MZ ETZ 250 vs 251 - pierwszy motorek :]

IP: *.radom.pilicka.pl 04.05.05, 22:32
Hej mam zamiar kupić pierwszy motorek i... zastanawiam się jak bardzo różni
się Mz 250 od 251. Jestem jeszcze zielony ale... o tym że wyglądem się różnią
to mi nie musicie pisać :P
Jak byście mogli mi podpowiedzieć np:
1. Jak jest z silnikiem?
2. Czy może są jakieś istotne wady w 250, które wyeliminowali w nowszej
wersji?
3. A i jeszcze: czy bardzo ramy tych motorków różnią się od siebie? znaczy...
czy jakby do 250 wpakować bak i siedzenie od 251 to czy przybrała by ona tą
ładną sylwetkę 251?
Pytam bo różnica cen jest zazwyczaj ogromna, a w sumie to kupuje motor
również po to żeby troche przy nim posiedzieć - nie tylko na nim, więc być
może Mz 250 to dobry wybór?
Z góry dzięki za podpowiedż
    • Gość: zawisza Re: MZ ETZ 250 vs 251 - pierwszy motorek :] IP: *.agriland.pl 04.05.05, 23:23
      Ramy sie roznia i to znacznie,w 251(ta sama co 150) jest krotsza przez co
      motocykl jest mniej stabliny przy wyzszych predkosciach w porownaniu do 250,
      poza tym kolo 16 z tylu tez robi swoje. Wyglad to juz kwestia gustu, silnik z
      tego co wiem maja chyba taki sam EM 250, od 88roku byly 250 z hamulcem
      tarczowym.
      • anegata Re: MZ ETZ 250 vs 251 - pierwszy motorek :] 22.09.05, 12:32
        hej,
        ja mam 251 i na razie musze byc zadowolona, tez ja nabylam do nauki ...
        zobacz jak fajnei wyglada, jest troche zrobiona :)
        pozdrawiam ,
        Aneta
        www.cyberia.eu.org/forum/anegata.jpg
    • kebart Re: MZ ETZ 250 vs 251 - pierwszy motorek :] 05.05.05, 10:36
      W 251 jest nowszej generacji gaźnik i zdaża się zapłon elektroniczny bez
      przerywacza. Co do ramy to przez to że jest ona krutrza, krutrzy jest też
      rozstaw osi a dzięki temu motocykl jest zwrotniejszy.
    • Gość: Golmar Re: MZ ETZ 250 vs 251 - pierwszy motorek :] IP: *.radom.pilicka.pl 05.05.05, 16:28
      hm właśnie 150-tke tez biore pod uwage ale kurcze jak za ta sama cene mozna
      kupic 250.... chociaz na paliwie i tak lepiej nie wyjde...
      A wygląd - jasne rzecz gustu ale miałem nadzieje że bedzie sie dało łatwo nadać
      250 bardziej drapiezny charakter... po mojemu - fajniejszy :)
      W kazdym razie dzieki :)
    • Gość: zawisza Re: MZ ETZ 250 vs 251 - pierwszy motorek :] IP: *.agriland.pl 05.05.05, 17:25
      Mam ETZ 150 i jednak wolalbym 250 lub 251. 150 szybko sie nudzi, po lasach
      fajnie sie jezdzi(tylko nie mysl ze tym poskaczesz), mocy nawet wystarcza ale
      po zjechaniu na asfalt droga zaczyna sie dluzyc, przyspieszenie wydaje sie nie
      wystarczajace. Na gume da sie postawic z jedynki z gazu, chyba najwieksza wada
      tego modelu jest slizgajace sie sprzeglo. Jesli mialbym wiecej kasy to wzialbym
      251, za cene 150 praktycznie masz juz 250 wiec ta bym Ci polecal.
    • Gość: zawisza Re: MZ ETZ 250 vs 251 - pierwszy motorek :] IP: *.agriland.pl 05.05.05, 17:39
      www.bikepics.com/mz/etz150/05/pics.asp?i=257653&s=0 ---> tu masz etz
      150 troche z innej perspektywy :)
      www.forum.motocyklistow.pl/viewtopic.php?t=25334 tutaj mozesz sie
      czegos dowiedziec.
      www.mz-club.prv.pl/ tu masz cale forum o MZ
      marcinkmz.republika.pl/opismz2.htm opis...
      marcinkmz.republika.pl/opis_i_dane.htm dane techniczne
      Moze sie cos przyda.
      • edwin.sk Re: MZ ETZ 250 vs 251 - pierwszy motorek :] 05.05.05, 18:10
        > www.mz-club.prv.pl/ tu masz cale forum o MZ

        a ja tego szukałem:P
      • Gość: ec Re: MZ ETZ 250 vs 251 - pierwszy motorek :] IP: 195.117.245.* 05.05.05, 19:00
        Czy ktos mówił ze MZ nie poskacze?
        www.bikepics.com/members/lukaszm/88etz150/ :)
    • Gość: zawisza Re: MZ ETZ 250 vs 251 - pierwszy motorek :] IP: *.agriland.pl 05.05.05, 21:51
      Chodzilo mi raczej o normalne uzytkowanie ;) Jak sie uprze to i na przecinaku
      poskacze (film w ostatnim ŚM) a nawet objedzie swiat na R1:)
    • Gość: Golmar Re: MZ ETZ 250 vs 251 - pierwszy motorek :] IP: *.radom.pilicka.pl 05.05.05, 23:39
      eeee... spokojnie ja to sie najpierw jeżdzić chce nauczyć :]
      Ach i te linki...no miodzio tego szukałem, to mam teraz co poczytać zwłaszcza
      to forum
      Hehe może to śmieszne ale jeszcze motoru nie mam a już tu myśle co w nim
      przerobić ;P nawet sobie książke kupiłem "jeżdże motocyklem mz" :D
      I rzeczywiście chyba sie zdecyduje na 250, za ta kase ktora zaoszczedze na 251
      bede mogl sporo zmienic w 250...
    • Gość: zawisza Re: MZ ETZ 250 vs 251 - pierwszy motorek :] IP: *.agriland.pl 06.05.05, 00:11
      To moze wejdz sobie jeszcze na www.wilmat.torun.com.pl/
      Tam w dziale 'MZ cennik' masz chyba wszystkie czesci do MZ lacznie z rama i
      kompletnym slinikiem, chociaz mam nadzieje ze nie bedziesz musial ich
      wymieniac :) Wszystko mozesz zamoiwc wysylkowo. A w dziale 'MZ katalog'
      szczegolowo rozrysowane eMZetki, kazda srubka, moglyby byc jednak troche
      wieksze. Aaa i jesli juz sie zdecydujesz na MZ 250 co chyba bedzie dobrym
      wyborem to szukaj z hamulcem tarczowym na przodzie (chyba od 88 roku). Tutaj
      rowniez mozesz sie zorientowac w czesciach: www.kemot.pl/avo.php?
      kemotSESSID=7995400676d29619f11a17b879657c07&kemotSESSID=7995400676d29619f11a17b
      879657c07
      Pozdrawiam
      • Gość: ec Re: MZ ETZ 250 vs 251 - pierwszy motorek :] IP: 195.117.245.* 06.05.05, 18:34
        W kemocie moim zdaniem maja troszke przydrogo. W WILMACIE i AGMOCIE
        www.agmot.strefa.pl maja taniej. Ale narazie chyba ci to nie potrzebne. Co do
        250 z tarczowym to też bym ci radził poszukać, ale jak bedzie okazja bez to
        mozna łatwo przerobić (znajomy w 150 przerabiał).

        PZDR
    • Gość: zawisza Re: MZ ETZ 250 vs 251 - pierwszy motorek :] IP: *.agriland.pl 06.05.05, 20:56
      Rzeczywiscie w tym kemocie wysokie ceny. Przed chwila szukalem glowicy do mz
      150: w kemocie 100zl w wilmacie 43. A swoja droga to nie wiecie czy mozna jakos
      naprawic gwint w glowicy tam gdzie wkreca sie swiece?
      • Gość: Wojtek Re: MZ ETZ 250 vs 251 - pierwszy motorek :] IP: *.tebo.net / 195.116.90.* 21.09.05, 21:31
        Można to naprawić bez problemu zanosząc do miejsca, w którym robią np. szlify
        cilindrów itp. Polega to na tulejowaniu - po prostu wstawią Ci nowy gwint tam a
        koszt tej usługi to granice 20-30 zł. POZDRAWIAM!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja