Dodaj do ulubionych

pierwsze moto

IP: *.tcz.vectranet.pl 21.03.10, 09:01
podjąlem decyzje o zakupie pierwszego moto,zakupiłem gsxr600.Co o tym sadzicie?czy to dobry motor na początek?
Obserwuj wątek
    • Gość: Adaś. Re: pierwsze moto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.10, 09:24
      Dobre moto nie jest złe ;). Ogólnie to czemu nie? Jak już kupiłeś to już sukces-
      teraz powinieneś zadać sobie pytanie czy to Ty jesteś dla niego dobry. A tak
      swoją drogą fajny przypadek- najpierw kupiłeś teraz się zastanawiasz :D.
      • Gość: nowy Re: pierwsze moto IP: *.tcz.vectranet.pl 21.03.10, 09:29
        No tak to bym się decydował ruski rok...a jak już jest to krok do przodu,teraz tylko go opanować...
    • pablo-se Re: pierwsze moto 21.03.10, 09:44
      Te pytanie trzeba było zadać zanim kupiłeś.
      Jeśli pytasz o to czy dasz sobie radę z motocyklem to oczywiście jeśli
      podejdziesz do osiągów motocykla z rozwagą bo jeśli nie to zasilisz statystyki.
      Już wielu widziałem takich co bez doświadczenia odkręcali za dużo i szczęśliwie
      to się nie kończyło. W ubiegłym roku byłem na pogrzebie chłopaka, który w
      miesiąc po kupnie motocykla rozbił się na aucie, które mu zajechało drogę.
      Powiecie że wina kierowcy auta, ale nie jest tak do końca. Otóż chłopak jechał
      za szybko w trenie zabudowanym. W momencie uderzenia miał 80km/h a zanim uderzył
      hamował zostawiając ślad na długości 13 metrów czyli wytracił trochę z
      prędkości. Szacuje się że miał ok 100km/h na krętej miejskiej ulicy zanim podjął
      próby uniknięcia zderzenia.
      • Gość: nowy Re: pierwsze moto IP: *.tcz.vectranet.pl 21.03.10, 10:00
        Zadawałem i to wiele razy,ale to silniesze odemnie,mysle że zasilić statystyki może każdy na nawet doświadczony kierowca...ale bede uwazal
        • pablo-se Re: pierwsze moto 21.03.10, 10:16
          Gość portalu: nowy napisał(a):

          > Zadawałem i to wiele razy,ale to silniesze odemnie,mysle że zasilić statystyki
          > może każdy na nawet doświadczony kierowca...ale bede uwazal

          Zgadza się że nie trzeba przeginać aby mieć wypadek czego sam jestem dowodem,
          ale jednak nie mając doświadczenia a w dodatku chce się śmigać jak na torze
          podnosi się prawdopodobieństwo, że jednak tak się stanie.
          • Gość: Adaś. Re: pierwsze moto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.10, 10:32
            Warto jeszcze zwrócić uwagę na to czy nie jesteś młodym, który uważa, że jest
            nieśmiertelny? Ja tam nie wiem, nigdy tak nie uważałem, a młody jestem i jeszcze
            duuuużo lat młodości przede mną :).
            • Gość: nowy Re: pierwsze moto IP: *.tcz.vectranet.pl 21.03.10, 11:11
              No do najmlodszych nie naleze mam juz te 33 lata i życ mi się chce a tym bardziej latać ,mam nadzieje ze dam rade tak jak pisalem wczesniej to silniejsze odemnie ale stach i respekt jest takze bez kozactwa...
              • Gość: Adaś. Re: pierwsze moto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.10, 13:14
                Jak na powaznie podejdziesz do tego z głową to go opanujesz, ale tez kwestia
                jest tego jak na poważnie jest to Twoje posiadanie "oleju" w głowie, a w jakim
                stopniu to tylko gadanie większości ludzi, którzy sami siebie oszukują. Ja
                osobiście życzę powodzenia :).
                • Gość: nowy Re: pierwsze moto IP: *.tcz.vectranet.pl 21.03.10, 13:46
                  Podchodze do tematu bardzo poważnie,nie zamierzam świrować ,zakupiłem moto bo to moje marzenie które udało mi się spelnić teraz tylko kwestia opanowania tego motorka...dzieki
                  • pablo-se Re: pierwsze moto 21.03.10, 14:14
                    Życzę Ci wiele frajdy z jazdy i jak najmniej przykrych zdarzeń, które czyhają na
                    drodze.
                    • glublak Re: pierwsze moto 28.03.10, 20:09
                      Nie lepiej było jakąś vtr 250 na pierwsze moto?
                      Mocy akurat na miasto oraz by się zaznajomić z pojazdem.
                      Kupowanie gixera 600 to ciut lekka przeginka.
    • Gość: spiwor Re: pierwsze moto IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.10, 00:15
      Jak Ci nie przypasuje to zmienisz, proste.
      • Gość: patmate Re: pierwsze moto IP: *.chello.pl 28.03.10, 20:52
        A czy np zdajesz sobie sprawę, że każde niewielkie nawet odkręcenie
        (gazu) w złożeniu na pasach (zebra) kończyć się może uślizgiem
        tylnego koła, co prowadzi do gleby.

        Pzdr
        • Gość: świadek mimo woli Re: pierwsze moto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 17:06
          powiem tylko tak - znałem goscia który za zarobione za granica $$$ kupił takiego
          samego gixa jako swoje pierwsze moto,powiem też -choc moze to czerstwo
          zabrzmiec- że widziałem na własne oczy jak umierał na asfalcie po wymuszeniu
          pierwszeństwa przez zawracajacego puszką dziadka i przyjęciu kuli ziemskiej na
          główkę.
          gixer to nie jest motocykl do nauki jazdy.

    • Gość: niedopity (') IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 23:04
      forum.dziennikwschodni.pl/Stawek-Mloda-kobieta-zabila-sie-na-motocyklu-t29918-s220.html
      • Gość: Adaś. Re: (') IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.10, 18:31
        Moj tato był ostatnio świadkiem jak chłopak na cebrze 600tce na zwykłej, wąskiej
        dwukierunkowej jezdni ciął ok. 160km/h i pech chciał, że jechał przed nim
        autobus który zwalniał przed światłem. Z tego co ojciec mówił to chłopak nawet
        hamulca już nie wciskał. Wbił się w silnik(autobusu) z prędkością ponad 150km/h.
        Więcej nie trzeba mówić. Dużo zbierania... Szkoda go, ale z drugiej strony
        jechał zdecydowanie za szybko i jak mówią jego znajomi to było jego pierwsze moto.

        Sezon się zaczął..
        • Gość: niedopity Re: (') IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 20:35
          z całym szacunkiem, ale czy Twój tata ma fotoradar w oczach że tak precyzyjnie
          podajesz te prędkości?
          • Gość: Adaś. Re: (') IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.10, 22:02
            Nie, testował kamerę z miernikiem prędkości... A tak na poważnie, pytanie trochę
            nie na miejscu. Napisałem, że około bo ani ja, ani tata prawka od wczoraj nie
            mamy, on swoje samochodem przejeździł, ja swoje motocyklem też i nie jest po
            takim czasie problemem stwierdzić względnie ile kto jechał jeśli porusza się ok.
            z dwukrotną prędkością co "ja" poruszający się 80km.h.

            A widząc co po nim zostało też nie wskazywało na jazdę zgodnie z przepisami, no
            chyba, że przy 40km.h rama z tylnym kołem wbija korpus motocyklisty w silnik,
            głowa ląduje na ziemi i z klapy wystają tylko ręce. A przednie koło nie wiadomo
            jak znajduje się po drugiej stronie ulicy z lagami powyginanymi jak precel.

            Nie popieram szufladkowania wszystkich z kretynami, ale także nie toleruje
            popisówki, która naraża innych na niebezpieczeństwo.

            Oczywiście zdarzają się wypadki, które nie są z winy któregoś z nas, ale wydaje
            mi się, że rozmowa toczy się tu z ludźmi na poziomie i przysłowiowym olejem w
            głowie, a nie z infantylnymi cwaniakami, którzy jeszcze nie wyrośli z
            przeświadczenia, że są nieśmiertelni.

            Nie chce tu nikogo obrażać, jak już napisałem, sam jestem motocyklistą, ale
            wśród motocyklistów są dwie grupy- motocykliści i posiadacze motorów. Starajmy
            się być tą pierwszą grupą.

            A sednem tej sprawy jest to, że zginął człowiek, co jest tragedią dla jego
            bliskich, a dla rzeszy motocyklistów powinno być nauczką. Co nas nie zabije, na
            pewno nas wzmocni.
            • Gość: nowy Re: (') IP: *.chello.pl 05.04.10, 20:40
              Mysle że pasuje mi ten motorek,nie jast tak zle wszystko dla ludzi
              ,pierwsze700km zrobione
              • Gość: Adaś. Re: (') IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.10, 21:21
                I prawidłowo ;).
            • Gość: motodebil Re: (') IP: 109.243.209.* 05.04.10, 23:12
              Adaś,
              ja również z całym szacunkiem, unikałbym określania prędkości na "około 160" aby
              po chwili stwierdzić jednoznacznie, że "wbił się z prędkością ponad 150
              km godz"
              Skutki uderzenia w autobus z prędkością "tylko" około 80 kmh będą podobne. :(
              Wiesz, że takich co to mierzą nam prędkość radarem w oku jest na forach cała masa.
              Po co mają powoływać się na twój wpis świadczący o tym, że pomiary "oczne" są
              wiarygodne.
              Czy nie wystarczy, że pomiary urządzeniami specjalnie do tego celu stworzonymi
              są "wiarygodniejsze"?


              prawy dolny
              róg ;)

              • Gość: Adaś. Re: (') IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.10, 11:50
                Ja rozumiem wątpliwość gdybym najpierw napisał ok. 160 a potem z prędkością
                90km/h bo jednak ponad 150 mieści się w zakresie ok. 160km/h. A i tak nie ma się
                nad czym rozwodzić, zginął człowiek i tyle. Czasu nie cofniesz, ale jakieś
                wnioski ktoś może z tego wyciągnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka