matej23
18.04.05, 16:37
Autor: Bartosz Sapota.
Kurde, zaczął się sezon ogórkowy... Już mi ręce opadają... Żeby to jeszcze
nie było pismo motoryzacyjne... Jakaś psycholog się wypowiada o jakiś
psychopatycznych zachowaniach opierając się na pracy z żużlowcami, którzy "są
świetnymi reprezentantami motocyklistów".
Ogólnie artykuł w tonacji: te debile jeżdżą po 200 km/h i udowadnianie tezy.
Znaleźli jakiś kawałek drogi, gdzie mkną "przecinaki". Śląska policja podała,
że motocykliści spowodowali CAŁE 7% wypadków (500 na 7000) i że było w nich
685 osób rannych. To tak wiele? Średnio 1,37. Jeszcze kurde jakieś
wykrzykniki stawiają. Niech podadzą samochodowe statystyki, będzie do czego
porównać. Na pewno by to zrobili, gdyby fakty były nieco inne.
W sumie wyszło im 1,5 strony tekstu, który tylko pogłebia niechęć
społeczeństwa. Weź teraz wyjedź na drogę, to Cię zabiją. Nawet nie mówię o
przejechaniu przez Warszawę, bo tam wszystkie tego typu rzeczy x2.
Albo jeszcze podpis pod zdjęciem:
"3 sekundy do setki, 200 km/h - samochód nie ma najmniejszych szans w
rywalizacji z motocyklem. Motocyklista nie ma szans na wyjście cało z
wypadku, do którego dojdzie przy tak ogromnej prędkości."
A kto ma szanse, kierowca rikszy??? Szkoda słów...