Gość: rzawy IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 10.07.05, 21:25 Czy ktoś wie jakie konkretne modele motocykli mają silniki z rozrządem bezkolizyjnym tzn.takim który nie ulega uszkodzeniu po zerwaniu łańcuszka ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: bambo Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 23:12 niektóre hondy(ntv transalp africa twin) mają łańcuchy rozrządu których sie nie wymienia, a inne mają rozrząd na kołach zębatych(vfr750/800) jak w naszej nysce. też sie tego nie wymienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzawy Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 11.07.05, 09:42 Dlaczego w hondzie ntv nie wynienia się łańcuszków ?Są niezniszczalne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szynszyll Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.prz.rzeszow.pl 11.07.05, 10:13 yo! >niektóre hondy(ntv transalp africa twin) mają łańcuchy rozrządu których sie nie >wymienia stary - ebnij se w ep zanim napiszesz cos rownie madrego - niby dlaczego sie nie wymienia?! i niby po co te lancuszki sa w ofercie sklepow z czesciami? szynszyll xlv750r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambo Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 10:39 szynszyla. nie staryj mi tu. kierownice do motocykli też są w ofercie, i co z tego? to znaczy ze co 50 000km mam wymieniać...? polecam kontakt z serwisem hondy w Polsce lub zamailować do japoni do hondy. zebys sie nie zdziwił:) Odpowiedz Link Zgłoś
szynszyll Re: rozrząd bezkolizyjny 11.07.05, 10:51 yo! kto Ci kaze wymieniac lancuch co 50 tys km? znam ludzi ktorzy na AT zrobili pod 200 tys km i motocykl wymagal kilku wymian - pierscieni, napinaczy i lancuszkow wlasnie. kolezka wlasnie ma VT w serwisie i do wymiany ida lancuszki. wiec bardzo Cie prosze nie opowiadaj glupot - po prostu - kierownice wymianiasz jak Ci sie zniszczy, podobnie jak lancuszki. rece opadaja... szynszyll xlv750r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambo Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 13:58 w serwisie to w AT czy TA mechanicy ci wymienią łąńcuszki przy 50000km by kase zarobic. wiec to żaden argument. zasięgneles juz wiedzy w serwisie hondy albo u producenta co do postępowania w/w łańcuszkami....? żenują mnie tacy spece jak ty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szynszyll Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.prz.rzeszow.pl 11.07.05, 14:04 yo! no to powiedz mi 'specu' po co ktos produkuje te lancuszki? zeby na polce lezaly? czy zeby psy wiazac? dlaczego w katalogu hondy mozna zamowic taki lancuch (85 USD) jezeli sie go nie wymienia? mozesz mi na to proste pytanie odpowiedziec? specu ;) szynszyll xlv750r p.s. sprzedalem Twoja teorie kilku kumplom na gg dzisiaj - dostajesz Nagrode Dnia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambo Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 14:16 ale mnie rozbawiłeś, i jeszcze nagrode mam dostać, hehehheheh:) super:) nie chce mi sie prowadzić z Tobą głupiej polemiki, tu na tym forum każdy ma racje, i twardo przy niej obstaje. honda polska i honda japan mówi tak: wymieniamy przy pierwzym małym remoncie. wiesz o co chodzi. Generalnie w Polsce nie ma za wiele ludzi co tyle nakręcą motocyklami z tymi silnikami albo o tym nie wiedzą po im ktos licznik cofnął ze dwa razy;) znam też ludzi co ma ją AT czy TA co mają wiecej niż 200 000km. i faktycznie przy tym przebiegu idą też na wymiane łańcuszki. ale taki przebieg dla 99,9% użytkowników to absurd wiec napisalem ze sie nie wymienia. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szynszyll Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.prz.rzeszow.pl 11.07.05, 14:20 yo! no stary - poleciales po calosci ;) przeczytaj co napisales, po prostu przeczytaj ;) szynszyll xlv750r p.s. pomoge Ci, cyt. 1. wymieniamy przy pierwzym małym remoncie 2. i faktycznie przy tym przebiegu idą też na wymiane łańcuszki reszta jest belkotem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambo Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 14:23 to kiedy i gdzie ta nagroda? czekam;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambo Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 14:38 napisz mi jeszcze ile oleju wiąga ta twoja ikselfała na 1000km? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szynszyll Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.prz.rzeszow.pl 11.07.05, 15:12 yo! po kupnie nie zmienialem bo byl klarowny - zrobilem 2 tys bez dolewania po zmianie zrobilem 2 tys i nie ma potrzeby dolania, w zbiorniku jest stan i w misce jest stan. jezdze jednak delikatnie i nie bylo upalow w tym roku - wyszloby przy katowaniu w extremalnych upalach. zasadniczo zdrowe V-ki nie powinny brac wiecej niz 200 ml/1000 km. moto nie dymi na zimno wiec gora trzyma. pozdrawiam! szynszyll xlv750r p.s. i czekam na kolejne teorie nt. motocykli marki Honda ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambo Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 17:17 przy jakim przebiegu? i przy jakim przebiegu te 200ml/1000km wedle jaśniego speca;)? u mnie brał już czasami w upały i przy katowaniu 1000ml/1000km a teraz nic nie bierze. a powiedz mi ile moto może przejechać bez wymiany uszczelniaczy przedniego zawieszenia? rozmawiamy cały czas o travelduro hondy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szynszyll Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.prz.rzeszow.pl 11.07.05, 17:50 yo! 1. moto ma 75 tys km - z doswiadczen moich i kolegow latajacych na roznego rodzaju V-kach Hondy zuzycie 200 ml jest norma i trudno zejsc ponizej - mowie o motocyklach serii VT z lat 80-tych. 1000 ml na 1000 km trudno mi sobie wyobrazic w zdrowej V-ce 2. pytanie o uszczelniacze pozostawiam bez odpowiedzi - bo moze przejechac 10 tys a moze i 100 tys - kwestia jakosci uszczelnien, stanu goleni i paru innych spraw. przy spokojnej jezdzie z oslonietymi goleniami pwinien zrobic 50 tys - potem i tak warto wymienic olej w lagach. pozdrawiam! szynszyll xlv750r Odpowiedz Link Zgłoś
