Technikia docierania. Jak najlepiej ??

21.03.05, 22:58
Witam.
Mam pytanko. Jaki jest najlepszy system dotarcia silnika dwusuwowego np. po
wymianie tłoka lub gdy jest nowa tuleja/nikasil i nowy tłok ??
Wiem, że do dotarcia jeżeli jest sam tłok nowy to około 500km a wszystko nowe
to 1000km. Ponoć jeszcze go nie można dożynać ale przekręcanie manetki do
oporu w niektórych przypadkach jest wskazane.
I jeszcze jedno. Czy jak docieram se motocykl to gdy go zostawie na postoju
na chodzie, na około 1 godzinę na lekko podkręconych obrotach (motocykl jest
chłodzony cieczą) to dobrze to wpłynie na docieranie czy może odwrotnie ?? a
może w ogule jest to obojętne ??
Piszcie wasze doświadczenia i jak wg. Was najlepeij jest dotrzeć motocykl.
Z górydzienx.

pozdrówka/juchas
    • mateuszm88 Re: Technikia docierania. Jak najlepiej ?? 22.03.05, 10:20
      Ja zawsze najpierw odpalałem motocykl na postoju i pracował sobie na wolnych
      obrotach. Czasem jak była wysoka temperatura na polu podkładałem pod cylinder
      wiatraczek, żeby miał jakieś chłodzenie. Kiedy tak popracował sobie koło
      godziny, dwóch na postoju ( uważając, żeby zbytnio się nie zagrzał )
      wyjeżdżałem na ulicę i spokojnie jeździłem. Przed wyjazdem patrzyłem czy tłok
      chodzi już lekko ( można to poczuć na kopce, czy chodzi ciężko, czy normalnie
      jak na dotartym silniku ). Na początku nigdy nie odkręcałem do końca i
      uważałem, żeby się nie przegrzał. Potem stopniowo coraz szybciej, aż w końcu
      normalnie. Może to nie jest prawidłowa metoda, ale ja tak zawsze robiłem.

      Pozdrawiam!
      mateuszm
      • juchas115 Re: Technikia docierania. Jak najlepiej ?? 23.03.05, 13:20
        No właśnie nie wiem czy te docieranie w miejscu wpłynie dobrze na dotarcie
        ogólne ;]
        Ale jestem ciekaw jak mondralińscy w ogłoszeniach piszą, że moto jest dobrze
        dotarty. Tacy mądrzy to niech chociarz jeden sie tutaj wypowie jak on
        to "dobrze" i wogule super dociera ten silnik. jestem ciekaw ...
        pozdrowka/juchas
        • donlesio Re: Technikia docierania. Jak najlepiej ?? 23.03.05, 13:30
          > to "dobrze" i wogule super dociera ten silnik. jestem ciekaw ...

          No dobra, zobaczę w domu w książce z Syreny. Docieranie w Syrenie (też dwusów i
          prymitywny) dzieliło się na 4 etapy. pierwszy na postoju trwal chyba w sumie 1
          h (zobaczę w domu. Potem było do 500 km, do 1500 km i do 3000 km . Dopiero po
          3000 km samochód był dotarty. Zobacze w domu 9jak nie zapomnę ) i coś wymyslimy
          dla motocykla. Mozliwe, że w Naprawie WSK coś opisza, to to by było bardziej
          adekwatne. Poszczególne etapy miały ograniczenia prędkości i obciążenia.

          Pozdrowienia
          • juchas115 Re: Technikia docierania. Jak najlepiej ?? 23.03.05, 17:34
            W książce do simsona pisze, że należy unikac jazdy po gófrzystych terenach,
            jazdy z drugą osobą, jak najżadziej uzywać jedynki. Ale to simson i co
            najważniejsze chłodzenie powietrzem. Wydaje mi się, że chodzi tu o to aby się
            moto zbytnio nie nagrzał/przegrzał/zgrzał. Ale ja mam chłodzenie wodą ...
            I tu leży pies popgrzebany ...
            pozdrówka/juchas
            • donlesio Re: Technikia docierania. Jak najlepiej ?? 24.03.05, 08:17
              To znalazłem w instrukcji do WFM. Jezeli wziąć pod uwage, że taka WFM Vmax
              miała 100 km/h to mozna obliczyć proporcje dla twojego moto. Troche to
              archaiczne, ale na pewno nie zaszkodzi. I najwazniejsze przy docieraniu to
              silne nerwy i nie dac się sprowokować.
              Silnik nowego motocykla wymaga specjalnej ostroznej i pie-czolowitej obslugi.
              W cia.gu pierwszego 1000 km jazdy nie nalezy przekraczat na trzeclm taiegu
              szybkoSci 40 km/godz, na drugim i pierwszym odpowiednio mniejszej. Unikac
              dluzszej jazdy na biegach po-srednich, jazdy z pasazerem, jazdy w terenie
              gorzystym, po piasku itp.
              Po przejechaniu 1000 km mozna stopniowo zwi^kszac szyb-koS6? przy czym wskazane
              s^ dluzsze jednorazowe przejazdy.
              Przez pierwsze 2000 km nalezy uzywat jako paliwa mieszanki: benzyna — olej w
              stosunku 16 : 1.
              Po przejechaniu 2000 km nalezy zastosowac mieszank^ 20 :1.
              Po przejechaniu okolo 2000 km mozna uznac okres docierania silnika za ukonczony.
              Zgodnie ze wskazowkami zamieszczonymi w ksiazeczce gwa-rancyjnej, nalezy
              motocykl po przejechaniu 400—500 km i 1200— —1500 km doprowadzic do najblizszej
              stacji obslugi TOS w celu dokonania 2 przegl^dow gwarancyjnych silnika i
              podwozia. Czynnosci te sq wykonywane bezplatnie przez wyszkolony fa-chowo
              personel. Zaniedbanie tego obowiqzku naraza uzytkow-nika motocykla na utrat^
              praw gwarancyjnych.
              Szczeg61owe wskazowki dotyczace docierania motocykla s^ podane w rozdziale V,
              (str. 136).
              Biorac powyzsze pod uwage. Warszawska Fabryka MotocykJi poleca nast^pujacy
              skrocony przepis docierania motocykla..
              Przez pierwsze. 2000 km nalezy stosowafi mieszankq paliwa z olejem w stosunku
              16 :1. Motocykl najlepiej sie dotrze przez stosowanie stopniowego zwi^kszania
              szybkosci jazdy.
              Po pierwszych 400 -f- 500 km nalezy zmienic olej w skrzynco biegow.
              Do 1000 km nie nalezy dawac wi^cej niz 1/4 gazu I nie prze-kraczac
              nast^pujacych szybkosci:
              na I blegu — 12 km/godz,
              na II biegu — 26 km/godz,
              na III biegu — 40 km/godz.
              Po przejechaniu 1000 km mozna stopniowo zwigksza£ szyb-kosc, przy czym wskazane
              sq dluzsze jednorazowe przejazdy ponad 50 km.
              Po przejechaniu 1500 km mozna przez chwil^ jecha6 pehig szybkosciq, a nast^pnie
              zmniejszyc gaz.
              Po 2000 km nalezy po raz drugi zmienic olej w skrzynce biegow. Teraz juz
              motocykl powinien zniestf bez obawy zatarcia
              odcinki jazdy 1 -M,5 km na pelnym gazie. Jednakze dla ostroz-nosci nalezy
              trzymac dwa palce na dzwigni sprzQgla aby w wy-padku zacierania natychmiast
              wylaczyfi sprx^glo.
              Do 2500 km nie nalezy wykorzystywac stale pelnej mocy silnika.
              Pami^taj, ze silnik dwusuwowy ,,nie lutai" ci^glej pracy na pelnym obciqzeniu.
            • donlesio Re: Technikia docierania. Jak najlepiej ?? 24.03.05, 08:19
              A tu masz coś nowszego do WSKi. Docieranie dwusuwu chłodzonego wodą (Syrena)
              różniło się tylko prędkościami i obciążeniem pojazdu. Zasada docierania była
              zawsze ta sama. No i nie lał bym MIXOLU tylko jakiś inny olej zagraniczny. Na
              awie jeździłem na ARALu.
              Docieranie
              Pierwszy okres eksploatacji motocykla nowego lub po naprawie o poszerzonym
              zakresie, to okres docierania. W tym czasie następuje wzajemne dopasowanie się,
              współpracujących części, przez wyrównanie nierówności i niedokładności obróbki.
              Eksploatacja w tym okresie charakteryzuje się. przyspieszonym zużyciem
              zwłaszcza silnika. Odczuwalnym efektem docierania jest zwiększenie się
              szczelności układu tłok-cylinder oraz wzrost mocy silnika.
              Okres docierania, to okres pracy motocykla, a zwłaszcza silnika w znacznie
              cięższych warunkach niż w czasie normalnej eksploatacji.
              W związku z tym silnika nie należy w pełni obciążać Jazda na biegu bezpośrednim
              powinna odbywać się z prędkością. 70 ... 80% prędkości maksymalnej; przy czym
              są wskazane zmiany w obciążeniu silnika (1 ... 2 sekundowe przymknięcia
              przepustnicy mieszanki). Należy pamiętać, ze jazda zarówno ze zbyt małą, jak i
              zbyt dużą. prędkością. obrotową^ jest w okresie docierania szkodliwa. Ma to
              szczególnie duże znaczenie, gdy motocykl jest eksploatowany w terenie górzystym.
              Bardzo niebezpieczna jest jazda pod wiatr ze stałym obciążeniem (stałym
              otwarciem przepustnicy) lub długie podjazdy i następujące po nich długie zjazdy
              w terenie górzystym. Przegrzany w czasie podjazdu silnik, przy długim zjeździe
              dostaje bardzo mało mieszanki paliwa z olejem na skutek przymknięcia
              przepustnicy. Prędkość tłoka w cylindrze jest zazwyczaj większa niż przy
              normalnej eksploatacji. Warunki te sprzyjają. zatarciu silnika.
              Pierwsze objawy zacierania silnika, to wyczuwalna utrata prędkości.
              niereagowanie silnika na otwarcie przepustnicy. należy wówczas natychmiast
              wyłączyć i przechłodzić silnik.
              Sprawdzenie. czy silnik ma w danej chwili skłonności do ^zatarcia się. można
              przeprowadzić w następujący sposób. Przymknąć na 2... 3 s przepustnicę$
              mieszanki i jednocześnie wyłączyć sprzęgło. Silnik, nawet w początkowej fazie
              zacierania się, natychmiast zgaśnie.
              Jeśli kierowca nie jest w stanie uchwycić pierwszych objawów zacierania i tłok
              z charakterystycznym piskiem zatrze się, to należy natychmiast wyłączyć
              sprzęgło i zatrzymać motocykl. Po ostygnięciu silnik da się uruchomić.
              W przypadku zatarcia tłoka w takim stopniu, ze pierścienie tłokowe ulęgły
              pęknięciu lub zagnieceniu (rys. 5-1) i wyjęcie ich nie jest możliwe, należy
              wymienić tłok z pierścieniami. W razie nieuszkodzenia cylindra (po małym
              przebiegu} na skutek zatarcia do naprawy można zastosować nowy tłok nominalny;
              w przypadku uszkodzenia cylindra (głębokie rysy) należy wymienić cylinder na
              nowy wraz z tłokiem nominalnym i pierścieniami lub wykonać- szlifowanie
              cylindra i stosować tłok nadwymiarowy z. pierścieniami.
              W przypadku nieznacznego zatarcia, gdy pierścienie są cale i nie zagniecione
              materiałem progów międzyrowkowych tłoka należy;
              — wyjąć pierścienie,"
              — oczyścić rowki pierścieniowe,
              — zaczyścić ślady zatarcia zdejmując równomiernie materiał tłoka w miejscu 7-
              atercia (1, rys. 5.2} przy użyciu drobno naciętego pilnika lub skrobaka.
              • juchas115 Re: Technikia docierania. Jak najlepiej ?? 24.03.05, 11:30
                Aha... dzięki.
                Ale wiesz nie bede docierał samego tłoka (bo tylko tłok wymieniałem) przez 2
                tyś km jeżdżąc 40 km/h !! hehe
                Mój plan jest taki.
                Ja już go w czoraj zapaliłem i chodził na obrotach sobie około 1 godzinke.
                Dzisiaj też go zapalę na około 1 godzinkę i niech sobie chodzi. W ten sposób
                dłuugi okres docierania mam z głowy. Teraz zrobić około 150 km na spokojnie i
                hyba powinno byc dobrze. A przecierz nie bede zmieniał oleju w skrzynce biegów,
                bo to sie ma nijak do mojej sytuacji ;]/
                dzienx
                pozdrówka/juchas
                • donlesio Re: Technikia docierania. Jak najlepiej ?? 24.03.05, 12:01
                  Nie, no to dotyczy sprzętów sprzed 40-50 lat. Ale, jak wiesz, obecnie dwusuwy
                  odchodzą w zapomnienie, a więc i literatura techniczna zamarła na poziomie
                  sprzed lat. Zresztą teraz są juz inne materiały i obróbka bardziej dokładna.
                  Oleju też bym nie wymieniał, bo to dotyczy raczej docierania skrzynki biegów.
                  Uwazaj na przegrzanie, no i zrób docieranie na 500 km. Tak prędkośc z 80% Vmax
                  i w pojedynke.
                  • odanek Re: Technikia docierania. Jak najlepiej ?? 24.03.05, 13:55
                    Witam
                    Ogolnie przyjeta jest zasada (z duzym marginesem bezpieczenstwa) ze nie
                    powinno sie wchodzic na wysokie obroty do 1000km potem mozna jezdzic
                    spokojnie...
                    Natomiast (podam dla przykladu) servisowki aprili odnosnie ich dwusuwow
                    podaja ze nie nalezy wchodzic (przy nowym silniku) powyzej 6000obrotow do
                    600km i powyzej 9000 do 1500km...natomiast w przypadku wymiany tloka znika
                    koniecznosc docierania do granicy 1500km.
                    Moja rada jesli chcesz dotrzec dobrze moto poczekaj na ladna pogode wybierz
                    sie w dluuuuga trase spokojnie jadac...a wtedy bedziesz mogl powiedziec ze
                    masz dobrze dotarte moto:) bo jednostajna dluga jazda jest najlepszym
                    sposobem docierania:)(i najmniej ryzykownym)
                    Pozdrawiam
                    • donlesio Re: Technikia docierania. Jak najlepiej ?? 24.03.05, 16:14
                      >natomiast w przypadku wymiany tloka znika
                      > koniecznosc docierania do granicy 1500km.
                      > Moja rada jesli chcesz dotrzec dobrze moto poczekaj na ladna pogode wybierz
                      > sie w dluuuuga trase spokojnie jadac...a wtedy bedziesz mogl powiedziec ze
                      > masz dobrze dotarte moto:) bo jednostajna dluga jazda jest najlepszym
                      > sposobem docierania:)(i najmniej ryzykownym)
                      1. To mnie trochę dziwi, dlatego, że nowy silnik jest już docierany na zimno w
                      fabryce. Wobec czego własnie przy wymianie tłoka, docieranie powinno byc
                      bardziej restrykcyjne.
                      2. Jednak polecałbym, owszem, trasę, ale nie jednostajną predkość - raczej
                      zmienną w ramach, oczywiście, dozwolonych granic.
                      Znalazłem jeszcze coś o docieraniu Jawy, ale dane z Aprili są bardziej aktualne.
                      • juchas115 Re: Technikia docierania. Jak najlepiej ?? 25.03.05, 17:33
                        Dzięki za odpowiedzi ;]
                        Ja narazie robie tak:
                        Jeden dzień (pod wieczór) jak go zrobilem odpaliłem i chodził tak około 1
                        godzinę z minutami. Na drugi dzień najpierw go odpaliłem i chodził równierz w
                        granicach godziny. Potem chwile jeździłe i stał chwile na obrotach ( łącznie
                        może jeszcze ze 40 min). Dzisiaj troche już jeżdżę i mam już zrobione 130 km.
                        Za każdym razem nie wkręcam go wyżej niż 6000 obr. /na 10 000 możliwych/. Nie
                        zażekam się że kilka razy mogła mi się manetka przekręcić do 7 lub 8 tys. ale
                        są to znikome momenty. Ogulnie jeżeli chodzi o temterature to z tego co tam
                        pokazuje jeszcze ponad polowe nie mialem. Myślę, że puki co jest dobrze.
                        dzięki.
                        pozdrowka/juchas
    • Gość: prawnik Re: Technikia docierania. Jak najlepiej ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 23:19
      Autor: juchas115
      Data: 21.03.2005 22:58

      Mam pytanko. Jaki jest najlepszy system dotarcia silnika dwusuwowego np. po
      wymianie tłoka lub gdy jest nowa tuleja/nikasil i nowy tłok ??
      ==========
      skoro wogole nie masz pojecia,
      idź do biblioteki,pozycz jakasksiązke o obsludz emotocykli z lat 60-70 ,wtedy
      tylko takie motocykle były i wszystkiego sie dowiesz
      • juchas115 Re: Technikia docierania. Jak najlepiej ?? 26.03.05, 11:04
        Aleś Ty mądry jesteś. Pojęcie mam. Lektur już się naczytałem. Jednak bardzo
        często teoria książkowa odbiega od praktyki. Po drugie nie znalazłem nic o
        wzmiankach jeżeli moto jest chłodzony cieczą.
        A tak poza nawiasem.
        Jeżeli uważasz, że np. kawa kmx 125 z roku 96 jest czterosuwem i była
        produkowana w latach 60-70 to serio koleś ale naprawde tylko pozazdrościć :D
        pozdrówka/juchas
Pełna wersja