Nowy motocykl z Niemiec

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 11:06
Witam wszystkich na forum. Sprawdziłem sobie ceny motocykli w Niemczech i
wychodzi na to że np. Suzuki DL-1000 V-Strom kosztuje tam 9590 euro. Co przy
kursie 4,10pln za 1euro(w Krakowie nawet 4,08pln) daje nam cenę około 38500zł.
A u nas rocznik 2004 po obniżce jakieś kosztuje ....42200zł. To w takim razie
nie ma chyba większego sensu kupować w Polsce chyba że są jakieś opłaty
dodatkowe w celu uzupełnienia koryta (wiecie o co chodzi). Wypowiedzcie się
jeżeli coś wiecie. A może ktoś tak robił??
Pozdro
    • szymon.dziawer Re: Nowy motocykl z Niemiec 04.01.05, 11:09
      Pamiętaj, że trzeba zapłacić różnicę VAT.
      Suzuki co prawda nie ustaliło jeszcze (????) cennika na 2005, ale radziłbym
      poczekać z zakupem przynajmniej miesiąc. Podejrzewam, że ceny będą bardzo
      podobne do niemieckich, ale na razie Suzuki Motor Poland robi z nich - nie
      wiedzieć czemu - tajemnicę.
      Pozdrawiam
      Szymon
      • Gość: pawkos Re: Nowy motocykl z Niemiec IP: *.hds.pl / *.hds.pl 04.01.05, 11:40
        To samo można powiedzieć o zakupie motocykla w USA. Sam mam taki zamiar. Nawet
        biorąc pod uwagę koszty wysyłki, cło-6%, VAT-22% i tak wychodzi sporo taniej
        niż w salonie. Zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce.
        • patmate Re: Nowy motocykl z Niemiec 04.01.05, 12:59
          Nie dopłacasz różnicy, ale całość VAT-u w Polsce czyli 22%. Jest to ustawa o
          NŚT-nowych środkach transportu, zgodne z unijnym prawem. Jednak jest na to rada-
          dogadaj się z dealerem w Niemczech aby sprzedał w cenie netto.
          Pzdr
          • szymon.dziawer Re: Nowy motocykl z Niemiec 04.01.05, 13:07
            > Nie dopłacasz różnicy, ale całość VAT-u w Polsce czyli 22%. Jest to ustawa o
            > NŚT-nowych środkach transportu, zgodne z unijnym prawem. Jednak jest na to
            rada
            > -
            > dogadaj się z dealerem w Niemczech aby sprzedał w cenie netto.
            > Pzdr

            Czyli jak dostaniesz zwrot VAT niemieckiego (19%??) (kupisz w cenie netto) i
            zapłacisz w Polsce 22% VAT to nie będzie to różnica 3%???
            Pozdrawiam
            Szymon
            p.s. Może to w ekonomii nazywa się inaczej, dla mnie wynik odejmowania to
            różnica;)

          • Gość: sly11 Re: Nowy motocykl z Niemiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 13:09
            dogadać się możesz tylko czy kawę podadzą ci z cukrem czy bez,natomiast kwestia
            Mwst jest do obejścia tylko w momencie gdy posiadasz deklarację euronip (dla
            prow.firmę),tylko na tej podstawie unijny sprzedawca może dokonać sprzeaży w
            cenie netto,i w polsze becelujesz 22%.pzdr
            • patmate Re: Nowy motocykl z Niemiec 04.01.05, 18:12
              Odpowiadam:
              Do Sz: Matematyka matematyką, ale nie wydobędziesz od niemieckiej skarbówki
              zwrotu 16% Mwst (nie 19%), należy kupić po cenie netto, bo u nas i tak TRZEBA
              ZAPŁACIĆ 22% VAT-u od nowego środka transportu (NŚT,czyli nie starszy niż 6-
              miesięcy i przebieg poniżej 6000km).
              Do sly11: Przedzwoń do polskiego dealera samochodów przy granicy PL-D, otóż
              nasi sprzedają samochody Niemcom po cenie netto, jeżeli dla Polaka taka
              operacja w Niemczech jest niemożliwa to jadę do Brukseli na skargę. Niemniej
              ten euronip mine męczy i w naszej skarbówce otrzymałem dość mętne wyjaśnienia.
              Temat generalnie w opracowaniu.
              Pzdr
              • Gość: MARKO Re: Wqrwia mnie to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 20:26
                A mnie najbardziej wkurza to że nie dość że zarabiamy stawki głodowe w
                porównaniu z Niemcami, To jeszcze mamy drożej. Taki Niemiec kupuje sobie TDMa za
                powiedzmy 5 pensji a Polak musi zapieprzać ładnych parę lat. A oni zamiast
                pobudzać sprzedaż to jeszcze nas dobijają. A potem pretensje że w Polsce jeżdża
                same złomy z zachodu. Każdy by sobie kupił nowe auto i w d... by miał ten ich
                "złom" jak to nazwali. Wqrwia mnie to wszystko jak cholera.
                ALE WAŻNE ŻE KORYTO JEST PEŁNE.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja