Varadero 1000 ewentualnie 125

IP: *.static.korbank.pl 26.03.13, 20:40
Witam serdecznie,

poszukuję jak w temacie. Czy ktoś jest w stanie wspomóc w poszukiwaniach? Na allegro jest kilka sztuk ale 99,9% znajduje się w okolicach >300km od Wrocławia :/
Początkowo miało być to viaderko wyłącznie o pojemności 125 (pierwszy moto) ale znajomi przekonują że szkoda $ jako że szybko będę chciał coś mocniejszego. Dodam że moto ma być głównie do miasta. Proszę o nie polecanie mniejszych egzemplarzy dwukołowców bo liczę sobie 200 cm wzrostu i jedynie takie gabaryty będą mi odpowiadać (ew. coś w podobnym stylu np. transalp) ;)
    • Gość: Insane Re: Varadero 1000 ewentualnie 125 IP: *.zone11.bethere.co.uk 27.03.13, 21:24
      Jeżeli do miasta to nie potrzebujesz nic większego niż 125cc, max. 250cc. Kupując większe moto będziesz narzekał na koszta utrzymania i spalanie. Z 125cc nic większego niż Varadero nie znajdziesz. Z 250cc jest jeszcze mniejszy wybór, a te które są mogą być dla Ciebie niewygodne ze względu na Twój wzrost. Obecnie jeżdżę 125cc (99% mojego jeżdżenia to miasto) i od czasu do czasu ruszam poza miasto. Na ekspresówkach moja 125cc może jechać cały dzień bez zająknięcia 100km/godz spalając przy tym 2.5l/100km. Kup używkę Varadero, poćwicz jazdę i jeżeli stwierdzisz, że jest dla Ciebie nieodpowiedni to go sprzedaj i kup większy, ale jeżeli Twoja jazda to głownie miasto to zatęsknisz za 125cc. Żaden korek nie będzie problemem, a kierowcy puszek będą tęsknym okiem patrzeć jak żwawo przeciskasz się między autami. Tam gdzie oni stracą dużo czasu i paliwa na kiblowanie w korku, Ty nawet nie pomyślisz o zatrzymaniu się, bo po prostu ten temat nie będzie Cię dotyczył.
      • Gość: Paweł Re: Varadero 1000 ewentualnie 125 IP: *.centertel.pl 28.03.13, 13:48
        Ogromne dzięki za rzeczową opinię! Znowu zacząłem się wahać i może jednak 125 będzie sensowniejszym wyborem tym bardziej że naprawdę nie planuję eskapad daleko od miasta. A faktycznie spalanie w okolicach 3-4 L/100km jest sporym atutem. Dzięki raz jeszcze.
    • Gość: rodo Re: Varadero 1000 ewentualnie 125 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.13, 09:47
      Duże wiadro do miasta jest za duże i za ciężkie. Jazda w korku będzie udręką. Małe wiadro może być dla ciebie ciut przymałe, do tego pare kilo na cichy moto i 125cc ledwo pojedzie.. Trampek to dobry wybór. Sam mam 195 wzrostu i 100 kg, kupiłm trampka na pierwsze moto i na razie nie chę zmieniać. To fajny przyjazny sprzęt, w dodatku łatwy i tani w obsłdze. Wielkość/masa/moc idealne na miasto/trasę. Jak na początek, te +- zależnie od rocznika 50 KM naprawdę wystarczy.
      • Gość: Paweł Re: Varadero 1000 ewentualnie 125 IP: *.centertel.pl 28.03.13, 13:54
        Trampek na pewno jest fajną opcją ale nie ukrywam że obawiam się dostępnych roczników. Za cenę prawie pełnoletniego Transalpa mam nawet nie 10 letnie Vardero. Co do rozmiarów 125 to na pewno wcześniej bym się do niej przymierzył także to mnie nie przeraża. Bardziej martwię się o moc i fakt że musiałbym kilkukrotnie przejechać Polskę wszerz i wzdłuż żeby obejrzeć kilka egzemplarzy. A możesz mi jeszcze napisać jak jest z awaryjnością trampka? Czytałem wiele dobrych opinii ale wiele to było takich zasłyszanych od osób trzecich.
        • Gość: rodo Re: Varadero 1000 ewentualnie 125 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.13, 21:56
          Wierz mi, że 125 jak na nasze gabaryt naprawdę nie grzeszy wielkością ani mocą. Sam chcialem kupić jakąś 250 ale pogadałem, poczytałem, poprzymierzałem się do różnych sprzętów (od choperów przez nakedy po ścigacze). Mój wybór to było małżeństwo z rozsądku. Doby kompromis wielkości i mocy, poręczności i prostoty obsługi.
          Co do awaryjności, to to co piszesz o cenach jest odpowiedzią. Dobra opinia urzytkowników niestety podbija cenę. Udało mi się kupć przyzwoity egzemplarz więc koszty typowo obsługowe i jak na razie wszystko cacy. W tym sezonie powinienem pomyślec o wymianie napędu, ale jak nie wpadnie żaden zagraniczny wyjazd to stary jeszcze wytrzyma. TA mają dość miękkie przednie zawiszenie, więc w czesie oględzin sprzwdź czy nie dobija do końca. Silniki ponieważ nie są wysilone, przy wmiarę rozsądnej eksploatacji dużo wytrzymują. Z racji masy przednie tarcze i klocki mogą się kończyć trochę wcześniej (polecam hamowanie silnikiem i nie słuchj bredni, że niemożna). Tylny zestaw tarcza/klocki wzasadzie dożywotni. Egzemplarze do '97 podobno miwają problemy z zapłonem bo moduł był pod siodłem i mógł się zwyczajnie wysiedzieć. To zgrubsza tyle.
          A, TA są naczęściej wybieranymi motocyklami na wycieczki do okoła świata.
          Pozdrawiam.
    • do.ki Re: Varadero 1000 ewentualnie 125 30.03.13, 16:17
      Varadero 125 do miasta to dobry wybór tam, gdzie da radę skuter. Sam wziąłem sobie takiego na pierwszy sezon na dwóch kółkach po długiej przerwie (nawet chyba jakieś zdjęcie na dowód w moim profilu się zachowało). Fajna maszynka, ale na autostradzie się nie sprawdza, bo nie jedzie szybciej niż 110 km/h, a przy takiej prędkości bardzo mocno reaguje na boczny wiatr. No i każda górka, nawet bez pasażera, to już utrata tempa. A co do wzrostu, to nie ma problemu. Ja mierzę tylko 176 cm i pasowało mi. Nie są drogie, w mojej okolicy dostaniesz używkę w dobrym stanie za jakieś €2000, a po roku pchniesz dalej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja