mejson.e
21.03.11, 22:00
Niedzielne popołudnie - jedno z cieplejszych końcówki tej zimy.
Piękna pogoda, mały ruch, trzy pasy na jezdni.
Idylla.
Do czasu gdy nie zobaczyłem czarnej alfy 156 popychającej zderzakiem tylne koło motocykla.
Miał dwa pasy wolne ale uparł się, by jechać akurat tym.
Nie wiem, co skłania ludzi do takich rzeczy?
Nic innego mi nie przychodzi do głowy, jak głupota.
Filmowałem coś innego a załapał się kandydat do Oskara.
Tego manekina od crash-testów...
Sami popatrzcie...