skalpel84
03.07.05, 16:50
Czytajac poprzedni temat przyszedl mi do glowy, takowy. KAzdy z nas jak juz
opanowal jazde po 8... zaczal sie nudzic i kombinowac coz by tu wyczyniac, na
tym motorku. CO robiliscie ??:)
Ja osobiscie praktykowalem robienie osemki jedna reka, i usilnie probowalem
zrywac przyczepnosc tylniego laczka na zakretach. Z roznym skutkiem... ;D
Odrazu mowie, ze nie lezalem ani razu.
DOdam jeszcze, ze jedyna rzecza ktora mnie powstrzymala przed paleniem gumy i
probami wrzucenia sprzeta na kolo bylo to, ze ow motorek mial moze 800km
przebiegu...