Dodaj do ulubionych

Coś o pojemności 600ccm.

05.03.05, 14:49
LUDZIE! dajcie sie kur*wa spokój z pojemnościami 600 czy 750 ccm.
Co chwila pojwia sie topic typu chce kupić mała ninje 6, albo mam erekcje na
cbr 600f4...
jak ktoś chce kupić pierdziawe to mnie krew zalewa.
Sam sie wpieprzyłem w 600 -ke i w dodatku w jajo i to jest ch..nia! (i stram
sie opanować by tego nie nazwać tym czym jest)
Jak chcecie coś co ma 600 ccm to kupujcie jakies golasy typu bandit, hornet,
albo inne "miejskie" maszyny! Rozwiązaniem są też endurasy,czy inne
"wszędołazy" ;-), ale sportowy motocykl klasy 600 ccm to rzecz śmieszna i głupia.
Kupujecie pierdziawe i spodziewacie sie że 600 uratuje wasze dupy?
że będzie ekonomiczniejsza od 1000ccm?
taaaa, jasne!
600 są dla emerytów, geriatryków, kalek i miękkich pipek wilgotnych.
dajcie se luz i jeśli chcecie poczuć coś między nogami myslcie poważnie: 1000
ccm! (zaliczam tu również wszelkie 900)
zaraz sie podniosa głosy sprzeciwu, ale mam to w nosie, jak ktoś sie boi
pojemności to jest głupi.
Obserwuj wątek
      • kojotkurier Re: Coś o pojemności 600ccm. 05.03.05, 16:00
        tiiia wlasnie cale szczescie ze ja mam 1000 ,mariusz ma racje tymi
        mopedami o pojemnosci 600 to dla miekich i wilgotnych pipek wogule dla kogo
        oni produkuja takie malenstwa kolektor to ma lep na karku nie wpadl by
        na to sam ale jest jedno malutkie ale,niejedna szecsetka typu platik
        wyjebala by moja cebre kilka razychocby taka gsx-r 750 nie mialbym szans
        wochac dymku z jego lufy i taka jest prawda pozdrawiam kojot
        • okrutny_mariuszek Re: Coś o pojemności 600ccm. 05.03.05, 17:57
          Pier*olisz Kojot jak poparzony
          pokaż mi kogoś kto jeździ na GSXR600 czy 750 ad 2004
          nawet jak takie gó*no ma wyje..ie to dopiero w górnych zakresach obrotów,
          a teraz powiedz mi od jakich obrotów ciągnie Twoja CBR
          sikut nie służy tylko do sikania
          • kojotkurier Re: Coś o pojemności 600ccm. 05.03.05, 18:04
            troche ,ale tylko troche prawdy jest w tym co piszesz mam mozliwosci obcowania
            z roznymi motocyklami i nie na jednym juz jezdzilem najgorzej wpominam zzr600
            to zeczywiscie kupa ale czesto sie zdarzalo ze siedzialem na jakieis 600 a
            bardziej 750 i mialy one nie male wyje..ie moze lichy ze mnie jezdziec i tu
            tkwi problem kojot
            • brzydal.toudi Re: Coś o pojemności 600ccm. 05.03.05, 20:19
              Kojociee jak twoja tysiączka jest z poprzedniej dekady to sie nie dziw ze cie
              robią 600-tki. Porównuj zawsze motocykle z podobnego rocznika bo wtedy
              technologia użyta do ich budowy jest podobna. A porównywac starej 1000 z nowa
              600 to sie kurka wodna nie da. Popatrz jaki masz współczynnik masy do mocy ,
              zastanów sie troszku i nie pisz bzdur.

              Mimo wszystko pozdrawiam

              600-tki zostawcie dla Szymona.
    • piotrmoto Re: Coś o pojemności 600ccm. 05.03.05, 19:13
      Oj Mariuszu, Mariuszu...Co Ty tu pieprzysz ? 600 ccm do zwykłego jeżdżenia to mało ? Znając życie i ludzi co mają takie mnie manie o sobie to objechałaby Cię "Katanka" na swojej 125. Tak już wbrew pozorom dużą pojemność wykorzystasz na torze (pod warunkiem, że umiesz jeździć).
      Kiedyś angielska prasa zrobiła test GSX-R 1000 na dystansie 2 000 km. Średnia prędkość na terenie miasta i jego obrzeżach wynosiła chyba coś około 70 km/h, więc jeździł zdrowo. I zgadnij ile koni średnio wykorzystywał ? 30 ! No coments
      No chyba, że naprawdę nazywasz się Rossi.
      PZDR


      -------------------------------------------------------
      Suzuki GT 80 L
      Ogar 205 Streetfighter :)
      • Gość: Mariusz Re: Coś o pojemności 600ccm. IP: *.krzeszow.sdi.tpnet.pl 05.03.05, 20:16
        ja też robiłem test, kilkukrotnie

        trasa dom - Lublin, 135 km
        czas 53 minuty
        z domu wyjeżdżałem na zimnym silniku, więc powoli przez kilka km, a w trasie
        różnie, czasami trzeba sie za3mać, a czasami jechać i 30 km/h
        W Lublinie (bo cały trzeba mi było przejechać) nie przeginałem pały.

        Wiem, ze to zadne porównanie do testu w prasie Brytyjskiej, ale.....

        600 ccm w plastyku jest dla ciepłych miękkich piczek wilgotnych
        • teoysta Re: Coś o pojemności 600ccm. 05.03.05, 21:26
          Ja tam sie z kolega tez niezgodze... Jasne ze fajniej jezdzi sie moto co ma
          pier*** na kazdych obrotach, ale jak masz 600 i umniesz nia jezdzic byle
          zakretach jestes w stanie nadrobic w stosunku do nawet niewile gorszego
          kierowcy na 1000 naprawde sporo. Nie wiem na jakich 600 ty jezdziles ale
          powiem z doswiadczenia ze moim zdaniem wiekszosc plastikow 600 jak dobrze
          mieszasz biegami potrafi wiele! Ale za to zgodze sie ze jak chce sie
          kupic "pierwsza 600" to najlepiej zeby bylo to enduro, bo wtedy nauczysz sie
          jezdzic a nie bedzisz jak taki dresiarz(jakich kilku u mnei w miescie) na
          wypasionym sprzecie ktorzy sa mistrzami wkrecania ich do 16tys na 1biegu bo
          niedaleko akurat przypadkiem jest knajpa ;) PS A dlaczego jak ktos ma 80(i do
          tego madrze pisze) nie moze sei znac na motorach ??
            • brzydal.toudi Re: Coś o pojemności 600ccm. 05.03.05, 22:18
              Przeczytałem twoją opinię i jednak dalej będę obstawał przy swoim.Jak sie jeździ
              80tka to sie nie wie nic na temat 600tek, a o 1000cach to chyba tylko z
              jednośladu dość głupawego zresztą.
              Po drugie to nie temat o problemach finansowych bo jak ktoś ma 12tys.pln to
              powinien rozejrzeć się za motocyklem na jaki go stać, bo to niewielkie zasoby na
              zakup sprzetu sportowego. Jeśli ktoś ma przykładowe 12 tys.a kocha motocykle
              powinien się rozejrzeć za jakimś chopperkiem i nie dlatego ze chopperki gorsze
              tylko dlatego ze za 12 tys,pln to "ściga" sie dostanie wychechłanego jak diabli,
              a chopperki nie są tak skatowane.
              Po trzecie syty głodnego nie zrozumie niestety...
    • bigadam Re: Coś o pojemności 600ccm. 05.03.05, 22:55
      z pojemnoscis to fakt, im wieksza pojemnosc tym przyjemniejsza jazda.
      jezdzilem 600-tką tylko że slabawą, doszedlem do wniosku ze nastepny motocykl
      musi miec conajmniej 900 ccm. Kupilem VTR1000. Coprawda kucyków ma tyle co np
      cbr 600, ale za to ile elastyczniejszy silnik :)
      4000 obr i ciągnie do przodu jak szalony
    • Gość: szynszyll Re: Coś o pojemności 600ccm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 13:18
      sznowny kolego Mariuszu...

