Kupiony i niezarejestrowany...:(

23.02.04, 18:44
Mam pytanie. Jeśli kupiłem motocykl i nie zarejestrowałem go w ciągu 30dni od
daty zakupu (nie zgłoszono w urzędzie skarbowym zakupu) to jakie czekają mnie
konsekwencje czyli opłaty jeśli zdecydowałbym się teraz zajrzeć do urzędu
skarbowego a potem do wydziału komunikacji ?
Załóżmy że motocykl został zakupiony 14.02.2002, potem poważny wypadek,
rehabilitacja i tak sprawa rejestracji uciekła. Tylko proszę o poważne
odpowiedzi. Już się dość nasłuchałem o moim lekkomyślnym postępowaniu.
Jeśli ktoś zechce mi pomóc, wówczas dokładnie opiszę całą sytuację.
    • herflik-00 Re: Kupiony i niezarejestrowany...:( 24.02.04, 14:04
      czeeeee
      jedyny sposob zeby nie zapalcic dodatkowo(podobno sa srogie kary za zwloke) to
      przerobic date na umowie(o ile poprzedni wlasciciel nie zglosil juz do wydzialu
      komunikacji faktu sprzedazy motocykla) dobrze by tez bylo pogadac z poprzednim
      wlascicielem i powiedziec mu o tym fakcie (o przerobce daty) no jezeli koles
      jest spoko to spiszcie umowe od poczatku z nowa datą i po problemie

      pozdro herflik

      ps jak masz jeszcze jakies pytania to pisz herflik-00@wp.pl postaram sie
      odpowiedziec jezeli bede potrafil
      • cacodemon Re: Kupiony i niezarejestrowany...:( 24.02.04, 18:28
        No właśnie chodzi mi i te srogie kary...:( Jak urząd skarbowy nalicza sobie
        odsetki ? Poprzedni właściciel dość szybko zgłosił fakt sprzedaży motocykla i
        wyrejestrował go. Tak więc zostałem z używanym i nieco rozbitym GSX-em. Jeśli
        chociaż wiedziałbym że te koszta nie będą kosmiczne, to mógłbym motocykl
        zarejstrować, ubezpieczyć i ostatecznie naprawić. W sumie niedługo zapłacę
        ostatnią ratę za motocykl... Wiem, że mocno się na tym przejechałem, z własnej
        winy i lekkomyślności. Tak to jest jak się człowiek "napali" na motocykl.
        Chciałem kupić dobry sprzęt, a wyszło jak wyszło...:(
        • herflik-00 Re: Kupiony i niezarejestrowany...:( 26.02.04, 10:22
          czeeeeeeeee
          no jezeli tak sie ma sprawa to pozostaje tylko zaplacic tą karę........:(
          a co do wysokosci to jej nie znam , moze sproboj delikatnie zapytac w
          skarbowce??
          nigdy nie wiadomo czego sie czlowiek dowie:)
          zycze powodzenia
          pozdro herflik
        • szymon.dziawer Re: Kupiony i niezarejestrowany...:( 26.02.04, 10:43
          Czołem
          Po pierwsze, to te kary jeśli chodzi o umowy kupna-sprzedaży nie są chyba tak
          wysokie jak w przypadku innych operacji. Po drugie na "podbicie" umowy w
          skarbówce ma się 2 tygodnie i miesiąc na przerejestrowanie sprzętu. Jeżeli
          miałeś wypadek w trakcie tych 2 tygodni i masz na to L4, to wydaje mi się, że
          US powinien odejść w takim przypadku od naliczenia odsetek. Zadzwoń do
          pierwszego lepszego skarbowego i sprzwdź jak się sprawy mają. Zwłaszcza, że
          przy dokonywaniu takich operacji trzeba być osobiście i nie można karać za to,
          że nie dobełnił obowiazku uiszczenia podatku z powodu niemożnaści stawiennictwa
          spowodowanych utratą zdrowia. (Ale mi się mądrze napisało;) ). Może US pokaże
          ludzką twarz?
          Pozdrówki i szybkiego powrotu do zdrowia.
          Szymon
Pełna wersja