Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 22:03
Cześć!
Dzisiaj przyjechał do mnie brat na nowozakupionym XX-e. Wskoczyłem szybko w
kombinezon i dawaj na autostradę A-4. Większa przerwa pomiędzy samochodami,
ruch rączką gazu i widzę 290 na zegarze.
Parę dni temu mój kolega, który jeździ motocyklem zaledwie 4 miesiące,
pożyczł z salonu na próbę GSX-R 1000 model 2005 i zobaczył na liczniku 299, a
obrotomierz przesuwał się dalej.
Czy to nie jest przegięcie, że można tak po prostu jeździć sobie 300 km/h?!
    • Gość: kondzik86 Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? IP: *.crowley.pl 25.07.05, 22:08
      Nie.
    • matej23 Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? 25.07.05, 22:09
      A czy te motocykle to tak same z siebie jadą te 300 km/h? A może pytały o zgodę?
      • marcinek3000 Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? 07.08.05, 11:34
        Cześć. Hehe. Tak po prostu 300 km/h - dobry tekst. Takie są już maszyny, że 300
        km/h to dla nich żaden problem. Trzeba tylko uważać, żeby nie było dziur ani
        śmieci na drodze oraz patrzeć, czy nikt lub nic się nie zbliża.

        POZDRAWIAM!
    • Gość: Staś Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 22:14
      Jak wsiadam na motocykl to obiecuję sobie jazdę lajtową, a potem jest kawałek
      prostej i ... wiadomo. Ciekawe co by było gdyby w sklepach były motocykle
      jeżdżące 400 lub 500 km/h?
      • saracen1608 Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? 25.07.05, 22:35
        Własciciele zakładów pogrzebowych kupowaliby co roku nowy model mercedesa...
        • irish76 Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? 26.07.05, 11:28
          saracen
          zrobmy dila
          ja postawie zaklad pogrzebowy przy Powazkach a Ty obskoczysz Rakowiecki :)
          • saracen1608 Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? 26.07.05, 12:37
            I do tego dogadamy sie z jakim serwisem tjunerskim ktory sprzedaje zestawy
            turbo+nitro odnosnie wspolnej rekalmy.
            " Do kazdego zestawu powyzej 200 KM trumna z wysciółką gratis " :D

            hehe - glupie zarty ...
            • irish76 Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? 26.07.05, 12:53
              ale mozna pomarzyc ze za jakis czas wymyslony zostanie pojazd typu moto ale
              latajacy nad ziemia :) wtedy i 400 km/h byloby malo :)
              • Gość: MJ Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? IP: *.autocom.pl 26.07.05, 20:31
                Są latające pojazdy typu moto.
                Nazywają się motolotnie. Jak się nie podoba, to są jeszcze motoparalotnie (albo
                PPG).
                • saracen1608 Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? 26.07.05, 20:39
                  A sa w wersji supermoto ?? :P
                  • Gość: MJ Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? IP: *.autocom.pl 26.07.05, 20:43
                    Ale są w wersji odkrytej i zamkniętej.
                    • saracen1608 Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? 26.07.05, 20:49
                      To ja poprosze w odkrytej - zamknieta mi za bardzo puszką zalatuje

                      A tak swoja droga to musi byc fajna sprawa taka motolotnia
                      • Gość: NYorker nikt mi nie wmowi, ze... IP: *.kondylis.com 26.07.05, 21:02
                        jakis motocykl pojedzie 300km/h. i prosze sie nie upierac, bo chyba nie wiem, o
                        czym pisze.

                        • Gość: MJ Re: nikt mi nie wmowi, ze... IP: *.autocom.pl 26.07.05, 21:13
                          Że niby nie pojedzie?
                          ---------------------
                          Mowa o seryjnych maszynach.
                          • Gość: NYorker Re: nikt mi nie wmowi, ze... IP: *.kondylis.com 26.07.05, 21:42
                            nie e. nie na drugim biegu.
                            mam motocykl, to chyba wiem, o czym pisze.
                            • Gość: MJ Re: nikt mi nie wmowi, ze... IP: *.autocom.pl 26.07.05, 22:33
                              A kto mówił, że któryś pojedzie 300km/h na drugim biegu? Bo już nie wiem o co Ci
                              chodzi NYorker.
                              • Gość: NYorker Re: nikt mi nie wmowi, ze... IP: *.kondylis.com 26.07.05, 22:44
                                przepraszam, wyglupialem sie.

