Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no nie ?

IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 24.02.05, 16:03
Tak se myslę. Wszyscy pisza motory i motory! Przeciez to chyba motocykle no nie? A nie jakieś motory... ( silniki?).
Panie i Panowie! MOTOCYKLE!!!
Na motorze nie da się jeździć, za to na MOTOCYKLU a i owszem :)
    • cyngiel69 Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 24.02.05, 16:17
      1.Słyszał Pan pewnie o poziomach stylistycznych i stylistyce wypowiedzi jako
      takiej, nieprawdaż?
      2.Słuchaj, czasem nie wypada powtarzać tego samego słowa w krótkim poście
      3.Co ty stary k.. bredzisz, jakie cykle moja suza jeszcze piersi nie ma.
      blysnij no inaczej to cie polubimy..

      -którą wersję wybierasz? ;-)
      • Gość: xj-ta Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 24.02.05, 16:22
        wpisz sobie w wyszukiwarkę słowo motor :) będziesz miał odpowiedź... k***a ;P
        • cyngiel69 Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 24.02.05, 16:25
          Ratunku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Deserek Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni IP: *.prokom.pl 24.02.05, 16:20
      Racja!
      Jak mnie uczyli doświadczeni Motocykliści:
      motor to jest w pralce!!! ;-)
      • cyngiel69 Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 24.02.05, 16:24
        Dlatego znany od dziesięcioleci periodyk polskiej motoryzacji "Motor" traktuje
        wyłącznie o pralkach.
        Kup se luk, strzel se w ... pralke!
        • macieksobol Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 24.02.05, 16:41
          Ja tam wole MOTÓR ;) Maz racje . Pozdrawiam
          • edwin.sk Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 24.02.05, 19:08
            ja tam też jestem za motocyklem!! chociaż w niektórych okolicznościach używam zamiennika motor....za co przpraszam:D

            pozdrawiam
            edwin

            przeciez jesteśmy motocyklistami a nie motorzystami:P
    • okrutny_mariuszek Re: 24.02.05, 19:16
      Straszne macie problemy.. motor, motocykl, padaka, grat.... kogo to kur*a obchodzi!?
      Do Miodka napiszcie!
      • Gość: maniack87 Re: IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.05, 19:33
        Niech każdy mówi jak sobie chce przecież to wolny kraj hehe. Ja osobiście
        używam różnych określeń i tak każdy wie o co chodzi.
      • Gość: REK Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 19:33
        święte słowa!!!
      • Gość: cyngiel Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 20:53
        no nie?
    • seba.daro88 Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 24.02.05, 20:09
      Ja wole trzymać się określenia "motocykl".
      • ramzes2se Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 24.02.05, 20:19
        Amerykanie tez wszystko skracaja i taka mode przywlekli do polski,tam nie mowi
        motorbike tylko bike,podobnie jest i u nas...
      • okrutny_mariuszek Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 24.02.05, 20:23
        a ja myślę, ze to Ty jesteś prawnik
        • ntv650v Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 24.02.05, 20:29
          motocykl, motor, motur - ludzie i tak najważniejsze KIEDY TA WIOSNA
          pozdrawiam motocyklistów,motorzystów.
          • Gość: cichy Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 00:36
            no co za debil!!! człowieku innych problemów w życiu nie masz? to zajmij się
            wywiezieniem śniegu w góry żebyśmy mogli wreszcie pośmigać!!!
            POZDROWIENIA DLA MOTOMANIAKÓW!!!
        • okrutny_mariuszek Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 24.02.05, 20:42
          ja pisałem to do seba.daro
          • Gość: xj-ta Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 24.02.05, 21:36
            ło hoho! niezły lincz... odpowiedź cyngla prawie natychmiastowa :) ale u samej podstawy niegrzeczna... tak najzwyczajniej w świecie! Zezwać, zgnoic zadeptać?? Eeee nie ładnie!
            • Gość: cyngiel Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 22:53
              Wiesz co, szkoda na ciebie słów, ale ci napiszę. Tak najzwyczajniej w świecie
              to przeleć się po forach typu SKODA w auto moto (również po tym jakiś czas
              wstecz) i zobaczysz jak się rodacy wysławiają. Widać nie kumasz co to
              stylistyka, brak ci wyrobienia. Ja swobodnie dopasowuję poziom wg potrzeb. Stąd
              moje trzy propozycje dla ciebie. Jeszcze chyba nie wiesz co to lincz na forum -
              wybacz jeśli się mylę. Dałem ci wybór spośród 3, a ty mi wytykasz. Raz powiesz
              motocykl innym razem moto, motor, sprzęt, statek, padaka, trup, parowóz i
              będzie dobrze. Używanie bez przerwy słowa "motocykl" z zapałem godnym lepszej
              sprawy należałoby kojarzyć z wąskim oglądem świata albo zakładaniem białych
              skarpet na każdą okazję. Powtórzę teraz dopiero trochę niegrzecznie za uznanym
              twórcą polskiej literatury, Witkacym:" Z głupimi ludźmi nie warto gadać, więc
              stulcie pyski i proszę siadać!"
              Wiesz, nie znaczę wiele na tym Forum, ale chyba źle zacząłeś.
              • Gość: xj-ta Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 24.02.05, 23:14
                O! I groźba się pojawiła... "Wiesz, nie znaczę wiele na tym Forum, ale chyba źle zacząłeś."
                Nie będę podtrzymywał tej bzdurnej i bezpłciowej wymiany zdań z Tobą w roli głównej :)
                A wypowiedziami typu: "...źle zacząłeś" a contrario potwierdzasz dlaczego ta wymiana zdań stała się bezcelowa.
                Pozdrawiam.
    • Gość: kondzik86 Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 21:49
      Spoko! Szczerze powiedziawszy gdy poznaję motocyklistę używajacego zwrotu motor
      także podchodzę do takiej osoby jak do laika...chociaż wcale tak być nie
      musi...taka mentalnosc...
      • louiswmb Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 24.02.05, 22:02
        Dla francuza motocykl to Ona wiec jak by to by sie mowilo?
        • okrutny_mariuszek Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 24.02.05, 22:06
          jesteś pewien z tym Francuzem?
          bo że dla Francuza auto to ONA to czytałem u kogoś w sygnaturce, ale o moto nie
          mam pojęcia, a nie mam też słownika
          • Gość: xj-ta Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 24.02.05, 22:08
            hmmm może Suka :D ale to nie wszystkie! Może być też np Yanina, Kawka, Jawa, Cezeta, xj-ta :P
          • louiswmb Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 24.02.05, 22:10
            to jest tak "ma moto" -moja motocykl a motor to faktycznie silnik wiec lepiej
            juz motocykl po Polsku lub moto jak ktos lubi skroty...
            • Gość: maniack87 Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.05, 22:24
              A nie denerwuje was czasem jak jacyś wasi kumple którzy nie mają pojęcia o
              jeżdzie powtarzają cały czas że niedługo kupie sobie "ścigacza" i określają tym
              mianem prawie każdy japoński motocykl. Może wy nie znacie takich ludzi ale ja
              mam dwuch takich znajomych , goście uważają ze jak kupią sobie moto to każdy
              bedzie ich uwielbiał i podziwiał. Tacy ludzie to maim zdaniem buraki, którzy
              jak coś jeżdzili by dla szpanu a nie dla przyjemności! Pozdro dła wszystkich
              prawdziwych motonitów!! "Motocyklistą nie można stać się z dnia na dzień,
              motocyklistą trzeba się urodzić"!!
              • okrutny_mariuszek Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 24.02.05, 22:30
                Gość portalu: maniack87 napisał(a):
                > motocyklistą trzeba się urodzić"!!

                PIER*OLISZ
                kolejny 17 latek który wszystko wie najlepiej
                • Gość: xj-ta Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 24.02.05, 22:37
                  no nie bij gościa :) mówi co myśli!!
                  kurde mało cos w was tolerancji chopoki :) nawet jak ma 17 lat to za rok bedzie miał prawo jazdy i będzie smigac obok ciebie :) i co wtedy? ręki na drodze nie podniesiesz bo najpierw trza zweryfikowac wiek?
                  ja se popylam na różnego rodzaju sprzętach od 18 lat... ale szacunek mam nawet do chłopców co se pyrkają na tych swoich wymarzonych simsonkach ( mże dlatego że sam chciałem mieć zawsze ale niestety Romet Pony to wszystko.... potem jeno WSK od dziadka).
                  Trza się szanować! A pier*olić to tylko w łóżeczku :)
                • Gość: maniack87 Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.05, 22:44
                  Oj żeczywiście jesteś okrutny heheh.Nieżle mnie spałowałeś. Może jestem jeszcze
                  młody i nie doświadczony ale ty kiedyś też miałeś 17-18 lat. Simsonkiem to ja
                  już nie popie..m hehehe ale nadal tym wyśmiewanym 2 suwem.
                  • okrutny_mariuszek Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 24.02.05, 23:05
                    Gość portalu: maniack87 napisał(a):
                    <> Simsonkiem to ja już nie popie..m hehehe ale nadal tym wyśmiewanym 2 suwem.

                    eeeee?
                    co?
                    • Gość: maniack87 Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.05, 23:17
                      Chodzi mi oto że niektórzy goście zbijają się z 2 suwów. Znam kilku starszych
                      motoniyów którzy jeżdzą japonją i mają zbite z mz-tek i tym podobnych.
              • Gość: MJ Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 22:34
                Ścigaczem nazywają każdy japoński motocykl w PZU... i zwiększają stawkę. Jak
                ktoś chce kupić "ścigacza", to jego sprawa. Wpieprza mnie jak mówi "ściga". A
                co do marek, to lubię określenie "Hondzia", "eMZtka", "Suzia", natomiast nie
                podobają mi się "Suka", "Kawa" "eMZeta", "CeZeta", i wszelkie przeróbki
                słowa "Yamaha".
                • Gość: prawnik Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 23:13
                  ja se popylam na różnego rodzaju sprzętach od 18 lat... ale szacunek mam nawet do chłopców co se pyrkają na tych swoich
                  wymarzonych simsonkach ( mże dlatego że sam chciałem mieć zawsze ale niestety Romet Pony to wszystko.... potem jeno WSK od
                  dziadka).
                  Trza się szanować! A pier*olić to tylko w łóżeczku :)


                  ===============
                  racja ,ale na na motór nie powinno sie mówic inaczej niz ,motocykl ;)
                • andreas750 Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 24.02.05, 23:18
                  Ja tam leje na to jak nazywac MOTOCYKL.
                  Polonistą nie jestem , sąsiadem "Miodka" też nie. Jak zwał tak zwał, byle by
                  jeżdziło/ła :)
                  Zauważyłem jednak że niektóre niewtajemniczone głąby nazywaja wszystko co
                  popadnie harleyami- to mnie wku..a :/
                  Pozdrówa
                  • kojotkurier ZAJEBISTA TOLERANCJA 25.02.05, 15:15
                    pocieszajace jest to co tu wypisujecie ta tolerancja dla innych pogladow jest
                    porazajaca ja osobiscie mowie i pisze tylko motocykl i uwazam tylko to
                    okreslenie za poprawne zabijcie mnie za to wyzwijcie zlinczujcie wasza
                    sprawa .Zaden z moich bliskich znajomychnie mowi ,,motor,, nawet kobitki po
                    kilkukrotnym zwroceniu uwagi nie mowia ,,motor,, wy piszcie sobie i mowcie
                    jak chcecie wasza sprawa czekam na wasze nerwowe reakcje ,chyba ze chcecie
                    mnie zaskoczyc pozdrawiam kojot
                  • draka00 Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 25.02.05, 20:33
                    Tu ci przyznam rację.
                    Mój mąż miał dawno temu takiego małego śmiesznego zundappa 80 (nie wiem czy
                    kojarzycie, bo to chyba mało popularny motocykl) i też doczekał się dnia, kiedy
                    ktoś nazwał go harleyem
                    • kojotkurier Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 25.02.05, 20:48
                      lo no ja kiedys jankiem moim pojechalem nad jezioro jeszcze mial taki
                      niepowtarzalny design ,kierownica typu jezus chrystus ukrzyzowany
                      i oparcie typu drabina (nie moja robota) dzieciaki biegly za mna i
                      krzyczaly harley ale lepiej jak by wolaly ,,motur,, poZdrawiam kojot
                      ----------------------------
                      MOTUR TO JEEE TO
                      • draka00 Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 25.02.05, 20:56
                        Widzę, że za harleyem nie przepadasz. Ja właściwie też, ale mój kolega pracuje
                        w jednym z salonów harleya (a sam jeździ yamahą) i ostatnio poprosił nas aby w
                        ramach promocji marki zebrać parę osób i pojechać motocyklami komisowymi z
                        salonu gdzieśtam ( ja jako plecak). Ciekawe doświadczenie zobaczyć to
                        z "drugiej strony". Mimo, że oprócz nas było tam wielu innych motocyklistów,
                        każdy omijał nas z daleka wychodząc chyba z założenia że nie warto z nami
                        gadać, bo my na harleyach.
                        • kojotkurier Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 25.02.05, 21:11
                          NIE NO CO TY JA KOCHAM WSZYSTKIE MOTOCYKLE moj janek jak go kupilem mial
                          taka fastrygowana kierownicea ja mam nadwyrezone nadgartki od pracy w
                          mlodzieczych latach i jak jezdzilem to mi krew odplywal i nie mialem czucia w
                          palcach dlatego ten styl kierownicy nazwalem ,,jezus chrystus ukrzyzowan,,
                          ostatecznie moj janek po trzech metamorfozach nabral ksztaltow hd.ultra
                          glait czy jak to sie tam pisze zreszta jutro jak bede robil pozadki
                          zrobie foto i puszcze na naszym prywatnym forum jak sie bys postarala to
                          mozesz sie tam zalapac pogadaj z reggie pozdrawiam kojot
    • patmate Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 25.02.05, 01:47
      Zacznijmy od moto-roweru. Jest to błędna nazwa, rower pochodzi od nazwy firmy
      Rover, której jako pierwsze na ziemie polskie trafiły: welocypedy. To tak jak z
      odkurzaczami (elektroluksami) szwedzkiej firmy Electrolux. Czyli wracając do
      motocykl = tłumaczenie niemieckiego: motorrad, czy angielskiego: motorcycle.
      Proponuję polski zlepek: silnikoło, kołosilnik, szybkoło (sportowe), wszędokoło
      (enduro), pociętekoło (choppery), szwendokoło (turystyk), gołokoło (naked)
      • okrutny_mariuszek Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 25.02.05, 02:10
        no to mnie powaliłeś
        cholera, nie ma sie czego czepić, bo jakby nie spojrzeć zgadzam się...
      • Gość: Biker Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 25.02.05, 06:59
        Przyznam ze niewiele w tych nazwach abstrakcji bo na Slasku np. na rower mowi
        sie "koło". Slazak nie powie inaczej niz-przyjechalem na kole. Stad niedaleko
        droga do takich nazw jak kolega napisal dokladajac slowko moto:o))
        Pozdr
    • slavek2 Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 25.02.05, 10:19
      Mówi się "tak sobie myslę", a nie "tak se myślę" :-)
    • donlesio Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 25.02.05, 13:14
      Nazwa motocykl czy motor zależy od tego, kto na nim jedzie.
      Motocykliści oczywiście jeżdżą na motocyklach, dresy na motorach. Natomiast
      osobnik w jasnym orzeszku, w opiętej marynarce na grubym swetrze, z kieszeni
      której wystają mu lakierki, w gumofilcach na nogach jadący przez wieś na
      czerwonej WSCe bez wątpienia jedzie na MOTURZE!!
      • cien1100 Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni 25.02.05, 16:23
        Czasami na swój mówię zdrobniale "motorek" i będę nadal tak mówił,mogę
        prawda? :)
    • Gość: tropiciel Re: Jak to jest? Motocykl chyba a nie motor no ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 18:05
      nudne to i głupie....nie masz innych problemów....jak chceż to zadzwoń do
      prof.Miodka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!on się takimi rzeczami zajmuje!!!!!
      • Gość: Rafał Czarny Można i tak i tak matoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 19:25
        Słownik Języka Polskiego PWN dopuszcza potoczną formę motor, więc nie jest to
        błąd. Ale głupia dyskusja, rany boskie!
        • Gość: prawnik Re: Można i tak i tak matoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 18:31
          nareszcie jakieś rozsadne zdanie;),trudno oczekiwac rzeczowej dyskuski od
          plujacych sobie na bródkę kaszką przedzkolaków;).
          do admina :zmienic nazwe z :Lforum motocyklistów na :forum przedzkolaków ,którzy
          widzieli motorek ::))
          • kojotkurier Re: Można i tak i tak matoły 27.02.05, 20:49
            no pewnie ze mozna i tak i tak proponuje jeszcze trzecia werje ktora pewnie
            niedlugo bede slyszal od corki ,,brym brym,, motocykl to jedyna sluszna
            koncepcja zreszta rospisywano sie na ten temat w swiecie motocykli swojego
            czasu polecam archiwalne i nie w tym nic z przesady zakoncze moze
            tak motorzysci wszystkich krajow laczcie sie kojot
Inne wątki na temat:
Pełna wersja