Kawasaki Er-5 kufry

IP: 213.199.253.* 23.01.11, 21:40
Witam!
Forumowicze, czy ma ktoś z was doświadczenie, ewentualnie zna się na tym i podpowie jak zapakować się na powiedzmy 3 dniowy wypad we dwoje na ER5. Motorek nie posiada żadnych stelaży itd. Interesuje mnie m.in. jak zainstalować(jaki stelaż ) kufer i oczywiście jaki kufer zakupić. Zdaję sobie sprawę, że na Er 5 jakichś długich tras pokonywać nie będę, aczkolwiek na krótki wyjazd również potrzebuję się w coś zapakować. Może jakieś torby tekstylne itd.? Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
    • Gość: dance Re: Kawasaki Er-5 kufry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.11, 13:33
      najdłuzszą trasą jaka mi sie przytrafiła w dwie osoby na er 5 był odcinek z Kazimierza nad Wisłą do Poznania, szczerze mówiąc większość bagaży nadałem pocztą, reszta znalazła sie w plecaku pasażerki i w torbie na baku... poczciwa kawa była i tak zdecydowanie przeciązona - tył dobija nawet bez bagaży przy jeździe we dwoje... szczerze mówiąc nie bawiłbym sie w zadne stelaze i kufry bo to za małe moto.
    • Gość: jsz Re: Kawasaki Er-5 kufry IP: *.t-mont.net.pl 24.01.11, 15:07
      jeśli to jednorazowy wypad, to szkoda czasu i pieniędzy na kufry i stelaże. boczne sakwy tekstylne i tankbag - jeśli masz czas poszukać, to takie zestawy sakw można tanio kupić w louisie

      natomiast jeśli na więcej niż jeden wypad, to stelaż pod centralkę, duży kufer centralny + tankbag. dopiero wyjazdy dłuższe niż łykend, ew. baaardzo wymagająca (pakunkowo) pasażerka mogłyby być powodem kupowania kompletu kufrów; ale to raczej na większy motocykl
      jsz
    • Gość: Piotr Re: Kawasaki Er-5 kufry IP: 213.199.253.* 24.01.11, 17:08
      Jasne, myślę o jakichś torbach tekstylnych, ewentualnie jakaś jedna większa na tył do tego plecak i na nasze jeżdżenie śmiało wystarcza. W pierwszej kolejności nasunął mi się na myśl właśnie taki wałek Louisa na tył, gdybym jeździł sam nie pytałbym o to, jednak jak takowy wałek sensownie zamocować jeśli tylną część siedzenia mam zajętą? W sprawach turystyki motocyklowej jestem laikiem dlatego liczę na jakieś podpowiedzi;)
      • Gość: jsz Re: Kawasaki Er-5 kufry IP: *.t-mont.net.pl 24.01.11, 17:40
        "el taniocha" z louisa ma coś 2x 20l po powiększeniu (jest taki model moto-detail, zazwyczaj w komplecie z wałkiem), do tego tankbag 20-25l. plecak to bardzo kiepski pomysł, zwłaszcza na dłużej niż chwilę - ramiona bolą. lepiej zweryfikować bagaż przed wyjazdem, niż pakować plecaczkowi plecak na garb
        na 2-dniowy wyjazd pakuję się w zasadzie do tankbaga: spodnie i niskie buty, jakieś koszulki, bielizna, szczoteczka do zębów zawinięta w ręcznik, koszula albo cienki polar - i wystarczy. zazwyczaj jadę z kufrem, ze względu na śpiwór, ale poza tym na chłopa te 20l bagażu to dość. więc 2x tyle panience też powinno wystarczyć. albo niech się uczy oszczędnie pakować ;>
        jsz
    • jagiel500 Re: Kawasaki Er-5 kufry 24.01.11, 19:53
      witaj

      Moim zdaniem kufer centralny to dobry i oplacalny zakup. Zapewne smigasz w sezonie do pracy motocyklem, majac centralny kufer wrzucasz w niego co popadnie np. jakies dokumenty , laptopa , plecak co kolwiek i nie obciazasz niepotrzebnie kregoslupa. Wracajac z pracy wstepujesz do lokalnego monopolowego, kupujesz browary , wrzucach w topcase i do domciu odpoczywac :))
      Tak na poważenie to moim zdaniem duzy topcase np givi v 46 na tył do tego solidny pojemny tankbag na zbiornik i w zupełności Ci to wystarczy aby spakować się na ok 3 dni.

      Wiesz... ,tez nie wiemy co twoja sliczna pani zabierze na wyjazd ,wiec moze sie okazac ze i Goldas z koszem nie starczy :))

      pozdro
      jagiel
      • Gość: Piotr Re: Kawasaki Er-5 kufry IP: 213.199.253.* 24.01.11, 21:09
        No jasne w sezonie dojeżdżam do szkoły i do owej Ślicznej Pani ;) I szczerze mówiąc przesiadając się ze skutera zaczęło mi brakować jakiegokolwiek schowka. A więc koledzy dziękuję za podpowiedzi, a pierwszej kolejności tankbag a potem będę myśleć.
        Pozdrawiam
        • jeszua Re: Kawasaki Er-5 kufry 24.01.11, 22:19
          uwaga: tanie chińskie kufry typu avina i podobne koszmarnie cuchną. jak się tam każesz panience spakować, to będzie po podróży kłopot... szukaj raczej używek givi/ kappy (to samo, tylko taniej). albo np. moto-detaila
          bagażnik: kup dowolny do danego systemu (polecam raczej monokey niż monolock) za jak najniższą cenę i poszukaj ślusarza w okolicy, który dopasuje Ci mocowania. powinno być taniej niż szukanie dedykowanego zestawu do kawy - może, ale nie musi
          jsz
          • Gość: twister Re: Kawasaki Er-5 kufry IP: 78.133.252.* 25.01.11, 09:07
            Na twoim miejscu nie inwestowalbym zbytnio w ER-5 bo ile tym motocyklem pojezdzisz? - sezon, dwa? Najlepsze beda uniwersalne sakwy boczne plus tankbag na magnes. Firma Oxford ma cos takiego w swojej ofercie - mam i jestem zadowolony. Sakwy to koszt 200PLN, torba na zbiornik podobnie. Gdy przesiadziesz sie na cos wiekszego bedziesz dalej mogl to wykorzystac.
            Ja sam zrobilem na ER-5 dwa sezony i chociaz mam do tego moto duzy sentyment to musze stwierdzic ze do wojazy we dwojke z bagazem to sie srednio nadaje. Chociaz na miasto jest swietny.
            • Gość: Piotr Re: Kawasaki Er-5 kufry IP: 213.199.253.* 25.01.11, 17:18
              Kupując, na pewno będę się kierować tym, żeby właśnie w razie sprzedaży motorka przerzucić to do kolejnego większego. Na tym moto nie planuję jakichś wielkich wyjazdów. Mieszkam w Ciechanowie, a więc będą to wypady na mazury i w inne piękne, niezbyt oddalone okoliczności przyrody i jakieś zloty. Poza tym służy on mi głównie do poruszania się na miejscu. Nie jestem znowu jakimś fanem prędkości przelotowej, która oscyluje w granicach 160 czy 170(Er z bagażem we dwójkę byłoby ciężko:P), ale myślę, że tak 120 we dwójkę z małym bagażem można śmiało gdzieś się wybrać?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja