Gość: ptaku
IP: 91.184.161.*
31.05.11, 08:22
Nie wiem czy czlowiek tu zaglada, w kazdym razie chcialem podziekowac kierownikowi bialo-niebieskiej Suzuki (jakies enduro) w fluo szyszaku schuberta.
Oraz kolegi z niebieskiego burgmana za pomoc w spięciu tego wszystkiego do kupy.
Wczoraj rozkraczylem sie na trasie (padnieta stacyjka) i czlowiek wyciąl z swojej Suzi kabelek abym mogl na krotko spiac kostke. Wielki szacun.
Dobrze ze mozna liczyc na innych motonitow, mowi sie ze juz nie ma salodarnosci miedzy motocyklistami a ja wczoraj bylem swiadkiem czego innego.