      z przykrościa muszę stwierdzić, że się bardzo mijasz z prawdą ;) Istnienie
      super bikow o pojemnosci 600 ccm ma sens i sa ta moim skromnym zdaniem maszyny
      dosc sympatyczne i potrafiace dac sporo radosci. sa to jednak urzadzenia
      wymagajace pewnych umiejetnosci i wyzbycia sie typowo polskiego leku przed
      okolicami czerwonego pola - wielu motocyklistow sadzi ze psuje motocykl
      operujac w okolicach odciecia - a jest to naturalne srodowisko pracy silnika.
      odpowiednio 'uzywana' 600 - ka to bardzo grozne zwierzatko.

      z przykroscia rowniez stwierdzam, ze GSX 600 F jak bardzo by mi sie podobal -
      bo przyznam, ze w moim odczuciu to bardzo fajny turystyczny sprinter - niewiele
      ma wspolnego z motocyklem sportowym, oto co znalazłem - stosunek masy do mocy:

      zzr 600 - 0,5
      r6 - 0,75
      cbr 600f - 0,64
      gsx-r 600 - 0,61
      gsx 600f - ... 0,38

      sam wiec widzisz, ze nie jest to wszystko co z rzedowej 4-ki mozna wyciagnac ;)

      pozdrawiam i doceniam styl wypowiedzi - bogu dzieki za miekkie mokre pipki ;)

      szynszyll
      xlv750r

          • kojotkurier Re: Coś o pojemności 600ccm. 07.03.05, 17:48
            zle wspomina poniewaz trzeba niezle krecic ten sprzet aby polatac dobrze
            robilem w niej skrzynie biegow z punktu widzenia mechanika jest to motocykl
            bardzo niemily do obsugi na przyklad dostanie sie do swiec zaplonowy jest
            utrudnione przez air box ale to jest jeszcze huj jest pare takich innych
            oczywiscie tobie to nie potrzebne slabe ma kopyto i tu sie klania to
            wszystko co pisal mariusz o 600 ten akurat bidealnie pasuje do jego
            rozmyslen nie polecam zdecydowanie jest wiele innych lepszych
            600 albo 750 ja bym na twoim miejscu szukal jakiejs gsx-r750 92 lub cos
            podobnego nie zawiedziesz sie juz lepsza by byla fzr600 pomysl choc jak
            kupisz tego zygzaka to i tak radosc dla ,mnie ze kolejna kobitka na
            motocyklu przybedzie pozdrawiam kojot
    • Gość: kondzik86 Re: Coś o pojemności 600ccm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 22:08
      Witaj okrutny_mariuszku....widać masz dosć oryginalne zdanie na temat 600cc ale
      przynajmniej nie obrażaj innych...bo inni obrażą Ciebie...a konkretnie
      proponuję małe zawody ja na swoim ex Fsporcie600 ty bierzesz co kolwiek tylko
      ze chcesz...i gwarantuję że na każdej konkurencji (za wyjatkiem objechania
      obwodnicy)leżysz i kwiczysz...jestem z Warszawy proponuję abyś napisał do mnie
      i na wiosne szybko skonkretyzujemy nasze opinie...moze nawet zaprosimy
      forumowiczów...zazwyczaj takich rzeczy nie proponuję ,ale twój post jest na
      tyle głupi ,że tym razem mądry nie ustąpi hehe... ;) -konrad95x@interia.pl
      • brzydal.toudi Re: Coś o pojemności 600ccm. 06.03.05, 22:47
        Kondziku wchodze w temat.Ale zamiast ulic przybrudnawej i zatłoczonej Wawy
        proponuje TOR Poznań.

        Co ty tam masz smiesznego?? F że sport?

        Może zatem napiszesz dlaczego chłopaki z supersportów nie startują w superbikach?
          • brzydal.toudi Re: Coś o pojemności 600ccm. 06.03.05, 23:01
            No to krótko i na temat. Piszesz że chcesz wychodzić 600 czy 954??
            Z tego co się orirntuję to na 954 to dopiero wsiądziesz i niewiele pomoże
            wcześniejsza przygoda na tatowym 1100xx.Musisz sie najpierw wjeździć. A ja tobie
            proponuje R1 przeciw każdej 600. Tor, czasy mierzone, dopuszczamy zmiane opon na
            torowe oraz zmiane owiewek na kit wyścigowy. Możesz nieco podkecic te swoją 600
            bo R1 jest podkrecona.

            czekam na info kiedy wiosenka/latem wchodzisz w temat?
            • Gość: kondzik86 Re: Coś o pojemności 600ccm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 10:05
              Hehe R1? to pewnie nazywasz ją toudi...stąd ten nick hehe...nie bądź frajer,daj
              sobie wytłumaczyć i twojemu przydopasowi koledze mariuszkowi...stąd własnie
              przewaga 600 nad innymi motocyklami...np przy ulicy przybrudawnej...nie mam
              zamiaru próbować sie na torze 600 z podkręconą R1 staram wykazać że 600 ludzie
              nie kupują tylko dla zasady "ratowania dupy" ale wyzwanie podejmuję...myslę ,ze
              będzie Ci przykro i wstyd ,zgrywasz pewniaczka a to będzie mój pierwszy wypad
              na tor...w poznaniu oczywiscie.Zapamiętaj moje słowa bo wywołam Cię na tym
              forum w wakacje obiecuję Ci to...ciekawe czy jeszcze będziesz miał
              ochote...lepiej zacznij ćwiczyć.
              • brzydal.toudi Re: Coś o pojemności 600ccm. 07.03.05, 16:53
                Ty żałosny warszaFski cFaniaku kondziku. Ty mendo bez czci i honoru proponujesz
                zawody kozaku na 600 poniżej twój cytat:

                "a konkretnie proponuję małe zawody ja na swoim ex Fsporcie600 ty bierzesz co
                kolwiek tylko
                ze chcesz...i gwarantuję że na każdej konkurencji (za wyjatkiem objechania
                obwodnicy)leżysz i kwiczysz..."

                a później brak ci odwagi nazywasz innych FRAJERAMI: "..nie bądź frajer," a sam
                nie podniesiesz rękawicy bo gó.. w gaciach ci na to nie pozwala.
                Rozpisujesz sie o jakiś 954ccm, że niby to na torze nie jeździsz i że wywołasz
                mnie w innym terminie i nie potrwfisz przyznac sie ze fantazja ci rozum
                pomieszała a glut w gaciach przypomniał o tym że to nie PLAYSTATION tylko zycie.
                Myślałem że staniesz podkręconą 600tką ale jeśli fabryczną, to możesz wybierac z
                fabrycznych Firebladów i R1 od rocznika 2003.Co wybierzesz to podstawie na tor.
                Faktem jest że z podkręcona torową R1 to możesz sie pościgac na PeCe-cie.
                Twoje tłumaczenia są mgliste i niejasne. Popierasz 600tki a podstawic na tor
                chcesz Fireblada? Pewna niekonsekwencja sie tutaj rysuje.Jedynie potrafisz pisać
                "...nie bądź frajer", a sam postępujesz jak typowa piczka z glutem w portkach.
                Lepiej zacznij cwiczyć? Po co? Do ciebie? Przeciez sam napisałeś ze na tor
                przyjedziesz pierwszy raz. (choć gdzieś na 4um szpanowałes ze sie
                scigasz).Powinienem raczej nie jeździć na Tor zeby wyrównać szanse, zebyś nie
                powiedział post factum że jeżdżę na torze co tydzień i mam rozkład zakrętów w
                "głowie".

                P.s. Mozesz mi odpowiedzieć bo nurtuje mnie pytanie. Po kiego huja zmieniałeś z
                F600 na 954 skoro 600tki są takie same albo nawet i lepsze? Oto jest pytanie!
    • andreas750 Re: Coś o pojemności 600ccm. 06.03.05, 22:45
      Qrwa mać, mój motocykl ma 748ccm pojemności :( Siłą rzeczy zaliczam się do
      miękkich wilgotnych pipek :/ Ja pie*dole czas zakończyć swój marny żywot, zaraz
      wypruje sobie żyły i się na nich powieszę :(
      Pozdro
      • okrutny_mariuszek Re: Coś o pojemności 600ccm. 07.03.05, 10:20
        kondzik86 napisał(a):
        > Mozna to tłumaczyć tylko jednym....za długa zima...a to kolejny akt desperacji.

        to wyzej (o onanisatch) było również o Tobie i co...? myslisz, ze jeżeli
        zrzucisz to na karb desperacji to zmienię o Tobie zdanie?
        wogóle mnie nie obchodzi ani Twoja desperacja ani przeżycia z dzieciństwa, a tym
        bardziej przeżyta ciężka dysleksja...
        Jeśli o mnie chodzi, mogę CI dac jedną radę:"naum" się rozumieć to co czytasz
        • Gość: kondzik86 Re: Coś o pojemności 600ccm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 10:27
          Ty głupia cipo...myślałeś ,że ja chcę Cię przeprosić i sie usprawiedliwić
          hehe... "z kretynami się nie dyskutuje, poniewaz najpierw sprowadzą Cie do
          swojego poziomu a potem pokonają doświadczeniem" i widzę że ja się daję tak
          prowokowac,dlatego jest to mój ostatni post.Jeśli dalej jesteś taki mocny na
          tym swoim tysiącu czekam na zaproszenie ,myśle ,że napewno mi udowodnisz co on
          jest wart przy mojej 600cc...a następnie na forum publicznie przeprosisz
          wszysrtkich posiadaczy 600-899cc,Pie..ni dresiarze...WYPIE..Ć Z FORUM!!!
    • Gość: windspeed Re: Coś o pojemności 600ccm. IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 07.03.05, 12:00
      blahahahaha!! kurna ten człowiek jest delikatnie mówiąc śmieszny... weź se
      mariuszku idź ze swoim jajkiem i marzeniami o R1 na forum przedszkolaków.
      takich twardzieli jak ty zeskrobują z latarni. "600 ta za mało"??? hehehe dla
      ciebie i silnik Mustanga GT w twoim jajku byłby za mały.
      osobiście sram na to jakie masz zdanie na mój temat czy na kogoś innego... wali
      mnie to w czapke. ale to co tu wypisujesz i prezentujesz to, ujmując to
      subtelnie, żenada!! czytam to forum dłuuuugo i przyglądam sie co rzeźbisz..
      zażygałem już pare komputerów przy których siedziałem i czytałem twoje
      wymiociny... wali mnie czy chciałeś tylko pokazać jaki jesteś chojrak i że sie
      wysypałeś bo brakowalo ci mocy... z archiwalych postów jako korektor jeszcze
      wiadomo że pomykałeś mzką i jakimś zundappem (popraw mnie twardzielu jeśli się
      mylę). teraz już pora na R1 bo na 600tce przysnąłeś, taka nuda, i wysypałeś
      się... może pomyśl co żeś zrobił nie tak jadąc i rozpier*alając się a nie takie
      piardy ludziom na publicznym forum wciskasz... wez se strzel sygnaturkę "600 to
      za dużo" wtedy będzie można z tobą gadać...
    • Gość: xsisius Re: Coś o pojemności 600ccm. IP: *.babinski.pl / 212.244.190.* 07.03.05, 15:07
      LUDZIE! dajcie sie kur*wa spokój z pojemnościami 600 czy 750 ccm.
      > Co chwila pojwia sie topic typu chce kupić mała ninje 6, albo mam erekcje na
      > cbr 600f4.
      nieprawda. nie co chwila... i nic o erekcji..
      >jak ktoś chce kupić pierdziawe to mnie krew zalewa.< twój problem
      > Sam sie wpieprzyłem w 600 -ke i w dodatku w jajo i to jest ch..nia! (i stram
      > sie opanować by tego nie nazwać tym czym jest)< już nazwałeś. sam się wpie..
      >Jak chcecie coś co ma 600 ccm to kupujcie jakies golasy typu bandit, hornet,
      > albo inne "miejskie" maszyny! Rozwiązaniem są też endurasy,czy inne
      > "wszędołazy" ;-), <może masz racje.....
      <le sportowy motocykl klasy 600 ccm to rzecz śmieszna i głupia.< według ciebie
      tak, wg mnie nie...
      <Kupujecie pierdziawe i spodziewacie sie że 600 uratuje wasze dupy?< przed czym?
      > że będzie ekonomiczniejsza od 1000ccm?< może tak-może nie..
      > 600 są dla emerytów, geriatryków, kalek i miękkich pipek wilgotnych.< mylisz
      się, są dla ceniących nie tylko szybkość..
      > dajcie se luz i jeśli chcecie poczuć coś między nogami myslcie poważnie: 1000
      > ccm! (zaliczam tu również wszelkie 900)> panienki lubią czuć coś dużego między
      nogami. jesteś panienka?
      > zaraz sie podniosa głosy sprzeciwu, ale mam to w nosie, jak ktoś sie boi
      > pojemności to jest głupi.> a ktoś się boi?

      to gwoli podsumowania... pzdrw
        • Gość: windspeed Re: Coś o pojemności 600ccm. IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 07.03.05, 16:38
          ku*wa no nie pogę czytać tego pajaca!! utożsamiasz pojemność silnika czyjegoś
          motocykla z jego odwagą???? skoro tak to ja utożsamiam wielkość twojego bebecha
          z poziomem twojego intelektu odwrotnie proporcjonalnego!!
          czyli jak ktoś jeździ na 50ccmach a ty na 1000ccm (na szczęscie dla ciebie i
          innych jeszcze nie) tzn że ma przed tobą spier*alać bo odwagą prawieże srasz...
          co za człowiek... że tez taki pacan nazywa się motocyklistą...
          istnieje tylko czarne i białe tak? żadnych pośrednich kolorów (wartości).
          człowieku wsiadaj do poloneza, zgól łeb na łyso, wkładaj okular i melonik i
          lataj! to twoje powołanie.
          obrażasz kogoś, będziesz obrażany... ja tu kurna bym przeprosin od ciebie
          rządał ale to strata czasu...

          druga sprawa: czy tu gościu wogóle wsiadłeś na GSXRa600 ze tak bluzgasz? sam
          jeździsz 600 i porównujesz swoje marne jajco do GSXR? dziwne...
          • brzydal.toudi Re: Coś o pojemności 600ccm. 07.03.05, 17:12
            Windspeed napisz gosciu czym zamiatasz bo krytykujesz innych którzy w
            przeciwieństwie do ciebie maja odwagę napisać czym jeżdżą.
            Wypisujesz tu cuda typu GSXR 600 a sam je pewnie ogladasz w katalogo Motocykle
            Świata. Ponoć wyszedł kolejny numer więc mozesz lecieć już do kiosku. Chyba że
            już masz? No a pewnie masz, znów nas tu czymś zaskoczysz.
            A tak poważnie to chyba jesteś kolejnym 4umowiczem który nie zrozumiał
            PRZESŁANIA okrutnego. Post ten był napisany w TROSCE o innych aby kupowali
            motocykle większe i nie bali sie mocy, prędkości i wagi. Mariusz sam bowiem po
            czasie doszedł do wniosku ze 600tki są dla lękliwych, spokojnych i szczupłych.
            Jak facet ma pod 100kg i troche oleju w głowie to powinien kupić sobie coś
            mocniejszego. Żeby po sezonie nie narzekać ze mało dostaje adrenaliny. No ale
            niektórym nie było dane zrozumiec jego intencje i poczuli sie urażeni. Ogólnie
            wiadomo że posiadacze 600tek maja małe kompleksy ale nie martwcie sie chłopaki
            głowa do góry. Może kiedyś pokupicie sobie mocniejsze motocykle.

            P.s. żądał pisze się przez "Ż" a nie "rz"

            pozdro
          • okrutny_mariuszek dobra pajacu 07.03.05, 17:29
            pajac widnspeed napisał:
            > obrażasz kogoś, będziesz obrażany... ja tu kurna bym przeprosin od ciebie
            > rządał ale to strata czasu...

            skoro od pewnego czasu czytasz to 4um to imasz stały nick
            przynaj sie kim jesteś popaprańcu, a ja obiecuję ci, że pojawie się u ciebie
            mały penisie i bedziesz miał okazje zmusić mnie do przeprosin
            bedziesz mógł zawołać kuzynów i znajomych do pomocy
            zawołaj też siostre, jak skończe z wami to sie jeszcze rozerwe przed powrotem do
            domu
            • speedone Re: dobra pajacu 07.03.05, 18:48
              okrutny_mariuszek napisał:

              > pajac widnspeed napisał:
              > > obrażasz kogoś, będziesz obrażany... ja tu kurna bym przeprosin od ciebie
              > > rządał ale to strata czasu...
              >
              > skoro od pewnego czasu czytasz to 4um to imasz stały nick
              > przynaj sie kim jesteś popaprańcu, a ja obiecuję ci, że pojawie się u ciebie
              > mały penisie i bedziesz miał okazje zmusić mnie do przeprosin
              > bedziesz mógł zawołać kuzynów i znajomych do pomocy
              > zawołaj też siostre, jak skończe z wami to sie jeszcze rozerwe przed powrotem
              d
              > o
              > domu


              NO nie zeby ten teks byl podobny do anarchiego prawie tak samo pisal i takie
              same glupoty

              Pozdro
              • okrutny_mariuszek Re: dobra pajacu 07.03.05, 19:04
                taaaa, Speedone gdybym
                mial takie opisy na GG jak ty, np w tej chwili: "słońce dalej ciepło.... miłość
                daje łzy.... a radość dajesz mi Ty :*:*:*:*"

                a wcześniej jakieś smuty typu "kocham cie najdroższa myszko" i inne pierdoły to
                bym sie ne odzywał tylko spalił ze wstydu

                a w przyszłości jeśli będzie dyskusja o wyższości ręki nad ci*pą to wypowiesz
                sie jako ekspert, teraz gó..arzu idź stękaj do jakiejś pindzi, którą pewnie
                gó*no obchodzisz

                a żeby nie było to jest GG do Szybkokończącego: 4324562
                • speedone Re: dobra pajacu 07.03.05, 19:19
                  okrutny_mariuszek napisał:

                  > taaaa, Speedone gdybym
                  > mial takie opisy na GG jak ty, np w tej chwili: "słońce dalej ciepło....
                  miłość
                  > daje łzy.... a radość dajesz mi Ty :*:*:*:*"
                  >
                  > a wcześniej jakieś smuty typu "kocham cie najdroższa myszko" i inne pierdoły
                  to
                  > bym sie ne odzywał tylko spalił ze wstydu
                  >
                  > a w przyszłości jeśli będzie dyskusja o wyższości ręki nad ci*pą to wypowiesz
                  > sie jako ekspert, teraz gó..arzu idź stękaj do jakiejś pindzi, którą pewnie
                  > gó*no obchodzisz
                  >
                  > a żeby nie było to jest GG do Szybkokończącego: 4324562

                  a ty co lubisz chlopcow??? bo ja wole dziewczynki
                  w sumie wole niewiedziec co wolisz

                  a tak nawiazujec do tematu to jak pamietam rekord toru poznan nalezy do 600 a
                  nie 1000

                  Pozdro
                  • brzydal.toudi Re: dobra pajacu 08.03.05, 13:32

                    TOR POZNAŃ

                    62-081 Przeźmierowo, ul. Wyścigowa 3

                    Tor Samochodowy
                    długość: 4083 m, szerokość: 12 m
                    Tor Kartingowy
                    długość: 1480 m, szerokość: 12 m


                    Tor Samochodowy

                    * Licencja krajowa (samochodowa) wydana przez Zarząd Główny PZM ważna od
                    14.05.2003 r. do 31.12.2006 r.
                    * Licencja krajowa (motocyklowa) wydana przez Zarząd Główny PZM ważna od
                    12.05.2003 r. do 31.12.2004 r.

                    Rekordy toru
                    SAMOCHODY:
                    Ryszard Luciński F3 Opel Dallara 397 29.05.1999 r. 1 min. 32,310
                    SAMOCHODY TURYSTYCZNE
                    Maciej Stańco Saleen S7-R 22.05.2004 r. 1 min. 34.808
                    MOTOCYKLE
                    Teodor Myszkowski Yamaha R1 07.09.2002 r. 1 min. 39,891


                    SPEDONE zażywaj lecytyne - poprawia pamięć

    • Gość: kondzik86 Re: Coś o pojemności 600ccm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 20:18
      Nie wierzę...okrutny_mariuszek to kollector???Naprawde nie wiedziałem...brak mi
      słów.Szkoda kontynuowac dalej ten post...kollector wydaje mi sie że zostałes
      stracony wraz ze swoim jajem na tym forum.Żegnaj ,jedynie czego żałuję to
      tego ,że dałem się ponieść słowu dziś popołudniu.Widocznie nie
      jesteś ,motocyklistą przykro mi to stwierdzać ...a moze trafiłeś do MC?No nic
      dalsze rzucanie mięsem nie ma sensu bo jak i ja i większośc forumowiczów
      odwróciło sie do Ciebie plecami.I apeluje do reszty by nie odpisywali już na
      tego typu posty.Mimo wszystko szerokich dróg!
      • okrutny_mariuszek Re: Coś o pojemności 600ccm. 07.03.05, 20:31
        Gość portalu: kondzik86 napisał(a):
        > Nie wierzę...okrutny_mariuszek to kollector???Naprawde nie wiedziałem...brak mi
        >
        > słów.Szkoda kontynuowac dalej ten post...kollector wydaje mi sie że zostałes
        > stracony wraz ze swoim jajem na tym forum.Żegnaj ,jedynie czego żałuję to
        > tego ,że dałem się ponieść słowu dziś popołudniu.Widocznie nie
        > jesteś ,motocyklistą przykro mi to stwierdzać ...a moze trafiłeś do MC?No nic
        > dalsze rzucanie mięsem nie ma sensu bo jak i ja i większośc forumowiczów
        > odwróciło sie do Ciebie plecami.I apeluje do reszty by nie odpisywali już na
        > tego typu posty.Mimo wszystko szerokich dróg!

        nie wiem skąd pomysł że ja tu szukam aprobaty zrozumienia i innych sympatii
        Jak Konrad szukasz tu chłopaka to zagadaj z prawiczkiem, myśle ze się dogadacie
        A Twoje wywody o tym ze zostałem stracony z jejem są lepsze od myśli Illicza -
        wydaj jakąś książkę, twój tatuś wykupi nakład to może i Nike dostaniesz

        Dałeś już dowód ze inteligencją nie grzeszysz i nie rozumiesz słowa pisanego
        więc nie wiem czy jest sens cokolwiek ci tłumaczyć.
        Żyj sobie swoim życiem i nadal spuszczaj sie na 600.
        Dla mnie zostaniesz na zawsze pajacem, miekką pipką wilgotną...
    • Gość: Nikopol Re: Coś o pojemności 600ccm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 22:20
      Kolektor przechodzi chyba okres dojrzewania, ale to normalne u 15-tolatków.
      To coś napisał świadczy o tym że nie wiesz co za bzdury wypisujesz. Twoja suza
      ma 86 KM a współczesne 600 136 KM (nowa ninja zx6r) to o 50 KM więcej i ok 40
      kg lżej. Po za tym nie posiadasz sportowego motocykla tylko ciężkiego
      turystyka, który nie ma ze sportem nic wspólnego. Po co wypisujesz takie bzdury
      skoro nie masz pojęcia o sportowych motocyklach? Twój dzwon świadczy o braku
      doświadczenia a ty się pchasz na większy motocykl. Aż strach pomyśleć jakie
      zagrożenie będziesz stwarzał dla otoczenia. Nie potrafiłeś opanować 86 KM to
      nawet nie próbuj wsiadać na yamahę R1. Wracaj lepiej na tę swoją ETZ-kę i nie
      zabieraj głosu w tematach, których nie dotyczysz.

      Brak poważania
      Nikopol
      • okrutny_mariuszek Re: Coś o pojemności 600ccm. 07.03.05, 22:33
        Gdybyś Nikopol miał pojęcie o czymś wicej niż brandzlowaniu może byłby sens z
        tobą dyzkutować.
        O tym jaka moja suka jest wiem doskonale i taka pipka jak ty nic nowego mi nie
        powie.
        gdybyś nie był tak opóźniny umysłowo jak jesteś z łatwością zrozumiałbyc o czym
        pisałem
        Niestety, jako ze jesteś ONANISTĄ, o których wspomniałem wcześniej, nie umiesz
        dostrzec subtelnych różnic.
        Za dużo się trzepiesz i twój organizm korzysta z zasobów białka którego nie
        używasz - czerpie je z twojego mózgu.
        Moja kraksa to nie był dzwon, a już zupełnie o niczym nie świadczy. Gó*no wiesz
        co sę zdarzyło i tyleż samo możesz powiedzieć.
        Wracaj na swoje małe pojemności o ile czymkolwiek poruszasz się (pomijając nogi)
        i postaraj sie jesc wysokoproteinowe posiłki - ratuj dziewiczy-myślą nie
        skalany, mózg.

        Chepoj dzide pało
        Mariusz
        • kojotkurier Re: Coś o pojemności 600ccm. 07.03.05, 23:52
          czesc wan wilgotni zauwazylem kolektor ze pojawilo sie mnostwo nowych
          nikow ,czy ci ludzie sie ciebie boja??? nie wiem wiem jedno to sa ci sami co
          pisuja na forum ale jakos nie wiem dlaczego pozmieniali swoje ksywki , ja
          ciebie mariuszku poprostu juz nie slucham narobiles burdelu jak zwykle na
          forum tylko tak potrafisz zdopingowac ludzi do odpisywania na swoje durne
          posty jak ktos wysunie swoj argument to twoja odpowiedzia jest onanista lub
          przyjade do ciebie i cie zajebie madry ty jestes??? ja juz wiem co
          napiszesz w odpowiedzi do mnie stek wyzwisk tylklo nie sil sie na
          teksty ,,przyjade do ciebie kojot,, bo sie zdziwisz zaprezentowales tu
          najnizszy poziom dyskusji na forum gdybys to wszystko napisal normalnie nie
          uwlaczajac nikomu moze pare osob sie by odezwalo a tak widzisz sam
          efekty ci co sie z twoim zdaniem liczyli kiedys napisali ci delikatnie
          zebys dal pokuj ale nie poskutkowalo twoj problem polega na tym ze nie
          potrafisz napisac ,,przepraszam nie tak to mialo zabrzmiec,, nie potrafisz
          bo jak wpadniesz w bagno to juz w nim brniesz ciagle ta ortografia -no
          coz nie wszyscy sa tacy inteligentni i potrafia ladnie pisac na klawiaturze ale
          to nie czyni ich gorszymi motocyklistami a to wlasnie jest forum
          motocyklistow a nie konkurs ortograficzny nie sil sie na odpowiedz
          wyciagnij wnioski a co do samej tresci twojego topiku to jak juz
          pisalem wczesniej jest wtym troche racji ale tylko troche kojot
          • okrutny_mariuszek Re: Irek 08.03.05, 01:00
            Stary, ale o czym my gadamy?
            Piszesz swoje farmazony a nawet nie zadasz sobie trudu przeczytania tych
            pierdół, które te wystraszone osoby wypisują....
            Jasne że mogę do kogoś przyjechać,ale tylko do tej jednej osoby której to
            obiecałem, a nie do każdej, i nie dlatego że brak mi argumentów ale dlatego ze
            on mnie zaprosił...
            Gdybyś czytał i czytał uwaznie, to byś to zauważył.
            Pisanie, że coś nie tak miało zabrzmieć tez nie ma sensu są tu osoby (onaniści)
            które tego nigdy nie zrozumieją nawet w najprostszej formie. Przykro mi to
            stwierdzić, ale Ty nie zadałeś sobie trudu by spokojnie przeczytac to co
            napisałem a DOPIERO później wyciągnąć wnioski, Czuję ze Ty jak i większość
            onanistów nie przebrnęła dalej niż przez 2-3 linijki i zażąchnęła się że ktoś
            krzywdzi ich ukochane 600-tki....
            Każdy twardziel, ale proszę - oto moja rozmowa z Speedonem:
            [20:15] <Mariusz> stary ku.. pisz po polskiemu bo sie w życiu nie domyśle
            [20:15] <Spedone> mariuszek?
            [20:15] <Mariusz> heja
            [20:16] <Spedone> no widze ze wkoncu mialesz odwage napisac domnie
            [20:16] <Mariusz> jaka to odwaga?
            [20:16] <Mariusz> myślisz że ja się boje Ciebie?
            [20:16] <Spedone> no duza widze
            [20:16] <Mariusz> nie rób se jaj i tak sie śmieje
            [20:17] <Spedone> spoko
            [20:19] <Mariusz> te,,, czego myśłisz że ja boe się Ciebie?
            [20:19] <Mariusz> boje
            [20:19] <Spedone> tak sie boisz mnie jak ja ciebie
            [20:19] <Mariusz> no to to ja wiem
            [20:20] <Mariusz> i czego możesz na GG po polskiemu pisać a na 4um po swojemu/>
            [20:20] <Mariusz> ?
            [20:20] <Spedone> wszedzie tak samo pisze
            [20:20] <Mariusz> ogłądasz kiepskich?
            [20:20] <Mariusz> na GG lepiej Ci idzie
            [20:20] <Spedone> a co ankieta to jest?
            [20:21] <Mariusz> ano wroga ca poznać ;_
            [20:21] <Mariusz> ;)
            [20:59] <Mariusz> jakoś małorozmowny jesteś, na 4um wydajesz sie byc twardszy...
            [22:31] <Mariusz> ee, a gdzie ty mieszkasz?
            [22:37] <Mariusz> i co dalej chcesz tak dawać du*y jak na 4um? rozpłakałes sie?

            --------------------------------------------------------------------------------
            i o czym my tu mówimy, o osobach, z którymi można dyskutować? zobacz ile
            czekałem by sie Speedon odezwał! Niby twardy gość Skuter Gangsta z klatki
            schodowej i co?
            Kicha!
            pyta sie czy miałem odwage odezwać sie do niego...
            .
            Otrografi sie bede troche czepiał! bo mnie wku..a jak ktoś coś tam napisze
            sobie i wyśle w świat i nie moge tego przeczytać, a przecież w jezyku polskim
            (niby) napisał

            Przesłanie mojego tipicu jest bardzo proste, ale trzeba mieć cos w głowie żeby
            zrozumieć co napisałem. Wcale nie trzeba należeć do Mensy (nawet z tego powodu,
            że zdzierają na skladkach członkowskich). NIe trzeba być filozofem ani fizykiem
            atomowym żeby pewne proste zasady pojąć.
            Okazuje sie jednak ze grono ludzi pomykajacych na skuterach i innych
            pierdziawach bedzie dawało super rady tym którzy jeżdża troszkę szybciej niż 45
            km/h.
            A ich argumentem jest:
            a) jechałeś w Tigerze
            b) rozje*ałeś sie
            No super!
            Ale prawda jest taka że o tigerze nie raz pisałem i to pisałem dobrze i jeszcze
            nie raz napiszę, a rozjebalem się i do dziś czuję tego skutki. Złamany
            kręgosłup, połamane zebra, pękniety mostek, biodro i połamane stopy każdego
            poranka, a i w ciągu dnia, przypominają mi co się zdarzyło rok temu... I wku..a
            mnie jak jakaś pipka mówi że to ze sie rozjebałem to sprawa nieopanowania
            motocykla... a ja miałem wybór - samochód z przeciwka i prawdopodobnie zabicie 2
            osób w nimi siebie, albo tylko siebie.
            I wydaje mi się że wybrałem słusznie. A pipka na skutrerku czy innym mopedzie
            nigdy nie stala i życze jej żeby nie stała przed takim wyborem.
            Pipce na skuterku czy mopedzie wydaje się, ża na 4um trzeba ssać każdemu i
            rezygnowac ze swojego zdania (często zarzucam to Tobie, Irku). Ja nie jestem tu
            dlatego, że szukam przyjaciół. Jeśli się tacy znajdą to fajnie, ale nie za
            wszelką cenę, np za cenę poświęcenia swojej indyidualności, osobowości na rzecz
            kolektywnego ja...
            Dalej dawaj taki przyklad Irku, bedzie wam fajnie, a jak sie spotkacie to
            będziecie wspólnie usypiać wsłuchując sie w wasze oddechy..
            .
            Gdy kupowałem jajo całe gó.. wiedziałem o motocyklach tej klasy.
            Każdy mnie straszył, że 500 to penis wie co i że więcej jak 500 to od razu zgon,
            i to już przy ściąganiu moto ze stopki...
            I dlatego zastanawiałem sie nad GS-em!
            Cieszę sie że Bozia uratowała dupkę przed tym i że kupiłem jajo a nie jakąś
            pierdziawę klasy 500.
            Jajo starczyło mi na 2-3 tygodnie. Potem było nuuuuuuudne. Tak nudne jak Twoje
            tematy na 4um u Renaty (żenada).
            Rozumiesz co piszę?
            Piszę ze po 2-3 tygodniach okazało sie że moje 90 kucy pod dupą stanowczo za mało.
            Umiesz to zrozumieć i porównać z 50 konikami w GS, czy to równiez przekracza
            Twoje i innych, zdolności umysłowe?
            I co mam się ślinić do byle 600 bo to zaaaaajeeebiiiście dużo?
            Śmieszne rozumowanie. Głupie.
            Zobacz tez gdzie te 600 ciągną - przy 8000 obr/min, 9000 obr/min, 10500 obr//min
            zaje*iście! pipka na pojeździe klasy 80 ccm pewnie już sie spuszcza....
            Powiedz następnie jak przebiega krzywa momentu obr w motocyklu klasy 1000.
            I co - który bezpieczniejszy?
            Tak tak wiem, MZ 150 BRAWO!
            .
            Albo KONDZIK.. kużwa załamał mnie tym swoim zaproszeniem na ściganie sie po
            Wawie... Nawet mu sie nie chciało przeczytać tego co npisałem wczesniej a już
            popuszczał rzadką kupę po nogach.... On mi będzie pokazywał jak się jeździ! i to
            gdzie?! zaprasza mnie do Wawy, którą on ma opnowaną a której ja wogole nie znam...
            Może pojedźmy do Sewastopola, będzie fajniej i szanse jednakowe. A w dodatku
            kompromituje sie tym że daje mi wybór motocykla. Ciekawe co gdybym sobie
            zażyczyl GSXR 1000 z 2003 roku... ? Wiem że nie o to chodziło, ale jego dbałość
            o formę i przejrzystość wypowiedzi sprawiła że to co napisał było min. dwuznaczne..
            Wspomniałem ze nie zrozumiał w ząb co napisałem?
            tak wspomniałem
            Ciekawe dlaczego nie zrozumiał....
            .
            No i nowe nicki.... tak też zauważylem ze pojawiło sie ich całkiem sporo,
            Dlaczego? Bo miekkie pipki tu piszą. Ot dlaczego.
            I na tle tych piczek Speedone nagle wyrasta na herosa (patrz moja rozmowa z nim
            wyzej).
            I co mam szanować takich popaprańców?
            za co za tchórzostwo i zaklamanie?!
            Tylko pogratulować.
            Ja wam ssać nie bede. Na devotach też nie ssałem i wcale nie żałuję.
            Każdy z nas obrał jakąś drogę w życiu, ja z mojej nie zamierzam rezygnować tylko
            dlatego ze pare fujar to kompletne sieroty.. i nie chodzi mi o brak rodziców
            .
            no i na koniec - Kojot nie masz klasy
            pier*olisz takie głupoty, że mi wstyd za Ciebie. Gdybyś miał klasę to pewne
            sprawy załatwiłbyś ze mną na GG.
            Nie ma o czym gadać..... Rób z siebie nadal pośmiewisko i podpisuj się pod
            każdym swoim postem Kojot (to jeszcze jako-tako), albo Stare Psiko Kojocisko lub
            Kojocisko Dobre Psisko i inaczej...
            Stary! ile Ty masz lat?
            zresztą po penisa ja sie pytam o wiek!?
            ILE TY MASZ NÓG?
            • Gość: Nikopol Re: Irek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 06:13
              Nie będe komentował tego co napisałeś.
              Apropo rozmowy ze spedone, też bym z tobą nie gadał. Pajaca trzeba ignorować.
              Pajacowałeś już jak tylko się pojawiłeś i nic tego nie zmieni. Jesteś
              zieloniutki jak wiosenna trawka w sprawie motocykli a masz jak zawsze najwięcej
              do powiedzenia. Wyjebałeś się na moto i wciskasz innym że to nie była twoja
              wina. Jest coś takiego jak dostosowanie prędkości jazdy do warunków na drodze,
              ale ty pewnie w życiu o tym nie słyszałeś. Zapie..niem na prostej
              doświadczenia nigdy nie osiągniesz, a z takim podejściem do sprawy nigdy nie
              będziesz motocyklistą. Jesteś zwykłym pajacem. Popajacuj dalej i odpisz jeszcze
              kilka postów, bo jak widze ty chyba wogóle nie wychodzisz z domu tylko 24h
              forum obcinasz. Nudzisz się i piszesz wszystko byle zaśmiecić to forum. Rób tak
              dalej, już jesteś przegrany kolektor!

              IGNOR
              Nikopol
              • speedone Re: Irek 08.03.05, 07:02
                chciałbym ci mariusz zaznaczyć ze niejestem 100% przed kompem i mam ważniejsze
                sprawy niż gadanie z pajacem jakoś nie tylko ja tak uważam a tak na marginesie
                to wiedziałem ze kleisz nasza rozmowę

                pajac zostanie pajacem

                Pozdro

                Ps. Kojot jak zwykle ma racje i doświadczenie
                • Gość: Galas1 Re: Irek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 08:23
                  No Mariusz pokazał swoją najwyższą klase (troche wyżej stwierdził że 99%
                  towarzystwa nie ma klasy) w tym i paru innych postach,
                  Moim skromnym zdaniem przebił chamstwem reszte towarzystwa (Anarchi, Prawnik i
                  innych) i wyznaczył nowy poziom dna na tym forum.

                  Kojot nie przejmuj się, jesteś ok.
                  • dietrich2 Re: Irek 08.03.05, 09:05
                    zostawcie kolectorka w spokoju, może mostek go boli i próbuje odreagować akurat
                    na forum? możliwe też że kupił lampę za swoje ostatnie pieniądze a ona nie
                    pasuje do jaja? zestresował się po prostu i jest podrażniony.
                    "...Moja kraksa to nie był dzwon, a już zupełnie o niczym nie świadczy. Gó*no
                    wiesz co sę zdarzyło i tyleż samo możesz powiedzieć..." No pewnie to nie był
                    dzwon a wjeżdżanie w zaspy ETZ uważa za dzwony (odsyłam do wcześniejszego
                    wątku). No i najpierw twierdził, ze uratował tylko psa a nie dwie osoby...
                    A dyskusja ze Speedone na gg faktycznie żenująca.
                    Najśmieszniejsze w tym wątku jest to, że gdyby ten podkarpacki Rossi w
                    najlepszym kasku świata nie ubliżał wszystkim mogłaby być z tego fajna
                    dyskusja. Z 600 trzeba (pewnie że nie każdy musi) wreszcie przesiąść się na
                    900/1000 ale akurat nie w stylu śmiesznego_mariuszka.
                    Śmieszny twoje odniesienia do białka, masturbacji etc sugerują że twoja kobieta
                    dłuższy czas ci nic nie daje, nie odzywaj się do niej tak jak do 4umowiczów to
                    pewnie się doczekasz. A jak nie to śmigaj na etce do Rzeszowa - coś znajdziesz
                    pod budimexem, tylko czy ci starczy po kupnie tego reflektora?
            • Gość: windspeed Re: Irek IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 08.03.05, 09:03
              ponieważ ja również nie mam klasy i mam w dupie co jeszcze o mnie powiesz
              twardzielu z GG, więc napisze ci coś i wytłumaczę się, żebyś miał zagwozdkę i
              nadal myślał, że się ciebie boję, bajerancie z miodem w uszach i plamami na
              piżamie: nie pisałem na tym forum w ogóle, tylko je czytałem... ale, że
              wszystko się z czasem zmienia więc i to się zmieniło. tylko na chwilkę. powód?
              z góry uprzedzam - nie traktuj tego jako komplement, wyróżnienie itp. śledziłem
              co pisałeś jeszcze jako kollector. wiele razy podkreślałeś, że forum jest po to
              by pytać i dowiedzieć się jak najwięcej od ludzi którzy mają pojęcie o tym co
              piszą. to jedyna rzecz zapewne w której się zgadzamy. niestety niecały roczek
              temu zakupiłeś sobie jajko i stałeś się specmajstrem... jajko ci starczyło na
              całe 3 tygodnie!!!??? ja bym od razu proponował ci byś wyskoczył sobie do USA i
              bił rekordy prędkości.. stary po co marnujesz nasz czas na czytanie twoich
              piardów? i tobie i nam ulży jak wyjedziesz i będziesz relacjonował jak się
              zapier*alało ponad 300 mil na godzinę! Przynajmniej ja się od ciebie wtedy
              czegoś ciekawego dowiem.
              nie wyzywaj tu ludzi od półmózgów itp bo, jak napisałem ci wcześniej,
              odwdzięczą ci się tym samym. ja jestem na to dowodem! pisząc posty na ileś set
              linijek g*wno zmienisz. nie wiem jaki masz cel takie bzdury wypisywać? chcesz
              być postrzegany jako spec słowa pisanego? to nie ta bajka! pisz rzeczowo i
              zwięźle bo po pierwszym akapicie miałem ochotę wysr.. się na monitor, czytając
              50 zdań o tym co było zawarte w pierwszym...
              nie zgrywaj tu bohatera. miałeś wybór zabić siebie albo siebie i ludzi w
              samochodzie, który jechał z przeciwka? i co chcesz osiągnąć przez to, że nas
              tym wzruszysz? mamy ci teraz wszyscy zawołać: " mariuszku okrutny jakiś ty
              szlachetny... no i wcale nie okrutny"? masz tych 26 czy 27 czy ch*j wie ile
              wiosen ale zachowujesz się jak 14latek z gilem na koszulce z napisem "I love my
              mum". opamiętaj się człowieku i przestań się ośmieszać.
              kończąc jeszcze jedna kwestia: piszesz, że ktoś nie ma klasy? a ty ją masz
              wojowniku klasowy? wklejasz prywatną rozmowę, na publicznym forum, z
              człowiekiem, który kompletnie nic złego czy nie wiem jakiego nie napisał i
              wyzywasz go od tchórza? a ty co konfidencie? masz się za twardziela bo nie masz
              w opisie GG "kocham cię moja dupo"? jesteś prostakiem z mlekiem pod nosem...
              łap sztachetę i leć napier*alać po baku 600ki albo ucz się człowiecze kultury.
              dziw, że w tym wieku nie masz jeszcze o niej pojęcia.

              tyle ode mnie. i tak się ośmieszyłem tym, że zabrałem głos w tej
              pseudodyskusji, więc z mojej strony powiem (a już powiedziałem) wszystko co na
              wątrobie zalega...
                • reggie85 Re: Irek 08.03.05, 09:17
                  oooo kilka dni mnie nie było a tu noże zaczynaja latać.Atmosfera silnie domowa:)
                  Ja nie poprę nikogo,mam was w dupie,zryjcie sie,albo najlepiej bijcie sie w
                  bigosie!!! Kondzik tak jak i jego laska proponuja tak samo załatwianie
                  spraw-popaprancy!!!!!! buahahahhaa a zreszta nie chce mi sie pisac co o
                  wszystkich mysle,Ci co mam ich w dupie wiedza o tym!!!! Dzis moje świeto i nie
                  bede sie denerwować;)
                                • okrutny_mariuszek Re: 08.03.05, 14:48
                                  Ej! dziewczyny! nie psujcie mi temata ;-)

                                  a wracając do niego:
                                  Dzień dobry Wszystkim!
                                  Domyślałem się, że nie zrozumiecie tego co napisałem o 1 w nocy. Trudno. Polecam
                                  lekturę pierwszego postu i tego z dzisiaj z godziny 1 w nocy. Jesli nie możecie
                                  zrozumieć naumcie się na pamięć. To jakieś wyjście.
                                  Co do mojej kraksy, jej przebiegu - osoby zainteresowane niecg sobie poszukają w
                                  wyszukiwarce, a najdokładniejszy opis dałem na rzeźni na devotach, pewnie
                                  przepadło, nie zamierzam każdemu z osobna tłumaczyć kilkanaście razy (zwłaszcza,
                                  ze jak dowodzicie to i tak nic nie da ponieważ niewiele zrozumiecie).Nigdzie nie
                                  napisałem ze kraksa nie była z mojej winy. Chciałbym dodać, ze jazda z
                                  prędkością 35 km/h tam gdzie jest ograniczenie do 30 to również niedostosowanie
                                  prędkości do warunkow...
                                  Dzwony w zaspę to była zabawa i tylko osoby ociężałe umysłowo tego nie zrozumiały.
                                  Rozmowa ze Speedonem... hmmm trudno to nazwać rozmową, to był monolog - mój.
                                  Mogę z nim robić co mi się podoba, tym bardziej, że Speedon dał tyłka (vide jak
                                  zaczął i jak skończył).
                                  co do dietricha.... ssak.
                                  Życzę wszyskim dziewczynkom (szczegónie Windspeed, Speedone, Dietrich, Nikopol)
                                  wszystkiego znajlepszego z okazjii ich święta.
            • kojotkurier Re: Irek 08.03.05, 18:36
              widzisz mariusz napisalem ci zebys sobie odpuscil odpowiedz na moj post ty
              zazuciles mi ze ja nie czytalem wszystkiego -mylisz sie przeczytalem dokladnie
              caly ten temat post po poscie i jak dobrze ty bys poczytal to zauwazyl bys
              ze zgadzam sie czesciowo z toba ,zaznaczam czesciowo ale jak widze te twoje
              ponizanie innych wyzywanie ich ,ech szkoda mowic reprezentujesz dosc
              powiedzial bym niski poziom , mialem zalatwiac cos z toba na gg? taka sama
              droga twoja jak i moja nie odezwales sie nigdy do mnie na gg rozumiem jak
              napisales nie przepadaz -raz tylko rozmawialismy i tak jak kiedys
              napisalem robiles inne wrazenie ja ci opowiedzialem o sobie ty tez o sobie
              bylo ok naprawde ci wpolczuje co do tego nieszczesliwego wypadku ale coz
              ty masz inny sposob dyskutowania na forum moje tematy sa nudne owszem dla
              ciebie napewno bo nie nawalem tam nikogo ty pedale lub ty cioto ,kuro i tak
              dalej ,dlatego dla ciebie to nuda ja tez nikomu nie lize jest grono
              ludzi na forum renaty dla ktorych zrobil bym na dzien dzisiejszu wiele -edwin
              wrona lusout i paru innych ktorych nie wymienilem im juz ufam w pewnym
              sensie dla ciebie to pedalstwo dla mnie dobra znajomosc takie to dla
              ciebie nudne? no i na konie kwestja ztym moim podpisem nie twoj
              interes kolego jak ja sie podpisuje zdza sie widziec gorsze podpisy
              lub gorzej ich brak , podszywanie sie, zmienianie nikow jestem
              kojotem od 93 roku - dorota do mnie czesto mowi kojocisko stare psisko to
              taki dziecinne ? mam cos na koncu palca zeby ci to napisac ale sie
              powtrzymam powiem tak spojz na siebie troche lustra i samokrytyki
              skonczylem raczej rozmowy z toba kojot
            • Gość: motorider Re: Sklej już warę frajerze!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 18:53
              Okrutny to TY jesteś ale pajac!!! Nie nazywaj się motocyklistą bo sądząc po
              Twoich wypowiedziach nim nie jesteś. Myślisz, że jakbyś posiadał pod dupą
              więcej mocy to uratowałoby Cię to przed dzwonem?? Wiesz co?? To Ty spełnij
              swoje wcześniejsze marzenia i kup sobie gs 500 bo jazda sportowym moto nie
              polega na dzidowaniu na prostej a później opowiadaniu jak to 86 km po dwóch
              tygodniach Ci się znudziło. Nawet jakbyś miał rsv mille ch.. by Ci to dało bo
              jeździć trzeba się najpierw nauczyć, a nie marzyć już o r1. Daj sobie spokój z
              motocyklami. I nie rospisuj się, że Cię coś tam do dziś boli. Debil jesteś to
              Cię boli. Aaaaaaaaaaa i jeszcze rada na Twoje życie!!! ZAWSZE CZUJ RESPEKT DO
              MOTOCYKLA, MOTOCYKL TRZEBA SZANOWAĆ!!! i nie chodzi mi tutaj o pucowanie go
              szmatką i okrywanie kocem na zimę. Zastanów się na sobą "motocyklisto".

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka