ed_norton 02.05.05, 05:30 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=23356809&v=2&s=0 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=23363115 moze imc Potynski zgodzi sie krospostowac felieton o pisamaczych zapedach na sezon ogorkowy? zapraszam do komentowania Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: wojtekk1000 Re: o motocyklach we wroclawskiej GW IP: *.wroclaw.mm.pl 02.05.05, 09:22 "Co jednak może poradzić policja w tej sytuacji? Czy ci, których nie można złapać, muszą zabić kogoś albo siebie?" Strasznie prymitywne myślenie w/g którego motocyklista przedstawiany jest jako wróg publiczny i zagrożenie nr 1 na drogach. Nasze społeczeństwo nie dorosło jeszcze do naszej obecności - widać to świetnie na przykładzie uogólniania wizerunku motocyklisty - "morderca". Jest to absurd i głupota autora, który próbuje wylansować siebie jako świetnego obywatela - walczącego ze "złem", za które uważa motocyklistów. (Spodziewam się nawet kto mógł podsunąć pomysł "szanownemu redaktorkowi"). PS - co do listy 80 nazwisk - ciekawostka! Odpowiedz Link Zgłoś
ed_norton Re: o motocyklach we wroclawskiej GW 02.05.05, 09:49 obciach, bo redattore miernota moglby najsampierw do zrodel siegnac, ma kolegow, ma kogo zapytac, a tu doopa blada. Wstydzilbym sie takie pierdoly wypisywac, bez dokumentacji, ale poziom sledczego dziennikarstwa Szemplinskiegojak widac jest wystarczajacy by pisac powazne artykuly... eeeh, Jaki redaktor takie literki... Odpowiedz Link Zgłoś
mejson.e Przesada niewskazana 02.05.05, 11:15 Wszystko dobre, co nieprzesadzone. Jeśli mówimy o konkretnych przypadkach pirackiego zachowania, to temat jest bezdykusyjny - to zachowanie wymagające potępienia i ścigania. Natomiast urawniłowka sprowadzająca wszystkich motocyklistów do poziomu bandytów i agresorow, to kolejny przykład upraszczania i głupoty. Nie byłem na ulicy opisywanej w felietonie ale osobiście nieraz obserwowałem wyjące wiertary na moim osiedlu i rozumiemm irytację ludzi, którzy chcieliby spokoju i bezpieczeństwa dla siebie i swoich dzieci. Marzy mi się sytuacja, gdy motocykliści przestaną uważać wszystkich innych za bezmyślnych rozciapciałych katamaryniarzy-kapeluszników-emerytów a tamci z kolei tych drugich za bezmózgich morderców-debili-dawców. Jakoś zapominamy, ze na motocyklach jeżdżą nasze i sąsiadów dzieci a obserwują ich rodzina, sąsiedzi i znajomi. Nikt nie spadł z kosmosu i każdy musi jakoś współpracować z resztą społeczeństwa. Ale to takie oczywiste, że brzmi jak klejny banalny komunał. Chyba to ja spadłem z kosmosu... Pozdrawiam, Mejson -- Automobil Forum pozytywnie zakręconych automaniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
matmichal Re: o motocyklach we wroclawskiej GW 02.05.05, 12:19 na wrocławskim forum też jest prowadzona nagonka na motocyklistów.......!!! Odpowiedz Link Zgłoś