Pierwszeństwo

14.04.12, 11:51
Zaczęło się na Forum Policyjnym, potem temat trafił na Forum Motocyklistów, dalej znalazłem podobny temat patrz trzeci link.
Jak mawiają Rosjanie ... i straszno i smieszno ... jak wygląda świadomość, wiedza kierowców.
Wszystkich.
Mam nadzieję, że uczulę na podobne skrzyżowania WSZYSTKICH. Tych co jeżdżą poprawnie i tych co błądzą w mrokach ciemności.

1
www.ifp.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=38939
2
forum.motocyklistow.pl/index.php?/topic/153241-zagadka-kto-ma-pierwszenstwo/
3
www.grupa33.jgora.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=254
    • bimota Re: Pierwszeństwo 18.04.12, 13:32
      Wiedza i swiadomosc nie ma nic do rzeczy jesli przepisy sa bezsensowne...

      Podales linki do dyskusji, ktore nic nie wyjasniaja...

      Sam sie najpierw oswiec...
      • donvito52 Re: Pierwszeństwo 21.04.12, 13:28
        > Wiedza i swiadomosc nie ma nic do rzeczy jesli przepisy sa bezsensowne...
        >
        > Podales linki do dyskusji, ktore nic nie wyjasniaja...
        >
        > Sam sie najpierw oswiec...

        Tak zastanawiałem się czy ci ( z małej litery ) odpowiadać. Po przeczytaniu dalszego wątku uznałem jednak że muszę.
        Pierw wyjaśniam, jak jestem oświecony. Wiem jak i co należy robić na tego typu skrzyżowaniu.
        Wiem też, że wiele osób nie wie.
        ty widzę, należysz do specyficznej kategorii osób. Zadufanych durniów...
        Nieee ... nie protestuj, nie odpowiadaj ... zdania nie zmienię ale jeśli podejmiesz polemikę mogę cI dołożyć do pieca.
        Będzie bardziej bolało.
        • Gość: Bimota Re: Pierwszeństwo IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.12, 21:05
          Pan policjant cie oswiecil... Ha, ha... Sorry, to smutne...
    • pablo-se Re: Pierwszeństwo 18.04.12, 14:28
      Śmieszą mnie kierowcy, którzy przejeżdżają przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną a mimo to jadą tak jak tu kierując się znakami. W moim mieście są chyba cztery skrzyżowania z sygnalizacją gdzie nie ma "łamanego pierwszeństwa", ale ze znakami STOP. I tu wielokrotnie widziałem jak kierowcy wjeżdżając na zielonym i chcąc pokonać to skrzyżowanie na wprost zatrzymują się za sygnalizatorem bo widzą znak stopu.
      Jednak powiem jedno, że zwiększona czujność zwłaszcza na takich skrzyżowaniach gdzie ludzie gubią się wyjdzie nam na dobre. Ja jeżdżę wiele po kraju i niezliczoną ilość razy miałem okazję do wyremontowania podupadającej blacharki firmowego auta, ale jak pomyślę o kłopotach z wyjaśnieniem sprawy, postojem samochodu w warsztacie, że korzyści często nie pokrywają straty wolę wyhamować lub zrobić jakiś inny manewr by jednak do kolizji nie doszło. Korona z głowy nie spadnie jak przepuści się niepewnego siebie kierowcę a w zamian dotrzemy do celu cali i zdrowi.
      • bimota Re: Pierwszeństwo 18.04.12, 21:06
        Ludzie myslacy cie smiesza... Coz..
        • pablo-se Re: Pierwszeństwo 18.04.12, 22:03
          Wiesz o jakim sposobie myślenia mówię a raczej o jego braku.
          Takie sytuacje by nie miały miejsca gdyby za kółko wsiadali ludzie, którzy mają pojęcie a nie pierdoły, które na siłę robią prawko podchodząc po 10-20 razy do egzaminu. Są pewne dziedziny życia do których nie mam daru więc się za nie po prostu nie biorę a nie na siłę próbuję z myślą jakoś to będzie, może się uda.
          Jeżdżąc samochodem czy motocyklem bierze się odpowiedzialność nie tylko za siebie i tu nie ma miejsca na niedouczenie i liczenie na łut szczęścia!!!!!!!
          Jakim pocieszeniem dla inwalidy czy rodziny, która pochowa kogoś kto zginął w wypadku jest wytłumaczenie bo ktoś z niewiedzy wjechał na skrzyżowanie, bo nie zna przepisów?
          Sam ucierpiałem (jestem okaleczony do końca życia) bo gość nie ustąpił mi pierwszeństwa podczas włączania się do ruchu a nawet nie usłyszałem słowa przepraszam.
          • Gość: Jasiek Re: Pierwszeństwo IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.12, 09:53
            pablo-se poznać że robiłes prawko wieki temu kiedy wystarczyło wsiaść do auta i przejechać kilometr.
            Teraz zdaje się po dziesięc razy bo egzamin przekracza granice absurdu.Eliminuje kierowce juz np.przekroczenie dozwolonej prędkosci o 2km/h albo brak płynności w ruchu czy mało dynamiczne pokonywanie ronda lub obracanie głowy ze zbyt słabym zaznaczaniem w miejscach newralgicznych
            • pablo-se Re: Pierwszeństwo 19.04.12, 12:03
              Dla niektórych może czas w którym robiłem prawko to okres liczony w wiekach. Zdanie egzaminu w tym czasie gdy ja robiłem prawko (1992r.) również nie należało do łatwych bo jak pamiętam to chyba wtedy odeszli od sławnego "murzynka" i po raz pierwszy w tym okresie wprowadzono nowe testy z zasadami odpowiedzi, które i teraz obowiązują. Do tego również sami egzaminatorzy kombinowali by jednak udupić egzaminowanego by ten jeszcze raz podszedł do egzaminu. Dobrze pamiętam, że kiedy robiłem prawko ze mną startował gość co miał za sobą 12 prób.
              Co do przeprowadzania egzaminów to chyba teraz aż tak nie gnębią na egzaminach skoro na drogach spotyka się tak wielu niedouczonych kierowców. Jeśli rzeczywiście był by tak rygorystyczny stosunek egzaminatorów do zdających na prawko to po ulicach powinni jeździć ludzie dorównujący wiedzą instruktorom szkół jazdy, chociaż i tamci również wielokrotnie udowadniają na jak niskim poziomie uczą. Mam doskonały tego obraz bo w moim mieście jest ośrodek egzaminacyjny. Zjeżdżają się wszyscy z okolicznych miast by trenować do egzaminu na naszym mieście. W szczytowych godzinach po ulicach jeździ nawet 30 elek wiec siłą rzeczy widzi się to i owo. Nie neguję w całości tego, że są takie historie jak napisałeś i może sam natrafiłeś na podobną, ale napotykane zdarzenia na drogach często świadczą same o sobie.
              Sytuacyjka: Z parkingu przy ulicy cofa kobieta samochodem na jezdnie. Robi ten manewr pomimo, że widzi nadjeżdżający samochód.( potwierdza ten fakt w późniejszych wyjaśnieniach) Jadący drogą kierowca zmuszony jest do gwałtownego zjechania na pas przeciwnego ruchu gdzie o mało nie doszło do potrącenia rowerzysty. Oczywiście trąbienie i pisk opon. Człowiek który jechał samochodem zaparkował i wyszedł do tej pani by zrąbać winowajczynię za niebezpieczny manewr. Zanim cokolwiek zdążył powiedzieć usłyszał od kobiety: " Czy pan jest ślepy?! Nie widzi pan, że ja cofam?!....." Te słowa z pewną dystykulacją zapiekliło jeszcze bardziej sytuację.
              Chciałbyś mieć kolizję z samochodem, który wymusi pierwszeństwo skręcając ci przed nosem i usłyszeć podobny tekst "Co pan ślepy, nie widzi pań, że skręcam?!..."
              Co w tedy pomyślisz? Czy będziesz narzekać na rygorystyczne egzaminy czy niedouczonych kierowców?
        • Gość: Bimota Re: Pierwszeństwo IP: *.free.aero2.net.pl 19.04.12, 13:05
          To napisze wprost...

          Ja stwierdzilem, ze przepisy sa glupie, ty ze ludzie sa glupi, wiec twierdze, ze sam jestes glupi. Swiadcza o tym tez twe kolejne wypowiedzi.
          • pablo-se Re: Pierwszeństwo 19.04.12, 14:00
            Gość portalu: Bimota napisał(a):

            > To napisze wprost...
            >
            > Ja stwierdzilem, ze przepisy sa glupie, ty ze ludzie sa glupi, wiec twierdze, z
            > e sam jestes glupi. Swiadcza o tym tez twe kolejne wypowiedzi.

            Jeśli pijesz do mnie to widzę, że sam inteligencja nie grzeszysz. Co głupiego widzisz w prawdzie jaką piszę poruszając sprawy niedouczenia i nieposiadania predyspozycji do prowadzenia pojazdów? Dodatkowo chcę podkreślić, iż nie uważam ludzi za głupich, lecz niedouczonych (i to nie wszystkich) a to wielka różnica.
            Nie wiem, co również widzisz głupiego w przepisie regulującym jasno i wyraźnie kolejność stosowania się do znaków i urządzeń kierujących ruchem. Jeśli tego nie rozumiesz to, czemu mnie wyzywasz? Wykaż się mądrością i uzasadnij głupotę przepisu mówiącego, że sygnalizacja świetlna unieważnia znaki drogowe.
            A jak mam Cię nazwać patrząc na twoją pisownię. Co mam myśleć czytając wypociny kogoś, kto pomimo spędzenia kilku lat w szkole nadal wali takie błędy w pisowni? Może powiesz, że wyleciał Ci klawisz "alt"?


