Dodaj do ulubionych

mam kategoryczny zakaz nosz.fiszbin, to co mam...

19.02.09, 20:23
...nosić?
Doradzicie coś?
Długo mnie nie było, bo straciło to sens, po prostu na płaskie piersi (brak
piersi) naprawdę stanika nie ma. nosiłam la senzę push up 65C żeby coś tam
było,ale i tego mi nie wolno. Mam poważnie skrzywiony kręgosłup,lewostronnie,
fiszbiny boleśnie odgniatają mi się na ciele, tworząc już siniaki. Lekarka od
usg zabroniła mi takich staników dla mojego dobra, zresztą ginekolog to
potwierdził, zresztą podobno w ogóle zmiany w piersiach najczęściej tworzą się
tam, gdzie przychodzą fiszbiny.
Dziewczyny to co ja mam nosić. Kompleks braku piersi pozostał, marzą mi się
małe jabłuszka jakie miałam karmiąc dzieci, ale one już nie urosną. nic na to
nie poradzę
nie chcę jednak wyglądać w wieku 27-28 lat jak 10 latka.
Jakie miękkie staniki bez fiszbin wybrać w sportowych topach też nie mogę
ciągle chodzić, chodzę do pracy raczej "elegancko" ubrana no to klops cio?
pozdrawiam

jeśli uda się uleczyć mój kręgosłup to poważnie myślę o operacji w wieku ok 30
lat na moje mini jabłuszka
Obserwuj wątek
    • zawsze_zielona Re: mam kategoryczny zakaz nosz.fiszbin, to co ma 19.02.09, 21:12
      Chyba zaakceptowac, w kazdym razie dopoki leczysz kregoslup.
      Na staniach bez fiszbin nieststy sie nie znam. Przegladalas watek o stanikach A-D:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=85860048
      Rozumiem, ze jestes szczupla, wiec moze podkreslaj swoja figure. Moze masz ladne
      nogi, ale szczupla talie?
      Zajrzyj tu:
      www.littlewoodsdirect.com/rf/lxd/static.do?page=landinghtml97
      W ogole popatrz na tyl Trinny, tez ma male piersi ale przez to, ze dobiera
      swietnie ciuchy, jej sylwetka wyglada proporcjonalnie.
    • sadzka Re: mam kategoryczny zakaz nosz.fiszbin, to co ma 19.02.09, 21:23
      Może być ciężko znaleźć stanik bez fiszbin który by podkreślił mały biust. Tym
      bardziej, że pamiętam z Twoich poprzednich postów, że masz duuuże kompleksy na
      temat wielkości swojego biustu i że przymierzałaś kilka staników miękkich, ale z
      fiszbinami i cały czas nie byłaś zadowolona z efektu.
      Jasne, że najłatwiej byłoby abyś zaakceptowała siebie taką jaką jesteś. Łatwo
      mówić, trudniej wykonać :/ Nie potrafię poradzić Ci jak tego dokonać, mi to
      forum otworzyło oczy i pozwoliło uwierzyć, że mimo małych piersi można wyglądać
      atrakcyjnie :)
      Czego oczekujesz? Chcesz aby inni widzieli, że masz większe piersi niż w
      rzeczywistości? Naprawdę wierzysz, że ludzie tak bardzo przyglądają się Twoim
      piersią? A nawet jeśli to niech sobie myślą co chcą. Ja się przestałam (prawie)
      przejmować. Jestem chuda i mam małe piersi, ale co innym do tego, ważne że
      mojemu mężowi taka się podobam.
    • enith Re: mam kategoryczny zakaz nosz.fiszbin, to co ma 19.02.09, 21:27
      Po pierwsze: jakie są twoje wymiary?
      Po drugie: istnieją staniki bez fiszbin. Szukaj tych z opisem "no wire" lub "non underwire".
      Po trzecie: zastosuj się do rady przedmówczyni. Dobrze dobrany strój potrafi naprawdę zdziałać cuda. Wiem po sobie, że np. top z marszczeniami w okolicy biustu daje wrażenie, jakbym miała niewiadomo jak pełne piersi. Top gładki i pod szyję daje z kolei wrażenie, że jestem kompletnie płaska. Naprawdę wiele zależy od stroju.
    • maheda zmiany w piersiach tam, gdzie fiszbiny... 19.02.09, 21:43
      blizniaki14 napisała:

      > podobno w ogóle zmiany w piersiach najczęściej tworzą się
      > tam, gdzie przychodzą fiszbiny.

      Jeśli fiszbiny opierają się o piersi, to w ogóle stanik jest źle dobrany.
      W prawidłowo dobranym staniku fiszbiny mogą co najwyżej wgniatać się w skórę na
      żebrach (tak wokół piersi, jak i pod pachami), ale nie mają prawa wbijać się w
      pierś.

      Czy jesteś absolutnie pewna, że masz prawidłowo dobrany rozmiar stanika?

      Jeśli tak, to także przychylam się do wniosku, żebyś skontaktowała się z
      Effuniak, ale koniecznie osobiście.
      Nie zdziwiłabym się, gdyby potrafiła skonstruować dla Ciebie stanik z fiszbinami
      taki, żeby odpowiednio podkreślał Twój biust oraz nie ugniatał Ci piersi.
      Koniecznie powinnaś mieć przeprowadzony bra-fitting przez fachowca - Effuniak
      jest nie dość, że fachowcem w bra-fittingu, o co w Polsce trochę (niewiele, ale
      zawsze) łatwiej, to jest przede wszystkim fachowcem w projektowaniu i szyciu
      staników, a w tym jest w Polsce na razie jedyna.
      Trzymam kciuki.
    • turzyca Momencik, cos tu nie gra 19.02.09, 21:43
      blizniaki14 napisała:

      Mam poważnie skrzywiony kręgosłup,lewostronnie,
      > fiszbiny boleśnie odgniatają mi się na ciele, tworząc już siniaki. Lekarka od
      > usg zabroniła mi takich staników dla mojego dobra,

      To znaczy o co chodzi tak dokladnie z tym "Twoim dobrem"? O to ze Cie fiszbina w zebra ugniata? A nie da sie tych stanikow przeszyc, wygiac fiszbin, tak zeby uniknac nacisku? Czy masz nie nosic stanikow z metalowymi elementami, bo tworzy sie wokol nich pole elektromagnetyczne i kazala Ci tez ograniczyc komputer i telewizor?

      zresztą ginekolog to
      > potwierdził, zresztą podobno w ogóle zmiany w piersiach najczęściej tworzą się
      > tam, gdzie przychodzą fiszbiny.

      No super. Ale jak zmiany moga sie tworzyc W piersiach, jesli w dobrze dobranym staniku fiszbiny sa POZA piersiami? Jesli pan ginekolog widzial panie tylko w zlych stanikach, gdzie fiszbina wbija sie w piers, to faktycznie moze miec takie wyobrazenia. Czy widzial Ciebie w Twoim staniku? A pani od usg?
      Bo chwilowo to te wyjasnienia sa mocno nielogiczne. A zakazac jest najlatwiej. Jak bedziesz miala bole przy oddychaniu to zakaza Ci oddychac?

      A co do oferty to widze np. cos takiego. Poszukamy dalej i na pewno cos jeszcze fajnego znajdziemy. Sa staniki w tym rozmiarze bez fiszbin i koronkowe, ale z sila ksztaltowania gorzej.
      • blizniaki14 Re: Momencik, cos tu nie gra 20.02.09, 08:16
        dziewczyny cisną mnie każde fiszbiny, wyginała, odginałam, próbowałam z 30-40
        staników i nic, ja po prostu nie mam tłuszczyku i na dodatek b.krzywą klatkę,
        musiałabym nosić fiszbinę chyba z 5 cm poniżej piersi a to nie ma sensu.
        musiałybyście to na żywo zobaczyć (nago), mojego wyglądu nie da się opisać. naprawdę
        • turzyca Jeszcze jedno zdziwienie 21.02.09, 20:46
          Odkrylas jakies guzki, ktore byly tylko normalnymi wezlami chlonnymi, ale mimo
          to masz jakies ograniczenia. no ke? Kazdy ma wezly chlonne, niektorzy nawet
          wystajace, ale tylko Ty nie mozesz z tego powodu nosic stanikow?
          • blizniaki14 to nie tak, nie przez guzki... 22.02.09, 13:49
            Nie przez te guzki, tylko przez krzywą (i bardzo kościstą) klatkę piersiową nie
            mogę nosić fiszbin! nie da się opisać tego wyglądu klatki tak dokładnie,ale
            zakaz fiszbin mam od kilku różnych lekarzy, więc się chyba znają. a poza tym
            ból, sama się męczyłam.
            Guzki tylko skłoniły mnie do usg piersi :-)
            • pierwszalitera Bardzo szczupła? 26.02.09, 00:18
              Słuchaj, a czy ty jesteś tylko na klatce taka kościasta, czy ogólnie bardzo szczupła? Bo może wyjściem, a przynajmniej małą próbą, byłoby trochę przytyć? U wielu kobiet powiększa się wtedy biust. U mnie biust przy 50kg był w o wiele za luźnym obwodzie i trochę za dużą miską 75A, przy 55kg nosiłam dobrze wypełnione standardowe 75B, przy 57kg już miskę 80B (ach, te obwody!), a obecnie przy 60kg dobiłam do euro. 70G. Nawet gdyby miało u ciebie powiększyć się tylko odrobinkę, to może warto się zaokrąglić? :-)
                • agafka88 Re: odpowiedziałam niżej 26.02.09, 13:30
                  blizniaki14 napisała:

                  > nie mogę przytyć, nawet z pomocą lekarzy, setki badań, wszystko OK, tylko taka
                  > przemiana materii, po prostu nie mogę, chciałam od zawsze przytyć,ale jestem
                  > typem który nie tyje :(

                  A zgłaszałaś się do porządnego dietetyka? Dalsza znajoma miała podobny problem,
                  utycie nie zajęło jej miesiąca, tylko było rozłożone w czasie, podparte
                  odpowiednią dietą i ćwiczeniami. Koniec końców uzyskała wymarzony wynik, czyli
                  przytyła 5 kilo. Myślę, że w Twoim przypadku zgłoszenie się właśnie do dietetyka
                  mogłoby być dobrym rozwiązaniem.
                  • blizniaki14 Re: odpowiedziałam niżej 26.02.09, 13:43
                    ja bym musiała przytyć 15 kg żeby cokolwiek było widać,że przytyłam,serio, 5kg
                    nic mi nie daje, byłam kiedyś 8 kg grubsza i tylko biodra miałam ciut bardziej
                    okrągłe, ciut, w ciąży ze starszym synem przytyłam 18-19kg i tylko brzuch miałam...
                    • agafka88 Re: odpowiedziałam niżej 26.02.09, 13:49
                      5kg to był cel mojej koleżanki, taki chciała, taki osiągnęła. Czemu nie
                      skontaktować się z dietetykiem?

                      I nie wierzę, że 8 kg tylko w biodra Ci weszło, myślę, że po prostu równomiernie
                      się po ciele rozeszło i dlatego aż tak nie było widać.
                • pierwszalitera Re: odpowiedziałam niżej 26.02.09, 13:40
                  blizniaki14 napisała:

                  > nie mogę przytyć, nawet z pomocą lekarzy, setki badań, wszystko OK, tylko taka
                  > przemiana materii, po prostu nie mogę, chciałam od zawsze przytyć,ale jestem
                  > typem który nie tyje :(

                  Tylko spokojnie, bo od nerwów też się traci na wadze. ;-) Może właśnie tego ci brakuje? Wyciszenia i spokoju? Masz trochę hektyczną naturę? Musisz zejść kilka pięter w dół. Przez yogę, medytację, spokojne, wymagające koncentracji hobby, czas dla siebie. Pociesz się też tym, że tycie przychodzi często właśnie dopiero później, po 30-stce. Ja mogłam wcześniej też wpakowywać niemożliwe ilości jedzenia, a trzymałam raczej niską wagą bez mniejszego problemu. Ja nie wiem jak ty probowałaś tyć, ale według mnie coś ci lekarze nie robili tak jak trzeba. Pewno nie mieli pojęcia o dietetyce, jak wielu lekarzy zresztą i tylko zwiększali liczbę kalorii. To nie tak. Musisz wprowadzić większą liczbę posiłków, koniecznie jedz coś pomiędzy i wzoruj się na Renée Zellweger, która musiała przytyć 10 kg do roli Bridget Jones. Aktorka jadła spore iloście włoskiego makaronu na przeróżny sposób. W ogóle włoska kuchnia jest do zdrowego tycia idealna: sporo sera, warzyw antipasti pływających w oliwie, frytowanych ryb, śmietankowych sosów i jest jeszcze pizza, którą można doskonale robić w domu oraz tiramisu, najlepszy i najbardziej kaloryczny deser świata. Kup sobie grubą włoską książkę kucharską, kilka butelek dobrej oliwy i szalej. W ogóle gotowanie to idealne hobby dla ciebie. ;-)
                  • blizniaki14 Re: odpowiedziałam niżej 26.02.09, 15:54
                    Gotowanie i pieczenia od dawna jest moją pasją, co rodzinka sobie cenni, nie ma
                    nic lepszego słodkiego dla dzieci niż ciasto upieczone przez mamę :-)
                    od zawsze kocham różne mięska, sosy, ziemniaki,kluski, pizze, spagetti,
                    słodycze, ciasta. Jem jakieś min 8 posiłków dziennie. Dwa pełne obiady w sumie
                    cztery dania (bo i w pracy i domu), śniadanie, drugie śniadanie, podwieczorek,
                    kolację, i duuużo przegryzek od owoców po słodycze, od budyniów po bułki...

