Towarzyszenie - do slubu na motocyklach

26.06.04, 00:18
Kochani Moto,

26 czerwca do naszego slubu wybieramy sie, jak przykazano, po bozemu, na
motorze :-) (lub motorach, niestety istnieje niebezpieczenstwo, ze na 1) :-
(...

Slub odbywa sie w Kosciele Sw. Zbawiciela (pl. Zbawiciela) w Warszawie o
16:00 26 czerwca (sobota) 2004r.

Po ceremonii, wybieramy sie "w plener" zdjeciowy...na impreze organizowana
przez Liberatora (HD). Maja przepieekna sciane w grafiti mototematyczne.
Zrezygnowalismy z pozowania w jakis krzakach czy klombach tudziez przy
rzezbach.

Bedzie nam ogromnie milo, jesli znalezlibyscie czas i motor, i przyjechali
nam potowarzyszyc.

Kazde 2 kolka sa ogromnie mile widziane.

Jesli uwazacie, ze skorzane odzienie nie pasuje do tego by tkwic w nim w
koscielnych murach, a bylibyscie sklonni np. w tempie patrolowym odprowadzic
nas od sciany placzu ;-) tamze do Harley'a, takze z radoscia taka opcje
przyjmiemy.

W HD dlugo balowac nie bedziemy, pozwolicie, ze "wymiksujemy sie" po cichu na
nasza kolacje :-).

Czy, jesli pogoda dopisze, bedziemy mogli na Was liczyc?

Patrycja
&
Szymon
    • koniaczek666 Re: Towarzyszenie - do slubu na motocyklach 26.06.04, 14:21
      Wtajcie!!!
      Niestety pogoda jest fatalna, bardzo chcialem Was odprowadzis motocylkem, ale
      pada i w zwiazku z tym raczej pozostane pod dachem... szkoda. MAMY FATALNY
      KLIMAT!!!! JAK JA GO NIE LUBIE!!!!
    • jacek_stanczyk Re: Towarzyszenie - do slubu na motocyklach 28.06.04, 08:47
      Czesc!
      Bardzo ciekaw jestem, czy nawialas spod oltarza, tak jak obiecelas? ;)
      A tak na serio, to podeslij jakis link do chociaz jednego ze zdjec z "pleneru"
      (jesli masz taka mozliwosc)
      Jacek.
      • cruk Uciekajacy waz boa 28.06.04, 10:33
        Czeesc ;-)

        nie nawialam, bo byl korek pod Kosciolem :-/ o 15 i o 17 byly sluby,ci z 15
        strasznie sie guzdrali i trzeba bylo ich pogonic bo zastawili cale schody a
        samochod takz aparkowali, ze nie dalo sie wjechac jak sie patrzy,w efekcie
        czego mysmy sie spoznili z "wejsciem" i nas pospieszali..fak..

        do Kosciola mielismy jeszcze w miare pogode..kapitalnie ludzie reagowali!

        z Kosciola, ledwie ruszylismy zaczelo kropic, na wawelskiej juz lalo, ale
        bylismy twardzi! Mokra panna mloda z taAAAaakim bananem na twarzy,i pan mlody z
        cygarem w ustach, na czarnej Electrze, za nami motocykle i stary, zabytkowy
        ford A :-) ludzie sie za glowe lapali ;-)

        Musialam sie pozniej suszyc, ale bylo rewelacyjnie ;-))
        Dzis jeszcze chwila urlopu, wiec moze gdzies smigniemy ;-)
        jak tylko beda zdjecia, dam znac..

        dorwala nas gazeta stoleczna i jest malutkie zdjecie w dzisiejszej z
        komentarzem, gdzies miedzy info o uciekajacym wezu boa a grzebaniu w walizkach
        na Okeciu ;-)
        • iza_belka Re: Uciekajacy waz boa 28.06.04, 14:19
          No to czekamy na zdjątka...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja