Suzuki SV 1000 - Motocykl używany

IP: *.12-3.cable.virginmedia.com 21.12.11, 00:49
Jeśli chodzi o mocną sportową jazdę to musze powiedzieć że SV1000 o standardowym zawieszeniu się poprostu NIE NADAJE... motocykl jest niestabilny przy pokonywaniu zakrętów z wyższą prędkością... silnik jest za słaby, nuda przy wyższych obrotach...no może dlatego ze wcześniej miałem gsxr 1000 :D
    • Gość: maxio Re: Suzuki SV 1000 - Motocykl używany IP: *.vlan450.corcoran.lubman.net.pl 28.12.11, 19:49
      Tycek.wypowiadasz sie zbyt ogólnie ,bo nie wiadomo o jakiej wersji mówisz N czy S ? Ponadto zawieszenie w sv 1000 S jak i N posiada pełną regulację. Byc moze zawias w sprzęcie na którym jechałeś nie był ustawiony pod CIebie ?
    • Gość: nik-kodem Re: Suzuki SV 1000 - Motocykl używany IP: *.piotrkow.pilicka.pl 29.12.11, 21:56
      Gość portalu: Tycek napisał(a):
      > Jeśli chodzi o mocną sportową jazdę to musze powiedzieć że SV1000 o standardowy
      > m zawieszeniu się poprostu NIE NADAJE... motocykl jest niestabilny przy pokonyw
      > aniu zakrętów z wyższą prędkością...

      Mam N-kę i częściowo mogę potwierdzić tezę Tycka .
      Ale trzeba by zauważyć , że SV nigdy nie aspirował do miana motocykla typowo mocno sportowego. ;)
      A owa niestabilność objawia się tylko w okolicy grubo przekraczającej prędkości aprobowane przez prawo ruchu drogowego, lub w przypadku gwałtownych zmian obciążenia układu napędowego podczas złożenia w zakręt. Doradzał bym mocno delikatne traktowanie manetki gazu w pochyleniach.
      Ale ja ekspertem nie jestem, a i przy zawiasie też specjalnie mocno nie kręciłem.

      > silnik jest za słaby, nuda przy wyższych obrotach...

      Ale za to średnie i niskie ma niczego sobie.
      Podążając tym tokiem rozumowania, to sportowym motocyklom też można by zarzucić że są kiepskie do turystyki i w teren nie wjadą ;)
      Moto na pewno nie jest jakimś demonem mocy , ale i nie jest ułomkiem.
      Jak dla mnie , SV ze swoich obowiązków wywiązuje się całkiem nieźle ;)
      Ale to już zależy czego się od niego oczekuje .
Pełna wersja