Gość: AMF
IP: *.tvgawex.pl
20.03.12, 23:40
Witam,
Znalazłem ofertę motocykla. Jestem po wstępnych rozmowach i dowiedziałem się, iż przy moto było zwiększone zużycie paliwa gdyż "przy jednej z membran była pęknięta sprężyna". Sprzedający poinformował mnie, iż wymienił obie sprężyny i spalanie wróciło do normy. Nie jestem znawcą niestety bo dopiero zaczynam swoją przygodę z motocyklami i chciałem prosić Was koledzy o podpowiedz czy taka pęknięta sprężyna to raczej jakaś poważna usterka (i lepiej odpuścić sobie to moto dla swojego spokoju, a może i nawet zdrowia) czy jest to raczej drobna usterka, która nie wpłynęła na jakość/trwałość silnika?
I jeśli silnik i osłona chłodnicy były malowane - to raczej zły prognostyk? Czy raczej nic strasznego, ot po prostu zabieg kosmetyczny dla poprawienia wyglądu już paroletniego motocykla?
Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi/sugestie/wskazówki.
Pozdrawiam
AMF