Dodaj do ulubionych

Ach.. te polskie prawo ...

23.02.05, 16:42
Tak polskie prawo jest jednym słowem poje..e !!!
Masz se motor czy jakikolwiek pojazd. Stawiasz go sobie na ogródku jako
eksponat w akwarium osłonietego drutem kolczastym i musisz miec ubezpieczenie
i
OC, zajebiscie !! jedno rowiązanie - wyrejsttrrować, ale jak znudzi Ci sie
owy
eksponat i bedziesz chciał se nim jeszcze pojeździć to prawo mówi do Ciebie :
huj Ci w dupe (za przeproszeniem ale wkurza mnie to!!) trzeba bylo se
opłacać :P.
Nawet jak wieziesz auto na lawecie musisz miec oc ...
Zastanwia mnie tylko jedno... jade czyś bez OC i ubezpieczenia lub tylko bez
jednej z tych rzeczy i zatrzymuje mnie policja, mandat mi daje, zabiera
dowód ... okej mój błąd, mogłem se opłacić, ale jak oni ten samochód zabiorom
z
tamtąd ???????!!!!!! Co po lawete zadzwoniom ???!!! I tak złamiom prawo bo
pojazd nie ma oc czy tam ubezpieczenia ... Jedna wielka polewka z tego
polskiego prawa ... !!!!!
Jedyna nadzieja ze jak najszybciej wejdzie parwo UE ...
pozdrówka, juchas
Obserwuj wątek
    • okrutny_mariuszek Re: Ach.. te polskie prawo ... 23.02.05, 17:38
      nie rozumiem Twojej postawy - patrzysz tylko z jednej strony
      ale postaw sie w sytuacji osoby która poniosła jakąś szkodę w konfrontacji z
      pojazdem bez OC
      i co wtedy powiesz?

      nawet stojący pojazd (za zasiekami) może być przyczyną czyjejś szkody
      • edwin.sk Re: Ach.. te polskie prawo ... 23.02.05, 17:46
        eee tam mariusz ja tam tez jestem za tym żeby oc można było nie płacić jak sie nie używa motocykla samochodu czy czym kto tam jeździ...:P
        dla przykładu ktoś kupuje motocykl/samochód do remontu powiedzmy jakiś zabytek i rejestruje go żeby nie mieć problemów później, ale remont trwa 2-3lata poco wtedy komu OC??
          • okrutny_mariuszek Re: Ach.. te polskie prawo ... 23.02.05, 18:00
            a co jak mi sie np sezon nie kończy?
            na suce dziś troche latałem, tydzien temu też i wcześniej tez...
            a etką latam jeszcze częściej... co wtedy?
            wiesz tłumaczenie że jak nie bede płacił OC to nie bede jeździł mnie nie przekonuje
            zawsze znajdzie sie jakaś wyjątkowa sytuacje gdy koniecznie i tylko można
            pojechać motocyklem...
            trudno, mniejsze zło zapłacić OC za niuzywany samochód niż jeździć nieopłaconym
            (duuuuży skrót myślowy)
      • Gość: MagnaK Re: Ach.. te polskie prawo ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 18:38
        Okrutny mariuszek napisał;co będzie jak poniesiesz szkodę w konfrątacji z
        pojazdem bez OC Wówczas ubezpieczyciel wypłaci Ci odszkodowanie z fundusz
        gwarancyjnego.Pojazd który stoi na twojej posesji jest twój i nikt nie powinien
        się do niego zbliżać W chwili obecnej prawo chroni złodzieja bo jeśli
        np.przyjdzie kraść i złamie rękę a ty nie masz ub-nia OC to płacisz mu
        odszkodowanie Tak jest w tym pięknym kraju
        • cyngiel69 Re: Ach.. te polskie prawo ... 23.02.05, 18:45
          Racja. Nie zapomne jak miałem kiedyś merca 300 D. W 1995 roku musiałem bulić
          coś koło 900 PLN rocznie podatku drogowego. Na szczęscie to już przeszłość. Ale
          z tym OC to przegięcie! Przypominam, że polisa jest skuteczna wobec właściciela
          pojazdu, który ma ważne badanie techniczne. Dla mej CZ-ty to przegląd ~90 zł +
          ~60 zł OC. Biedakiem nie jestem, lecz czuję się okradany.
          Myślę, że to wszystko jest pokłosiem podatku od luksusu... B-[
          • juchas115 Re: Ach.. te polskie prawo ... 24.02.05, 14:26
            Panowie i Panie ! Jedyna nadzieja żeby żyć normalnmie to wejście w polskie
            życie unijnego prawa !!!

            A co do tego że ktos bedzie mial kolizje z pojazdem bez oc ...
            A co myslicie że nawet jak jest nakazane miec te OC cały czas to cy kazdy je
            ma ?? Wieeeeeeeeeeeeleeeee osób nie ma pojecia o takim czyms ze trzeba miec te
            OC przez cały czas !!
    • brzydal.toudi Re: Ach.. te polskie prawo ... 25.02.05, 23:56
      Juchas naucz sie pisac!
      Kepasaparaspox wymiataj z tego kraju jeśli nie czujesz sie polakiem.
      Cyngiel nie przesadzaj za tymi opłatami.

      Ja płace tylko 35euro na rok za OC dla motoru, to po prostu śmiesznie mało.A wy
      sie rozczulacie nad tymi "wielkimi" wydatkami.A za je..e AC 1500euro.To dopiero
      boli.

      To przykre.Ze płaczecie jak (za przeproszeniem) baby.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka