Dodaj do ulubionych

Kto się boi effuniaka ? :))

27.05.09, 13:05
Hmmmmm....
Normalnie to forum pełne jest narzekań na brak 60-tek i małych misek, tudzież
65-k i "mniej niż D".
A tymczasem, nie za górami, nie za lasami.....
Wiszą sobie w niemal-sklepie staniki w tych rozmiarach.
Wiszą, wiszą i wiszą....
Dziewczyny - dajcie Wy im szansę, co????
Można pomarudzić w razie czego, zwrócić tez można.
Jak nie poprzymierzacie to skąd będzie wiadomo co by tu poprawić?
A za tydzień,dwa - znowu będą jęki, że nic nie maaaaaa.
Obserwuj wątek
    • ametyst89 Przyznaję ja się boję ;) 27.05.09, 13:10
      Bo aktualnie nic na mnie nie leży dobrze. Nawet moja zwężona Emily, będąca
      jedynym akceptowalnym stanikiem ma za szerokie fiszbiny :P
      Ale dam effuniakom szansę o ile pojawi się biel, czerń lub czerwień w plandżach.
      Wychodzi mi effuniakowe 65D, ale ten wrzos jednak słabo by leżał na mojej super
      białej skórze :P
    • ocisza Re: Kto się boi effuniaka ? :)) 27.05.09, 13:51
      Mi bardziej odpowiadają half cupy. I chociaż mierzyłam wrzosowego planga
      effuniakowego i chyba nawet dobrze w nim wyglądałam, to jednak nie zdecydowałam
      się na kupno. Zwłaszcza, że finanse mam w opłakanym stanie i każdy zakup muszę
      robić w sposób przemyślany. Wcześniej było kilka half cupów, które mnie
      zachwyciły i na nie mam chrapkę. Jeśli sklep ma ruszyć w czerwcu, to poczekam na
      sklep i może uda mi się dostać to, czego naprawdę chcę :) Na dwa staniki w
      miesiącu sobie teraz nie pozwolę.
    • nivaliss Re: Kto się boi effuniaka ? :)) 27.05.09, 14:23
      Ja bym była chętna na 65F, ale po pierwsze: nie ma, a po drugie te dwa plunge to
      nie moja kolorystyka niestety... Czekam na bardziej "jesienne" kolory, będzie
      może coś w tym stylu:
      picasaweb.google.gr/szalkiewicz.anna/Effuniak?authkey=aYoGQjFw0W0#5267315807543292130?
    • pollny_mak Re: Kto się boi effuniaka ? :)) 27.05.09, 14:32
      Ja też nie należę do strachliwych, jednak czekam na 70E najlepiej halfcup ;)
      Plungi też są ok, jednak ta kolorystyka nie do końca do mnie przemawia, no i
      oczywiście główna sprawa, brak mojego rozmiaru w dniu dzisiejszym.
      "Szufladę" sprawdzam kilkanaście razy dziennie ;) ale to już inna rzecz-
      podlegająca pod klasyfikacje psychiatryczną :D.
    • kasia_j Re: Kto się boi effuniaka ? :)) 27.05.09, 14:44
      Jestem zaopatrzona na razie w jednego plunga w rozmiarze 60D. I
      jestem szczęśliwa. Ewo, chwała Ci! Oczywiście czekam na więcej, bo
      to mój ukochany biustonosz.
      A dziewczynom z okolic miseczek "mniej niż D" i obwodach w okolicach
      65, też się dziwię, że nie próbują.
    • i-l-o-n-a Re: Kto się boi effuniaka ? :)) 27.05.09, 14:46
      a ja kupilam błekitno-rozowy plunge mimo ze nie lubie tych kolorow, jednak kiedy
      stanelam przed wyborem - komfort noszenia czy wymarzona kolorystyka, nie
      zastanawialam sie dlugo. Co mi po tych pieknych zwezanych Masquerade skoro w
      porownaniu z Effuniakiem, ich noszenie to męczarnia.

      Mam w szufladzie z 7 stanikow w dobrym rozmiarze i przeroznej kolorystyce a i
      tak chodze teraz non stop w effuniaku, rewelacja :)
    • wroblica Re: Kto się boi effuniaka ? :)) 27.05.09, 14:51
      Ja się nie boję!
      Ja się doczekac nie mogę!I half cupa bym chciałą!
      Tylko sie rozmiaru doliczyc nie moge.
      Obwód mierzony scisle wychodzi mi 73 cm. Mierzony na granicy utraty
      przytomnosci wychodzi 69.
      Biust w wyproscie 84cm. W smętnym stozkowym zwisie 88.
      Czyli obwodowo chyba 70. A micha? B, C czy D?
      chyba trzeba by przymierzyć...
    • megiddo0 Re: Kto się boi effuniaka ? :)) 27.05.09, 15:48
      ja co chwile zagladam na ta strone, szczegolnie ze pilnie potrzebuje
      stanika i nawet mam kase;)
      tylko co z tego skoro nie ma 65FF w ciemnym kolorze (albo czerwonego)
      pomijam juz fakt ze rozmiaru nie jestem pewna

      (65/86 lub 87 w zwisie i 65F brytyjskie jest na pewno za male)
    • malagracja Moje rady :) 27.05.09, 16:46
      Przymus zanizania obwodow np. z Freji, Panasza trzeba wyplenić :-)
      Effuniaki maja byc
      a) wygodne
      b) nie dusic

      Wiem też, że juz tak sie nauczyłysmy, że jak nie zanizymy obwodu to stanik nie
      będzie nam trzymał bułek itd. ALE w Effuniaki mają lepsza konstrukcje, ktora
      pozwala na to, zeby stanik najzwyczajniej w swiecie byl...luźny w pozytywnym
      znaczeniu tego słowa :-) On i tak będzie trzymać, gwarantuję to Wam :)

      Jeżel kupujecie plungi, a zastanawiacie się np. między miseczką C czy D -
      spójrzcie, do ktorej Wam blizej? Lepiej, żeby plung był ciut za mały (czyli np.
      C) niż za duzy (np. D) - bo to pianka, a nie miekkus :-) Nie chcecie zeby sie
      załmywały i odstawały przy każdym ruchu, prawda?
      • sylwiastka Re: Moje rady :) 28.05.09, 08:49
        nie napiszę nic nowego, prócz tego, że trzeba mierzyć, mierzyć i
        mierzyć. Ja wzięłam na 69 pod biustem obwod 65. Jest OK, nie dusi,
        siedzi dobrze, po 2 założeniach lekko się zociągnął. 70 na pewno
        byłaby za luźna. Zatem dopasowanie obwodu to jak zwykle kwestia
        indywidualna.
        Jeśli chodzi o miseczki, to na wzięłam te ciut większe. Za małych
        staników mam ostatnio sporo. Mniejszy rozmiar robił efekt dwóch buł.
        Większy leży ładnie, trochę miejsca jest, ale stanik nie odstaje.
        Super dolinki nie ma, ale do tego potrzeba 1,5cm więcej:)
        Jednym słowem jak każde tabele i porady, te też są tylko
        orientacyjne i pomagają zwiększyć prawdopodibieństwo szybszego i
        lepszego dopasowania.
        • joankb Re: Moje rady :) 28.05.09, 09:46
          Ja też, po przymierzeniu, jeśli chodzi o obwód, lepiej się czuję w 65-ce. Pewnie
          mogłabym chodzić w 70-ce, ale gdybym miała kupować to wolę 65.
          • pierwszalitera Re: Moje rady :) 28.05.09, 14:14
            joankb napisała:

            > Ja też, po przymierzeniu, jeśli chodzi o obwód, lepiej się czuję w 65-ce. Pewni
            > e
            > mogłabym chodzić w 70-ce, ale gdybym miała kupować to wolę 65.

            Moje pytanie: wolisz, czy jednak musisz, bo 70-tka mniej trzyma? Pytam, bo na blogu effunika podana jest informacja, że staniki mogą odczuwać się luźniej, co dla niektórych może być pewnym zdziwieniem. Niektórzy nabyli jednak zaniżone obwody i niby wszystko w porządku. Ja myślałam, że z moimi 74cm będę mogła kupić sobie wygodną 75-tkę, ale niekiedy potrafię wycisnąć z obwodu i 72-73cm. Aktualnie noszę staniki z obwodem 70, te luźniejsze przepinam czasem na najwęższą haftkę, ale mnie generalnie nic się nie przesuwa i aż tak dużo luzu z tyłu obwodu po odciągnięciu nie mam. Nie mam w obwodzie też ściśliwego tłuszczyku i obwód zmienia się też w ciągu dnia, wieczorem mam trochę więcej niż rano. Ciaśniej nie chcę i nie lubię, moje pręgi mi już wystarczą. ;-) Nie chciałabym więc u effuniaka kupić dusiciela. Skoro jednak te obwody też się naciągają, to już sama nie wiem.
            • joankb Re: Moje rady :) 28.05.09, 16:28
              @Pierwszalitero - ta 70-ka naprawdę jest przyzwoicie ścisła. Kwestia
              przyzwyczajenia, wolę ciaśniejsze - i dlatego 65.
              Ale im się na szczęście zabudowanie nie zwiększa tak bardzo razem z literką,
              spokojnie możesz spróbować zarówno 70 jak i 75.
              Przymierzałam niedawno Africę (70E) - i jest luźno, nawet na trzeciej haftce -
              tutaj nieźle jest na pierwszej.
              • pierwszalitera Re: Moje rady :) 28.05.09, 18:12
                joankb napisała:

                > Przymierzałam niedawno Africę (70E) - i jest luźno, nawet na trzeciej haftce -
                > tutaj nieźle jest na pierwszej.

