Fazer czy Bandit?

IP: 213.199.253.* 02.01.13, 07:05
Witam!
W sobotę rozstałem się z ER5. Chcę oczywiście kupić coś większego, wygodniejszego itd. Przewertowałem masę artykułów internetowych oraz czasopism. Ostatecznie zdecydowałem się na 2 motocykle: Suzuki Bandit 600s(wersją z owiewka >2000r.) lub Yamaha FZS 600 Fazer.
Budżet wynosi 8000 zł z ewentualnym lekkim nagięciem. Z fazerem mam dylemat, ponieważ nie wiem czy znaleźć dobrą sztukę przed liftem w 2002r., wyczekać okazję i kupić tego po lifcie?
Motocykl ma mi służyć do jazdy zarówno w trasie jak i w mieście- 50/50. W trasie prawie z zawsze z pasażerką. Mam 180 cm wzrostu. Proszę o jakieś porady ;)
    • Gość: kubek Re: Fazer czy Bandit? IP: 192.193.116.* 02.01.13, 13:02
      Jak jeździsz dużo, to Bandit, a jak niewiele (poniżej 10 000km rocznie) to Fazer. Fazer ma większą moc, a Bandit słynie z bezawaryjności.
    • Gość: Iroh Re: Fazer czy Bandit? IP: *.toya.net.pl 02.01.13, 15:05
      Hej.
      Z tych dwóch wymienionych przez Ciebie motocykli wybrałbym Fazera: lzejszy, zwrotniejszy, o lepszych hamulcach i o umiarkowanym apetycie na paliwo.
      Pozdrawiam

    • znj2 Re: Fazer czy Bandit? 03.01.13, 18:37
      Moim zdaniem BANDIT.
      • Gość: Piotr Re: Fazer czy Bandit? IP: 213.199.253.* 03.01.13, 19:42
        Na prawdę spory dylemat. A może ktoś wypowiedzieć się jak z zawieszeniem w obydwu motocyklach? Który lepiej znosi podróżowanie we dwoje po naszych drogach?
        • Gość: Tom Re: Fazer czy Bandit? IP: *.dynamic.chello.pl 03.01.13, 19:57
          Obydwa motocykle dadzą ci sporo frajdy z jazdy.Szukaj sztuki w idealnym stanie z niewielkim przebiegiem i ktory się trafi pierwszy to bierz.
          • Gość: Piotr Re: Fazer czy Bandit? IP: 213.199.253.* 03.01.13, 20:10
            I tak też chyba zrobię. W sumie bandita można kupić troszeczkę taniej(w porównaniu do fazera po lifcie), ale też nie ma reguły na to. Dziękuję za chociaż cząstkowe ukierunkowanie, chociaż w dalszym ciągu czekam na podpowiedzi.
            • Gość: Tom Re: Fazer czy Bandit? IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.13, 22:25
              Fazer-poręczniejszy,lżejszy,mocniejszy silnik,trochę mniej wygodny od Bandita,trochę mniej awaryjny,brzydszy od bandita,mało pali nawet przy ostrym traktowaniu
              Atutem Bandita jest wygląd i wygoda.
              Sam bym miał problem który wybrać chociaż jezdze od lat i miałem kilka moto.Raczej wziąłbym Fazera tylko dlaczego jest taki brzydki i wyglada na konstrukcję z lat 80.
              W sumie nie wziąłbym żadnego z nich,teeż sobie wybrałeś:-)
              Wolałbym Horneta(piękny) albo SV650(cudowny silnik)
              • mariusz-ef Re: Fazer czy Bandit? 04.01.13, 23:53
                on ma 180 cm wzrostu...
                na sv wygladałby jak na psie