            • bimota Re: Pierwszeństwo 19.04.12, 23:28
              Dla mnie glupi to przeciwienstwo madrego, a madry, to posiadajacy m.in. wiedze...

              Co głupiego w
              > idzisz w prawdzie jaką piszę poruszając sprawy niedouczenia i nieposiadania pre
              > dyspozycji do prowadzenia pojazdów?

              Chocby to, ze pozniej podajesz przyklad nijak nie siwadczacy o nieznajomosci...

              Wykaż się mądrością i uzasadnij głupotę pr
              > zepisu mówiącego, że sygnalizacja świetlna unieważnia znaki drogowe.

              Sprobuje, choc pewnie nie zrozumiesz...

              Gdyby przepis byl madry, to by brzmial: "sygnalizacja świetlna unieważnia znaki drogowe", ale nie... tam cos pieprza o pierwszenistwie sygnalizacji przed znakami... pierwszenstwa. By rozpatrywac pierwszenstwo znaki te musialy by sobie zaprzeczac, a tak nie jest.

              > A jak mam Cię nazwać patrząc na twoją pisownię

              Jak chcesz... to juz kolejny dowod, ze mam racje...

              Co mam myśleć czytając wypociny
              > kogoś, kto pomimo spędzenia kilku lat w szkole nadal wali takie błędy w pisown
              > i? Może powiesz, że wyleciał Ci klawisz "alt"?

              A tobie sie przecinek zacina ? Uczyli cie w szkole, ze "Ci" nalezy pisac z duzej... ? A czemu "ty" piszesz z malej ? A moze jeszcze do tego nie doszliscie ? To ucz sie od starszych...
              • pablo-se Re: Pierwszeństwo 20.04.12, 01:33
                Normalnie ręce opadają.
                Jak to w powiedzeniu stwierdzono: "mądry głupiemu ustąpi..." i też to czynię.
                Poddaję się widząc, że jestem bezsilny w sytuacji, gdy pokazuję na białe mówiąc, że jest białe a Ty w zaparte twierdzisz, że czarne.
                Nie wiem czy znajdzie się jakiś inny, który zdoła tak wyłuszczyć sprawę, oraz jaśniej wytłumaczy sformułowanie "pierwszeństwo sygnalizacji przed znakami drogowymi..."

                Proponuję byś dokładnie wysłuchał co ten policjant mówi a może pojmiesz.
                www.grupa33.jgora.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=254
                • bimota Re: Pierwszeństwo 20.04.12, 15:03
                  Wali mnie jakis policjant... Od kiedy to policjant jest autorytetem czegokolwiek, zwlaszcza w mowie i logice ? Mowilem, ze nie zorozumiesz... Scisle myslenie to nie taka prosta sprawa...

                  A jesli to takie oczywiste, to dlaczego wypuscili rozporzadzenie, by takich skrzyzowan nie robic ? Bo przepisow nie zmienia - przyznali by sie do wlasniej indolencji...
                  • donvito52 Re: Pierwszeństwo 21.04.12, 13:30
                    Wklejam wątek z góry, abyś go nie przeoczył głupku.

                    bimota
                    > Wiedza i swiadomosc nie ma nic do rzeczy jesli przepisy sa bezsensowne...
                    >
                    > Podales linki do dyskusji, ktore nic nie wyjasniaja...
                    >
                    > Sam sie najpierw oswiec...


                    Tak zastanawiałem się czy ci ( z małej litery ) odpowiadać. Po przeczytaniu dalszego wątku uznałem jednak że muszę.
                    Pierw wyjaśniam, jak jestem oświecony. Wiem jak i co należy robić na tego typu skrzyżowaniu.
                    Wiem też, że wiele osób nie wie.
                    ty widzę, należysz do specyficznej kategorii osób. Zadufanych durniów...
                    Nieee ... nie protestuj, nie odpowiadaj ... zdania nie zmienię ale jeśli podejmiesz polemikę mogę cI dołożyć do pieca.
                    Będzie bardziej bolało.
                    • Gość: Bimota Re: Pierwszeństwo IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.12, 13:54
                      A ty wiesz co to polemika ? Watpie, podobnie jak nie odrozniasz "uniewaznienia" od "pierwszenstwa"...
Pełna wersja