Czy ktoś zaryzykowałby jazde na moto bez prawka???

IP: *.ghnet.pl 26.04.10, 18:17
Skad sie biora ci co jezdzą bez prawka na motorach?
Większosc na pewno ma prawko na motocykl ale są tacy co jezdzą po ulicach bez
prawka..jak oni sie nie cykają ze kontrola policji będzie?nie kapuje..
    • Gość: B Re: Czy ktoś zaryzykowałby jazde na moto bez praw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 19:14
      Sie nie boja, bo bez powodu byc skontrolowanym jest malo prawdopodobne.
      Sankcje za jazde bez uprawnien tez nie sa dotkliwe. 500 PLN.

      Ja bym sie bal czegos innego. Jakakolwiek szkoda z OC w przypadku braku
      PJ moze skonczyc sie placeniem z wlasnej kieszeni. A placic przykladowo
      rente do smierci poszkodowanego albo wysokie odszkodowanie za szkody
      materialne - to juz boli i to mocno...
      • pablo-se Re: Czy ktoś zaryzykowałby jazde na moto bez praw 26.04.10, 20:15
        Dla mnie ktoś kto jeździ niezależnie czym ale bez uprawnień i odpowiedniego
        ubezpieczenia to ewidentny brak odpowiedzialności i czyste buractwo. Jeśli radzi
        sobie na drodze i jeździ harleyem to dla mnie nieposiadanie prawa jazdy to
        czysta kpina. Może powinieneś z nim pogadać i dać mu do zrozumienia czym na
        prawdę ryzykuje, że to nie tylko ryzyko mandatu, ale też odpowiedzialności do
        końca życia jeśli coś zrobi nieodrwacalnego.
        • Gość: zi-k Re: Czy ktoś zaryzykowałby jazde na moto bez praw IP: *.chello.pl 26.04.10, 21:07
          SSDSDSD niektórzy ludzie sięgają wyobrażnią tylko gdzieś do pięciu sekund
          naprzód wiec się nie boją ,bo skad mają wiedzieć że jakaś akcja może być przykra
          w skutkach.Raczej nie ma sensu ich wychowywać(pablo-se,eh ta twoja wiara w
          ludzi) tylko trzeba unikać debili.
          Pozdro.
          • pablo-se Re: Czy ktoś zaryzykowałby jazde na moto bez praw 26.04.10, 23:39
            Gość portalu: zi-k napisał(a):

            > ... pablo-se,eh ta twoja wiara w
            > ludzi...

            Tak do końca bez zaufania się nie da chociaż nigdy jadąc jako pasażer na
            motocyklu nigdy nie miałem zaufania do kierującego i gdy zsiadałem odczuwałem
            wielką ulgę. Po wypadku moja wiara w innych znacznie została nadwyrężona.
            Niektórzy z mojego otoczenia nawet mi to zaczynają wypominać i nie tylko w
            odniesieniu do sytuacji na drodze, ale tego co mnie spotyka w życiu codziennym.
      • Gość: d Re: Czy ktoś zaryzykowałby jazde na moto bez praw IP: 195.158.247.* 06.05.10, 13:26
        dokładnie tak. brak prawka to w sumie pikuś..Pan Pikuś..natomiast brak OC to już
        głupota w stanie czystym.
        • Gość: jsz Re: Czy ktoś zaryzykowałby jazde na moto bez praw IP: 195.234.20.* 15.07.10, 18:11
          Gość portalu: d napisał(a):
          > dokładnie tak. brak prawka to w sumie pikuś..Pan Pikuś..natomiast brak OC to ju
          > ż
          > głupota w stanie czystym.

          wobec braku uprawnień nie działają żadne ubezpieczenia... logicznie więc
          patrząc: brak prawka to już głupota, bo automatycznie pozbawia się ochrony
          ubezpieczeniowej
          jsz
    • Gość: BIMOTA Re: Czy ktoś zaryzykowałby jazde na moto bez praw IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 22:16
      Wlasnie jeden pod Poznaniem przyplacil taka jazde zyciem...
      • Gość: gość 07 Re: Czy ktoś zaryzykowałby jazde na moto bez praw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 10:02
        ...ja powiem inaczej , prawo jazdy przedewszystkim nie czyni z nas
        superkierowców czy też kierowców nie popełniajacych błędów ...owszem
        jest to dokument uprawniający nas do publicznego ruchu drogowego w
        tym przypadku do prowadzenia motocykla ...kurs jest zbyt ubogi aby
        każdy świeżak po nim nazywał siebie motocyklistą ...jest dalej
        niebezpieczenństwem na drodze jakim był przed kursem bynajmniej
        przez najbliższe 2 sezony ...bardziej bałbym się właśnie poruszać
        bez ubezpieczenia tu są poważniejsze konsekwencje jak ktoś wyżej
        wspomniał....do czego zmierzam chodzi o to żebyś (kieruje te słowa
        do autora wątku)nie dzielił motocyklistów z prawkiem czy bez
        kwestionując przy tym poziom zagrożenia na drodze ...uwierz mi
        najbardziej niebezpieczny na drodze jes smark który odebrał właśnie
        prawko a starzy dali mu kase na jakąś tysiaczkę czy 650 tkę a on
        mająć prawko włapie przekonany jest że już umie jeździć...bzdura
    • Gość: Waldek kontrole policji IP: *.tktelekom.pl 06.05.10, 13:03
      Co do małego prawdopodobieństwa kontroli policji to się nie zgodzę.
      Tylko w tym roku od początku marca byłem zatrzymywany przez
      policję "za nic" już dwa razy - razem z dmuchaniem w balonik.
      Szczególnie często widzę takie akcje w niedziele na Modlińskiej i
      Wisłostradzie (Warszawa). Po prostu zatrzymują, sprawdzają
      dokumenty, krótka gadka "jak się sprawuje maszyna", potem puszczają
      wolno i łapią następnego. W rozmowie pan waadza potwierdza, że
      kontrolują tylko po to, by sprawdzić uprawnienia. W sumie luzik, ale
      jak ktoś nie ma kat. A, może być ciepło.
    • Gość: tomek Re: Czy kto? zaryzykowa?by jazde na moto bez praw IP: *.ip.netia.com.pl 15.07.10, 17:10
      skuteczny
      --
      zagluszanie
    • Gość: Pietruniak Re: Czy kto? zaryzykowa?by jazde na moto bez praw IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 31.07.10, 07:55
      Diabel tkwi jak zwykle w szczegole
      --
      sondy
Pełna wersja