                    tak więc w tym wypadku porad mi nie trzeba, nie mam też anoreksji ani bulimi,
                    nie wymiotowałam nawet w ciążach :-)
                    mało ćwiczę, jedynie na plecki, czasem na brzuch, nabiegam się przy dzieciach i
                    w domu - to mój najlepszy odprężający sport :-)
                    na jodze dostałabym świra, lubię odpoczywać spacerują, słuchając mocnej muzyki,
                    lub właśnie piekąc ciasta :)
    • green_kitty Re: mam kategoryczny zakaz nosz.fiszbin, to co ma 20.02.09, 00:16
      blizniaki14 napisała:

      > ...nosić?
      > Doradzicie coś?
      > Długo mnie nie było, bo straciło to sens, po prostu na płaskie piersi (brak
      > piersi) naprawdę stanika nie ma. nosiłam la senzę push up 65C żeby coś tam
      > było,ale i tego mi nie wolno. Mam poważnie skrzywiony kręgosłup,lewostronnie,
      > fiszbiny boleśnie odgniatają mi się na ciele, tworząc już siniaki. Lekarka od
      > usg zabroniła mi takich staników dla mojego dobra, zresztą ginekolog to
      > potwierdził, zresztą podobno w ogóle zmiany w piersiach najczęściej tworzą się
      > tam, gdzie przychodzą fiszbiny.

      Na skrzywionych kregoslupach sie nie znam, jednak gin mial na mysli fiszbiny
      lezace na piersiach. W dobrze dopasowanym staniku fiszbina lezy poza piersia i
      na zmiany wplywu nie ma (mowie to jako osoba po operacji piersi, zebranym
      opeerze od gina i prezentacjach u lekarza stanikow ;) )

      pzdr
      G.
    • magdalaena1977 Re: mam kategoryczny zakaz nosz.fiszbin, to co ma 20.02.09, 01:09
      blizniaki14 napisała:
      > Długo mnie nie było, bo straciło to sens, po prostu na płaskie piersi
      > (brak piersi) naprawdę stanika nie ma.
      A może spróbuj tak źle o nich nie pisać ? Bo poczytałam Twoje archiwalne wpisy i
      wyglądają jakbyś specjalnie znęcała się nad swoim biustem i chciała go nam
      wszystkim obrzydzić ?
      może specjalnie pisz o nim jakoś tak milutko (mój mały biuścik czy coś takiego),
      nawet jak nie jesteś zadowolona ?

      > nosiłam la senzę push up 65C żeby coś tam było (...)
      > fiszbiny boleśnie odgniatają mi się na ciele, tworząc już siniaki.
      Czy Ty w ogóle dobrałaś sobie dobry stanik ? Bo dobre fiszbiny w ogóle nie leżą
      na piersiach i nie robią siniaków na ciele.
      Wydaje się, że te lekarskie zastrzeżenia dotyczą tylko ZŁYCH staników.

      czy w ogóle widziała Cię jakaś brafitterka ? Bo przy trudnych przypadkach samo
      kupowanie przez internet może nie wystarczyć.


      > Jakie miękkie staniki bez fiszbin wybrać
      > w sportowych topach też nie mogę ciągle chodzić,
      > chodzę do pracy raczej "elegancko" ubrana no to klops cio?
      A w czym przeszkadzają ci sportowe topy pod elegancką bluzką ? przecież stanika
      nie widać ?
      • quleczka Re: mam kategoryczny zakaz nosz.fiszbin, to co ma 20.02.09, 17:59
        > czy w ogóle widziała Cię jakaś brafitterka ? Bo przy trudnych przypadkach samo
        kupowanie przez internet może nie wystarczyć.

        czy bra-fitterka to nie wiem ale na pewno widzialysmy blizniaki w naszej
        galerii jak szukala dobrego stanika :)

        naliczylam 14 wpisow w rozmiarach 28D, 28DD i 30C

        >> A w czym przeszkadzają ci sportowe topy pod elegancką bluzką ? przecież stanika
        > nie widać ?

        pod cienka elegancka bluzka czasem zarys stanika jednak widac :)
    • kiokodyl Re: mam kategoryczny zakaz nosz.fiszbin, to co ma 20.02.09, 07:56
      jaką ty masz dokładnie wadę kręgosłupa?
      Ja mam 3. lekką skolioze, hyperkyfozę i jeszcze kurzą klatkę. I
      noszenie stanika ciasnego jest mi wskazane.
      Lekarz cie chyba w konia robi. Może zmień lekarza. I stanik
      koniecznie, bo jak fiszbiny masz na piersi to coś tu nie tak. A jak
      bardzo uciska żebra to może zbyt ciasny obwód i noś stanik na
      przedłużce.
      Mowisz że masz boczne skrzywienie. Czyli skoliozę jeśli dobrze
      rozumiem.A w której części kręgosłupa? W piersiowej?
      • blizniaki14 Re: mam kategoryczny zakaz nosz.fiszbin, to co ma 20.02.09, 08:23
        każdy stanik sprawia mi ból, a im ciaśniejszy tym gorzej
        mam 70/80 cm wymiary, płaskie całkiem piersi, odstają mi tylko brodawki

        Mam skoliozę , krzywicę, znacznie skrzywiony odcinek dolny, lędźwiowo krzyżowy w
        lewo z rotacją lewoboczną, prawie do operacji się nadający. przestrzenie kręgowe
        L4/L5 i L5 / S1 są obniżone, a otwory międzykręgowe zniekształcone co powoduje
        impresję na korzenie nerwowe. Do tego garbię się też u góry. Mam 178 cm ważę 56
        kg, jem za 3ech, przytyć nie mogę chuda byłam zawsze, po trójce dzieci jestem
        jeszcze chudsza i jeszcze bardziej krzywa.

        czekam na rehabilitację

        na razie to tyle

        jedyne co mi pozostaje to wrócić do obwodu 70, bo nawet 65 odciska mi się nie ciele
    • maith Re: mam kategoryczny zakaz nosz.fiszbin, to co ma 20.02.09, 09:18
      Przede wszystkim nie stresuj się, tylko rozejrzyj się za staniczkami
      bezfiszbinowymi. Istnieją też takie śliczne trójkąciki - w Twojej sytuacji to
      może być idealne rozwiązanie. Biustu Ci to nie ukształtuje, ale może wyglądać
      całkiem fajnie. No i nie będzie Ci go rozjeżdżać.

      Napiszę Ci, co ja bym zrobiła na Twoim miejscu, ok?
      Nosiłabym staniki bezfiszbinowe (ale nie spłaszczające, czyli sportowe też nie,
      bo one czasem tak działają).
      A zamiast ukrywania się za puszapami nosiłabym takie ubrania, pod którymi nie
      widać dokładnej wielkości biustu.
      Tu masz akurat przykład na swetrach
      bra-fitting.eu/swetry-dla-malobiusciastych-jak-zima-zerwac-z-uzaleznieniem-od-push-upow-czesc-ii/
      ale można też pod tym kątem dobierać bluzki.
      A jakbym chciała wyglądać czasem naprawdę seksownie, to ubierałabym się tak,
      żeby biust lekko prześwitywał pod ubraniem, wtedy już bez stanika. Modelki na
      wybiegach też mają często takie właśnie biusty, a bluzki noszą prześwitujące
      całkiem. To aż tak to bym nie szalała, ale z lekkim niedookreśleniem owszem :)
    • inkageo Re: mam kategoryczny zakaz nosz.fiszbin, to co ma 20.02.09, 09:44
      Witaj kochana! :) Jak dawno Cię tu nie widziałam!
      Zobacz co dla Ciebie znalazłam, bez fiszbin, wygląda na leciutko usztywniony i w
      naszym rozmiarze:
      www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=LL-17349&mci=&size=30c&colour=&image=r491866-p492245-front
      www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=LL-17349&mci=&size=30c&colour=&image=r491866-p492279-front
      www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=LL-17349&mci=&size=30c&colour=&image=r491866-p492262-front
    • malagracja Mozna uszyc 20.02.09, 17:07
      moze to glupi pomysł, ale te trojkaciki napewno nie są trudne w uszyciu :-)
      Jezeli nie umiesz sama - poproś Effuniak :-)

      I problem został rozwiązany.

      P.S.
      Zmień myślenie :-)
      • zawsze_zielona Re: Mozna uszyc 20.02.09, 18:46
        Przychylam sie do rady Malejgracji. Zacznij myslec pozytywnie!
        Poczytaj jeszcze tu:
        www.trinnyandsusannah.com/rules/notits/
        Acha, zdjecie na pierwszej stronie to Trinny Woodall we wlasnej osobie. Staniki
        ma IMO kiepsko dobrane, ale ciuchy (jak juz pisalam) dobiera idealnie do swojej
        figury.
        tinyurl.com/adjcmx
        • blizniaki14 wiem, dziewczyny 20.02.09, 19:05
          myślenie zmienić najtrudniej, to tak we mnie siedzi
          już tyle rozmów z mężem, ginekologiem, lekarką od usg... i choć wiem,że w życiu
          są ważniejsze rzeczy, nie jestem pustą lalą marzącą o wyglądzie (biuście) a'la
          Doda czy Pamela, ja bym chciała mieć zwykłe małe piersi, ale piersi a nie płaską
          klatkę, taką normalną zwykłą kobietą, skoro ktoś wymyślił stworzył tak kobietę.
          wiem, może tego nie rozumiecie, a ja tak w necie i na szybko pewnie nie umiem
          tego przekazać. Próbuję sobie wciąż powtarzać masz super męża , super s...x,
          fajne dzieci itp. ale czasem czuję się jakbym naprawdę miała depresję, nic mnie
          nie cieszy do końca... bo w końcu zawsze wraca myśl o... nie mogę słuchać
          głupich kawałów o piersiach, oglądać nagich kobiet w filmach ... :(


          Co do ciuchów na razie będę nosić bolerka żeby ukryć to czego nie mam.
          Może zamówię jeden stanik.
          szyć nie umiem i nie cierpię nawet ;)

          a tak z innej beczki, to wy jesteście super szybkie w tych porad DZIĘKUJĘ :) na
          razie przeszukałam allegro, mało ciuchów znalazłam z tych co szukałam,ale nie
          poddaję się
          • zawsze_zielona Re: wiem, dziewczyny 20.02.09, 19:13
            Kompleksy moga naprawde popsuc samopoczucie. Wierz mi, nie tylko puste lale
            przejmuja sie swoim wygladem, kazdy czlowiek mniej lub bardziej zastanawia sie
            jak jest odbierany przez innych. Sprobuj skupic sie na tym, co Ci sie w Tobie
            podoba. Jesli sama nie potrafisz wymyslec co u Ciebie jest ladnego, zapytaj meza
            albo kolezanke. Bedziesz mile zaskoczona.

            Sluchaj, moze powinnas porozmawiac z psychologiem albo psychiatra o swoich
            problemach. Jesli naprawde nic Cie nie cieszy, to moze to byc pierwsza oznaka
            depresji, a nie leczona (terapia czu farmakologicznie) depresja moze byc fatalna
            w skutkach. Prosze, zadbaj tez o swoje zdrowie psychiczne.
              • malagracja To proste 20.02.09, 21:02
                Wybacz, ze bede taka bezlitosna ale musze :)

                1. Mowisz, ze nie masz piersi, prawda? (chociaz to niemozliwe, ale ok). Wiec po
                co Ci stanik? Olej to i ciesz sie z tego, ze mozesz chodzić bez. A to moze byc
                naprawde sexy (chyba wszystkie sie ze mna zgodza!).

                2. Olej fiszbiny i cala stanikologie, na co Ci to? Jezeli potrzebujesz stanika
                (ale tu patrz punkt 1) to kup te koronkowe trojkaty. Ich jest bardzo duzo w
                lumpeksach :) Naprawde, po za tym cos takiego jest bardzo latwo przerobic.

                3. Ciagle powtarzasz, ze chcesz miec wieksze cycuszki. A po co Ci one? Zeby
                lepiej wygladac tak? Dla meza sie podobasz. Chcesz sie podobac dla siebie tak? W
                takim przypadku zaden stanik nie pomoze, a jedynie psycholog.

                I napisz w koncu do Effuniak, bo ja to zrobie. O!
                • blizniaki14 Re: To proste 20.02.09, 21:19
                  chcę mieć piersi żeby wyglądać jak normalna kobieta, żeby podobać się sobie tak
                  SOBIE ŻEBY SAMA Z SOBĄ DOBRZE SIĘ CZUĆ...

                  WIEM JAK TO JEST MIEĆ MAŁE BO MAŁE ALE MIEĆ PIERSI I POTEM JE STRACIĆ, TO
                  OKROPNE UCZUCIE, PATRZĘ NA ZDJĘCIA SPRZED DWÓCH LAT I WIDZĘ Ś LICZNĄ
                  PROPORCJONALNĄ KOBIETĘ, A TERAZ... WOLĘ NIE PATRZEĆ NA ZDJĘCIA

                  nie wyjdę bez w życiu!!! napisałam,że może nie powinnam go nosić, ale w życiu
                  się tak nie pokażę innym...nie potrafię

                  napiszę do Effuniak sama
                  dziękuję za szczerość :)
                  • quleczka Re: To proste 20.02.09, 21:36
                    > nie wyjdę bez w życiu!!! napisałam,że może nie powinnam go nosić, ale w życiu
                    > się tak nie pokażę innym...nie potrafię

                    a co jest w tym takiego strasznego? przeciez nie masz isc topless tylko w bluzce
                    :) kto bedzie widzial czy masz pod nia stanik czy nie?

                    moim zdaiem to moze byc bardzo seksi...nie wiem co w tym takiego strasznego :)
          • maith Re: wiem, dziewczyny 20.02.09, 21:29
            Właśnie dlatego staramy Ci się pokazywać też takie śliczne półprzezroczyste czy
            koronkowe trójkąciki. W nich będziesz naprawdę ślicznie i seksownie wygląda, jak
            małego byś tego biustu nie miała.

            A sama wiem, jak czuje się kobieta, która dla odmiany zakłada taki klasyczny
            bezfiszbinowy oszpecacz i to jak bardzo nie uwielbiałaby swojej figury nago. To
            są wyniszczacze psychiczne, więc ich unikaj.

            A te trójkąciki są naprawdę cudne i dają największą szansę, że zaczniesz się ze
            sobą czuć dobrze :)

            Akurat na Allegro może takich rzeczy nie być...

            Głupie kawały, podobnie jak głupie teksty w onecie mają to do siebie, że nie ma
            człowieka, w którego by nic nie uderzało.
            • blizniaki14 byłam kiedyś raz w galerii 20.02.09, 21:46
              w takich przeźroczystych trójkącikach (już dawno temu w koszu wylądowały) i
              komentarze były oczywiste,że nic z biustem nie robi,że nie warto... no wiadomo
              że nic nie robi

              jak małe są piersi, takie,że nie ma co w rękę chwycić, płaskie tak jak
              pisałam,że tylko brodawki wystają

              dlaczego nie wyjdę bez... to oczywiste bo widać,że nie mam biustu

              a już nawet dzieci w mojej pracy pytały mnie dlaczego nie mam większych piersi,
              to co jak wyjdę bez powiedzą inni ludzie... no i sobie też się tak nie
              podobam... dlatego marzą mi się moje mini z czasu karmienia

              nie znalazłam jak na razie żadnych trójkącików, poza tymi bardzo drogimi w
              sklepach internetowych
              • quleczka Re: byłam kiedyś raz w galerii 20.02.09, 22:28
                > w takich przeźroczystych trójkącikach (już dawno temu w koszu wylądowały) i
                > komentarze były oczywiste,że nic z biustem nie robi,że nie warto... no wiadomo
                > że nic nie robi

                tylko, ze to od ciebie zalezy czy chcesz rzeczy cos robilo :)

                no i przede wszystkim wtedy nie bylo wiadomo, ze nie mozesz nosic fiszbin ani
                waskich obwodow...

                > dlaczego nie wyjdę bez... to oczywiste bo widać,że nie mam biustu

                a w miekkim staniku tego nie widac? bedziesz nosic push-upy tylko po to by
                udawac, ze masz wiekszy niz masz?

                wroce do przykladu keiry czy trinny...jakos pokazujac maly biust tez mozna
                wygladac naprawde fajnie :)

                > a już nawet dzieci w mojej pracy pytały mnie dlaczego nie mam większych piersi,
                > to co jak wyjdę bez powiedzą inni ludzie..

                dzieci sa dziecmi - maja w zwyczaju pytac -no zapytaly to trzeba im bylo
                odpowiedziec, ze sa rozne wielkosci biustow, tak samo jak wzrost jest rozny,
                waga jest rozna, kolory wlosow ...i tyle :)

                a naprawde myslisz, ze ktos inny dorosly bedzie cie o to pytal? i jakie to ma
                znaczenie tak naprawde co on sobie pomysli? zmieni to cos w twoim zyciu? :)

                jesli ty bedziesz sie dobrze czula to bedziesz dobrze wygladala - gwarantowane :)

              • quleczka Re: byłam kiedyś raz w galerii 20.02.09, 22:53
                >a już nawet dzieci w mojej pracy pytały mnie dlaczego nie mam większych piersi,
                to co jak wyjdę bez powiedzą inni ludzie...

                jeszcze jedno, skoro teraz ze stakiem dzieci zapytaly, a dorosli nie...to mozna
                zakladac, ze sytacja bez stanika bedzie taka sama, wiec co to zmieni tak
                naprawde? :)

                myslisz, ze ten stanik az tak wiele zmienia?
              • maith Re: byłam kiedyś raz w galerii 21.02.09, 23:52
                Kotku, dzieci są niesamowicie spostrzegawcze, a pytają, bo nie wiedzą, co od
                czego zależy. Trzeba im w takiej sytuacji odpowiedzieć, że ludzie są różni. Że
                na plakatach widzimy panie bardzo do siebie podobne z urody, o podobnych
                kształtach, a czy Wasze mamy, ciocie i sąsiadki tak wyglądają? Nie. Bo żywi
                ludzie są różni.

                Ty chyba przede wszystkim sama sobie nie powiedziałaś, że masz prawo mieć mały
                biust. Komentarze były pod kątem migracji. Jeśli teraz masz nie nosić fiszbin,
                to pochodź trochę w trójkącikach. Nie wspierają migracji, ale super wyglądają
                właśnie na bardzo małym biuście.

                A swoją drogą, to wiesz co? Przecież to są zakrywacze, one nie muszą mieć
                konstrukcji, nie muszą pełnić skomplikowanej roli, zatem nic im się nie stanie
                przy przeróbkach, one muszą tylko wyglądać...
                Zatem może znajdź coś fajnego na Allegro i tylko zapięcie sobie najwyżej trochę
                skróć. Albo wręcz poszukaj jakiejś super kobiecej koronki, do tego satynowe
                tasiemki w pasującym kolorze i daj to zwykłej krawcowej do uszycia, to nie
                powinno być chyba drogie...
                Skomponuj sobie stanik... Może np. czarno biały koronkowy, albo z czerwonej
                koronki i zacznij dostrzegać w sobie kobiecość, bo to naprawdę coś więcej niż
                rozmiar biustu :)
    • malagracja Re: mam kategoryczny zakaz nosz.fiszbin, to co ma 20.02.09, 22:35
      A nie mozesz miec ludzi centralnie w pupie? Kogo Ty chcesz oszukiwać? Ich czy
      siebie? Bo ja sie zaczynam gubic :) Jesli ludzi, to daruj - oni nie sa tego
      warci! Siebie - poradz sie moze psychologa? :) To nic zlego :)

      Idź i spytaj swojego chłopa co mysli o tym, zebys smigala w T-shirtach bez
      stanika. To jest sexy! Dziewczyno! :)
      • quleczka Re: mam kategoryczny zakaz nosz.fiszbin, to co ma 20.02.09, 22:57
        > Idź i spytaj swojego chłopa co mysli o tym, zebys smigala w T-shirtach bez
        > stanika. To jest sexy! Dziewczyno! :)

        dokladnie...to jest sexi :) wiadomo,ze czasem pod cienka koszule do pracy to nie
        bardzo ale pod wiekszoscia ciuchow i w wiekoszsci mniej oficjalnych sytuacji
        jak najbardziej :)

        szczegolnie jak sama bedziesz sie dobrze i seksi czula - to podstawa :)

        seksownosc zalezy od tego jak sie czujemy, to naprawde widac, a biust tu ma
        niewiele do rzeczy :)
    • malagracja Lobby Ci nie pomoze. 21.02.09, 11:54
      Sama o tym wiesz, wiele razy rozmawialysmy na lobby i w galerii o Tobie.

      Jezeli chcesz oszukiwac i ludzi i siebie, to nie zwlekaj i naprawde pojdz do
      psychologa. Jezeli argument meza, ze jemu sie podobasz taka a nie inna tez nie
      dziala..jezeli nasze argumenty nie dzialaja.. To nie trać czasu.

      Poki nie zmienisz myslenia, nie zmienisz nic. Tak naprawde, nie mozemy pomoc
      osobie, ktorej glownym problemem nie jest biust ale to, JAK ten biust jest
      postrzegany przez innych.

      I jestes pierwsza osoba, ktora twierdzi, ze bez stanika wygladaja dobrze tylko
      duze piersi. Sorry, ale tak nie jest. To wlasnie malobiusciaste moga
      wykorzystywac swoje wymiary do noszenia sie w taki sposob. To wlasnie z mysla o
      takich dziewczynach wymyslono topy, sukienki pod krotymi stanik wyglada
      karygodnie :) Dlaczego tego nie widzisz?

      Nosilas 65C z Lasenzy, a wiesz, ze mam kolezanki, ktore nosza miseczke A i B
      (przy obowdzie 65)? I one maja zupelnie inne podejscie do tego. Śmigają bez
      stanikow, a jak juz naprawde potrzebuja stanika to zakladaja trojkaty.

      Trojkaty nie dosc, ze sa koronkowe (a wiele dziewczyn o tym marzy!), latwo je
      kupic (w ciucholandach jest ich setki) a nawet uszyc. Ale Ty tego nie chcesz.
      Ok, Twoja sprawa. Ale nadal nie rozumiem, dlaczego?

      Masz problemy z kregoslupem i chcesz go obciazac implantami? Widocznie za malo
      masz tych problemow :-) Ale z tego co mi sie wydaje, to robienie operacji nie
      jest najlepszym pomyslem.

      Moglas juz dawno napisac do Effuniak, ale tego chyba (?) nadal nie zrobilas? Czy
      to jest oznaka tego, ze nie zalezy Ci? Oczekujesz, ze nagle tłum ludzi zacznie
      skaldowac "Masz ogromne cycki! Masz ogromne cycki! Masz ogromne cycki!" ?
      Przeciez i tak Cie to nie przekona. Dlaczego?

      Bo to jak jestesmy postrzegani przez innych ludzi, zalezy od tego, jak sami
      siebie postrzegamy.
    • sadzka wkładki silikonowe 21.02.09, 12:24
      A może, skoro to taki duży problem dla Ciebie, to może dobrym rozwiązaniem
      będzie miękki stanik bez fiszbin, a do tego wkładki silikonowe?
      www.allegro.pl/search.php?sg=0&string=wk%C5%82adki+silikonowe
      Nie bijcie mnie za tą poradę, wiem że jest niezgodna z duchem lobby.
      • blizniaki14 malagracja 21.02.09, 13:28
        Wiem,że twoja nie lobby, tylko trochę się zagalopowałam i dyskusja poszła nie w
        tym kierunku. Bo prosiłam o poradą co do staników bez fiszbin, a zaczęłam pisać
        o moim kompleksie, za to przepraszam i wiem,że to na forum potrzebne nie jest.Ok.

        zaraz popatrzę na te groszki, dziękuję
        • zawsze_zielona Lobby nigdy Cie nie zdradzi 21.02.09, 15:28
          > o moim kompleksie, za to przepraszam i wiem,że to na forum potrzebne nie jest.O
          > k.

          Alez dlaczego uwazasz, ze nie jest potrzebne? Twoj problem, to problem nie tylko
          materialny, czyli jaki i gdzie kupic stanika, ale tez mentalny "po co mmi ten
          stanik, skoro i tak sie bede w nim zle czula". IMO Lobby pomaga w rozwiazywaniu
          obu problemow. ale zgadzam sie z Malagracja, ze Twoj problem lezy nie na klatce
          piersiowej tylko w glowie i od glowy musisz zaczac. skor juz bylas u chirurga
          ortopedy (kregoslup), zrobilas usg i rozmawialas z ginem, to chyba czas zrobic
          cos z negatywnym mysleniem.

          Dobrze pisze Maith, przy malych piersiach mozna sobie pozwolic na chodzenie bez
          stanika, nawet w lekko przezroczystych bluzkach, jesli na seksownym wygladzie Ci
          zalezy. Popatrz na te zdjecia, na ktorych Trinny prezentuje, jak sie ubierac
          przy malym biuscie. Ona chyba na wiekszosci zdjec nie ma stanika i wyglada
          swietnie. Ale to Ty sama musisz sie przekonac, ze wygladasz swietnie i biust nie
          ma tu nic do rzeczy.
          • quleczka Re: Lobby nigdy Cie nie zdradzi 21.02.09, 17:11
            > Dobrze pisze Maith, przy malych piersiach mozna sobie pozwolic na chodzenie bez
            > stanika, nawet w lekko przezroczystych bluzkach, jesli na seksownym wygladzie C
            > i
            > zalezy. Popatrz na te zdjecia, na ktorych Trinny prezentuje, jak sie ubierac
            > przy malym biuscie. Ona chyba na wiekszosci zdjec nie ma stanika i wyglada
            > swietnie. Ale to Ty sama musisz sie przekonac, ze wygladasz swietnie i biust ni
            > e
            > ma tu nic do rzeczy.

            dokladnie :) i trinny i keira czesto nosza sie bez stanika i moim zdaniem
            wyglada to seksi przy ich biustach :) na pewno bardziej seksi niz warstwa gabki
            czy silikonu udajaca piersi :)

            podstawa jest czuc sie pewna siebie i nosic sie tak, a to nie zalezy od rozmiaru
            biustu tylko od myslenia :)
        • blizniaki14 to jeszcze stroje kąpielowe 21.02.09, 20:05
          trochę was pomęczę jeszcze

          zdecydowałam się na takie które nie mają fiszbin,ale mają mięciutkie gąbeczki
          trójkąciki, jeden mam, jak zrobię fotki to wam pokażę a dwa chcę zamówić już wkrótce

          czy zdjęcia w strojach kąpielowych też do galerii mogę wrzucać? mimo,że to będę
          lekko usztywniane ;-)

          bo teraz to tylko basen,basen basen... a ostatni raz byłam na basenie pływackim
          jak miałam ze 13 lat (nie licząc latem basenów otwartych,ale to też rzadko)
        • inkageo Re: Zwlaszcza te modele 21.02.09, 20:06
          Zajrzę do Oysho jak będę na zakupach i dam Ci znać. Ja tam kupuję pidżamy, ale
          na staniki nigdy nie patrzyłam bo mają standardową rozmiarówkę, czyli obwody od
          70.. Zobaczę czy są ścisłe :)
    • malagracja Blizniaki, 21.02.09, 21:08
      Lobby jest po to, zeby mowic o wszystkim. Nie chamuj sie. Mi chodzilo jednak o
      to, zebys naprawde poszukala wsparcia psychicznego gdzies więcej. Naprawde, to
      nie jest wredna uwaga, ale ja czytam Twoje wypowiedzi nie pierwszy raz i widze,
      ze znowu nie wskoramy nic tlumaczac Ci, ze bez stanika bedzie sexi itp. Ile razy
      to juz slyszalas? Duzo prawda? :)

      A co do tego stanika, to uwazam, ze moze lezec średnio z tego powodu, ze moze
      sie zwyczajnie marszyc jezeli nie bedzie maksymalnie wypelniony. Rozumiesz o co
      mi chodzi prawda?

      A co do tej firmy ktora Ci podrzucilam, to staniki nie sa drogie. :) Jezeli bys
      podala mi swoj obwód pod to bym mogla Ci nawet coś kupić i ewentualnie wyslac do
      przymierzenia, chcialabys? (u nas ciagle tam trwa wyprzedaz, moze cos sie uda).

      Aha! I maja tam staniki bezfiszbinowe ale z lekkim puszapem.

      To jak? :) Zgadzasz sie? :)
        • blizniaki14 malagracja 21.02.09, 21:59
          Wiem, wiem, no doła miałam mega...ech... dużo rzeczy się na to złożyło

          obiecuję solennie poprawę myślenia

          Co do staników, obwód mam 69-70 pod w ok 80/81 (jeszcze dziś się zmierzę, bo
          dawno tego nie robiłam) ale to robią żebra i sterczące od karmienia brodawki ;)
          więc najmniejszy rozmiar

          trójkąciki, ewentualnie push up bez fiszbin mnie na razie interesują, bo o
          fiszbinach pomyślę znów dopiero gdy rehabilitant mi na to pozwoli ;-)
          • malagracja :) 21.02.09, 22:07
            Tu nie ma za co dziekowac, jak bede w sklepie to zajde tam i zobacze co i jak :)
            Moze jutro, a w poniedzialek napewno :)

            Mysle, ze cos sie tam znajdzie. Sama czesto wzdycham do tych stanikow. ;)

            Myslenie to podstawa, zobaczysz. Po reahabilitacji znowu bedziesz wybierala
            wsrod fiszbinowców ;) ;)
    • blizniaki14 stroje kąpielowe 22.02.09, 11:00
      mam jeden z Quella (www.quelle.pl)
      jednoczęściowy, u mnie problem,że jednoczęściowe są za krótkie, ze względu na
      mój wzrost

      teraz zamawiam jeszcze tankini z Quella i jeden kostium do opalania się w ogródku ;)
      takie co mi się podobają najbardziej trójkąciki usztywniane, w Quellu na mnie
      nie pasują, bo tam r.36 na 82-85 cm w biuście, a 34 w majtki nie wejdę :( kurcze
      szkoda,że nie sprzedają części oddzielnie, bo się zakochałam w jednym kostiumie

      Podam po numerach ze strony quelle, bo linki coś za długie tam są

      1.taki mi się marzy,ale za duży w miskach (może znajdę podobny)
      EXPLORER Bikini
      Numer produktu: GF1000428

      2.taki mam z zeszłego roku, raz założony ;)
      Y.O.U. Kostium kąpielowy
      Numer produktu: GF0550624

      3. a takie dwa zamawiam właśnie:
      Y.O.U. Tankini
      Numer produktu: GF0313375

      i
      Y.O.U. Bikini bandeau
      Numer produktu: GF1000474

      myślałam jeszcze nad tym,ale jednak nie
      Y.O.U. Tankini
      Numer produktu: GF1297721
    • malagracja No wiec tak 25.02.09, 20:30
      bylam w sklepie. I jedynie co dorwalam to bezfiszbinowe 2 modele z grubszej
      bawełny po 25zł każdy (fiolet lub czerwień). Maja podwójną warstwę materiału w
      miseczkach.
      Niestety modele z satyny się sprzedały :(
      • blizniaki14 Re: No wiec tak 25.02.09, 21:32
        Dziękuję ślicznie że zajrzałaś , ja dziś dostałam sportowy stanik, i całkiem
        miękkie bez fiszbin odpadają od razu ... zostaje przy takich typu push upach,
        nie ma szans nie wyjdę inaczej,źle się czuję całkiem płaska, po prostu źle chcę
        mieć mini cycuszki, naprawdę mini,ale mieć (nigdy nie myslałam o dużym biuście),
        mierzyłam też stroje trójkąciki z gąbką, za duże wszystko, tragedia na całej
        linii...

        przejrzałam już tyle ofert i cóż cudu nie zrobię, rehablilitanta mam dopiero za
        dwa tygodnie, neurochirurga za 3 miesiące :)
        • kasia_j Re: No wiec tak 25.02.09, 22:06
          A zaglądałaś do wątku "miseczki AA-C".
          Rozumiem, że masz małe piersi, ja też. Też wykarmiłam dzieci, dwoje.
          Patrząc na zdjęcie Triny, które podesłała zawsze_zielona to jak bym
          widziała siebie. Moim zdaniem, to u Ciebie problem jest w głowie i
          dziewczyny z forum mogą się starać i nic to nie da. Co Ci daje
          takiego push up, czego nie da Ci miękki stanik bez fiszbin?
          Widziałaś porównania biustów w staniku push up, a w staniku miękkim?
          Skoro nic z tych cudeniek wynalezionych przez dziewczyny nie
          przemawia do Ciebie, to jedyna nadzieja w Effuniak. A i jeszcze
          jedno, faceci zwracają uwagę na pupy, nie na cycki:) Odkrycie tego
          zajęło mi 11 lat małżeństwa:)
          A próbowałaś satniki Elle w obwodzie 70? Mają fiszbiny ale może by
          tak nie gniotły. Takie Dentelle jest cudne
          www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=EMI-E72-261&mci=&size=&colour=&image=r755-p435132-style
    • kasia_j Staniki bez fiszbin 25.02.09, 22:30
      www.daintylady.co.uk/search-size.php?size=30B&page=0&go.x=10&go.y=14

      Mam nadzieję, że zadziała ten link. Tu są staniki bez fiszbin,
      wydają się być sensowne i chyba w Twoim rozmiarze 30B?
    • pierwszalitera Nic się nie zmieni? 26.02.09, 00:27
      Kompleks braku piersi pozostał, marzą mi się
      > małe jabłuszka jakie miałam karmiąc dzieci, ale one już nie urosną. nic na to
      > nie poradzę
      > nie chcę jednak wyglądać w wieku 27-28 lat jak 10 latka.

      A skąd wiesz, że nic się nie zmieni? Słuchaj, a czy ty jesteś tylko na klatce taka kościasta, czy ogólnie bardzo szczupła? Bo może wyjściem, a przynajmniej małą próbą, byłoby trochę przytyć? U wielu kobiet powiększa się wtedy biust. U mnie biust przy 50kg był miskowo 75A, przy 55kg nosiłam dobrze wypełnione, standardowe 75B, przy 57kg już miskę 80B (ach, te obwody!), a obecnie przy 60kg dobiłam do 70G. Dodam, że największe zmiany wagowo- biustowe to dopiero po 30-stce. Nawet gdyby miało u ciebie powiększyć się tylko odrobinkę, to może warto się zaokrąglić?
      • blizniaki14 dziewczyny nie mogę przytyć od lat.. 26.02.09, 13:12
        jem, jem, jem i nic waga ani drgnie, myślałam,że po dwóch ciążach przytyję i nie
        jeszcze schudłam, zdrowa jestem, tarczyca ok, pasożytów nie mam i nie tyję,
        jestem chuda, koścista, kiedyś miałam więcej w biodrach, przed ciążami miałam
        mini mini piersi, w czasie ciąży miałam większe piersi,ale nadal małe choć
        śliczne, nigdy nie marzyłam o dużych, zawsze o małych, teraz gdy zanikły czuję
        się okropnie. Wiem,że jestem zdrowa i nie powinnam tak mówić,ale nie umiem się
        pogodzić z tym,że ich nie ma, nawet jak się myję i dotykam a tu pusto , płasko,
        to jest potworne uczucie, uwierzcie.
        N ie myślałam bym o tych cyckach gdyby były małe, myślę o nich bo ich
        praktycznie nie ma, to spróbujcie zrozumieć, proszę...
        • zooba Re: dziewczyny nie mogę przytyć od lat.. 27.02.09, 08:16
          Ja cię rozumiem - wiem, że takie małe 65DD to jest szczyt marzeń... Z
          rozrzewnieniem wspominam jakie piękne piersi miałam w ciąży i karmiąc i wiem, że
          to se ne wrati.
          Jeśli wyglądasz jak Trinny albo Keira, śmigaj bez stanika, na cebulkę, a na
          pytania odpowiadaj zgodnie z prawdą - piersi są różne i finito.

          Jak chodzę na basen to oglądam kobiece piersi namiętnie (ale mam nadzieję że
          dyskretnie) i naprawdę są kobiety z malutkimi, takimi jak moje, są wszystkie
          kształty i każda z tych kobiet mogłaby być niezadowolona, z rozmiaru, kształtu,
          sutków itp. Szkoda życia :-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka