linka11.net
05.08.09, 13:16
Autor: maheda☺ 05.08.09, 11:05
Pewna część dziewczyn szalenie zaniża obwody staników twierdząc, że tylko w
nich czują się naprawdę komfortowo.
Moje przerażenie bezustannie budzą dziewczyny, które wokół piersi mają
odciśnięte na stałe fioletowe pręgi od różnych fiszbin (więc różnych staników).
Dziewczyny, które powinny nosić obwody 32 względnie 30, duszące się w
najściśliwszych modelach 28mek to wcale nie jest jakaś rzadkość.
Zapinam z pewnym trudem dziewczynie na plecach 65tkę i słyszę "ale czy ona aby
nie jest trochę za luźna?"...
Nie, NIE jest za luźna, jeśli porządnie trzyma biust, jeśli obwód nie
podjeżdża cały na plecach (UWAGA: podjeżdżanie samego zapięcia to u niektórych
kobiet norma! Jeśli lekko podnosi się wyłącznie zapięcie, a boczki są na
miejscu, to wszystko jest w porządku!), to stanik ma dobry obwód.
Nie dajcie się zwariować i nie róbcie sobie krzywdy zbyt ciasnymi stanikami.
Po pierwsze - takie sinofioletowe pręgi naprawdę wyglądają fatalnie, a po
drugie - możecie się tymi obwodami zwyczajnie udusić. Dostaniecie
niewydolności oddechowej.
Po co Wam to?
Pozwalam sobie tu wkleić ważki temat z LB.