                O, dzięki za porównanie z Africą. :-) Mnie w tej 70-tce jest dobrze i ciasno, jeszcze nawet trzeciej hafki nie potrzebowałam, czyli mogę zaryzykować effuniakową 75-tkę. Naprawdę nie wiem dlaczego z 74cm w obwodzie tak mało ściśliwa jestem. Może dlatego, że jak wciągnę powietrze to mam nagle _na ścisło_ 83cm? Do tylu musi się więc mój stanik co najmniej naciągać, inaczej mam problemy.
                • golew Re: Moje rady :) 28.05.09, 18:24
                  @pierwszalitera

                  Wiesz co, ja np. Panache Harmony mam 65, wcześniej Tango też 65, ale Effuniaka mam 75 ;) mając 74cm pod biustem (bardzo ścisło czyli wg Ewy i Mahedy bo ja sobie minimum 76cm daję) nie obraziłabym się gdyby moja 75 miała ze 2cm więcej w obwodzie ;) całe szczęście, że po kilku dniach przypomniałam sobie o posiadanej w szafce przedłużce ;) bo troszkę żebra pobolewały. Ale wierzę, że jeszcze ciut i będzie ok :)
                  Tak więc Effuniakowe 75 jest naprawdę na okolice 75cm pod biustem :)
            • plica Re: Moje rady :) 28.05.09, 21:20
              . Niektórzy nabyli jednak zaniżone ob
              > wody i niby wszystko w porządku. Ja myślałam, że z moimi 74cm będę mogła kupić
              > sobie wygodną 75-tkę, ale niekiedy potrafię wycisnąć z obwodu i 72-73cm. Aktua
              > lnie noszę staniki z obwodem 70, te luźniejsze przepinam czasem na najwęższą ha
              > ftkę, ale mnie generalnie nic się nie przesuwa i aż tak dużo luzu z tyłu obwodu
              > po odciągnięciu nie mam.

              mam niemalze identyczne wymiary. z effuniaka mierzylam 70-tke i 75-tke i wyszlo mi bez roznicy. oba wygodne, trzymają, nie duszą. gorzej z miseczką. czekam na trzecie podejscie :)
              • pierwszalitera Re: Moje rady :) 28.05.09, 22:57
                plica napisała:

                gorzej z miseczką. czekam na
                > trzecie podejscie :)

                No to podziel się doświadczeniami, bo chyba w biuście też mamy jakoś tak podobnie. Jaką miskę mierzyłaś na jakie wymiary? Mnie się rozmiar co kilka dni zmienia w zależności od stanu cyklu, pomierzę się w zwisie cały miesiąc i wyciągnę jakieś wnioski. ;-)
                • plica Re: Moje rady :) 31.05.09, 18:09
                  moje wymiary mniej wiecej 73/92-93 w zwisie 94
                  70E - obwod ok, miseczki w wyproscie wypelnione, fajnie, ale przy mniej wyprostowanej sylwetce stanik odstaje od biustu na pare cm, szczegolnie przy ramiaczkach i w ogole biust sobie a stanik sobie. wg Ewy - za duza miska i za maly obwod.
                  kolejny to byl 75D - obwod jak dla mnie tez ok, miski za male dosc sporo. z przodu buly, po bokach buly, takie, ze rece sie nie domykają :) jakby za niskie boczki do tego. obraz nedzy i rozpaczy do zobaczenia w galerionie. czekam teraz na 75DD, zobaczymy co bedzie. w pon. moge porownac do chantelki africa, bo wreszcie upolowalam i powinna mi dojsc :)
                  • pierwszalitera Re: Moje rady :) 31.05.09, 20:04
                    plica napisała:

                    > moje wymiary mniej wiecej 73/92-93 w zwisie 94
                    czekam teraz > na 75DD, zobaczymy co bedzie. w pon. moge porownac do chantelki africa, bo wres
                    > zcie upolowalam i powinna mi dojsc :)

