Kwawsaki ZZR600 - pierwsza jazda

04.06.04, 08:24
Wczoraj dane mi było pierwszy raz w życiu przejechać się na "przecinaku" bo
wcześniej jechałem zaledwie na Jawie 350TS, a obecnie jestem posiadaczem
fajnego modelu CeZetki 175 z 1994 roku, model niespotykany, obudowny, z
prostokątną lampą. Przymierzam się do kupna tej kawy ale niepokoją mnie pewne
rzeczy takie jak: Poptostu gdy kręce manetką (od zera), chćby nie wiem jak
płynnie powoli i łagodnie, w pewnym momencie motor lekko zrywa (wtedy dopiero
zaczyna ciągnąć). Nie wiem czy jest to normalne, a druga rzecz to jetst to że
podczas przyspieszania przy ok. 8000 obr. wyczuwa się pewien spadek mocy, ale
gdy wskazówka wejdzie na 9000 tys. znowu zaczyna mocno ciągnąć. Gość twierdzi
że wszelkie regulacje motor motor ma zrobione. Co mam o tym sądzić?
    • jacek_stanczyk Re: Kwawsaki ZZR600 - pierwsza jazda 04.06.04, 08:34
      Chyba jednak musi byc cos z tym motocyklem nie tak. Bo moje odczycia z
      pierwszej jazdy japoncem byly takie, ze myslalem, ze mnie z niego zwieje. A byl
      to slabszy motocykl niz ZZR600 (GS500E) a wczesniej najsilniejszym jakim
      jezdzilem to byla etz250 (czyli bardziej zrywny niz 350ts).
      Zapytaj jakie "wszystkie" regulacje byly robione. Moze sie okazac, ze gosc
      wyregulowal sobie np. dzwignie noznego hamulca i twardosc zawieszenia ...
      • t.o.mek Re: Kwawsaki ZZR600 - pierwsza jazda 04.06.04, 08:49
        Też byłem w niezłym szoku, bo nie wiem kiedy wskazówka prędkościomierza
        wyskoczyła mi na 180 na takim odcinku co jak jechałem 110 samochodem to było
        już ładne przegięcie... Zapomniałem o wszystkim, nie zauważyłem jak kumpel mi
        machał żebym się zatrzymał, a tym bardziej o kierunkowskazie, bo go poprostu
        nie wyłączyłem a kontrolki jakoś nie widziałem chociaż migała, super się
        jechało, jak zszedłem ze sprzętu to nie wiedziałem co robić z rękami bo tak mi
        się trzęsły. Muszę mieć coś takiego!
    • wojtekk1000 Re: Kwawsaki ZZR600 - pierwsza jazda 04.06.04, 08:44
      dziwna sprawa!! silniki kawasaki maja charakterystyczne jebniecie "na gorze"
      ale nie jest ono poprzedzone spadkiem mocy!! poprostu dopierdalasz a tu nagle
      od (powiedzmy 8tys - zalezy od modelu) dostajesz maxymalnego dolebania - tak
      powiinno byc w silnikach ponizej 900ccm (czyli w twoim zzr600)!!
      "motor lekko zrywa"?? - co masz na mysli - konkretnie!!

      ZXR 750 (high speed) Wrocław!!
      • t.o.mek Re: Kwawsaki ZZR600 - pierwsza jazda 04.06.04, 08:54
        nie wiem jak to opisać, poprosu jedziesz powoli z zamknietym gazem na pierwszym
        biegu (hamowanie silnikiem) dajesz mu lekko gazu, żeby delikatnie wjść ze stanu
        hamowania silnikiem do jazdy ze stałą prędkością powiedzmy 30 km\h a tu się
        nieda bo on poprostu zerwie i przyspiesza, lekko ale przyspiesza.
        • rafek38 Re: Kwawsaki ZZR600 - pierwsza jazda 04.06.04, 09:08
          ZZR 600 faktycznie tak ma - jak to polubisz, to stwierdzisz że maszynka jest
          bardzo ok. i większość silników kawasaki ma "jebnięcie na górze" - tu jest
          spadek bo taka krzywa momentu - dlatego szczególnie udanym sportowym moto zzr
          600 nigdy nie była. ale na co dzień bardzo miła maszynka. Pozdrawiam
Pełna wersja