Dodaj do ulubionych

Oszukany!!

23.05.05, 22:01
W moim poście dotyczącym serwisu w Gdyni chciałbym opisać moją sytuacje, w
której zostałem oszukany! Jestem motocyklistą juz 10 lat. Dwa lata temu
zakupiłem motocykl sportowy marki KAWASAKI ZX6R. Po roku od dnia zakupu gdy
silnik odmówił posłuszeństwa, dostarczyłem go do serwisu "PROKAR" w gdyni w
celu naprawy 2 lipca 2004 roku. Pan Oskar(właściciel serwisu) obiecywał iż
motocykl zostanie naprawiony jak najszybciej. Motocykl stał w zakładzie cały
lipiec i sierpień by w połowie września odebrać go z warsztatu.(Koszt naprawy
2.600 zł.) Byłem zapewniany ze motocykl bedzie gotów za dwa tygodnie od dnia
dostarczenia, by po dwóch tygodniach ze za tydzień. I tak w kółko. I w końcu
odebrałem go po całym sezonie przed jesienią. Jednak nalegali by zostawić.
Wiedząc ze motor miałby cały sezon przestać w serwisie, poszukałbym inny.
Jednak Oskar Nalegał, że motor zostanie naprawiony szybko. Po odebraniu
maszyny musiałem dotrzeć silnik, więc moja eksploatacja do 1000 kilometrów
miała przebiegać bez wariackiej jazdy. Dostosowałem sie do tych poleceń i
potem po przejechaniu 1 tys. km przygotowałem motocykl na zimę. Następnie
wiosną pojechałem do "PROKAR-a" na wymianę oleju. Następne tysiac kilometrów
przebiegło w spokojnej turystycznej eksploatacji.I znów silnik odmówił
posłuszeństwa. Pomyslałem iz jest jakaś mała usterka, którą trzeba usunąć,
ponownie dostarczyłem busem motocykl do serwisu "PROKAR". Obiecali zająć się
jak najszybciej. Umową było skontaktowanie sie telefonicznie jaka jest
usterka i ile koszta powinny wynosić. Po kilku tygodniach których nie
otrzymałem zadnej wiadomosci z serwisu postanowiłem pojechać do "Prokara" i
dowiedzieć się. Panowie mówiąc ze zapomnieli, na miejscu wyliczali koszta,
które wyszły na kwotę 2.800 zł. Okazało się ze w motocyklu nastąpiło
całkowite zniszczenie silnika! Błąd mechanika próbowali zwalić na mnie winę,
iż motocykl był jezdzony do granic jego wytrzymałości. Kompletne bzdury!
Motocykl zapakowałem do busa i pojechałem do innego zakładu. W innym
mechanicy przejrzeli głowicę i powiedzieli, ze winą nie była "katownicza"
jazda lecz zła regulacja gazników i zle złozony silnik u "PROKARA"! W
motocyklu nastąpił wybuch i totalne zniszczenie silnika. Nie z mojej winy
jestem obciązony kosztami zwiazanymi z kupnem silnika. Dowodem tego ze silnik
nie był katowany, były potwierdzone przez innego mechanika wyjaśnienia ze
nagar zaworów był koloru czarnego a nie brązowego kiedy motocykl jest w
eksploatacji jazdy wyscigowej! Zle złożony i zła uregulowana synchronizacja
gazników doprowadziła do tego ze musze teraz poszukac i kupic silnik do
motocykla. Nieodpowiedzialność, niesłowność, i nieuczciwość ludzi ktorzy
pracują w serwisie doprowadziła do tego, ze mam problemy finansowe. Dlatego
chciałbym WSZYSTKICH MOTOCYKLISTÓW USTRZEC przed serwisem "PROKAR" w Gdyni.
Mam nadzieję ze nikt nie będzie miał problemów przez jakie ja teraz muszę
przechodzić. Przepraszam za tak długi post, ale mam nadzieję ze niektórzy
wezmą pod uwagę moją sytuację i nie będa mieli kłopotów przez tych
nieuczciwych ludzi w serwisie. Pozdrawiam motocyklistów szczególnie z
trójmiasta a także polski!
Obserwuj wątek
    • okrutny_mariuszek Re: 23.05.05, 22:17
      jeśłi masz rachunki to wybierz się do rzecznika praw konsumentów (w każdym
      mieście powiatowym jest więc i w Gdynie (czy gdzie tam mieszkasz) też będzie
      POtem czeka CIę przeprawa z rzeczoznawcą i jeśli nie trafiłęś na totalnych
      debili zwrócą CI kasę, ew. doprowadzą motocykl do stanu sprzed wyrządzenia
      szkody (bo to właśnie jest szkoda), a jeśli to totalni debile to czeka CIę
      przeprawa w sądzie i mnóstwo straconych nerwów.

      Nakoniec wiedz, zę bardzo Ci współczuję i 3mam kciuki by Twoje sprawy dobrze
      się ułożyły.
    • Gość: kondzik86 Re: Oszukany!! IP: *.crowley.pl 23.05.05, 22:33
      Rozwijając poprzedni post...otóż już słyszałem podobną historię i znajomy
      udałsie do 3 rzeczoznawców uzbierał dokumentów,zdjeć,nazwisk itd itd.następnie
      do adwokata który stwierdził że ok. półroku i sprawa w kieszeni,zwrócono mu
      wszelkie koszta łacznie z procesem mimo ,iż zakład nie przyznał sie do
      winy...tak apropo's przestrzegam przed wszelkimi serwisami w Polsce.Zas inny
      przypadek to:Mój znajomy po naprawie motocykla po cięższym dzwonie minąwszy 10
      miesięcy,podczas sprzedaży kupujacy mu wskazał że nr silnika sie nie pokrywaja
      z numerami w dowodzie.Został na lodzie...zadaniem serwisów jest sprowadzić
      klienta ponownie a nie odesłac go na 3 lata na droge.pzdr Konrad
    • mkxx Re: Oszukany!! 23.05.05, 22:43
      ja niz z gdyni nie jestem ani w PROKARZE nie byłem. ALE DO SKU******ÓW NIGDY
      NIE POJADE. nie nawidze czegoś takiego. SK***** ***** ******** **** *******
      ****** ***** ***** ******* ********* ** ******* * ***** i ich matki też!!!
      z doświadczenia jadenak wiem, że jeśli ktoś raz nie dotrzyma terminu to zdaży
      mu się to drógi raz... a jak ktoś jest nieterminowy to i z uczciwością różnie
      bywa:(
      • spidi4 Re: Oszukany!! 24.05.05, 01:12
        o zesz kur..., ja ostatnio kupowalem motor z Gdynii, mial on i z tylu i z
        przodu nakleiki PROKARU i nr tel. Po zakupie zadzwonilem tam zeby mi cos
        jeszcze moze powiedzieli o sprzecie, co robili itp.
        Wlasnie przestalem wierzyc w to co mi powiedzieli, dobrze, ze jutro jade do
        swojego mechanika, to powie mi co i jak.
        Bylo wszystko ok, wiec modle sie aby sie okazalo ze do niczego sie nie dotykali
        poza wymiana oleju i filtrow
        ehhh troche sie tym postem zdenerwowalem - to byl serwis poprzedniego
        wlasciciela
      • donlesio Re: Oszukany!! 24.05.05, 08:34
        Ciekawa sytuacja. Ale może to tez być prowokacja konkurencji. Dlatego np. ŚM
        wycofał się swego czasu z rankingu warsztatów.
        A swoja drogą, od ponad 30 lat nie posyłałem niczego do "mechaników". Z
        wyjatkiem tego, co nie mogłem sam zrobić np. lakierowanie, honowanie cylindrów,
        regeneracja wału. I utwierdzam się dalej w przekonaniu, że o dobrego
        rzemieślnika w Polsce ciężko.
        • pirus55 Re: Oszukany!! 24.05.05, 10:33
          nie jest to prowokacja serwisu konkurencji.
          Serwis PROKAR wydał mi się podejrzany, gdy trafiłem do nich szukając sobie
          nowej maszynki.
          Znalazłerm gdzieś, chyba w Giełdzie Motocyklowej ogłoszenie o sprzedarzy CBR-
          ki, Pierwszy właściciel, bezwypadkowa, stan idealny itd, wiadomo jak to się
          pisze w ogłoszeniach. Jak każdy poszukujący sprzętu w stanie idealnym
          zadzwoniłem do nich, żeby pogadać o motocyklu. No i przez telefon otrzymałem
          info, ze moto jest super, że pierwszy własciciel, kupiony co prawda nie u nich
          a u innego dealera, ale zapewniano mnie o idealnym stanie moto.
          Napalony mocno poprosiłem o fotki, skierowano mnie na ich stronę, gdzie były
          wystawione dwa zdjęcia tejże CBR-ki. Fotki, średniej jakości, ale coś tam było
          widać. Od razu rzuciło mi się w oczy to, że moto nie miało oryginalnych
          naklejek w oryginalnych miejscach, co świadczyło o tym że jednak coś z nim było
          nie tak.
          Postanowiłem pojechać incognito i zobaczyć co to za moto, a że mieszkam w
          3misecie nie stanowiło to dla mnie problemu.
          No i pojechałem, przed salonem stało moto, widać, ze malowane, żadnych
          naklejek, nic. Po bliższym obejrzeniu widać było, ze stan daleko odbiega od
          ideału.
          Co prawda nie pokusiłem się o jazdę próbną bo stwierdziłem, że szkoda czasu na
          padakę, ale moim gołym niefachowym okiem widziałem, że poprzedni własciciel nie
          przykładał sie zbytnio do szanowania moto.
          Sądząc po nieudolnym malowaniu, bez żadnych naklejek itd można przypuszczać, że
          pracownicy PROKAR łgali w zywe oczy, mówięc że moto jest idealne, liczyli na
          jakiegoś super laika, który nie zwróci uwagi, ze moto nie miało nawet naklejki
          logo na baku.
          Przez pierwszą chwilę miałem ochotę, trochę ich podpuścić, a potem zacząć
          wypytywać, czemu mi nałgali przez tel, ale stwierdziłem ze szkoda czasu.
          W każdym razie w świetle tego postu, widzę, że PROKAR to naciągacze, lewusy i
          kombinatorzy. Powinno się odebrać im koncesję.
          Ja bym tego nie pozostawił bez echa. Najlepiej nagłośnij sprawę, opisz wszystko
          ładnie, pozbieraj dokumenty. Jaesli będziesz walczył ostro, to może wyjdzies
          zna swoje.

          Pozdrawiam,
          MariuszW
          cbr600f4i
          3miasto
          • spidi4 Re: Oszukany!! 24.05.05, 13:57
            dobrze ze od razu posciagalem ich naklejki firmowe, i tak byly paskudne, a po
            tym wszystkim t chyba nie warto sie przyznawac ze ma sie cos co mogli dotykac
              • andreas750 Re: Oszukany!! 24.05.05, 22:58
                Dobrze ze mam znajomego mechnika (dobrego)- zawsze oddaje wymienione czesci.
                Kiedys sie nawet pokusiłem o to żeby go sprawdzic i ... wszystko oki. Grunt to
                solidne wykonanie, rozsądne ceny i terminowosc.
                Pozdro
              • spidi4 Re: Oszukany!! 25.05.05, 00:42
                ja bezposredni od nich nie kupowale, tylko od goscia z Gdynii, ktory u nich go
                serwisowal, a jest to zx-9r i narazie dziala jak marzenie, odpukac
                      • spidi4 Re: Oszukany!! 25.05.05, 10:33
                        no na poczatku bylo faktycznie ciezko, ale jak sie troche pojezdzi to jest
                        pewniejszy, tzn przy wiekszych predkosciach, czujesz ze nie odfruniesz :P
                        a i po miescie calkiem milo sie smiga, choc na poczatku meczylem sie strasznie
                        • Gość: Marcin Re: Oszukany!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 21:32
                          Cze.
                          Życzę Ci Patyczak, żeby Twoje sprawy zostały pomyślnie załatwione i jak
                          najszybciej bez nerwów mógł cieszyć się motocyklową jazdą. Jednocześnie życzę
                          wszystkim nieuczciwym mechanikom, żeby to oni byli bezrobotni i biedni (a
                          porządni ludzie zajęli ich obecne pozycje). Żeby autoryzowane serwisy odwalały
                          takie maniany - katastrofa. Dzięki, że ostrzegacie ludzi.

                          POZDRAWIAM!
                          Marcin
                          • patyczak-gd Re: Oszukany!! 26.05.05, 17:11
                            Chłopaki, jestem naprawdę zadowolony! :) Mam motorek gotowy do jazdy, wszystko
                            działa super, odpukać:P I nareszcie mogę się cieszyć śmiganiem po mieście:)
                            Pozdrawiam wszystkich i dfo zobaczenia na drodze!
                            • pirus55 Re: Oszukany!! 27.05.05, 09:16
                              No to super, że sparwa zostala załatwiona po Twojej myśli i w sumie
                              najważniejsze jest to, że w ogóle jeździsz.
                              Ale jednak ja bym ich trochę przycisnał i potraszył, być może jakieś małe
                              zadośćuczunienie otzrymasz, jakiś gażdżet do smarowania łańcucha albo co ;-)))
                              A przede wszystkiem, może będą ostrożniejsi i bardziej sumienni na przyszłość.

                              Pozdrawiam,
                              MariuszW
                              cbr600f4i
                              3miasto
                              • Gość: patyczak Re: Oszukany!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 10:21
                                ehh...szkoda nerwów. A co do motocykla mam nadzieję, ze bedzie sie spisywał
                                dobrze i nie sprawiał kłopotów :) Jednak ostrzegam motocyklistów przed
                                nieuczciwym serwisem jaki jest w Gdyni. Znacie jeszcze jakieś inne, które
                                powinno się omijać szerokim łukiem??

                                ZX6R
                                "wtulony w maszynę gnam" :)
                                • aylen Re: Oszukany!! 28.05.05, 02:30
                                  Wiesz, zaczynam watpic w te historie. Masz sprawe do wygrania w sadzie.
                                  Zaplaciles 2600 lub 5200 i mowisz ze szkoda czasu?
                                  Nie bede trywializowal w stylu "pomysl o innych ktorych Prokar naciagnie"
                                  poniewaz to rzeczywiscie mozesz miec gdzies, ale skoro masz dowody i
                                  dokumentacje to dlaczego nie chcesz odzyskac takiej kasy?
                                  Ja bym to zrobil nawet "w imie zasad ... " reszty pozwol ze nie dopisze
                                  (oczywiscie ta reszta bron Boze nie do Ciebie ale do oszustow)

                                  A do kolegow z Wwy - moge spokojnie polecic Tomka Kedziora w PolandPosition.
                                  Przygotowal mi maszyne terminowo i bez skuchy tj po wyjezdzie ze stacji po
                                  dwoch dniach przestal palic gar. Jak pojechalem z reklamacja to oczywiscie
                                  przyjeli i oddali stwierdzajac ze spadla fajka (a spokojnie mogli wsadzic mnie
                                  na nowy komplet swiec). Potem przejaechalem 6 tys km i... nic.
                                  Gratulacje chlopaki. Oby tak dalej.
                                  Zeby byla jasnosc - nie jestem zwiazany z tym serwisem ani z branza.
                                    • patyczak-gd Re: Oszukany!! 28.05.05, 16:36
                                      (Do Jaski)- Mam dwa loginy: patyczak-gd i patyczak1. Raz sie nie logowalem i
                                      napisalem swój nick i odpowiedzialem na posta kolegi.Co do naprawy, fakt 2.600
                                      to nie jest mało pieniedzy, ale tak jak napisał okrutny_mariuszek, jesli
                                      podjąłbym sie tej sprawy to czeka mnie sprawa w sadzie i mnóstwo straconych
                                      nerwów!
                                  • spidi4 Re: Oszukany!! 28.05.05, 13:17
                                    a dokladniejsze namiary na serwis Tomka mozesz dac??
                                    Ja robie sobie moto w PJP sa bardzo w porzadku, ale bardziej jak Cie znaja,
                                    albo i solidnie cos sie powie :P
                                  • patyczak-gd Re: Oszukany!! 28.05.05, 16:21
                                    aylen! W serwisie zapłaciłem 2.600 zł za naprawe silnika przed zimą, na
                                    jesieni.Potem motocykl znów odmówił jazdy, tak jak opisalem u góry.Mimo ze
                                    przejechalem na nim bardzo mało i spokojnie.Gdy padł to pracownicy Prokaru
                                    wypisali mi rachunek na 2.800!! Byłem wsciekły, i zabrałem motocykl do innego
                                    serwisu.Nie dosc ze jeszcze mi uszkodzili silnik, to jeszcze chcieli abym
                                    następne pieniadze im wybulił z błędu mechanika.Reklamacji nie mogłem zgłosić,
                                    poniewaz wynosiła ona do trzech miesiecy, a motocykl odebrałem w połowie
                                    wrzesnia.Zdazyłem dotrzec silnik i przygotowac kawę do zimowania. W
                                    pazdzierniku musiałem isc na zajęcia z uczelni, ktore trwaly dwa tygodnie. Wiec
                                    jak widzisz nie mialem czasu pojezdzic a reklamacja juz dawno minela. Dodatkowo
                                    nie brali pod uwage przebiegu(powiedzili mi to wtedy gdy drugi raz zawiozlem im
                                    motocykl). Co do Jaski(goscia w portalu)jestem zawsze zalogowany, ale wtedy nie
                                    logowalem sie wiec nie miej do mnie preetensji z tego powodu.

                                    POZDRAWIAM!
    • okrutny_mariuszek Re: Oszukany!! 02.06.05, 08:43
      he he he sprawa jak z topica o Rezerwowych Psach...
      zwłaszcza postaż Pana Żółtego..
      no ale nic

      te - Żółty! CAPS Ci sie zaciął.
      Skoro jesteś taki OK to poczytaj netykiete.
      Mi sie nie chce czytać tak nieczytelnych postów. Pomijam to ze w zasdzie nic nie
      napisałeś
      • pirus55 Re: Oszukany!! 02.06.05, 10:33
        ...posłuchaj Yellow, ton Twojej wypowiedzi świadczy tylko i wyłącznie przeciwko
        Tobie i na pewno nie wystawia dobrego świadectwa ani Prokarowi, ani grupie
        MotoBike3Miasto, której jak myślę jesteś członkiem.

        Po pierwsze, to mnie nie strasz, bo się nie boję i nie o to tu chodzi żeby się
        wzajemnie straszyć i wyzywać, ale o to by dyskutować na jakimś sensownym
        poziomie. Jeśli chcesz stnąć w obronie Prokara, to rób to konkretnie i
        rzeczowo, a nie prowokuj kogoś by udowodnił Ci, że nie jest ciotą.
        Na ulicach 3miasta jeżdżę regularnie i jeździć będę. A jeśli macie zamiar mnie
        na nich napadać i prześladować, to od razu zmieńcie sobie nazwę i nie
        podszywajcie się pod grupę kultywującą sport motocyklowy, bo zakrawać to będzie
        bardziej na dresiarzy z blokowisk, a nie "Brać" motocyklową.

        ...Po drugie, jestem osobą w miarę poważną, i jeśli coś pisze to biorę
        przynajmniej minimalną odpowiedzialność za swoje słowa.
        Ogłoszenie na opisywaną przeze mnie Hondę pojawiło się chyba w styczniowej albo
        lutowej Giełdzie Motocyklowej, w treści ogłoszenia było napisane, że I-wszy
        właściel, moto z Polskiego salonu.
        Skontaktowałem się mailem z Prokarem żeby się dowiedzieć co i jak i żeby poznać
        krótką historię motocykla. W odpowiedzi otrzymałem info, że moto jest ok i
        zostało zakupione przez pierwszego właściciela u Pomirskiego, a fotki są na
        stronie Prokara (o fotkach już pisałem wcześniej)
        Ale jeśli ktoś "mi mówi", że moto jest OK, to uważam, że jest po prostu OK i
        tyle, nic dodać nic ująć.
        Tego wymaga uczciwość sprzedawcy, żeby klienta nie gonić niepotrzebnie tylko po
        to, by się na miejscu przekonał, że jest "trochę" inaczej. Zawsze można dodać,
        że moto jest OK, że nie miało dzwona i jedzie prosto, a zostało przemalowane,
        bo miało szlifa, albo poprzedni kolor nie podobał się właścicielowi. Można czy
        nie? Chyba można.
        Być może gdybym zaczął rozmawiać z kimś osobiście, jak już tam podjechałem, to
        pewnie sprzedawca w świetle tego, że widać że moto było malowane zdradziłby
        jego historię, niemniej jednak na "dzień dobry" takiej informacji nie
        otrzymałem. A to nieładnie.
        Gdybym wiedział, że wyjdzie z tego taka afera to bym zostwaił sobie tego maila,
        żeby Ci przesłać jako dowód rzeczowy :-)

        Być może Wy (Motobike3miasto) serwisujecie w Prokarze swoje moto, być może
        nigdy nie mieliście z nimi problemów, być może jesteście kumplami i trakowani
        jesteście inaczej niż inni, ale nie znaczy to, że taka sytuacja nie mogła mieć
        miejsca. Nie mam doświadczenia z ich serwisem a opisałem sytuację, która miała
        miejsce przy poszukiwaniu przeze mnie moto i gwarantuję Ci że nie jest ona
        wyssana z palca.

        A jeśli w sprawie, która była początkiem całego wątku, fakty wyglądają inaczej,
        to ktoś z Prokara mogłby zająć jakieś stanowisko i wszystko tutaj opisać,
        byłoby ładnie z ich strony.
        I żeby rozwiać Twoje wątpliwości jestem prawdziwym motocyklistą, na
        jednośladach jeżdżę od 10 roku życia, nie wypisuję tutaj steku bzdur i na pewno
        nie jestem ciotą, a jeśli masz co do tego wątpliwości, to możemy się spotkać i
        o tym porozmawiać.

        Do zobaczenia na ulicach 3miasta
        MariuszW
        cbr600f4i
        3miasto

        Gość portalu: YELLOW napisał(a):

        A TY MARIUSZ W. OD CBR 600 LEPIEJ NIE POKAZUJ SIE NA ULICACH 3-MIASTA BO JAK
        > KTOŚ CIĘ ZOBACZY TO NAPEWNO JUŻ WTEDY BEDZIESZ MÓGŁ NAZWAĆ SWÓJ MOTOCYKL
        STREET FIGHTER BO JESTES ZWYKŁĄ CIOT. PISZĄC TAKI STEK KŁAMSTW , BO W TO NIE
        UWIERZE
        > ZE KTOŚ MÓGŁ POWIEDZIEĆ CI ZE MOTOCYKL BEZ ŻADNYCH NAKLEJEK ( CO ODRAZU
        > ŚWIADCZY ŻE JEST MALOWANY ) JEST BEZWYPADKOWY
          • pirus55 Re: Oszukany!! 02.06.05, 12:39
            tak wyjaśniliśmy. Już wszystko OK. Czasem słowo pisane wymaga wyjaśnienia.
            Co do opisywanego przeze mnie przypadku srebrnej Hondy, to powodem całej
            niejasności była:
            1. brak czasu na dokładne opisanie przez sprzedającego całej historii motocykla
            i moja niewielka dociekliwość spowodowana tym, że miałem niedaleko i mogłem
            sobie pojechać w każdej chwili. Mogłem pokusić się o rozmowę w 4-ry oczy.

            2. różnica w interpretacji słowa "OK" pomiędzy mną, a osobą z którą o nim
            rozmawiałem.

            Poznałem kulisy sprawy, która dotknęła autora tego wątku i cofam to co
            powiedziałem wcześniej, że należy im odebrać koncesję i że są naciągaczami.

            Jednym słowem wszystko OK i wygląda na to, że nie będziemy się tłukli stojąc
            gdzieś na światłach :-))

            Pozdrawiam,
            MariuszW
            cbr600f4i
            3miasto
    • Gość: Fuji Re: Oszukany!! IP: *.chello.pl 02.06.05, 13:56
      witam jestem klijetem firmy PROKAR juz wiele lat, kilka lat temu kupilem w
      firmie ZX6R uzywanego i bylem bardzo zadowolony z zakupu i serwisu. Nastepnie
      zmienilem ja na fabrycznie nowa ZX6RR w firmie PROKAR, poddałem ja tiuningowi
      z ktorego bylem w 100% zadowolony. Obecnie w przyszlym tygodniu odbieram w
      firmie PROKAR nowa ZX10R ktora poddawana jest tiuningowi, gdy w przyszlosci
      bede zmienial motocykl to tylko w tej firmie. Dziekuje to tyle na ten temat.
      • saracen1608 Re: Oszukany!! 02.06.05, 14:01
        Gość portalu: Fuji napisał(a):

        > witam jestem klijetem firmy PROKAR juz wiele lat, kilka lat temu kupilem w
        > firmie ZX6R uzywanego i bylem bardzo zadowolony z zakupu i serwisu. Nastepnie
        > zmienilem ja na fabrycznie nowa ZX6RR w firmie PROKAR, poddałem ja
        tiuningowi
        > z ktorego bylem w 100% zadowolony. Obecnie w przyszlym tygodniu odbieram w
        > firmie PROKAR nowa ZX10R ktora poddawana jest tiuningowi, gdy w przyszlosci
        > bede zmienial motocykl to tylko w tej firmie. Dziekuje to tyle na ten temat.

        No bardzo ładna laurka. Czy ty przypadkiem nie jesteś właścicielem tej firmy ??
        Tak z ciekawości pytam :/
    • Gość: NYorker Re: Oszukany!! IP: 70.19.14.* 02.06.05, 19:02
      przykry post i szczerze wspolczuje. wiem, ze to niemaly wysilek, jednak jesli
      to autoryzowany serwis, to pisalbym do samego koncernu. moze to donkiszoteria,
      ale zwyczajne poczucie przyzwoitosci i porzadku kaze uczynic bydlakom wszystko,
      na co zasluguja. powodzenia zycze i trzymam kciuki. pomysl z pisaniem do
      rzecznika konsumentow jest dobry. w tym wypadku warto chyba sie poswiecic. o
      ile kalkulacja kosztow nie jest dramatyczna.
      pozdrawiam
    • Gość: YELLOW Re: Oszukany!! IP: *.limes.com.pl 02.06.05, 22:21
      PATYCZAK NIE WYMAGAM OD CIEBIE MÓWIENIA PRAWDY BO RZECZĄ WIADOMĄ JEST ŻE ANI TY
      ANI PROKAR NIE PRZYZNA SIE NA FORUM DOPOPEŁNIENIA BŁĘDU . PROSZĘ TYLKO PODAJ
      KILKA FAKTÓW KTÓRE MIAŁY MIEJSCE BO SPRAWASTARNIE MNIE NURTOWAŁA I DZIŚ
      POJECHAŁEM DO PROKARU I ZAPOZNAŁEM SIE DOKŁADNIE Z CAŁA HISTORIĄ .POWIEDZ O
      DZIURZE W GŁOWICY KTÓRĄ SAM NA WŁASNĄ RĘKE NAPRAWIAŁEŚ I O TYM ŻE SAM COŚ
      REGULOWAŁEŚ POD ZBIORNIKIEM BO NIE WSZYSTKIE PRZEWODY SPOWROTEM PODŁĄCZYŁEŚ .
      NO I POWIEDZIAŁES ŻE JAK COŚ SIE ZACZEŁO DZIAĆ TO POWIEDZAŁEŚ ŻE MOTOR ODRAZU
      WYŁACZYŁEŚ NO ALE JAK SIĘ POTEM OKAZAŁO ZAWORY BYŁY URWANE WIĘĆ MOTO SAMO
      PRZESTAŁO CHODZIĆ A NIE JAK TY MÓWIŁEŚ ZE TO TY WYŁACZYŁEŚ . JEST JESZCZE JEDNA
      RZECZ O KTÓREJ MÓWIONO ŻEBYM NIE MÓWIŁ BO JST DOSYĆ DRAŻLIWA ALE WIDZĄC TOK
      MYŚLENIA PEWNYCH OSÓB KTÓRE NIE ZNAJĄ HISTORI OD DRUGIEJ STRONY I WYPOWIADAJĄ
      SIĘ TO POWIEM ŻE WŁAŚCICIEL KAWASAKI JEST OSOBĄ NIEDOSŁYSZĄCĄ I PEWNIE ( TO SĄ
      TYLKO MOJE DOMYSŁY I NIE MUSZĄ BYĆ PRAWDZIWE ) KRĘCIŁ MOTO ( MOTO NIE PIERWSZEJ
      MŁODOŚCI A TYM BARDZIEJ NA MOTO SPORTOWE ) DO TAKICH OBROTÓW ŻE REGENEROWANA
      PRZEZ NIEGO GŁOWICA A ZA CZYM IDZIE ZAWORY NIE WYTRZYMAŁY . POZDRAWIAM I NIE
      OCENIAJCIE CZŁOWIEKA PO JEDNEJ HISTORYJCE I NIE DO KONCA PRAWDZIWEJ
          • pirus55 Re: Oszukany!! 04.06.05, 09:39
            No przecież ja nic złego na Pomirskich nie napisałem.
            Napisałem tylko "...że poprzedni własciciel kupił moto w honda Pomirski..."
            Przecieżnie ma w tym nic złego.
            Sam u nich serwisuję moto i też jestem bardzo zadowolony.
            Poza tym że robią dobrze, szybko i solidnie, to na dodatek pracują tam
            sympatyczni ludzie - pozdrawiam ich serdecznie...

            MariuszW
            cbr600f4i
            3miasto

            Gość portalu: Maras napisał(a):

            > PROKAR to nie Pomirski, nie myl serwisów bo z HONDA POMIRSKI jestem super
            zadow
            > olony
            > Maras
      • patyczak1 Re: Oszukany!! 04.06.05, 01:43
        YELLOW napisał: KRĘCIŁ MOTO ( MOTO NIE PIERWSZEJ
        >
        > MŁODOŚCI A TYM BARDZIEJ NA MOTO SPORTOWE ) DO TAKICH OBROTÓW ŻE REGENEROWANA
        > PRZEZ NIEGO GŁOWICA A ZA CZYM IDZIE ZAWORY NIE WYTRZYMAŁY .

        Myślę, że takie sytuacje powinieneś posłuchać z dwóch stron. Jak wynika z
        postu, zapewne jesteś dobrym znajomym własciciela. Pisałem wcześniej, iż mój
        motocykl był sprawdzony w innym zakładzie w celu odnalezienia przyczyny awarii.
        Motocykl w zadnym przypadku nie był kręcony do wysokich obrotów. Opisywałem juz
        moją sytuację iz nagar zaworów nie był z koloru brązowego, kiedy motor jest
        uzytkowany "ostro". Według opinii innych mechaników, motocykl miałem dobrze
        eksploatowany. Jeśli chodzi ci o "grzebanie" pod bakiem, nic takiego nie miało
        miejsca. Przewodów tez nie ruszałem. Na motocyklach jezdze juz niemało czasu i
        nie jestem laikiem w tych sprawach. Głowica była regenerowana w zakładzie i
        pracownicy "prokar-u" powiedzieli ze nie bedzie problemu z tym. Przyczyną
        spustoszenia silnika była zła synchronizacja gazników i zle złozony silnik. W
        stawce były niemałe pieniądze i dlatego nikt w zakładzie nie brał na uwadze
        reklamacji. Przeciez kazdy kto troche zyje na tym świecie, zrozumie sytuację
        winowajcy. Naprawdę mało kto potrafi się przyznać obcej osobie do błędów, jesli
        w stawce jest niemała kasa. Gdybym zepsuł silnik świadomie - nie pisałbym posta
        na tym forum. Ale to nie było oczywiscie z mojej winy. Jeśli tyczy się
        terminów, byłem mamiony obietnicami, które zlewali albo nie dotrzymywali ich na
        wyznaczony termin. Dodatkowo motocykl przestał działać podczas jazdy a nie
        po "naprawianiu" jak nazwał Yellow.(...) Motocykl ma tylko dwa kółka, więc
        mogło tylne koło sie zablokować. Gdyby przyjechała policja na miejsce wypadku,
        to oczywiscie by zargumentowali, "no tak, oczywiscie, chłopak jechał szybko
        wpadł w poślizg i dlatego". I nikt nie dowiedziałby sie co mogłoby być
        przyczyną. Jeśli chodzi o moją lekką wadę słuchu, to zapewniam Cie, ze nie mam
        z tym zadnych problemów. Nie widzę powodu byś pisał o tym na forum. Być moze
        ta nieprzyjemna sytuacja spotkała tylko mnie. Nie wiem. Opisałem tylko moją
        sytuację jaka miała w tym serwisie.

        Fighter napisał:
        "Zalatwienie dzisiaj nawet calego silnika to jeden telefon wiec nie widze
        problemu. Skoro czekales tygodniami to nie zalezalo tobie na jezdzie i na
        zalatwieniu sprawy" Tak myślisz? A skad wiesz? Jak mozesz sądzić ze nie
        zalezało mi na tym wszystkim? Byłeś przy tym? Piszesz ze silnik załatwia się
        jednym telefonem. Spróbuj dwoma telefonami chociaz, zauwazysz ze tak łatwo nie
        jest. Pisałem juz wszystko jak było. Post jest nieprzyjemny, jak widać. Mam
        nadzieję ze trafiło się tylko mi. Nie chciałem by inny motocyklista miał takie
        problemy jak ja, więc ostrzegałem.

        Pozdrawiam!
    • Gość: Pablo Re: Prokar IP: *.gdynia.mm.pl 02.06.05, 23:02
      czesc!
      tez jestem klijetem firmy Prokar choc jestem szczesliwym posiadaczem motocykla
      marki Yamaha. Duzego crusera o pojemnosci 1100ccm. Jak w kazdym serwisie czasem
      mnie denerwuja czasem milo zaskocza. Ale wybralem tych chlopakow choc maja
      autoryzacje Kawasaki. Sadze ze to fachowcy. Zawsze dopradza itd.
      Pozdrawiam wszystkich motocyklistow i jesli chcecie znac prawde to sprawcie ten
      serwis na wlasnym motocyklu a sadze ze bedziecie zadowoleni jak ja i wielu
      kumpli z mojej grupy. Szerokiej drogi Pablo
      • Gość: Kicia Re: Prokar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 01:13
        Witam Was wszystkich....
        Dziwi mnie to co piszecie o chlopakach z Prokaru. Kupilam u nich juz drugi
        motocykl ktory podobnie jak ten pierwszy jest regularnie serwisowany i nigdy
        nie mialam z nimi zadnych problemow. Oprocz tego ze sa terminowi to sami
        stosuja rabaty na uslugi. W tym roku kupil u nich motocykl takze moj chlopak i
        mial juz pierwszy serwis.Trwal on 2 dni. On takze nie skarzyl sie. Miesiac temu
        zamawialismy dodatkowe czesci do naszych motocykli i za montaz nie zostalismy
        policzeni, dlatego dziwi nas bardzo to cale forum na ten temat.Ponadto
        zamowilismy jeszcze 2 kombinezony i rowniez byly na czas.
        Pamietajcie Kochani ze medal ma 2 strony. Kazdy moze przedstawic sprawe w
        korzystnym dla siebie swietle. Wiec nie piszcie o nich zle skoro sami nie
        doswiadczyliscie zlego na wlasnej skorze bo to nie ladnie.
        Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie uwazajcie na drogach i nie dawajcie sie
        zlapac glinom a przede wszystkim panu policjantowi Adamowi S.z Gdyni jest
        wyjatkowo niemily.Pa pa
        • pirus55 Re: Prokar 03.06.05, 10:45
          czy ten niemiły policjant Adam S to ten dupek, który wlepił Ci tydzień temu
          mandat na Świętojańskiej w Gdyni?
          Jeśli tak to rzeczywiście kawał dupka z niego. Wielki Pan policjant, dorwał się
          do "wałdzy" i próbuje naprawiać świat.
          Uwziął się palant i tyle.

          Pozdrawiam,
          MariuszW
          cbr600f4i
          3miasto
          • Gość: Kicia Re: Prokar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 23:29
            czesc pirus55 tak to mi wlepiono ten mandat bylo z nim troche zachodu troche mi
            wstyd ze dalam sie zlapac ale obiecuje wszystkim motocyklistom ze jak jeszcze
            raz bedzie mnie gonil na sygnale to pokaze mu pare sztuczek jakie potrafia
            chlopcy w 3miescie i sie pan policjant troche zdziwi do zobaczenia u Was papa..
        • Gość: Mała Re: Prokar IP: *.teldom.pl / *.teldom.pl 03.06.05, 18:09
          Hej wszystkim Motormaniakom!
          Ja równiez jestem klientem serwisu Prokar w Gdyni. Zdziwiona jestem tym, co
          przeczytałam. Moj motocykl - mimo że nie marki Kawasaki jest serwisowany u
          Nich!!! Uważam, że są znakomitymi fachowcami. I mają często nielimitowany czas
          pracy - za co ich podziwiam. Co do terminowości wykonywania usług - nie mam
          absolutnie żadnych uwag - zawsze w umówionym terminie. Oprócz tego u nich
          zamawiam różne dodatki do moto i też nigdy nie było problemów z ich odbiorem.
          Oczywiście zaskakują zawsze tym, że niezależnie od kwoty zakupu, ceny za serwis
          czy też montaż jakiś elementów dają rabaty :).

    • Gość: fighter Re: Oszukany!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 02:39
      Czesc. Czytajac te tragedie odnosze wrazenie ze pan kolega nie jezdzi
      motocyklem 10 lat a jesli nawet to ta historia jest lekko dziwna poniewaz
      niedorzeczne dla mnie jest to ze stary motocyklista zalatwia w ten spoosob
      sprawy ponoszac same porazki gdyz kazdy by poprostu motocykl zabral gdyby mu
      nie pasowalo lub nie zaplacil, ewentualnie sie dogadal jak czlowiek co jest
      konkretnie do wymiany lub regeneracji i zrobil to lub dostarczyl. Zalatwienie
      dzisiaj nawet calego silnika to jeden telefon wiec nie widze problemu. Skoro
      czekales tygodniami to nie zalezalo tobie na jezdzie i na zalatwieniu sprawy.
      Powiem tobie tylko ze w zadnym warsztacie nikt ci nie dopilnuje motocykla tak
      jakby ci na tym zalezalo wiec musisz sie do tego przyczynic chyba ze
      przyprowadzisz moto z usterka w silniku i przywieziesz ze soba nowy silnik do
      niego wtedy mozesz winic wszystkich tam w firmie ze nie potrafia robic tego co
      powinni jesli to by spieprzyli. Moto pewnie kuples uzywane i nie miales
      pewnosci ze nie bylo z nim nic wczesniej. Pisze w ten sposob dlatego ze w
      serwisie PROKAR robiono mi silnik ktory sam zajechalem osobiscie jak i skrzynie
      biegow. Wolalem zawiezc moto busem przez pol polski bo i tak wyszlo mi taniej
      jak w innych serwisach w ktorych wczesniej robilem to jeszcze dodatkowo zrobili
      mi szybciej niz gdzie indziej. Dlatego wiec nie dam powiedziec zlego slowa o
      PROKARze. Motocykl naprawiany u chlopakow sprzedalem koledze ktory uzywa go
      typowo na rzeznie i jezdzi po dzis dzien. Wszystko na temat. Pozdrawiam 3
      motomiasto
    • ktosiekxxx Re: Oszukany!! 04.06.05, 11:19
      Nie wiem jak Was, ale dziwi mnie fakt iż każdy post broniący PROKARA pisany
      jest przez "gości" ...

      Osobiscie nie moge sie wypowiedziec poniewaz nie bylem nigdy w tym serwisie i
      raczej nie bede ale sytuacja nie do pozazdroszczenia...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka