Gość: wojtekk1000
IP: *.wroclaw.mm.pl
20.07.05, 17:27
Właśnie sprzedałem swoją hayabuse (a raczej to co z niej zostało).
Przekalkulowałem system naprawy i stwierdziłem, że nie mam na to czasu ani
chęci, dlatego postanowiłem ją sprzedać - choć wyszedłem jakieś 20 000 PLN,
ale taka jest cena nieostrożnych szaleństw. Niestety w tym sezonie nic nie
kupie, bo nie mam ochoty na jakąś taniochę w stylu starego śmietnika, którą
ciężko będzie sprzedać - muszę więc poczekać do zimy. Postanowiłem, że kupie
wtedy CBR929RR - myślę, że to pozytywny motocykl. Nie ukrywam jednak, że
będzie mi brakowało tych 203KM!!
Pozdrawiam!