dzakas001
17.05.05, 16:50
Moja przygoda na motocyklu zaczeła się mniej więcej od 15 roku życia najpierw
gdy oglądałem kolegi ogara205 i właśnie na niego zamierzałem uzbierać. Wyszło
jednak lepiej kupiłem Simsona s51 nie obyło się bez gleb głownie dlatego bo
szaleć mi się zachciało. Mniej więcej po 3 latach jeżdzenia kupiłem Honde
cb450. Jeszcze wcześniej czasem przejechałem się na kumpla wsce125. Na
hondzie jeżdze, aż do tej pory znacyz nie tak dosłownie bo ma przód
rozwalony. Po jakimś mniej więce tygodniu jeżdzenia na niej zaczynałem ej
powoli wciskać. Pewnego razu gdy jechałem po miare pustej i szerokiej ulicy i
zaczołem wyprzedzać samochody mniej wiecej na blacie miałęm 100 na godzine.
Widziałem ze z przeciwka droga putsa to zjechalem na przevciwny pqas ruchu
byla linia ciagla ale mowie co tam jade i nagle przedmna samochod kierunek w
lewo ja scislem dwa hamulce oba kola stanely w miejscu ale ja plynolem jak na
lodzie. Az mnie znioslo na parnig i eirowca samochodu tez sie tam zatrzymal.
Naszczescie zaro zniszczen po obu stronach. mInimalnie gosc mial przetary
zderzak ale nie bylo nic widac. Policja nie bla wzywane naszczescvie bo bym
mial grubo. Gosc mnie puscil podzieowalem i pojechalem. Tydzien puzniej jad
eta sama ulica droga pusta wiec smialo smigam olo 100 na godzine. Patrze
samochod jakis stoi na wysepce autobusowej i widze ze niby chce wyjezdzac
wiec zwolnilem ale po dojechaniu do krawedzi jezdni sie zatrzymala to byla
kobieta bylem na 100% pewny z emnei widzi ale na wypadek zjechalem na srodek
jezdni a tu nagle ona wykreca zatorowala mi cala droge samochodem . Scislem
hamulce wiedzialem ze przywale czulem tylo o ku..a znow. Motor stanol pionowo
na samochodzie dupa do gory a kierownikiem na doel ja przelecialem przez
przednia maske na asfalt. Nagle sie podnioslem jakby nigdy nic patrze
zdołowany. No nic stoje jakis gosc podlecial i mówi że to jej wina babka w
szoku nic sie nei odzywala. PO chwili karetka przyjechala i Policja. Ja
mialem guzy na prawym piszczelu. Karetka mnei zawiozla do szpitala powoli
mnei wsyzsto zacyznalo bolec. Mialem krwiaka na nodze i cos tam chcieli mi
gips noge wsadzic ale ja mowie ze jest dobrze. Policja sprawdzila czy nie
jestem pjany bo plotka poszla jakis facet piany na motorze przywlil ale bylem
trzeźwy. Co tu dużo mówic Wymusiła pierwszeństwo.Naszczescie Teleskopy mi sie
wykrzywily i male pierdoly oraz blotnik pekl rama i reszta nietknieta silnik
tak samo chodzi jak przedtem cyzli idealnie. Ubezpieczenie ma mi pokryc
wszystkei koszty. Powiem tak mówie że 450 która ma 44 konie to mało bo ciągle
mam niedosyt i przy wciskaniu czuje ten niedosyt ale gdybym miał wiekszy
motor raczje bym juz nic nie napisał. Ja słysze teksty ale ta 600 jest
zaj..sta ale ja bym pilowal to mam uczucie ze ten gosc sie jeszcze na niej
dobrze przejedzie. A co umei motor stoi czeka na remont a ja sie nei
zniechecilem tlyko probuje ase pozbierac aby w przyszlym roku kupic cos
wiekszego.