renata0
26.06.05, 18:40
teren za mały, ciasno, głośno, gorąco, w gebie non-stop piasek
organizacja lekko kulała
sriptizzz anorektyczek bez biustu, konkurs mokrego podkoszulka przyciągnał
kobitki, bo 700zł kusiło.
W sobote o 7.08 obudziła nas b.głośna muza... spalismy jakieś 2 godziny bo do
5 rano kolesie strzelali i gazowali ze sprzętów..
konkursy udane, karaoke z Wodórkiem - królem vokalu - the best..
piwo tanie i zimne...
upał dobijał - wiec kapalismy sie w bajorku które mieliśmy u stóp - mam
nadzieje, że jakies syfa nie załapie..
Motocykle piekne!!!
pomiar najgłosniejszego wydechu 127
wymiatali kolesie na trajce co po bajorku pomykali, zakopujac sie od czasu do
czasu w mule, chętnych do odkopania nie brakowało;)
jedna panienka spadła ze sprzeta i noge złamała, inny koles natomiast rozwalił
sobie stope o szkło w bajorku - szycie, także szpital miał co robic i pewnie
znowu nas obsmaruja w gazetach he he............
pozdrawiam Kiziora i Born To Ride :)