koszty motoru / posiadanie i korzystanie

IP: *.aster.pl 14.05.05, 21:11
witam,
mam krotkie pytanie.
domyslam sie iz zaleznie od motoru (pojemnosc,rocznik, marka) rozne moga byc
koszty posiadania, uzywania, przegladow, benzyny, ubezpieczenia motoru.
prosze podpowiedzcie jakie one moga byc np. dla hondy varadero 125,deauville,
yamaha diversion xj600; rocznik powiedzmy 99, pojemnosc? no nie wiem..
prosze o jakies informacje)
dziekuje
es
    • bartekexc Re: koszty motoru / posiadanie i korzystanie 14.05.05, 21:35
      wszystko zależy od stylu jazdy, ile jeździsz itp. Ciężko jest konkretnie
      odpowiedziec. Jednemu wyjdzie 3 tys/mies innemu 100 zł/mies.
      • polokokt Re: koszty motoru / posiadanie i korzystanie 14.05.05, 22:29
        dokladnie, najwazniejszy jest przebieg, bo wraz z duzym przebiegiem idzie
        wiecej na serwis.
        Ja mam Honde VT 750 DC (BlackWidow)
        Ja np jezdze malo (jakos tak wychodzi) w zeszlym sezonie wyszlo jakies 6 tys
        km. Co za tym idzie mialem jeden serwis, ktory wykonalem we wlasnym zakesie,
        znaczy wymienilem olej (130 PLN) + filtr oleju (40 PLN). Co okolo 500 km
        smaruje lancuch (30 PLN i idzie mniej wiecej dwa na sezon) do tego jedno
        czyscidelko do smaru, ja uzywam Castrola (30 PLN i jeden starczyl mi na sezon)
        do tego OC + NW ok 100 PLN/ rok no i benzyna jezdzac po miescie wychodzi jakies
        6- 7 litrow / 100 km (co daje jakies 400 litrow paliwa na sezon, ale trzeba
        wziac pod uwage, ze jezdze tylko 6 miesiecy w roku, wiec wychodzi ponad 60
        litrrow na miesiac a wiec jakies 200-250 PLN miesiecznie). I to chyba tyle
        kosztow z moje strony.
        Ale jezdzac wiecej koszty rosna nielinniowo :)
        Bo po 12 tys km chyba do wymiany jest zestaw napedowy, ktory kosztuje okolo 1
        tys PLN, do tego dochodzi wiekszy serwis z synchronizacja gaznikow i
        sprawdzaniem czegos tam ktorego sam nie potrafie wykonac wiec koszty juz o
        kilkaset PLN s wieksze, no i to co najbardziej bije cene, czyli koszty paliwa.
        Tak sie ksztaltuja wydatki w moim wypadku
        A teraz jakby doszla do skutku wyprawa motocyklowa to musze dokupic sakwy
        tekstylne + stelaze + troszke wyposazenia do moto, to na samo to mysle ze
        powinno starczyc dodatkowo 500 - 600 PLN i do tego trasa ma liczyc 1300 km wiec
        trzeba doliczyc tez paliwo.
        Pozdrawiam
        • Gość: arek Re: koszty motoru / posiadanie i korzystanie IP: 195.205.97.* 15.05.05, 09:32
          Ra smigam naeazie MZ ETZ 250 87r robie w sezonie ok 10 tys km przed sezonem
          musze w nia włozyc ok 100 zl wiadomo olej filtr powietrza czasem opona czy
          łancuch z zębatkami do tego opłaty ok 100 i w sumie tyle no i paliwo i olej na
          które przeznaczam ok 1800 zl w sezonie :) POZDRAWIAM!!!!!
    • Gość: olo222 Re: koszty motoru / posiadanie i korzystanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 20:09
      lepiej szeroko otwórz portfel i nie patrz na wydatki do nabawisz się jakieś
      choroby :),motocykl kosztuje niestety
      • Gość: Simon Re: koszty motoru / posiadanie i korzystanie IP: *.eranet.pl 17.05.05, 17:20
        Oj kosztuje... i to nie tyle motocykl co wszystko inne do niego.. zakup moto to
        dopiero pierwsze wydatki a potem się zaczyna :))
        1. ciuchy - szybko okazuje się, że to w czym można było jeździć na skuterze lub
        innym bzykaczu jest jednak przewiewne i nie wystarcza przy prędkościach powyżej
        80km/h... o bezpieczenstwie nie wspominając... więc jazda do Tarboru i
        zostawiamy 700zł na kurtkę 500zł na spodnie jakieś 300zł na buty i stówkie na
        rękawiczki - razem 1600zł minimum!! (można duuuuużo więcej)
        2. nikt nie lubi tracić swojego wymarzonego sprzęta przez pozostawienie go na
        parkingu... a przyzwoity łańcuch to wydatek ok. 400zł
        3. natychmiast okazuje się, że ten łańcuszek trzeba w czymś wozić.. kuferek Givi
        ok. 400zł
        4. chciałbyś żeby twojemu pieknemu sprzęcikowi nic się nie stało jeśli się nie
        daj Boże przewróci.... gmole 600zł jak nic...
        5. kuferek to za mało na bagaż jeśli wybierasz się gdzieś dalej - kupujesz
        tankbag za 300zł i sakwy za kolejne 300 a pod sakwy stelażyk też mniej więcej
        tyle :))))

        na koniec wystarczy zatankować :D
Pełna wersja