Gość: Głazio
IP: *.adsl.inetia.pl
10.01.13, 17:15
Sah-ar czyli „morze niczego"
Prolog...
W wyprawie do Algierii weźmie udział 10 osób poruszających się na 6 motocyklach oraz 2 samochodami. Miłośnicy pustynnych klimatów to ekipa z Rzeszowa i okolic. Trasa wyprawy, której celem jest Algieria prowadzi przez Rzeszów-Monachium i Genuę, skąd płynie prom do stolicy Tunezji - Tunisu. Na chwilę obecną jest to jedyne morskie połączenie z tej części Europy. Przelot samolotem nie wchodzi w grę, ze względu na koszty - szczególnie jeśli chodzi o transport pojazdów). Prom pokonuje trasę Genua-Tunis w 24 godziny. Sam Tunis uczestnicy wyprawy traktują jak port tranzytowy i mimo niezwykłego uroku miasta planują go jak najszybciej opuścić i kierować się w stronę granicy algiersko tunezyjskiej za oazą Nefta.
Zdjęcia Algieria 2004 i cd. opisu >>>