patrz w lusterka - inaczej

IP: *.jmdi.pl 31.05.11, 20:00
Drodzy motocykliści - to że kocham moto i sama śmigam, to że mam wytapetowany samochód patrz w lusterka - zrozumcie kochani że ja nie jestem w stanie patrzeć w nie cały cas gdy jadę autem - jak was zauważę to zjadę ale proszę nie pchajcie się na lakier z lewej nie obserwując drogi -, bo ja mogę wyprzedzać rowerzystę i bum gotowe - słupki w aucie też czasem zasłaniają i mimo patrzenia w 3 lusterka (wsteczne i boczne) nie zawsze was zobaczę gdy śmigacie...wiem jak to wurza kiedy kierowca nas zlewa i nigdy nie wiadomo czy to złośliwość czy nie zdawanie sobie sprawy że ktoś się przeciska pośrodku - nie dajmy się zabić kochani i myślmy - czasem lepiej odpuścić
    • pablo-se Re: patrz w lusterka - inaczej 31.05.11, 23:19
      Nie jedna osoba, która wpisała lub czyta to forum jeździ lub jeździła autem i ma podobne spostrzeżenia. Inaczej postrzega się świat z motocykla a inaczej siedząc w aucie. Nieraz zostałem zaskoczony przez jadący motocykl, który to nagle pojawia się obok. Niestety nie da się non stop śledzić tego co za nami chyba, że pasażer robi to za nas. Wielokrotnie jadąc gdzieś z rodzinką informowałem ich o zbliżającym się motocyklu, ale nie zawsze to się udaje. Natomiast motocykliści powinni jednak być świadomi tego, że nie zawsze ich się widzi i z tego powodu powinno podchodzić się z większą rezerwą do zamierzonych manewrów.
      • Gość: motodebil Re: patrz w lusterka - inaczej IP: *.205.69.131.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.06.11, 01:24
        to samo kierowcy.
        patrzeć w lusterka przed zamierzonymi manewrami i będzie git majonez.
        prawie... ;)
        • kubek145 Re: patrz w lusterka - inaczej 07.06.11, 13:02
          prosta zasada: dopoki nie nawiazesz kontaktu wzrokowego z kierowca, zakladaj ze Cie nie widzi.
          • Gość: onkel pyjter Re: patrz w lusterka - inaczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.11, 15:47
            myślę, że wszyscy jak tu "forumujemy" jesteśmy mniej więcej świadomi problemu. Niestety nie czytają tego właśnie ci zawodnicy, którzy powinni. Albo mają to w dupie, albo właśnie się rozwalili :-(
          • Gość: do.ki Re: patrz w lusterka - inaczej IP: *.static.telenet.be 07.06.11, 16:10
            kubek145 napisał:

            > prosta zasada: dopoki nie nawiazesz kontaktu wzrokowego z kierowca, zakladaj ze
            > Cie nie widzi.

            Po nawiazaniu kontaktu wzrokowego tez lepiej zalozyc, ze cie nie widzi.
            • kubek145 Re: patrz w lusterka - inaczej 07.06.11, 16:46
              no wtedy to juz perfidnie udaje ze nie widzi :) wtedy mozna perfidnie zatrzymac sie w korku obok szyby i... 13tys obrotow - taki zarcik :)
    • Gość: Jacek929 Re: patrz w lusterka - inaczej IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.11, 17:59
      Niestety w wielu przypadkach nie dajemy kierowcom puszek szansy aby mogli nas zauwazyc . Sam czasami podskakuje na siedzeniu jak przeleci nie wiadomo skad pojawiajacy sie motocykl . No i ta prędkość ale coż kiedy my ją tak bardzo kochamy .
Pełna wersja