dragon600 Re: rozrząd bezkolizyjny 11.07.05, 08:43 Rozrząd napędzany wałkiem królewskim - Kawasaki W650 (nie jestem pewien co do tego modelu, ale na pewno kawasaki) Odpowiedz Link Zgłoś
saracen1608 Re: rozrząd bezkolizyjny 11.07.05, 09:42 Wszystkie dwusuwy :D :P A tak na powaznie, to w zeszłym roku było w ŚM (chyba) o rozrzadach sterowanych elektromagnetycznie , tylko nie pamietam w którym nr :/ - jak mi wpadnie w łapy to dam znac I dokładnie tak jak napisał dragon - W650 ma wałek królewski wzorowany na starych anglikach - fajne rozwiazanie , tylko strasznie drogie w produkcji pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzakas001 Co za debil napisał ze dwu sów ma rozrzad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 10:44 ?? Odpowiedz Link Zgłoś
niedi Re: rozrząd bezkolizyjny 11.07.05, 13:10 zaraz zaraz wydaje mi sie ze chodziło o kolizję zaworów z tłokiem w przypadku zerwania łańcuszka rozrządu, a nie osam sposób przeniesienia napędu na wałki rozrządu. No cóż, zwykle tak bywa na forach ze w jednym wątku wiele można się doczytać. pozdrowienia dla dla uprawiających turystykę (oby nie była to turystyka pchana) Odpowiedz Link Zgłoś
louiswmb Re: rozrząd bezkolizyjny 11.07.05, 19:32 Witam, Ja jako najbardziej bezkolizyjny rozrzad obstawiam dolnozaworowy (moze byc M72) ;-) Co do tych wymian lancucha rozrzadu to chcialbym widziec mine goscia ktory pociagnal by lancuchy na kolach rozrzadu w mojej VF750 przed ich wymiana i by sie zastanowil nad tym co pisze a zapewniam ze 200tys.km to ten silnik nie mial ... Ogolnie mysle ze lancuch plytkowy powinien skonczyc swoj zywot ok 70-80tys.km a w skrajnych przypadkach dokula sie do 100tys.jak silnik nie byl krecony po obrotach...wszystko zalezy od urzytecznych obr.silnika i od sposobu urzytkowania. A co do samej wymiany to naszczescie lancuch wczesniej wydaje charakterystyczny szum jak zblizaja sie jego ostatki ;-) Pozdrawiam Louis R1150GS P.S. tyz na lancuchach tyle ze rolkowwych i jeszcze nie odlaza od kolek ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambo Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 00:21 vf750 do xrv750 sie ma jak.. nie można porównac tych silników;) cholera!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kondzik86 Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.crowley.pl 12.07.05, 00:15 Witam panowie....a więc jesli wolno się dołączyć to serwuję: Z tego co wiem a wiem nie wiele sytuacja maluje sie że faktycznie w w/w modelach przez bambo nie przewidziane jest przez producenta hondy wymiana łańcuszka rozrządu nigdy...A w sklepach z zabawkami te częsci znajdują sie po to aby w razie uszkodzenia można było go wymienić. Czytaj: Nie przewidziano wymian tzn. Część Dożywotnia..a jednak sie moze spie..ć....pzdr Konrad Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambo Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 00:20 sie widze rozumiemy, tzn. sie wie;) czyt: szynszyla wie swoje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szynszyll Re: rozrząd bezkolizyjny IP: *.prz.rzeszow.pl 12.07.05, 08:49 yo! jasne, a samochody RR nigdy sie nie psuja. jak Ci zaczyna dzwonic lancuch to co masz zrobic? nalepic sobie na zegarach napisz: w Hondach sie nie wymienia. to co sobie koledzy z serwisu mowia to jedno, a to co spotyka dziesiatki tysiecy motocyklistow uzytkujacych moto to drugie. jak lancuch jest luzny to sie nie zastanawiaj dlaczego tylko wymien a nie filozofuj, bo zachowujesz sie jak dziecko w kosciele - jak zasloni oczy to mu sie wydawalo ze znikło. szynszyll xlv750r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambo Re: rozrząd bezobsługowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 12:07 gdzieś w internecie jest jakaś strona z takimi wydumanymi zwrotami jak ten co kończy twoją ostatnią wiadamość...? w zeszłym roku pisales ze twoje xlv ma 80 tys km, teraz ze 75 tys km... łańcuchy rozrządu w tych zajebistych silnikach które użytkujemy, wymienia się tak żadko, a nie jak w innych, mniej trwałych jednostach napędowych np: suzuki co 50 000km. i w porównaniu do konkurencji mozna zapomniec o wymianie. dla mnie tak czy siak te silniki są zajebiste!! pozdrawiam wszystkich !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szynszyll Re: rozrząd bezobsługowy IP: *.prz.rzeszow.pl 12.07.05, 12:32 CBDW p.s. nie pamietam jaki przebieg ma moje moto - rzucilem z glowy liczbe ktora mi sie kojazyla - zasadniczo mnie to w...i. Odpowiedz Link Zgłoś
dragon600 Re: rozrząd bezkolizyjny 12.07.05, 13:11 he he, aż się piasek z piaskownicy wysypuje... he he :) to czyja łopatka jest lepsza ??? Odpowiedz Link Zgłoś