                    O, to ja mam więcej. Normalnie 95, w zwisie 99. Chyba, bo mierzyłam się sama, a to wcale nie takie łatwe. ;-) Planowałam effuniakowe 75E. A tą Africę to w jakim rozmiarze zamówiałaś i jaki model (gąbkowy t-shirt bra, balkonik, half cup)? Bo różne modelowe wersje różnie wypadają miseczkowo.
                    • plica OT Africowy 01.06.09, 18:50
                      Africe - wlasnie dzis mi doszla - mam half cupa 70E nieusztywnianego - kolor ciemno-szary z brazowym. miseczki na glebokosc ok, obwod niestety za luzny.
                      czekam jeszcze na africe panthere usztywnianą.
                          • pierwszalitera Re: Szansa na zdjęcie? 02.06.09, 12:21
                            O tak, to jest half cup Africa Fashion w kolorze silver. Ale jeżeli kupiłaś używany i nosił ktoś z szerszym obwodem, to teraz trudno porównać. Nie wiesz jak długo go ktoś nosił. Ja kupiłam sobie ten model w kolorze rouqe w zeszłym roku latem i wygląda jeszcze jak nowy. Ja nie wiem jak takie objawy wyciągnięcia i częstego noszenia miałby wyglądać na tym staniku. Mnie się nawet zapięcie nie mechaci. Może poznasz po cenie? Można zapytać ile cię kosztował? I przed chwilą zmierzyłam. W spoczynku 65cm, w naciągniąciu całego stanika 84. Nie uważam, by było to tak strasznie dużo dla 70-tek. Do galerii dostępu nie mam, ale zamówiłam sobie nową Barbarę w 70F, to może wkrótce się obfocę i też spróbuję się tam dostać. Potrzebowałam czarny, miękki, codzienny stanik, a effuniak zapowiedziała już, że całkiem czarnych u niej nie będzie, więc z ciężkim sercem wywaliłam znowu kupę forsy. ;-)
                            • plica Re: Szansa na zdjęcie? 03.06.09, 07:32
                              kupilam za jakies 50 zł, nie ma sladow uzywania, wiec nie mam pojecia ile sprzedajaca go nosila, pisala ze prala tylko recznie. pomierze go jak tylko opusci pralke :) i czekam na panthere i effuniaka :)
                              • pierwszalitera Re: Szansa na zdjęcie? 03.06.09, 11:41
                                plica napisała:

                                > kupilam za jakies 50 zł, nie ma sladow uzywania, wiec nie mam pojecia ile sprze
                                > dajaca go nosila, pisala ze prala tylko recznie. pomierze go jak tylko opusci p
                                > ralke :) i czekam na panthere i effuniaka :)

                                50zł? Nowy kosztuje 70 euro. Widziałam raz ten model (1 sztuka) w kolorze wyprowadzonym z kolekcji (żółto-słonecznym) w rewelacyjnej cenie około 40 euro, a na niemieckim e-bayu Chantelle też jest zwykle dość droga. Nie chcę niczego sugerować, ale jeżeli stanik byłby jeszcze stosunkowo nowy, chyba kosztowałby więcej. I nie ukrywajmy, po kilku miesiącach noszenia obwody się naciągają, chociaż tego na staniku wcale nie musi być widać.
                                • yaga7 Re: Szansa na zdjęcie? 03.06.09, 17:54
                                  Co do cen - różnie to bywa.
                                  Chantelle bywa na Figleaves na pewno w bardziej przyjaznej cenie w funtach niż w
                                  euro, a jak do tego się doliczy 20% zniżki (którą czasem można dorwać), cena nie
                                  jest taka zła.
                                  Dla mnie cena 50 zeta za lekko używany stanik na allegro to niestety norma.
                                  Zwłaszcza w przypadku takich drogich firm.
                                  • plica a wracajac do effuniaka 03.06.09, 20:59
                                    na trzecim podejsciu rowniez poległam. miseczki w porządku, wypełnione, jest dolinka, jest buła nawet na wiekszej piersi. co z tego, jak dam rece lekko do przodu stanik odstaje ode mnie na 5 cm. widac to pod bluzką. znowu stanik sobie biust sobie.
                                    to chyba kroj nie na mnie, bo nie odstawal tylko mocno za mały stanik.
                                    • pierwszalitera Re: a wracajac do effuniaka 04.06.09, 00:48
                                      plica napisała:

                                      > na trzecim podejsciu rowniez poległam.

                                      No to konsternacja. :-0 A regulacja ramiączek niczego nie daje?
                                      Ale ja do plunge na razie i tak nie podchodzę. Osobiście nie lubię gąbczanego biustu. Chyba, że jakiś kolor mnie zachwyci. Na razie czekam na miękkie half cupy.
                                      • kiwinka1 Re: a wracajac do effuniaka 04.06.09, 08:22
                                        > plica napisała:
                                        Osobiście nie lubię gąbczanego
                                        > biustu.

