piotrkost
08.07.05, 21:59
Witam,
Trochę nudziłem, ale mam, znalazłem w komisie w Warszawie - na razie orgazm,
a co wyjdzie czas pokaże, jakieś ryzyko zawsze jest.
Po oględziach z mechanikiem ( a marudzić to on potrafi - w komisie mieli go
dosyć) znależliśmy w końcu wadę - laga minimalnie trącona - wymieni się. Za
to kapcie ledwo co ułożone - z 2004.
Szczęści przeogromne :D. Napisze po weekendzie jak się sprawuje.
Pozdrowinia