Jeszcze więcej o skutamotach.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 23:25
Widzę, że ostatnio mój wątek o zdenerwowanym MJu wybił się na pozycję lidera
popularności.

Ale dzisiaj jadę moją niezastąpioną eFZetą, a tu na wprost zaiwania srebrny
skut, koleś w okularach przeciwsłonecznych, kasku pod kolor skuta, koszulce...
Ja patrzę - kierunkowskazy mu siadły, czy co - a to On mi macha!!! Mi, ze
skutamoty!!! Pierwszy raz się z tym spotkałem! Kiedyś nawet ja im machałem i
nigdy nic, a tu On pierwszy!!! Od razu milej mi się zrobiło. Jemu dziękuję,
ale inni jeszcze mi podpadają...

To tak, żeby nie było że wszystkich ich chcę wytępić.
    • Gość: lechcbr6 Re: Jeszcze więcej o skutamotach. IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 30.06.05, 23:34
      moze on juz wie ze niedlugo jego blyszczycy sedes zastapi jakies niebgatelne
      100KM
      • ziemovit Re: Jeszcze więcej o skutamotach. 01.07.05, 10:35
        mój kolega śmiga po Wawce od dwóch dni na skucie (były motocyklista któremy w
        życiu coś nie wyszło i zaczyna od 0)
        • Gość: lechcbr6 Re: Jeszcze więcej o skutamotach. IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 01.07.05, 10:37
          to co innego
          • Gość: reggie Re: Jeszcze więcej o skutamotach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 10:41
            Oj Mareczku Mareczku :):):) Naturalnie zgadzam sie ze wszystkim co piszesz :P
            • Gość: MJ Re: Jeszcze więcej o skutamotach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 18:47
              To idź oddać honorowo krew.
              Chodzi mi to ostatnio po głowie.
              • saracen1608 Re: Jeszcze więcej o skutamotach. 01.07.05, 18:48
                dobrze sie składa -czytałes post na tym forum ??
                • Gość: MJ Re: Jeszcze więcej o skutamotach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 19:52
                  Nie - a było coś o tym?
                  • saracen1608 Re: Jeszcze więcej o skutamotach. 01.07.05, 19:56
                    no zobacz " potrzebna pomoc" załozone przez rudi_76 - masz tam wszystkie
                    wskazówki - jak cos to pytaj na tym poscie to ci powiem co i jak
              • Gość: NYorker Re: Jeszcze więcej o skutamotach. IP: 70.19.14.* 01.07.05, 20:37
                ja bym poszedl, ale jeszcze trafi do jakiegos murzyna i wyjdzie niehonorowo.
    • Gość: NYorker bezczelny jakis. IP: 70.19.14.* 01.07.05, 20:35
      gdybym mial machac kazdemu pizzawozowi, to chybabym arturem wojdatem zostal.
      • andreas750 Re: bezczelny jakis. 07.07.05, 21:53
        Mnie dzisiaj jakiś sqterowiec (tak na oko 13-14 lat) obtrabił :D:D
        Wyjeżdżałem z podporządkowanej, widzę popie*rdala jakieś maleństwo jakieś 60-70
        metrów ode mnie i słyszę sygnał... no qrwa mało sie nie zlałem :D
        Hehehehe, co to sie porobiło
    • edwin.sk Re: Jeszcze więcej o skutamotach. 07.07.05, 23:06
      no właśnie oddaje ktos krew?? jak to się robi co się z tym wiąże?(oczywiście oprócz tego że dostaje się czekoladę:)
      • grissley Re: Jeszcze więcej o skutamotach. 07.07.05, 23:46
        Ja kiedys oddawalem.
        A potem powiedzialem sobie, ze najpierw sie przeciwko zoltaczce zaszczepie (tak
        na wszelki wypadek) i dopiero znowu zaczne oddawac.
        Sek w tym, ze jakos nie moge sie za te szczepienia juz od paru lat zabrac...
        Zadna filozofia - idzie sie, wkluwaja igle, spuszczaja troche czerwonego z
        czlowieka, herbatka, czekoladka i do widzenia.
      • saracen1608 HDK 09.07.05, 09:41
        Z honorowym oddawaniem krwi nie ma wielkiej filozofii. Idziesz - robia ci
        badania - stwierdzaja czy sie nadajesz i mozesz oddawac. Przed donacją nie
        wolno pic alkoholu co najmniej 48 godzin ( no chyba ze była grubsza biba - to
        trzeba odczekac okolo tygodnia :D). Rano nalezy zjesc lekkie sniadanie - o
        niskiej zawartosci tłuszczu i cukru (ja zwykle wsuwam bułke z masłem i gorzką
        herbate :D) . Nie mozna oddac w trakcie terapii antybiotykowej i do trzech
        tygodni po jej zakonczeniu. Nie mozna oddac jesli przyjmuje sie leki , których
        wykaz dostaje sie przy pierwszym badaniu. Tatuaz , przekłucie - albo tym
        podobna głupota dyskwalifikuje na 6 miesiecy. Operacja chirurgiczna ( takze
        wyrwanie zęba) dyskwalifikuje na 12 m-cy. Fakt przebywania w wiezieniu lub
        areszcie nalezy zgłosic, tak samo pobyt w krajach tropikalnych.