                na hornecie podobnież....
                • Gość: Tom Re: Fazer czy Bandit? IP: *.147.90.189.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.01.13, 00:26
                  180 centymetrowy czlek nie wyglada zle na tych motocyklach.190 to juz troche dziwnie przynajmniej na SV650
                  • Gość: Piotr Re: Fazer czy Bandit? IP: 213.199.253.* 05.01.13, 10:53
                    Myślałem i o tych motocyklach. Na sv trochę nie pasuje mi zbyt sportowa pozycja za sterami i średnio wygodna pozycja dla pasażera..zresztą ogólnie jakoś tak ani to turystyk ani sport, ciężko mi tak sklasyfikować to moto. Co do Horneta- szukam sprzętu tylko z owiewką, a Hornetów z takową jest mało w moim przedziale cenowym.No i właśnie stąd mój wybór-Fazer albo Bandit;) Co do wyglądu Fazera to rzeczywiście ten pierwszy trochę nieświeżo wygląda, ale ten po lifcie (moim zdaniem) całkiem korzystnie, zresztą każdy ma swoje gusta i guściki.
                    • Gość: Tom Re: Fazer czy Bandit? IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.13, 11:39
                      No fakt,zapomniałem że szukasz moto z owiewką a ja myślę o nakedach bo je lubię(na SV650N pasażer wbrew pozorom ma bardzo wygodną pozycję).Hornet z owiewka bardzo dużo traci na wygladzie.
                      Fazer po lifcie wydaje sie optymalnym wyborem,może uda ci się znależć w dobrej cenie,wbrew opiniom malkontentów okazje sie trafiaja tylko trzeba być czujnym.
    • Gość: Jacek929 Re: Fazer czy Bandit? IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.13, 21:24
      Skoro możesz nagiąć kwote 8 tys zł to może spójrz na kilofazera ? . Jeździłem takim z duzym zadowoleniem przez dwa sezony po czym przesiadłem sie na FZ1 .
      ---
      Pozdrawiam
      Jacek929
    • Gość: spiwor Re: Fazer czy Bandit? IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.01.13, 16:21
      Osobiście mam Fazkę 2001 rok (i odwalcie się jest piekny :) ), jeździłem trochę Bandytą 2003 rok.
      Bandit bardziej turystyczny, fazerka bardziej sportowa.
      Pasażerka lepiej sie czuła na fzs, choć siedzenie jest śliskie i trzeba założyć matę przeciwpośligową, na gsf też sie ślizga ale mniej.
      Na badicie nie wiem ale na fazerce przy jezdzie turystycznej od około 270 km dupa zaczyna odpadać. przy jeździe docelowej 500km da sie zrobić spokojnie.

      A propo fazerki jedno jest pewnie nie kupuj tej przed 2000 rokiem.
      Jeździlem taką z 98 roku, jest mniej agresywna od mojej, nie regulowany widelec jest troche upierdliwy a pasażer przez wysokie podnóżki katuje sie na maksa.


      A może XJR ? ;)
      • Gość: wrona56 Re: Fazer czy Bandit? IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 06.01.13, 20:17
        ja Ci polecę bandita , sam mam 1250 całkiem nowego nic wygodniejszego nie miałem a kilka przerzuciłem , jak możesz sobie pozwolić to szukaj z większym silnikiem, chodzi jak snopowiązałka ale jest nie do zajeżdżenia a i wygoda super przynajmniej dla mnie.
    • zwiastun3 Re: Fazer czy Bandit? 07.01.13, 20:31
      Witam ,rok temu sprzedałem dużego bandziora 1200s /2001/ był zajebisty ,w mieście bez problemów,a trasa to bajka /z szybką turystyczną/ Wiadomo trochę To paliło od 6 do 10 l przy 250km/h .Dla plecaczka wygodny/miałem kanapę mario moto/ Nie ukrywam ,że to ciężki motorek,ale jak podejdziesz z głową ,będziesz zadowolony,i to wygląda na motor.
    • Gość: dziki Re: Fazer czy Bandit? IP: *.4-4.cable.virginmedia.com 12.01.13, 16:25
      Arcytrudny wybor! Nigdy nie mialem bandita, mialem okazje sie nim przejechac, ten wyglad sie nigdy nie opatrzy! Co do yamahy, wlasnie jestem w posiadaniu drugiej z rzedu fz, wczesniej mialem fz6n z 2010 a teraz funk nowke fz8, oba sa boskie!
      W sumie nie mialem planu zmieniac moto na nowszy, ale trafila sie okazja kupic fz8 z duzym upustem, wiec kupilem zostawiajac fz6 na zbyciu. Moje jedyne zastrzezenie dla fz6 to byla troszke dla mnie za niska(mam 190 cm wzrostu) fz8 jest niebo lepsza, niby takie same gabaryty, ale dzieki innej ramie gdzies jakos ta sie siedzi, ze spokojnie na niej siedze. ze swojego doswiadczenie polecam kupowac nowe moto, bo uzywki czesto kryja przykre niespodzianki, ale nie kazdy ma ten luksus wyboru. powowdzenia w szukaniu!
    • Gość: Piotr Re: Fazer czy Bandit? IP: 213.199.253.* 30.01.13, 11:28
      No i jednak wybór padł na fazera (rocznik 2003, srebrny, sprowadzony z Francji). Tak na marginesie powiem, że baardzo ciężko jest znaleźć sztukę w przyzwoitym stanie.
      • Gość: spiwor Re: Fazer czy Bandit? IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.13, 12:44
        Przydatną modyfikacją jest wrzucenie tylnej zębatki przynajmniej o ząbek większej.
        Fajniej się zbiera.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja