Gość: REVIL
IP: *.chello.pl
11.10.10, 09:21
Twoje rady są tak mądre jak Ty sam. Niech jeszcze startują wszyscy na jednym kole to każdy zobaczy to światło skierowane w kosmos, które jest jedynym znakiem obecności motocyklisty na drodze.
Pozdrawiam i powodzenia z takim podejściem. Żadnego debila nie jest mi szkoda, bo każdy jeździ tak jak martwi się o swoje życie. Ja jestem ostrożny bo mi szkoda nawet rdzy z samochodu żeby odpadła i nie mam zamiaru być ostrożny za kogoś innego. Zwłaszcza z takim ograniczonym podejściem.