Gość: Piotr
IP: 213.199.253.*
07.03.13, 09:40
Witam!
Posiadam (najprawdopodobniej) zbalokowanego fazera 600 2003r. Motocykl sprowadzony był z Francji, ja kupiłem go od handlarza. Problem objawia się tym, że przyspiesza do 140, a dalej nic..Od samego dołu ma normalnego kopa (tak mi się wydaje) 140 osiąga prawie na dwójce, a potem mogę sobie machać biegami i tylko obroty spadają. Nie przerywa jakby było odcięcie zapłonu, nie dusi się, zachowuje się po prostu jakby jakiś zablokowany skuter. Obroty kręci maksymalne. Zrobiłem test:postawiłem go na nóżkę centralną i na każdym biegu kręciłem do czerwonego-normalnie kręci, z tym, że po pewnym czasie(tak jakby po tych 140) wyskakuje błąd prędkościomierza. Po wyłączeniu i włączeniu silnika błąd znika, ale dalej jedzie tlyko 140. Czy jest to raczej wina elektryki czy coś z układem zasilania?