                                        Moim skromnym zdaniem ciężko nazwać biust odziany w plunga effuniak gąbczanym :D
                                        Pianka jest cieniutka,wręcz delikatna, sprawia wrażenie lżejszej niż padded M&S.
                                        Gdy zrobi mi się zimno to sutki się odznaczają :\
                                        • pierwszalitera Re: a wracajac do effuniaka 04.06.09, 12:41
                                          kiwinka1 napisała:

                                          > Moim skromnym zdaniem ciężko nazwać biust odziany w plunga effuniak gąbczanym :
                                          > D
                                          > Pianka jest cieniutka,wręcz delikatna, sprawia wrażenie lżejszej niż padded M&S
                                          > .
                                          > Gdy zrobi mi się zimno to sutki się odznaczają :\

                                          To niech tej gąbce będzie pianka i do tego cieńka, nie zmienia to faktu, że staniki są padded. Po zdjęciu zachowują nadany im kształt. Ja wiem, że niektórym po pusiapkach wydawać się mogą one wyjątkowo cieńkie, mierzyłam takie pod nazwą Ultra Invisible u innego producenta, ale ja lubię staniki mgiełki, których nie czuje się na ciele. W idealnym przypadku, bo drapiące koronki, to inna historia. ;-) Odznaczające się podczas zimna sutki nie są dla mnie problemem. ;-)
                                          • plica Re: a wracajac do effuniaka 04.06.09, 20:42
                                            pierwszalitera napisała:

                                            > A widział cię ktoś w tym mocno za małym 75D, że jesteś pewna, że on jest za mał
                                            > y? Bo to, że boczki krótkie i pod pachą bardziej wycięty od wilgachnych mich Br
                                            > ytyjczyków nie musi świadczyć o zamałości.

                                            no pewnie. w galerii wisi :)
                                            poza tym mąż "o, ale masz za mały stanik" i niedomykające się ręce to dość niepodważalne symptomy :)
                                            • pierwszalitera Re: a wracajac do effuniaka 04.06.09, 23:03
                                              plica napisała:

                                              > niedomykające się ręce to dość niepodważalne symptomy :)

                                              OK, w takim razie czekam na relację z chantellowskiej panterki, bo ciekawa jestem, czy to ogólna plungowa niekompatybilność, czy chodzi tylko o te effuniakowe. T-shirt bra Africa jest chyba jednak mniej wycięty od effuniaka (nie robi takiego efektu) i jeżeli zamówiłaś znowu 70E, to może być z mały, bo miseczki ma moim zdaniem mniejsze niż w w half cupie.
                                              • plica Re: a wracajac do effuniaka 05.06.09, 07:27
                                                bo ciekawa jest
                                                > em, czy to ogólna plungowa niekompatybilność,

                                                nie. pasuje na mnie freya retro, gossard plunge, jeden plunge nieusztywniany z presence mialam i wszystko to na mnie lezalo.
                                                porownywalam ostatnio nawet z fantasie usztywniane smouthing - i tez w miare lezy i sie nie zagina. wiec to pewnie ten fason. wybitnie nie mój.
                                                • pierwszalitera Re: a wracajac do effuniaka 05.06.09, 12:18
                                                  plica napisała:

                                                  wiec to pewnie ten fason. wybitnie nie mój.

                                                  Sorry, że cię zamęczam, ale to wątek o obawach przed kupowanien effuniaka, więc interesuje mnie, co w tym fasonie jest innego niż w plungach innych producentów? Bo na zdjęciach wygląda, jak taki normalny, może tylko troszkę bardziej wycięty. Miałaś jakiś odczucia, skojarzenia, wnioski itp? W końcu mierzyłaś trzy sąsiednie rozmiary i któryś musiałby więc jakoś pasować.
                                                  • plica Re: a wracajac do effuniaka 06.06.09, 21:07
                                                    najblizej rozmiarowo miskowo i obwodowo bylo na mnie 75DD wlasnie -
                                                    ostatnie podejscie czyli :)
                                                    kroju takiego nie ma nikt. te kawalki pozszywane sa od dołu, od boku
                                                    i od góry taki cienki - w porowanniu z innycmi plunge-ami to ta
                                                    czesc od srodka miseczki jest ciensza i zupelnie inna niz np w
                                                    inferno, gossardzie czy retro - nie ma takiej duzej falki,
                                                    wypukłości, ktora w innych stanikach sprawia, ze wyciecie bluzki
                                                    owszem moze byc glebokie, ale raczej musi byc waskie. tutaj moze byc
                                                    troche szersze. stanik sam w sobie uklada sie w taki kulisty
                                                    ksztalt, w innych plunge-ach tego nie zauwazylam, no moze troszke
                                                    ten efekt jest w maskaradkowej lunie.
                                                    poza tym obwód - trzyma, ale po 5 min nie czujesz go już na sobie.
                                                    wyjatkiem bylo chyba 75D gdzie fiszbiny na mostku chcialy przebic mi
                                                    skóre - Ewa mowi, ze poprawila juz forme czy cos.
                                                    wydaje mi sie, ze stanik na mnie nie pasuje - przez to odstawanie
                                                    glownie dlatego, ze akurat przy moim rozmiarze (brytyjskie 65F, 65FF
                                                    i 70E) i osadzeniu biustu (srednio nisko) gorna czesc miski wypada
                                                    tam gdzie wypada przez co podatna jest wlasnie na zalamania i
                                                    odstawania przy ruchach ręki. czytalam, ze czesc dziewczyn tez to
                                                    tak odstaje, ale widocznie troszke mniej niz mi, albo im to tak nie
                                                    przeszkadza.
                                                    jeszcze chwila o ramiaczkach - w calosci elastyczne i to bardzo, nie
                                                    jestem przyzwyczajona do takich, ale to dobra cecha. wąskie i jak
                                                    dla mnie - troche za szeroko idą mi pod pachę w moim rozmiarze. to
                                                    dziwne bo plecy i ramiona mam szerokaśne.
                                                    poza tym - to juz calkowicie nieistotne, ale dla mnie jako estetki,
                                                    grafika i kontrolera jakości zauważalne - czasem jest cos krzywo
                                                    badz niesymetrycznie zszyte/naszyte :)
                                                    ocena ogólna - strasznie żaluje, ze dziady na mnie nie pasują :)
                      • pierwszalitera Re: OT Africowy 01.06.09, 23:43
                        plica napisała:

