Hornet CB600 - model po 2007

25.09.10, 10:57
Jakie za i przeciw? Ma ktos problemy ze skrzynia biegow?

Ogolnie jest ktos w stanie powiedziec czy motor jest warty zakupu?

Pozdrawiam
    • Gość: Jacek929 Re: Hornet CB600 - model po 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.10, 19:31
      Dla jednego wart dla drugiego nie :) To kwestia indywidualna . Nie słyszałem aby sypały sie skrzynie w tym modelu , poza tym fajnie smigaja po torze w Hornet Cup . Stylistyka moze sie podobac , technicznie takze dopracowany i sprawdzony . Dla mnie osobiście po kilkunastu latach w siodle 600 to za malo , nie ma to jak litr :)
      ---
      Pozdrawiam
      Jacek929
      • Gość: onkel pyjter Re: Hornet CB600 - model po 2007 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.10, 13:19
        Ty mnie nie strasz, dopiero czwarty czy piąty sezon sześćsetką się kulam i niespodziewanie b-king się mi zapodobał... strach się bać...
        • Gość: Jacek929 Re: Hornet CB600 - model po 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.10, 18:40
          Wsiądziesz na litra i ciezko bedzie sie wyleczyc :) Cały sekret 1000 jest w mocnym dole i elestyczności . Minusem moze byc masa i mniejsza porczność chociaz ja na swojego Fazera 1000 nie moge złego słowa powiedziec :)
          • Gość: onkel pyjter Re: Hornet CB600 - model po 2007 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.10, 10:01
            raz jechałem banditem 1250. Nie porwał mnie ani prowadzeniem ani silnikiem. Być może kiepskie prowadzenie było spowodowane nieprawidłowym ciśnieniem a niedocenienie elastycznego pieca niespecjanie wymagającą trasą - karawana suzuki dwupasmówką. Szybkie dojście do ostatniego biegu i zapie...nie trochę bez sensu. Znacznie lepiej było jak innym razem testowałem GSR bez przewodnika. Padało, ludzi prawie nie było i popyrkałem sobie po mieście. Mogłem obczaić poręczność i pracę silnika w warunkach miejskich bo to dla mnie b ważne. Wtedy bałem się wsiąśc na b-kinga a teraz już nie ma karawany :-(
            • Gość: Jacek929 Re: Hornet CB600 - model po 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.10, 10:50
              Szybkie dojscie do ostatniego biegu i wcale nie koniecznie zapier....e tylko bardzo elastyczny szósty bieg . Bardzo płynna jazda a kiedy trzeba mały ruch prawa manetka robi swoje . Osobiście nie wykorzystuję całej mocy silnika jakby nie patrzac żywcem wyjetego ze starej R1 ale wole ja mieć :) . A B-King ? hmm....... jesli o mnie chodzi to ja bym chyba bardziej celował w MT-01 :)
              ---
              Pozdrawiam
              Jacek929
              • Gość: onkel pyjter Re: Hornet CB600 - model po 2007 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.10, 08:02

                no własnie piszę, ze nie miałem wtedy opcji sprawdzenia elastyczności bo przewodnik stada nie schodził ze 160 km/h. Na dwupasmówce Tychy - Mysłowice miejscami robiło się ciasno, miejscami strasznie. A badanie elastyczności na szóstce od 140 do 180 to nie dla mnie. B-king mi się po prostu podoba (może poza wydechem), moc przeraża ale i fascynuje zarazem ale zdaję sobie sprawę że mogę go nie ogarnąć. Może tryb B? :-) Yamaszka MT-01 też jest ładna ale już kiedyś miałem v-kę; połowę mniejszą ale już to wystarczyło żebym sobie darował ten temat. Najczęściej uprawiam jazdy miejsko-podmiejskie i ważna jest dla mnie łagodna reakcja na niskich obrotach. V-ką nie dało się łagodnie wejść na obroty z zamkniętego gazu - zawsze kopnęła co męczyło i mnie i pasażerkę. Wolę rzędówki :-)

                Javus - gratulacje z okazji kupna sprzęta, niech Ci daje masę frajdy :-) i sorry za podpięcie się pod akurat Twój wątek i zjechanie poza temat :-)
    • javus Re: Hornet CB600 - model po 2007 28.09.10, 21:42
      Juz kupione, kupilem 600cc bo za tysiaca placilbym 2-3 razy tyle ubezpieczenia. Hornecik 600, 2008 przebieg 2400 mil... aha brykam w anglii.

      Tysiaczka sobei kupie za 2-3 lata.

      Pozdro
      Javus

      > Jakie za i przeciw? Ma ktos problemy ze skrzynia biegow?
      >
      > Ogolnie jest ktos w stanie powiedziec czy motor jest warty zakupu?
      >
      > Pozdrawiam


Inne wątki na temat:
Pełna wersja