        Wszystkiego co tu napisałem do wiesz sie w punkcie krwiodawstwa przed donacja.
        Kaza ci wypełnic ankiete , w której należy pisac prawde pod grozba
        odpowiedzialnosci karnej.

        Jesli chodzi o mozliwosc zakażenia krwi podczas donacji - to jest to
        praktycznie niemozliwe. Pakiet , w skład którego wchodzi pojemnik , rurki i
        igły jest szczelnie zapakowany i moze zostac otwarty tylko w twojej obecnosci.
        Mozesz żądac otwarcia nowego pakietu , jesli ten który ci proponuja wydaje ci
        sie podejrzany.

        To chyba tyle - jak cos to pisz
        Aha - co do czekolad to dostaje sie okolo 1 kg i jakis sok. Jak bedziesz
        oddawał to wez ze soba wode - strasznie suszy :D - ja wypijam zwykle pół 1,5
        litrowej butelki za jednym razem.

        pzdr i zachecam do udziału w akcjach HDK
        • skalpel84 Re: HDK 09.07.05, 13:33
          >Tatuaz , przekłucie - albo tym
          > podobna głupota dyskwalifikuje na 6 miesiecy"

          Sorry, ale dlaczego uwazasz to za "glupote" ?
          Ludzie tez uwazaja jazde motocyklem za "glupote"...

          Widzisz analogie ?:]
          • saracen1608 Re: HDK 09.07.05, 13:47
            Oj czepiasz sie :P :D

            pzdr skalpel84
          • saracen1608 Re: HDK 09.07.05, 15:01
            A tak wogóle , to głupota typu homoseksualizm dyskwalifikuje definitywnie :P

            hehehe - ciekawe co teraz napiszesz :P
            pzdr
    • Gość: Dzakas Re: Jeszcze więcej o skutamotach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 16:47
      Oddawałem krew dwa razy ale mnei tera wyj..bali z HDK powód odrzucili mnei krew
      wzieli na badania labratoryjne i mam się zgłosić po wyniki wcześniej coś mówili
      o przesunieciu białek nie wiem co to ale dowiem się jak pojade a takto nie ma
      zadnego problemu przed oddaniem krwi pdo warunkiem ze nie wazysz mniej niz
      50KG ;)
      • Gość: MJ Re: Jeszcze więcej o skutamotach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 18:18
        A jak to jest z wagą ciała? Bo oddaje się określoną ilość krwi (=>ile?), a ona
        stanowi z kolei określony procent wagi ciała.
        • saracen1608 Re: 11.07.05, 09:31
          Przed oddaniem cie waza i mierza wzrost. Lekarz okresla czy jestes w
          wystarczajaco dobrej formie zeby oddac.
          Pakiet krwi który sie oddaje to 450 ml ( jednakowy dla kazdego ). Do tego
          dochodzi jeszcze kilkadziesiat ml próbek do badan ( za pierwszym razem ok 50ml,
          pózniej mniej). Dorosły człowiek ma ok 5 l - wiec tracisz ok 10%. Po około 3-4
          dniach poziom krwi wraca do normy i przestajesz oddzuwac jakiekolwiek
          dolegliwosci. ( Ja oddałem we czwartek ,a wczoraj grałem w kosza przez ok 4 h i
          zyje :D ).
          Krew mozna oddawac maksymalnie co 10 tyg (mezczyzni) i 15 tyg (kobiety) , ale
          nie czesciej niz 4 razy w roku ( chociaz mało kto tego pilnuje ).
Pełna wersja