                        Africe - wlasnie dzis mi doszla - mam half cupa 70E nieusztywnianego - kolor ci
                        > emno-szary z brazowym. miseczki na glebokosc ok, obwod niestety za luzny.

                        Ojej, to ja wyjątkowo mało ściśliwa jestem, bo mnie half cupowe 70E w kolorze czerwonym jest wystarczająco ciasne i miska też na moje 95cm jest dobra. Dopiero po starannym wygarnięciu się wypełnia, inaczej nawet lekko odstaje. Ja już nie wiem, ale jakoś zupełnie nietabelkowa jestem. Pewnie, też zapnę tą 70-tkę na najciaśniej, ale wtedy to jest już nieziemsko ciasno. A może po prostu nie potrzebuję tak ciasno? Przecież stanik ma trzymać, a nie dusić. ;-) Ciekawa jestem już tego wygodnego luzu effuniaków. :-) W Africe usztywnianym obwód jest ciaśniejszy, ale miski są mniejsze, posiadam czarny w 70F.
                        • plica Re: OT Africowy 02.06.09, 07:27
                          to powiem tak, halfcupowa africa jest duzo luzniejsza niz effuniakowe 75 :) z tym, ze do testow nabylam stanik uzywany, moze jakbym od nowosci to ja go nosila, nie rozciagnalby sie tak, czy co, chociaz wyglada na bardzo malo uzywany, w sumie sladow zadnych nie widze i ten obowd tez wyglada na nierozciągnięty. i za luzny jest bo podjezdza niestety. dusic tez sie nie lubie, dlatego nosze przede wszystkim 70-tki. i do wyboru wiecej i bez golfów :)
                        • plica Re: OT Africowy 06.06.09, 21:09
                          doszła mi panthera, ale poza tym jak leżą miseczki - super ekstra to
                          troszkę porażka, bo nie ma metki, chociaz sprzedająca twierdzi że to
                          70E nie wydaje mi sie to możliwe bo obwód zapne sobie na pupie
                          (94cm) wiec moze to 75E ? albo co? jeszcze sie zastanowie co z nim
                          zrobić, ale sam stanik w sobie jest boski i MRU! i MRAU!
                          • pierwszalitera Re: OT Africowy 07.06.09, 00:15
                            plica napisała:

                            > doszła mi panthera, ale poza tym jak leżą miseczki - super ekstra to
                            > troszkę porażka, bo nie ma metki, chociaz sprzedająca twierdzi że to
                            > 70E nie wydaje mi sie to możliwe bo obwód zapne sobie na pupie
                            > (94cm) wiec moze to 75E ?

                            No to nie może być chyba 70E, bo mój 70F naciąga się do maksymalnie 82cm i jest o wiele ściślejszy od half cupa. Ale ja noszę go też bardzo rzadko, bo nie lubię gąbek, no i mój jest czarny, może to też coś znaczy. Dla mnie osobiście jest ten t-shirt bra też trochę za bardzo zabudowany, ale w zasadzie fajny stanik. Ale czy to możliwe, że sprzedająca pokręciała rozmiary? Zmierz go w spoczynku, mój ma 66cm, jako nówka miał jakieś 63-64, więcej jako 70-tka mieć nie powinien.
                            • plica Re: OT Africowy 07.06.09, 22:10
                              luz 71 :) rozciagniety o dziwo tylko 88, ale wtedy raczej przypomina sznurek
                              dziwne bo nosze staniki rozciagajace sie naqwet do 92 cm (rozciagam naprawde na maksa) i w miare trzymają. ten nie :)
                              • pierwszalitera Re: OT Africowy 07.06.09, 22:39
                                plica napisała:

                                > luz 71 :) rozciagniety o dziwo tylko 88, ale wtedy raczej przypomina sznurek
                                > dziwne bo nosze staniki rozciagajace sie naqwet do 92 cm (rozciagam naprawde na
                                > maksa) i w miare trzymają. ten nie :)

                                Ej, obwód rozciągnięty do 88cm sznurka zapinasz na biodarch 94cm? ;-) Ale skoro w spoczynku ma 71, to nie jest to 70-tka. Wszystkie chantellowskie 70-tki, a mam ich kilka, mają w spoczynku między 63-64 jako nówki i noszone maksymalnie 67. A, że ten stanik uważam osobicie, za naściślejszy model od Chantelle w ogóle, to do 88cm naciąga się pewnie 75-tka. To by się zgadzało z miseczką, bo t-shirtowy model ma mniejsze miseczki od half cupa i skoro half cup był ci dobry w 70E, to ten powinien być zdecydowanie za mały. Ja noszę half cupa w 70E, a t-shirt bra w 70F jest mi już nieco przymały. 75E powinno więc odpowiadać mniej więcej 70E half cupa. Sprzedająca cię pewnie oszukała, albo pomyliła rozmiary.
                                • plica Re: OT Africowy 09.06.09, 07:32
                                  > Ej, obwód rozciągnięty do 88cm sznurka zapinasz na biodarch 94cm? ;-)

                                  tak. w biodrach mierze sie luzno, nie sciskajac. a moja pupa mimo swojej mega jedrnosci ugina sie pod naporem sznurka :)

                                  ja tez stawiam na to, ze to 75E. pojechalo juz papa i rozejrze sie faktycznie za tym 70F.
        • livada Re: Moje rady :) 28.05.09, 14:34
          Przy wymiarach 69 pod (maksymalnie ściśnięte 68), 89 w, 91 w zwisie, miałam
          najpierw plunge 70DD - i był niby ok, ale na styk. Do obwodu nie miałam żadnego
          ale, natomiast miseczki były jakby odrobinę przymałe. Na zlocie zmierzyłam 70E -
          za duże, i potem spróbowałam z głupia frant 65F - i ten rozmiar okazał się
          dobry. Obwód oczywiście ściślejszy, ale da się chodzić, natomiast miski
          zwyczajnie lepiej leżą - nic się nie wbija, może odrobinę luzu mam, ale nie
          odstają. Dodam, że wybór ten został zatwierdzony przez Effuniak, która
          stwierdziła, że faktycznie leży lepiej niż 70DD:)
    • joali Re: Kto się boi effuniaka ? :)) 27.05.09, 18:10
      eee
      ja tam się nie boję, nawet czekam z utęsknieniem
      tylko że tych właśnie 60c, czyli "60-tek z małymi miskami i mniej niż D" razem
      wziętych jeszcze nie ma. Na 65b przy obwodzie 62 się nie zdecyduję.
    • wiedzma_29 Re: Kto się boi effuniaka ? :)) 27.05.09, 19:14
      Ja się nie boję, czekam z utęsknieniem na Effuniakowe 75B (tak mi wyszło,
      chociaż do końca nie jestem pewna - mam 72/88-89 - może Effuniak doradzi?
      <wiedźma robi oczka kotka ze Shreka> ), najlepiej w kolorze czarno -
      czarnym...(ech, rozmarzyłam się ;) Przyznam, że nie trafiłam jeszcze na stanik,
      który by jednocześnie dobrze trzymał, zbierał i był wygodny...nie wspomnę już o
      trzecim kryterium - żeby w dodatku mi się podobał wizualnie - to chyba nadmiar
      szczęścia...
      Całą nadzieję pokładam w Effuniakach właśnie ;)
    • savanna A propos "wiszą" ... 27.05.09, 21:26
      ... to dlaczego do effuniaka trzeba zmierzyc sie w zwisie, nie
      rozumiem? Nigdy dotad nie slyszalam o takim sposobie mierzenia.
      Watpliwosci mam tym bardziej, ze po pomiarach wystepuje u mnie
      roznica rozmiaru pomiedzy mierzeniem w wyproscie i w zwisie (91,5
      versus 94). To bardzo duzo.
      Acha ... jesli obwod mam 75-76 to wybieram z tabelki 75, tak?
    • caroline.1 A ja się nie boję, tylko że... 27.05.09, 21:35
      Narazie rozmiaru na mnie nie ma (65DD? 70C?) Doczytałam, że ma być "dostawa" :D
      Świetnie, tylko że ja nie chcę piankowego plunge'a, wogóle nie chce plunge'a,
      ani tym bardziej piankowego, wogóle nie mam ani jednej bluzki/sukienki, do
      której byłby plunge potrzebny, czekam na zwiewnego jak mgiełka half cupa,
      najlepiej mojego wymysłu... Dawno temu go wymyśliłam, już nawet nie pamiętam, co
      to miało być :D

      I tylko czasem mi przykro, jak czytam, że ta forumka ma Effuniaka, tamta ma i
      jej mama ma, a ja ciągle w ogonku, nie moja wina, że nawet w rodzinnym mieście
      nie mogłam się na zjazd udać, taka złośliwość losu.

      Ech, wybaczcie, czasem trzeba sobie żółci ulać.
    • mokta Piękne to wszystko ale bede brutalna 27.05.09, 21:42
      Dlaczego ponad połowa forum czeka w kolejce po jeden stanik ponad rok.
      Dlaczego ponad połowa forum zamiast dać Ewie spokój i nawet delikatnie pogonić w
      robieniu sklepu, zaklepuje sobie tą okropną PRL-ską kolejke (bo już nie wiem jak
      to inaczej nazwać) i tym samym opóźnia jego powstanie? Dlaczego Ewa się na to
      zgadza?
      Ja rozumiem, że opracowanie modeli itp. trochę trwa ale przecież te kolejki
      opóźniają wszystko.
      Nie jestem jedyną która szuka idealnego stanika. Mam duży problem z obwodami
      nawet na moje głupie 69 cm pod biustem. Mam też problem z nieustającą migracją.
      Zaczynałam od 30DD i teraz w ciagu niecałego roku jestem na granicy 30FF. I co?
      zamówie stanik na 30FF aby czekać na niego rok a potem odesłać i prosić o np.
      30H? Czy pisać co kilka mc do Sekretariatu, że mi ciągle rośnie cyc i niech Ewa
      szyje inna miske? Cenie czas nie tylko swój ale i innych ludzi. Chce normalnego
      sklepu! Aktualnie jestem w takiej desperacji, że nawet bym do tej Warszawy czy
      gdzie Effuniak mieszka pojechała, ale do sklepu!!!
      Prawdziwy sklep z effuniakami - czy tylko dla mnie to brzmi pięknie?

      A teraz czekam na jazdę po mnie jak po łysej kobyle.
      • caroline.1 Re: Piękne to wszystko ale bede brutalna 27.05.09, 21:50
        Ja nie będę jeździć. Stanęłam karnie w kolejce, bo myślałam, że to będzie miało
        jakiś bardziej praktyczny wymiar, no nie wiem, ze swoimi marnymi wymiarami
        pomogę jakoś w konstrukcji.

        Stanęłam w kolejce, bo było coś na kształt pospolitego ruszenia - kto chce
        stanik idealny, kto chce bieliźniane cudeńko utkane z własnych marzeń, proszę pisać.

        A teraz zgadzam się z moktą, chociaż nie mam problemu z "nieustającą migracją",
        nie mam problemu z jakąkolwiek migracją, od 1,5 roku w dobrze dobranych stanikach.

        Chociaż nie mam zamiaru wyrzekać się tych swoich marzeń :D O nie, nawet
        małobiuściastej niemigrującej coś się od życia należy.
    • ziireael Re: Kto się boi effuniaka ? :)) 27.05.09, 22:47
      Ja się nie boję. Ja cierpliwie czekam ;)
      Po pierwsze nie widze tam 60DD
      Po drugie pierwszy głód zaspokoiłam zlotowo. Wrzosowy plunge jest dla mnie
      świetny zarówno wymiarowo, jak i kolorystycznie (3/4 ciuchów mam w fiolecie ;).
      Dziękuję Ewo! Jest fantastyczny. Czuję się w nim naprawdę dobrze :)
      Teraz już mogę na spokojnie czekać na inne modele/kolory ;)
      • madlenna19 Pomóżcie w doborze rozmiaru! 70B czy C? 28.05.09, 13:07
        Aktualnie nie mam ZADNEGO dobrego stanika, wszystkie porozciągane i zniszczone,
        kaplica po prostu.
        Czarno czerwony effuniak ma usterkę, która prawie uniemożliwia chodzenie, ale
        odeślę do naprawy dopiero jak będę mieć coś na zmianę, bo zostanę bez niczego.
        I teraz: Wymiary Obwód pod biustem: 68/9 W biuście : 82/3 (zależy od cyklu) w
        zwisie : Max (!) 85.5 cm
        I nie wiem w jaki rozmiar celowac. Sekretariat radził 70C ale ja się boję, że
        będzie za duży, nie chcę odstającego stanika..z pianką, ktra się gnie przy
        ruchach...
        Jak myślicie: 70B???
        Chciałabym seksowny efekt, a nie stanik lezący na klatce, bo lekko za duży..nie
        wiem już.
        A czas mnie goni, musze coś kupić, bo jestem w desperacji...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka