętrznych bokach za nisko, trochę tam pusto, ale nic u góry nie odstaje. pozdrawiam, kidnafunny (Stella_bra) Odpowiedz Link
ametyst89 Wykupywanie z ebaya :/ 20.06.09, 16:34 Nie cierpię :/ Ostatnio ta sama osoba przelicytowała mnie w kilku aukcjach (sprawdzam jej dane), wkurza mnie strasznie (wg danych nie sądzę by wykupowała do celów prywatnych), a jeśli potem zobaczę "swoje" staniki na allegro po co najmniej 4 razy wyższej cenie, będę gryźć laptopa :/ Odpowiedz Link
sylwiastka Re: Wykupywanie z ebaya :/ 20.06.09, 19:10 To jest proceder niestety dość powszechny. Jeśli rzeczywiście zobaczysz te staniki na allegro po duzo wyższych cenach poszukaj wątku o nieuczciwych sprzedawcach z allegro, wydaje mi się, że taki powstał ewentualnie może warto by było taki stworzyć. Osobiście też tego bardzo nie lubię. Odpowiedz Link
sylwiastka link do wątku allegro 20.06.09, 19:14 forum.gazeta.pl/forum/w,50580,75052261,96885388,Sprzedawcy_podkupujacy_staniki_na_ebay_.html Odpowiedz Link
ametyst89 Re: link do wątku allegro 20.06.09, 19:29 Dzięki, dopiszę tam jak tylko zauważe to na allegro. Na ebayu obserwuje tą osobę od dłuższego czasu :/ Odpowiedz Link
abw-online No i ja muszę sobie ponarzekać 21.06.09, 14:57 Straciłam nadzieję na dobrze dopasowany biustonosz. Po spotkaniu w Li Parie z Mahedą i dobraniu dla mnie Orchidei Dalii (semi soft) w rozmiarze 70E miałam nadzieję, że znalazłam wreszcie stanik dla siebie. Na Orchideę się nie zdecydowałam, bo dopiero co kupiłam Tease me więc nie chciałam drugiego czarnego stanika. Napisałam do Dalii aby podali mi nazwy innych modeli o identycznym kroju. Podali mi kilka nazw. Ostatnio miałam okazję odwiedzć sklep Vena w Wola Parku w Warszawie, który ma w ofercie staniki Dalii. Pełna nadziei poprosiłam o staniki w rozmiarze 70E. Takich o kroju Orchidei (K24) były trzy modele. Wszystkie jasne i wzorniczo bardzo ładne. I co się okazało?! 70E było za małe :(. Nie przytyłam. Wymiary mi się przez te trzy tygodnie od czasu spotkania z Mahedą nie zmieniły, a 70E nie pasuje! O co w tym wszystkim chodzi? 70F było niestety za duże. Nad miseczką wychodziły buły. W brytyjczykach wypadam między rozmiarami więc raczej nie dla mnie. Miałam nadzieję na tę Dalię i znowu klapa :(. Tease me 30F (jest w galerii) wygląda na dobrze rozmiarowo dobrany, ale pod koniec dnia fiszbiny na mostku bezlitośnie gniotą, więc też nie jest to pełnia stanikowego szczęścia;). Odpowiedz Link
nitka-magda Re: Narzekalnia 2 21.06.09, 16:23 Kupiłam dwa staniki. Nie wiem, oba mnie strasznie cisną i uwierają. Wkleję zdjęcia do galerii, może ktoś mi coś doradzi. Cieszyłam się, jak głupia, że kupiłam i czekałam na paczkę. A teraz to już sama nie wiem. Mam w tej chwili jeden stanik, który mogę nosić, ale jest on tak czy siak zły rozmiarowo, ale wygodny:( Niestety niedługo się rozpadnie z starości:( Odpowiedz Link
megiddo0 przyszedl effuniak po wymianie i znowu jest zle:( 29.06.09, 17:23 przyszedl 65E, po wymianie z 65F ktory strasznie dziobowal i zostal stanowczo okreslony jako za duzy i co? i jest przymaly, wychodza buly a lekki dziob i tak jest:( co prawda dekolt w nim z frontu niby wyglada dobrze bo ladnie dolinkuje ale troche raza mnie te seksi buly, bo to w koncu chyba nie o to chodzi? pewnie jeszcze dzisiaj wysle zdjecia do galerii i jeszcze tam sobie ponarzekam:/ Odpowiedz Link
catkate cycki mi uciekają pod pachy :( 01.07.09, 23:32 no muszę się wyżalić:( mam doła. Nic na mnie nie pasuje, staniki dzielą się na za małe i za duże. Po 10 minutach wygarniania przez chwile mam namiastkę biustu, a za chwilę wszystko ucieka z powrotem. W moim przypadku migracja nie istnieje :( W miękkich stanikach wyglądam żałośnie, zresztą nie mam za bardzo gdzie ich kupować, w sklepach same 75B, zresztą chyba lepiej żebym już nic nie szła kupować, bo następnym razem zamorduję sprzedawczynie, kiedy się znowu okaże , że w stosie staników, które mi podaje do mierzenia , ani jeden nie jest w rozmiarze, o jaki prosiłam. Nawet wyprawa do Intimo zakończyła się dla mnie głęboką frustracją, pani ekspedientka (bardzo miła zresztą)twardo obstawała przy rozmiarze, jaki mi wychodzi z tabelki, mimo że gołym okiem było widać, że jeszcze że jeszcze ze dwie piersi , takie jak moja zmieściły by się do miseczki:( :(mój obwód w biuście to chyba w większości plecy .. buuu Odpowiedz Link
pollny_mak Re: cycki mi uciekają pod pachy :( 07.07.09, 23:54 Ja mam dokładnie takie same odczucia. Również związane z obwodem w biuście składającego się głównie z pleców. Jak patrzę na piersi dziewczyn o podobnych obwodach to zastanawiam się jakim cudem u mnie wychodzą takie rozmiary, skoro mój biust to dwa płaksie naleśniki rozlane po całej klacie. Dodam jeszcze że uświadomiona jestem od roku i tak długo eksperymentuję z "dobrymi" stanikami. A efekt żaden, Szkoda gadać :( Odpowiedz Link
kiokodylek angieleskie sklepy 07.07.09, 16:21 w Wielkiej Brytani jestem juz jakies 4 tygodnie i w koncu postanowilam sie wybrac na stanikowe zakupy. pojechalam do Wakefield. najpierw odwiedzilam La senze. Szukam swojego rozmiaru na wieszaczkach i go nie widze. obwody zaczynaja sie od 32. pytam sprzedawczyni o moj rozmiar- suprise nie maja takich. to dziekuje i wychodze. Zupelnie tak jak w Polsce! ide do M&S 2 staniki jeden w rozmiarze 30d drugi 30E. tyle z moich zakupów. teraz wybieram sie do leeds. jesli tam bedzie to samo to juz nikomu nie uwierze ze obwody 30 sa szeroko dostepne w anglii. Odpowiedz Link
agacia2025 Re: angieleskie sklepy 17.07.09, 22:24 u mnie w mojej pipidowie sa 30-tki w la senze, ale nie przy kazdej kolekcji- zdarzaja sie miesiace kiedy nie ma 30-tek. Jednak warto i tak pomierzyc, poniewaz w angielskich sklepach z la senza niektore 32-ki sa ciasniejsze niz 30-tki, rozciagaja sie do 73-75cm. A skoro wybierasz sie do leeds to warto odwiedzic tamtejszy stacjonarny sklep bravissimo. Tutaj adres: www.bravissimo.com/shops/leeds.aspx Odpowiedz Link
kulki dopasowana - przeceny 09.07.09, 19:18 tyle przecen Masquerade w dopasowanej i nic na mnie, buuu.... :(( Odpowiedz Link
pollny_mak Dziwne piersi 09.07.09, 23:46 A mi się chce ostatnio buczeć bo mój biust jest co najmniej dziwny. Oglądam katalog i rożne rozmiary, i tak szczerze powiedziawszy nie wiem skąd na tej mojej miarce mam 70/90 skoro mój biust wygląda płaściej niż u dziewczyn o kilka rozmiarów "mniejszych". Nic mi nie pasuje, a halfcupów wszędzie jak na lekarstwo. Dodam jeszcze, że mam mega-buły, a taki model stanika (halfcup) jaki mnie interesuje nie za bardzo będzie mógł je skorygować(tak mi się wydaję). Lato w pełni a ja nie mam co na siebie włożyć. Odpowiedz Link
annusja Re: Narzekalnia 2 13.07.09, 21:47 Właśnie przymierzyłam siedem staników i przeżyłam załamkę. Zero biustu, po prostu zero. Przy wymiarach 69/84 celowałam w 28dd, 28e, 30d. Większość misek zmieściłaby chyba obydwie piersi :) We Freyach gdybym obcięła górną część miski, to może jeszcze byłoby w miarę, ale Panache - ehhh. Kalyani Charisma - wzięłam sobie do serca, że ma małe miski i zamówiłam 28e - miski za duże i to sporo, a fiszbiny prawie mi mostek zmiażdżyły. A tak w ogóle to tak mi w tym wszystkim ciasno, że nie wiem, jak można w tym chodzić :) Muszę się napić herbaty i przemyśleć, czy w ogóle jest sens robić zdjęcia i pokazywać, jak tragicznie w tym wyglądam... Chyba przeszarżowałam, chciałam być optymistką i zamówiłam za duże miski. Efekt wręcz odwrotny, tylko sobie kompleksy powiększam właśnie. Odpowiedz Link
bestyjaa Re: Narzekalnia 2 17.07.09, 18:48 a ja zazdroszczę kobietom, które mają jakikolwiek biust. Moje piersi w ogóle nie urosły, mam klatkę piersiową jak chłopak. To nie metafora, tak jest nprawdę.Tylko sutki i ani grama tłuszczu. Kupuję staniki dla 12-letnich dziewczynek, mój "biust" i tak nie wypełnia miseczki,ale zawsze to lepsze niz brak stanika, zawsze ta warstwa sztywnego materiału sprawi wrazenie jakiejkolwiek wypukłości.. No i mam 22 lata. mam 1,50 wzrostu i ważę 50 kg. Najbardziej mnie "bawią" durne komentarze, ze po ciąży na pewno coś się pojawi:/ heh, wolalabym jednak mieć piersi, gdy jestem młoda a nie dopiero, gdy będę mamuśką... Odpowiedz Link
bestyjaa Re: Narzekalnia 2 17.07.09, 18:56 oczywiscie nie zdecyduję się na żadną operację, nigdy. Nie zniosłabym obcego ciała w swoich piersiach... Jedyną nadzieję pokładam w jakims leczeniu hormonalnym, moze choc odrobineczkę tłuszczu się tam pojawi wtedy... Odpowiedz Link
say.it.to.me.now Re: Narzekalnia 2 17.07.09, 19:14 Hormony to raczej kiepski pomysł - rozmawiałam na ten temat z endokrynologiem i powiedział mi, że owszem, można łykać hormony, ale od nich urośnie Ci tylko gruczoł, a nie przybędzie tłuszczu - czyli piersi powiększą się może o centymetr, a pozostałe (w tym negatywne) reakcje całego organizmu na takie leczenie trudno przewidzieć. Generalnie - nie opłaca się :) Lepiej spróbować się zaakceptować - nie masz wiele do stracenia :) Odpowiedz Link
bestyjaa Re: Narzekalnia 2 17.07.09, 19:48 Myslę o zastrzykach hormonalnych, mam tez duze problemy z okresem, baaardzo nieregularne i bolesne miesiączki. więc i tak czeka mnie wizyta u lekarza. zaakceptować całowicie mędką klatkę piersiową? jasne, mogę z tym życ, mogę nigdy nie założyc bikini, moge byc całe życie nieszczęsliwa, tak jak jestem od ładnych paru lat. Nie chcę być pogodzona z życiem bez piersi, chcę mieć piersi. Ale myslę, ze nie zrozumie tego osoba, która nie znalazła się w mojej sytuacji. Odpowiedz Link
agacia2025 Re: Narzekalnia 2 17.07.09, 20:00 bolesne miesiaczki znikaja zazwyczaj po porodzie, gdyz wtedy rozszerza sie szyjka macicy. U mnie (jestesm dziwna, nawet lekarz to powiedzial) po porodzi szyjka macicy jeszcze bardzie zwezyla sie i zaczelam miec bolesne miesiaczki:( Odpowiedz Link
bestyjaa Re: Narzekalnia 2 17.07.09, 23:27 agaciu, no ale coż z tego? ja jestem bardzo młoda, studiuję, po studiach planuję doktorat, teraz nawet faceta nie mam (i nie zanosi się...) a co dopiero mysleć o jakimś porodzie ;) Wiem, ze chciałas mi napisać cos miłego, dziękuję :) Ale dla mnie to jeszcze czas tak odległy, ze nie pociesza mnie takie myslenie. Odpowiedz Link
agacia2025 Re: Narzekalnia 2 17.07.09, 19:59 a wygarnialas porzadnie? moja siostra ma 79-80 w biuscie i po porzadnym wygarnieciu 28DD jest dobre i wszystkie 65D tez sa dobre (nie mowie o duzomiseczkowcach) a czasami nawet przymale. Odpowiedz Link
annusja Re: Narzekalnia 2 17.07.09, 21:59 Starałam się jak mogłam. Miałam jednak wrażenie, że obwód mnie ściska i wszystko mi nad nim wyłazi - na plechach i pod pachami. Ale nie dałam rady tego przemieścić do miseczek. Odpowiedz Link
agacia2025 Re: Narzekalnia 2 17.07.09, 22:21 W takim razie musisz szukac takich modeli, ktore po wygarnieciu trzymaja cialko w ryzach. Z mojego doswiadczenia wiem, ze la senza ma dosc wysokie boczki i fajnie trzyma wygarniete cialko, podobnie jest effuniakami. Natomiast niektore freye maja tak, ze jakiego rozmiaru bym nie zalozyla zawsze mam motylki pod pachami, podobnie jest z curvy Kate. Jednak czasami problem tkwi w tym ze masz za mala miseczke i jak nie miesci sie w niej wszystko to wychodzi bokami (nie zawsze objawem zamalosci jest bulka nad miseczka) Odpowiedz Link
megiddo0 przed chwila kupilam maskaradke:/ 20.07.09, 00:49 trafila sie w dopasowanej minerva-powinna byc dobra... czemu sie nie ciesze? bo jestem aktualnie splukana i absolutnie nie powinnam niczego kupowac, a zwlaszcza stanika za 100zl (tak tak wiem to malo jak na maskaradke)-to sie nazywa uzaleznienie robic zakupy w srodku nocy a jutro przyjdzie effuniak po 3 wymianie i pewnie dalej nie bede z niego zadowolona ale zostawie go bo nie mam w czym chodzic juz nie mowiac ze mam dosyc placenia poczcie:( aha no i jeszcze oczywiscie nie mam w czym chodzic bo wszystko przymale jest a okazalo sie ze to co myslalam ze jest zwyklym tluszczykiem jest zdaje sie wielka bula plecno-podpachowa ktora sama sobie wyprodukowalam:( Odpowiedz Link
nitka-magda Re: Narzekalnia 2 27.07.09, 23:56 Tak, w końcu go zdobyłam: masquerade regency 30E. I co? I mam go teraz na sobie i nie wiem, ale chyba to stanik zupełnie nie dla mnie:( Stoję przed tym lustrem i wygarniam i sama nie wiem:( Jeszcze chwila i zapomnę o moim prawidłowym rozmiarze i przejdę się do najbliższego h&m i będę nosić 75b/70c i tyle:( Odpowiedz Link
aksanti Re: Narzekalnia 2 28.07.09, 00:02 a co konkretnie jest nie tak? moze podeślij zdjęcia do galerii, będzie łatwiej doradzić. Odpowiedz Link
nitka-magda Re: Narzekalnia 2 28.07.09, 00:06 Podeślę, podeślę..pewnie jutro z rana. Nie wiem. Nawet nie potrafię powiedzieć czy za mały, czy za duży. Czy może fason nie dla mnie:(. Nie wiem, jak to opisać, miseczka odstaje od piersi, ale jakby nie z powodu za dużości, ale z powodu że nie ma, gdzie się na szerokość rozłożyć. Odpowiedz Link
nitka-magda Re: Narzekalnia 2 28.07.09, 00:09 A głupia mierzyłam w stacjonarnym panache harmony i w sklepie przynajmniej leżał dobrze. Zamiast kupić go na allegro czy ebayu, ja znalazła regency i pośliniłam ekran. A teraz mogę z powrotem chodzić sobie w moim kilku letnim staniku z h&m, który albo zgnije niedługo albo się rozpadnie:( Smutna jestem:( Odpowiedz Link
nitka-magda Re: Narzekalnia 2 28.07.09, 11:53 Wysłałam zdjęcia do galerii, gdy się pojawią, jeśli ktoś będzie zainteresowany będzie mógł ocenić :/ Mam jednak przeczucie, że to nie będzie stanik dla mnie. Jeśli w ogóle jakiś stanik będzie mi pasował, to chyba wykupię cały sklep z moim rozmiarem:) Odpowiedz Link
madlenna19 Trochę żal - effuniaki 28.07.09, 19:36 Trochę smutno mi się zrobiło. Poluję na dostawy effuniaków, sprawdzam nowinki odnośnie rozmiarów jakie się mają pojawić, ciągle słyszę, ze małe rozmiary będą już za moment...a potem znów nie ma "potencjalnie mojego rozmiaru", typu 70A, 65C itd, mimo, że dziewczyny apelują o nie. To smutne, bo od dłuższego czasu nie moge wymienić effuniaka, gotówka siedzi zamrożona u Ewy, no bo miałam wymieniać jak się tylko pojawi, to bez sensu zwracać. Potem wchodzę na bloga : nadzieja, że jest dostawa, zdjęcia widzę, patrzę w tabelę, nie ma tego A, ale może ktoś już kupił, trudno. A potem się okazuje, że tego rozmiaru w ogóle nie było..znów. Smutne to, od x miesięcy nie mam dobrego stanika, nie mam w czym chodzić zupełnie, lato mi ucieka, i mam ochotę poleciec d sklepu kupić cokolwiek, żebym też miała co na siebie założyć. Już się kobiety w mojej rodzinie dziwią czemu sobie czegoś nie kupię, tylko łaze w tym co jest, czyli jest złe/zniszczone. I znowu smutno że jednak mały biust to mały biust i nie ma dla mnie nic. W zasadzie wcześniej ani nie nosiłam push upów, nie miałam specjalnyych kompleksów. Dekolty nie dla mnie, ale cała jestem drobna, szczupła, to trudno, przynajmniej proporcjonalna. A potem znalazłam forum i nadzieję, że też moge mieć coś wygodnego, że moge bardziej o siebie zadbać. No ale nie mogę, b nie mam czego kupić. Doła złapałam dzisiaj. No bo na tle takiej liczby staników jakie się ostatnio zdarzają w szufladzie (coraz więcej) czuję się w jakiś sposb gorsza. Że kurzę.. nas zapomnieli... Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Trochę żal - effuniaki 28.07.09, 19:42 Madlenna19 a powiedz jakie marki już testowałaś? Bo może warto spojrzeć łaskawym okiem na coś innego niż effuniaki? Odpowiedz Link
madlenna19 Re: Trochę żal - effuniaki 28.07.09, 19:48 Pour Moi, Freya (zmarcha, Zetka by była fajna gdyby nie to), Panache jakby troszkę fiszbinę za szeroką mają. Nie testowałam jakoś dużo, ale teraz bardzo chciałabym miec plunga z racji pogody, chcę mieć możliwośc ubrania letniej bluzki. Boję się maskaradek (pomijając, że za drogie troszkę i liczyłam że zamiast jednej maskaradki za prawie 200 zł moge mieć 2 inne staniki....), bo boje się że będa za duże, takie 65D np. Już się i tak mocno zdziwiłam ( tzn wiedziałam, że mam mały biust, ale nie był kompleksem, poza dekoltami czasem i jak usłyszałam komentarz jakiś) bo żadnego stanika nie miałam z miseczką A, bo zawsze były za małe, a się okazuje, że w plungu effuniaka właśnie w taki mam celować (68/82(84.5 zwis). No i w konfrontacji z tym że takiego rozmiaru od dłuższego czasu nie ma, czuję się trochę jakbym się właśnie dowiedziała, że kurdę faktycznie nie mam biustu.. Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Trochę żal - effuniaki 28.07.09, 20:03 Mmm a nie próbowałaś niczego z Elle Macpherson? Effuniakami się nie przejmuj, to przecież nie jest jedyna marka ;) Z Pour Moi? może jakiś padded? Nie wiem jaki jest zakres rozmiarowy Ruby Pink, ale 65D widziałam. Mój biust chyba nie lubi się z nową wersją effuniakowej gąbki, więc to będzie moja decydująca próba w plungach. Odpowiedz Link
madlenna19 Re: Trochę żal - effuniaki 28.07.09, 20:09 Miałam Pour Mi (miękki) 65D i po tygodniu się za mały zrobił. Jakaś dziwnie niewymiarowa jestem, bo dziewczyny z podobnymi wymiarami do moich celuja nawet w D effuniakowe a ja jakoś kurdę nie mogę trafić. To A miało być decydujące też..wiedziałabym na czym stoję. Elle nie próbowałam, nie mam pojęcia w jaki rozmiar mam celować przy swoich wymiarach, juz się pogubiłam. Mam jednego miękkiego effuniaka, (jestem w galeriii, czarno czerwony w różyczki, zobacz sobie), ale on z racji że jest mocno używany (skoro nie mam nic innego) to ma usterkę. Przebiła mi się fiszbina. Noszę czasem jak już muszę, miałam odesłać Ewie do napracy ale chciałam to zrobić jak będe mieć plunga na zamianę. No ale jak na razie nie mam Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Trochę żal - effuniaki 28.07.09, 20:18 Do galerii dostępu nie mam ;) (może w końcu o niego poproszę), w Elle sądzę, że mogłabyś próbować 65DD, a Pour Moi większego już nie brałaś? Do mnie niedawno przyszło Coranto i się zakochałam :) Tyle, że głupia wzięłam 70B (bo leżało takie samotne) i oczywiście za małe. Na Twoim miejscu mimo wszystko bym innych marek jeszcze popróbowała :) Odpowiedz Link
madlenna19 Re: Trochę żal - effuniaki 28.07.09, 20:24 Nie brałam większego pour moi bo akurat nie było a potem przyszedł effuniak. W stosunku do niego pour moi był pancerne (miałam full cupa) i myślałam, że już nie musze wymieniać. Kupiłam na allegro a sprzedałam tu na lobby. Poszukam tego Elle..kurczę no żeby głupi stanik ( a raczej brak) w doła wpędzał...Pierwszy raz mam ochotę kupić push upa. Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Trochę żal - effuniaki 28.07.09, 20:43 Małobiuściasty dół się zdarza, sama tak miałam jak uznałam, że nikt na mnie nie szyje ;) Przejrzyj sobie ofertę onlyher.pl Skoro Pour Moi full cup taki zabudowaniec to może któryś z padded? Albo Ruby Pink? Moje zamówienie chyba jutro przychodzi i wiążę z nim wielkie nadzieje :) Odpowiedz Link
megiddo0 i kolejny kupiony stanik nie pasuje:( 29.07.09, 16:21 kupilam minerve 30ff ktora jest ponoc o miske mniejsza i guzik-wcale nie jest... oczywiscie jest za wielka, fiszbiny za szerokie a jest taka sliiiiczna;( az mi glupio znowu do dopasowanej odsylac bo ostatnio mam ciagle nie trafione zakupy... moze powedruje na gielde i nic na mnie jak zwykle nie pasuje bo albo fiszbiny za szerokie albo miska wielka jak talerz i za plytka albo sama nie wiem co:( Odpowiedz Link
autumna nie miała baba kłopotu... 31.07.09, 09:27 ...zmierzyła sobie obwody i postanowiła dobrać prawidłowy stanik. Na szczęście wpisy z forum uchroniły mnie od bezsensownego latania po sklepach. W moim mieście (wojewódzkim, kurcze blade) jest jeden sklep z wąskoobwodową rozmiarówką i cenami od 150 w górę. Galeria Centrum, w której ponoć mogły byc Kostary, niedawno się zlikwidowała. W H&M na moje 65C (lub D) nic nie ma. Z 3 staników zamówionych w sieci przyszedł jeden (jakimś fuksem - pasujący idealnie, dobre i to) - pozostałe okazały się już niedostępne. Bilans: 2 dobre staniki; jeden nowy, drugi stary bazarowiec za 15 zł - okazał się pasujący po zmniejszeniu obwodu. Pozostałe po takiej operacji niestety wbiłyby mi fiszbiny i wygenerowały czteropierś czy coś w tym stylu. Odpowiedz Link
kiokodylek Re: Narzekalnia 2 01.08.09, 14:08 Dlaczego jest tyle różnych fasonów staników a ja dobrze wyglądam tylko w balkonetkach? I to z wysokim mostkiem który gniecie? Odpowiedz Link
kiokodylek Re: Narzekalnia 2 01.08.09, 16:35 Half-cupy z teorii powinny być dobre ale jakoś na odpowiedni jeszcze nie trafiłam Odpowiedz Link
kiokodylek Re: Narzekalnia 2 01.08.09, 17:20 zależy od stanika. Aktualnie 65D choć większość moich staników jest w rozmiarze 65DD (pewnie małomiseczkowce) lub 70D (la Senza) Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Narzekalnia 2 01.08.09, 17:47 Mmm a gazetowego posiadasz żeby nie offtopować? ;) Odpowiedz Link
megiddo0 potrzebne mi ekstremalnie waskie fiszbiny:/ 01.08.09, 19:43 nic na mnie nie lezy-buuu nawet maskaradki(tzn na razie dwa modele) potrzebuje bardzo waskich fiszbin-12.5-13cm pod warunkiem ze sie nie rozciagaja, a oczywiscie wiekszosc sie rozciaga... i oczywiscie jak sa za szerokie (a praktycznie we wszystkich stanikach sa) polowa miski siega mi z boku tam gdzie piersi w ogole nie ma, w zwiazku z czym musze kupowac wieksza miske, zeby piers z przodu sie zmiescila, przez co stanik jest zabudowany po sama szyje (troche za duza minerva ktora niby jest halfcupem wygladala jak zabudowany balkonik na mnie) bledne kolo normalnie:( juz nie mowiac ze pasuja na mnie tylko pionowe ciecia i plunge effuniaka (moglby miec wezsze fiszbiny...) i co tu robic?:( w ogole zdaje sie ze zaczynam byc stala bywalczynia tego watku... Odpowiedz Link
kuraiko potrzebuję jasnego plunga :((( 01.08.09, 22:50 ecru albo białego :/ ładnego, a nie "to co jest"... liczyłam na effuniaki, nie podeszły mi jeśli chodzi o wzór, a nawet jeśli by było inaczej, to beżowe i białe w moim rozmiarze zostały wyprzedane zanim w ogóle je zobaczyłam... nie widzę nic sensownego w innych sklepach internetowych, na allegro i ebay (bo w sklepach w moim mieście to już w ogóle nędza). podziękuję już plungom M&S, bo mają za szerokie fiszbiny, natomiast Freye mają wysokie mostki. Rezygnuję z noszenia ładnych bluzeczek, miesiąc lata jeszcze pozostał :/ mogę wydać na stanik max 112zł łącznie z przesyłką :( Odpowiedz Link
ametyst89 Koniec z zakupami dla znajomych :/ 05.08.09, 12:31 Już mam dość załatwiania jakichkolwiek staników dla koleżanek. Ostatnio jedna wywinęła mi numer z effuniakiem, który nie leży na niej zbyt ładnie - zdecydowała się sprzedać. Już miałam ją prosić o wysyłkę chętnej forumce, kiedy koleżanka zmieniła zdanie :/ Druga zaś, która prosiła mnie o upolowanie jej białego 65D teraz (już po upolowaniu) się rozmyśliła i stwierdziła, że pierwsza koleżanka może go sobie zatrzymać (która ma 65E btw). Kończę z tym. Koniec polowań dla nich, koniec zakupów na ebayu czy podsyłanie sklepów z pięknymi, niedrogimi modelami :/ Mam dość, od dziś mogą sobie wszystko same załatwiać, ja nie mam zamiaru się więcej z nimi użerać. Odpowiedz Link
jehanette Cleo - nie ma Charlie i Robyna ;(((( 05.08.09, 13:33 BU! Czemu w zimowej i letniej kolekcji Cleo nie ma następców albo innych wersji kolorystycznych Robyna i Charlie? To takie fajne codzienne modele z pionowym szwem... cokolwiek by nie mówić o Maskaradkach nie są one codzienne no i są drogie.... BU! Odpowiedz Link
ejvea mostek na jedną fiszbinę 13.08.09, 19:18 Przestawiłam się na nowe staniki i kiedy wcale nie zrobiło mi się wygodniej, zdałam sobie sprawę, że nie mam miejsca między piersiami na dwie fiszbiny, (tylko na ewentualnie jedną), więc muszę szukać plungów. W staniku z wysokim mostkiem fiszbiny leżą na tkance piersi i nie jest to za przyjemne. Jestem raczej freyowa, jeśli chodzi o kompatybilność z kształtem - ale w freyowych plungach "tylko" fragmenty fiszbin leżą mi na piersiach, zostaje freya retro, ale ona jest brzydka....! (w moim odczuciu, zaznaczam:). Czytam o koronkach, maskaradkach, half-cupach i chce mi się płakać, ja też chcę chcę miękki, koronkowy stanik, ale z bardzo niskim, wąskim mostkiem... I w miękkim nie widać tak asymetrii, a asymetrię mam, usztywniane sterczą na jednej piersi... Niby 30f to taki mało problematyczny rozmiar, ale mojego biustu to akurat producenci nie przewidzieli. No i są jeszcze effuniaki... Biust mi w nich skacze, jak za starych, dobrych, nieuświadomionych lat. Chyba, że się wezmę za przeróbki krawieckie ramiączek, może to pomoże. Chciałabym jednak kupić stanik i nic w nim nie musieć przerabiać, nie zwężać mostka, nie odginać fiszbin, nie skracać czy przeszywać ramiączek... Nie mam w tej chwili stanika w którym by był rozmiar ok i mostek ok, jakbym chciała chodzić w pełni kompatybilnym staniku, to nie miałabym w czym. Wyżaliłam się, już chyba mi trochę lepiej;). Odpowiedz Link
3_asiunia antośka papa 22.08.09, 21:41 ech, przed chwilą ktoś w ostatnich 7 sekundach aukcji sprzątnął mi sprzed nosa czerwoną antośkę, za 39 złoty :( nie mam aktualnie pieniążków, ale aukcja od złotówki kusiła, aj smutno mi :( wcześniej bym nie zwróciła uwagi bo to 75 (na 76 pod), ale spróbować warto:( Odpowiedz Link
megiddo0 znowu schudlam i poleeecialo mi z biustu:( 23.08.09, 12:19 efekt jest taki, ze mimo ze kupilam sobie nowe staniki (jeden zalozony doslownie kilka razy) to nie mam w czym chodzic, bo nawet stare (no srednio stare), ktore byly przymale teraz lekko powiewaja:( w sumie biorac pod uwage caly proces to z 65F i 1/2 spadlo mi do ok 65DD i 1/2, strach sie mierzyc... oczywiscie z tylka spadlo mniej:( Odpowiedz Link
jehanette Re: mnie też poleciało... :/ 24.08.09, 20:15 Mnie też poleciało... w zależności jak się mierzę, 2 albo 3 cm... BUU!!!! Płaczę nie z powodu wstydu, że zbliżam się do małobiustności, bom nigdy specjalnie krągła nie była, ale moje staniki są na mnie za duże, a i boję się, że jak teraz kupię coś nowego, to zaraz znowu podtyję lekko na zimę i z kolei będą ZA MAŁE! Do za dużego można wkładkę w ostateczności kupić, a co zrobić z za małym? Przez staniki będę musiała w zimie jeździć codziennie na rowerze, jak teraz, żeby ze staników nie wyrosnąć.... Całe szczęście, nie wpadłam w stanikowo-zakupowy szał i mam tylko 2 których mi żal... BUUUUUU! :( Odpowiedz Link
kuciuciu Re: mnie też poleciało... :/ 31.08.09, 23:27 I ja też się zgłaszam jako ta "schudnięta". Zgubiłam 2 cm pod biustem i tyle samo w biuście. Cała miseczka... :( Dobrze, że nie zdążyłam się stanikowo obkupić, to jakoś specjalnie mi nie żal tych centymetrów. Ale znowu jestem Beee... A już byłam momentami Ceee ;( Na dodatek jestem uziemiona w domu, bo przynajmniej raz w tygodniu mam wizytę u lekarza - specjalizacja dowolna; każdy znajdzie u mnie coś ciekawego. I tak kasa na staniki wsparła służbę zdrowia :( Ech... :( Odpowiedz Link
nathalie01 Nie wiem czy na temat, no ale spróbuję... ;) 31.08.09, 22:24 Niby kupuję freye, jestem niby zadowolona, ale... nie wiem czy fachowo są one dobrze dobrane. Czy jest jakieś miejsce gdzie na żywo ktoś pomaga dobrać bieliznę? fachowo? Słyszałam o pani z Grochowskiej, ale jej metody są troszkę odstraszające dla mnie ;) Ja nieśmiała jestem :P wysyłałam zdjęcia do galerii, ale myślę, że na żywo to jednak inaczej :) a mój największy problem? Odpowiednia długość ramiączek... Wiem, że w sklepach są problemy z ekspedientkami, nawet w tych "szanujących się" ;) Odpowiedz Link
mam_to_w_nosie Re: Nie wiem czy na temat, no ale spróbuję... ;) 04.09.09, 09:01 Nie no, nie przesadzajmy z tymi problemami, problemy z ekspedientką jak i klientką mogą by zawsze. Jeśli zależy Ci na brafittingu na żywo, to wybierze się do któregoś z polecanych na Lobby sklepów. Jeśli jesteś z Warszawy to wybór masz spory: Peachfield, Lady's Place, Abracadabra, Li Parie, jest również MamBra ... Wybór należy do Ciebie :) Odpowiedz Link
archangeli Re: Narzekalnia 2 03.09.09, 22:34 Jestem naprawdę wykończona tym wszystkim. Nie próbuję w sklepach wysyłkowych, bo mnie to odrzuca - zamrażanie kasy (i to jakiej), proszenie o przelewy (swojego konta nie mam, więc ktoś z rodziny by musiał załatwiać to dla mnie w kółko), czekanie, odsyłanie, wymienianie... czytam Was często i jestem niby w temacie ogólnie, ale na praktykę się to nie przekłada. Przykład z dziś: poszłam po raz kolejny do polecanego sklepu w Gdańsku. Przymierzyłam 30 modeli lekko licząc. I co? Zero. Z KAŻDYM było coś nie tak. A to już kolejne takie podejście i na razie modele mi się nie dublowały - odstęp czasowy i dwa różne sklepy. Nie mam już siły na to. Najgorszy jest fakt, że przy całych tych masakrycznych kompleksach (bo panie ekspedientki mają cycki, to jak niby mam im się pokazywać bez zażenowania i wstydu?) powinnam dać się obmacać, ułożyć na sobie stanik i oddać się w ich ręce. Dosłownie. Powinnam pokazać: tu za wąsko, tu za szeroko, tu się marszczy, tu odstaje, a tutaj po prostu nie mam cycków, o. Bo takie to one są, dwie żałosne piramidki (około 74/87, a mam szeroką klatkę piersiową i 173cm wzrostu). Jakbym miała same sutki. To jest jakaś makabra, horror. Prawie się rozpłakałam w tej przymierzalni, bo pani wykwalifikowana brafitterka bardzo chciała zobaczyć, co jest nie tak i zajrzeć do mnie. Uparłam się, że nie - ale sądziłam, że się nie wybronię. A pokazywanie się innym ludziom od "tej strony" to jak obnoszenie się z najgorszą wadą lub podkreślanie tego, co we mnie najbrzydsze. Wstydzę się. Nikt mi nie powie, że "to normalne, bo biusty są różne". Biusty powinny być większe. Brakuje mi podstawowego atrybutu kobiecości. Czuję się kobietą wybrakowaną. Poważnie. Uzupełniając narzekanie Odpowiedz Link
madziaost Re: Narzekalnia 2 03.09.09, 22:42 Nie wiem jak w Gdańsku, ale we Wrocławiu nie czułaby się Pani tak dziwnie. Moje brafitterki (szczupłe dziewczyny, z proporcjonalnymi, "niewielkimi" biustami nie raz słyszą od bardziej biuściastych klientek: "a jak to się pracuje przy biustach, jak się nie ma własnego?" Nasze biusty są takie, jakie mamy. I każdy z nich jest śliczny. Ważne, jak to pokazać i nie słuchać złośliwych komentarzy. Odpowiedz Link
archangeli Re: Narzekalnia 2 03.09.09, 22:50 Każdy jest śliczny oprócz mojego :> Do takiego przekonania doszłam jakieś 10 lat temu i na razie nic się w tej kwestii nie zmienia. :) Może w takim razie powinnam do Wrocławia jechać dać się ostanikować... :) Ale to tak czy siak wyzwanie - coś, co chce się schować i ukryć trzeba tym razem wystawić na widok. To czysta trauma dla mnie, jako że na tym punkcie mam naprawdę bzika. Co do tych klientek, to szkoda słów. Jak można takie rzeczy innym kobietom mówić? :\ Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Narzekalnia 2 14.09.09, 14:10 Archangeli Ty niezłą traumę masz ;) A na jakimś zlocie byłaś wśród małobiuściastych? Może warto poprzebywać z takimi co się nie dość, że znają na rzeczy to jeszcze same mają niewielkie biusty. Pewniej byś się może poczuła? Odpowiedz Link
archangeli Re: Narzekalnia 2 22.09.09, 19:36 Nie byłam na zlocie wśród małobiuściastych... Jestem trochę zbyt nieśmiała i zloty by mnie tylko potężnie stresowały niestety. Nie ma to jak fobia społeczna. :\ Ostatnio kupiłam sobie dwa niby pasujące staniki, ale mam do nich sporo zastrzeżeń. Niby ciasne, niby się nie rozciągają, niby miseczki głębokie i żadnych bułek nad nimi... ale mam trochę tłuszczyku na plecach i jednak wolałam wygląd w "luźnym" obwodzie. Teraz wyglądam jak baleron, mimo że pracowicie wygarniam do misek tak że wręcz ciało na plecach mam naciągnięte :P Czuję się tłustsza przez te dwa staniki. A cycki mizerne, ech. Ciężka sprawa. Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Narzekalnia 2 14.09.09, 14:08 Mmm cudne klientki :D Też takich już wysłuchałam :) Odpowiedz Link