                                znajomy ma r1. twierdzi (nie mam powodow, by mu nie wierzyc), ze na drogim
                                biegu - dokladnie nie pamietam - idzie 100-130. mil/h. przejechalem tym
                                motocyklem jakis kilometr, ale tylko w miescie. stad cudow niewidow nie
                                dokazalem (ni nie potrafilem, ani sie nie wazylem). wiecej tez nie dalem rady,
                                bo siedzi sie na tym, jak na miniterrierku.
                                • Gość: MJ NYorker rulez IP: *.autocom.pl 26.07.05, 22:53
                                  Te Twoje porównania są takie, że trzeba prosić, żebyś dał na to "kopę rajd"
                                  /czyli copyright/. To nie Ty czasem kiedyś napisałeś, że ścigacz ma z tyłu
                                  podkładkę pod mysz? Bo z zadkami Latynosek i Murzynek to na pewno Ty...
                                  • Gość: NYorker siet. IP: *.kondylis.com 26.07.05, 22:56
                                    ja to bylem:|
                                  • Gość: NYorker ech, gdybys... IP: *.kondylis.com 26.07.05, 22:57
                                    mieszkal w nowym jorku, to sam wiedzialbys, ze motocyklizm (?) tutaj to jakby
                                    przeniesiona w realia kreskowka disney'a. ta z krasnoludkami albo jakas podobna.
                                    • Gość: MJ Re: ech, gdybys... IP: *.autocom.pl 26.07.05, 23:22
                                      Wiedziałbym, ale z tego co wiem o tej rzeczywistości, to mnie odrzuca od razu na
                                      drugą stronę Atlantyku. Więc pozostało mi dowiadywać się od Ciebie (że poniżej
                                      litra są motorowery). A ja tak się cieszyłem z moich 750 "kubików".
      • Gość: MJ Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? IP: *.autocom.pl 26.07.05, 20:30
        > potem jest kawałek
        > prostej i ... wiadomo.

        Co "wiadomo"?

        > Ciekawe co by było gdyby w sklepach były motocykle
        > jeżdżące 400 lub 500 km/h?

        Trudniej byłoby znaleźć to co się chce na cmentarzu.
    • cien1100 Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? 26.07.05, 11:13
      To pytanie zadaj sobie stojąc przed lustrem.
    • Gość: MJ Przęgięcie to takie posty. IP: *.autocom.pl 26.07.05, 20:35
      > Parę dni temu mój kolega, który jeździ motocyklem zaledwie 4 miesiące,
      > pożyczł z salonu na próbę GSX-R 1000 model 2005 i zobaczył na liczniku 299, a
      > obrotomierz przesuwał się dalej.

      To jest kretynem, po pierwsze ponieważ tak traktuje niedotarty (i pewnie
      niezarejestrowany) motocykl, po drugie ponieważ czym kolwiek rozwinął taką
      prędkość na drodze (bo nie wydaje mi się, żeby miał tor). W ogóle jakiś ciołek -
      przez 4 miesiące jeszcze nie zdał sobie sprawy z tego co to jest prędkość,
      energia kinetyczna, odpowiedzialność i rozsądek.

      A tak na marginesie to już widzę, jak salon daje komuś warty tyle motocykl "na
      próbę".
      • saracen1608 Re: Przęgięcie to takie posty. 26.07.05, 20:44
        MJ - znowu kogos zjechales zanim dokladnie przeczytales co on napisal.
        Na liczniku bylo 299 - pewnie chodzi o przebieg maszyny - to nic dziwnego ze
        motocykl demo ma przejechane 299 km :P
        A to ze sie obrotomierz dalej przesuwał to pewnie dlatego ze go kiepsko
        przykrecili i wczasie jazdy ped powietrza go przesuwal
        • Gość: NYorker Re: Przęgięcie to takie posty. IP: *.kondylis.com 26.07.05, 21:06
          Chlopak jest tu bogu ducha winny a ty go juz chciales "za morde i do parteru"
          struchalem, bo przez chwile pomyslalem, ze to ja. no ale ja zrobilbym to w
          trzynastu postach.

          jest w polsce jakis kawalek drogi, na ktorym mozna 'tyle' poleciec? czy moze
          jezdzil do niemiec?
          • Gość: MJ Re: Przęgięcie to takie posty. IP: *.autocom.pl 26.07.05, 21:11
            Człowieku! W Polsce tor wyścigowy nie bardzo daje możliwość tyle pojechać.
            Chyba, że koleś miał znajomego kontrolera i wpuścili Go na pas startowy.
          • Gość: okular Re: Przęgięcie to takie posty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 16:13
            no jest taki kawałek, a nawet więcej takich kawałków. Ja też na autostradzie
            pewnego razu zadźgałem 280 km/h. Wierzcie mi, że naprawdę nic się nie dzieje
            oprócz tego że pęd wiatru jest wręcz niewyobrażalny. Zresztą chyba wielu się ze
            mną zgodzi - odwinąć na prostej to absolutnie nie jest żadna wielka sztuka.
        • Gość: MJ Re: Przęgięcie to takie posty. IP: *.autocom.pl 26.07.05, 21:12
          Rzeczywiście. Ciekawe, co mi zasugerowało moją intertpretację. Bo chyba nie
          tytul wątku.
    • Gość: kondzik86 Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? IP: *.crowley.pl 26.07.05, 21:32
      ja tylko przejazdem się wtrącę...Jest kilka-naście miejsc w polsce gdzie można
      śmignać ponad 300km/h-wiem z doświadczenia.I nie uważam ,ze przy
      okolicznosciach ,które mi towarzyszyły było to niebezpieczne....pzdr

      PS:Niedługo odbieram prawko :P:P:P
    • Gość: Potas Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? IP: 195.128.228.* 27.07.05, 10:52
      Nie ciesz się! To właśnie z myślą o takich gościach jak Ty fabryki kalibrują
      prędkościomierze. Na szafie masz 300, a w rzeczywistości jakieś 265 i to w
      zasadzie mieści się w 10% dopuszczalnego błedu. Ciekawe tylko, ze
      prędkościomierze zawsze zawyrzają, a nigdy nie zaniżają prędkości. o ile mi
      wiadomo, to tylko seryjna Hayabsa i Kawa 12 w sprzyjajacych warunkach jest w
      stanie dotknąć 300.
      • Gość: MJ Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 11:03
        Prędkościomierze są bardzo precycyjne (w sensie budowy). Wskazanie może być
        nawet zaburzone przez zużycie opon. A w samochodzie terenowym zmiana opon z
        szerokich szosowych na wąską i wysoką "kostkę" sprawia zauważalną gołym okiem
        zmianą wskazań szybkości.
        • Gość: potas Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? IP: 195.128.228.* 27.07.05, 13:58
          Co do prędkosciomierzy cyfrowych z wyświetlaczem ciekłokrystalicznym to się
          zgodzę, że praktycznie nie są obarczone błędem. Jednak cyfrówki z "tradycyjnym"
          zegarem opartym na silniku krokowym niesą już tak precyzyjne jak sobie
          wyobrażasz. A klasyczne prędkościomierze dopuszczają bład pomiaru do 10 %
          (wielkość błeddu zależy od prędkości). Coś o tym wiem, bo zawodowo między
          innymi zajmuję się sprawami homologacji motocykli (całościowych i cząstkowych)i
          mam dostęp do danych producentów na ten temat.
    • Gość: kondzik86 Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? IP: *.crowley.pl 27.07.05, 20:10
      Wyświetlacz analogowy i cyfrowy posiada ten sam kaliber błędu...coś
      fantazjujesz ,że cyfrowe są dokładniejsze,jedynie z większym opóźnieniem
      ustalają prawidłowe dane...zaś jeśli chodzi o te "10%" to kwalifikują się pod
      to głównie 600cc nie zaś pod duże sport-turystyki. Jadąc Xem 240km/h gliniarz
      potwierdza ,że nawinął na gnata 233km/h. Teraz z tego wylicz sobie procent
      błędu...Albo poprostu poproś drogówke aby Ci zrobili pomiar...są tacy którzy
      się zgodzą pzdr... PS:Ja o zgode nie pytałem :P ,jechało nas dwóch...
      • Gość: Potas Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? IP: 195.128.228.* 28.07.05, 09:41
        Jak panowie niemcy z motorrada robili kilka lat temu na torze rzeczywiście
        dokładne pomiary prędkości uzyskiwane przez Hayabuse, to seryjna maszyna z
        lusterkami ledwo dotykała 300 (dokładnie 304), po zdjęciu lusterek 317, a
        szafka się zamykała :)A Kawa 12 nawet nie dotknęła 300. potem panowie z fabryki
        sie tłumaczyli, ze sprzęt był niedotarty i nienaregulowany. Jakoś bardziej
        wierzę niemieckim pomiarom niż panom policjantom z radarem. Ile razy mnie
        łapią, to suszara pokazuje jekiś kosmos;)
        A co do zegarów z silnikiem krokowym, pierwszy przykład z brzegu: Triumph
        Rocket III - tolerancja prędkosciomierza 103,8 - 111,7 km/h wskazywane przy
        prędkości rzeczywistej 100 km/h - europejska homologacja nr
        e11*2002/24*0108*00. Jeżeli jestes zainteresowany przyśle ci skan dokumentu. A
        rocket III to chyba troszke więcej niż 600 ccm?
    • Gość: Staś Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 22:47
      Po wyjaśnieniach kolegów na temat przekłamań liczników naprawdę mi ulżyło.
      Pewnie jechałem tylko 265 km/h, a 290 km/h to tylko gratis od producenta w celu
      lepszego samopoczucia.
      Co do "kretyna" to wyjaśniam, że motocykl jest dotarty i można go wypożyczyć u
      dilera Suzuki. Jest to motocykl demonstracyjny. Może nim pojeździć każdy, kto
      się umówi na jazdę. Do testowania szybkości polecam nowy odcinek autostrady A-4
      Katowice-Gliwice. Są tam 3 szerokie pasy ruchu, prosta ciągnąca się po
      choryzont, równiutki asfalt i mało samochodów.
      Pozdrawiam
      Staś
      • siekiera77 Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? 28.07.05, 13:25
        moja hajka:
        272/godz. most siekierkowski ;-)
        284/godz. autostrada radzymińska ;-) sobota rankiem
        w jednym i drugim przypadku szafa była zamknięta (nie wpatrywałem sie zbyt
        długo...:-) )

        pomiar pierwszy potwierdzony garminem
        pomiar drugi cyclospeedem i garminem

        hajka chciała jeszcze ale nie było miejsca :-(

        • Gość: NYorker Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.07.05, 13:32
          jak to nie bylo miejsca? rob nawrot (jak plywacy) i dokrec do tej trzeciej
          setki. no i polecam a4 z katowic do krakowa: 15 do katowic, 3 min z katowic do
          krakowa i 23 min z krakowa do wawy.
          • siekiera77 Re: jorker, 28.07.05, 14:06
            jak to nawrot?
            jak plywacy???
            mam zanurkować pod asfald??
            i odbić sie nogami od rurociągu przyjaźń??

            w 3 min z katowic do krakowa spróbóje...;-))

            rgds
            • Gość: okular Re: jorker, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 16:20
              podpuszcza Cie ten Nyorker
              • Gość: NYorker nie e IP: *.kondylis.com 28.07.05, 16:38
                po prostu sie nie znam. nie widze roznicy miedzy opisem jazdy przez most
                siekierkowski, a opisem lotu promu kosmicznego przez stratosfere.
                gdy tak jedziesz przez ten most, to odpadaja ci jakies kawalki ze zbiornika
                paliwa? ile kamer jest zainstalowanych na takiej hayi, ninie, gixie?
                • siekiera77 Re: jorkier, 28.07.05, 17:50
                  sie nie znasz a
                  na a4 wysyłasz.
                  do nawrotów namawiasz.
                  krakow-warszawa w 23 min.robisz...
                  nieladnie;-(

                  od hayi nic nie odpada jak jade przez most, radzyminski highway czy pomykam
                  przez warszawe.
                  kamer se możesz zainstalować skolko ugodno.
                  mnie tam wystarczy glośna joszirura
                  • Gość: NYorker "Loty wahadłowców wstrzymane" IP: *.kondylis.com 28.07.05, 18:19
                    (z pierwszej strony gazeta.com)
                    mysle, ze loty huyek i innych beda nastepne.
                    z takiej huyki na pewno cos odpada. a nos jej sie zarzy (z z kropka).
                    • siekiera77 Re: "Loty wahadłowców wstrzymane" 28.07.05, 18:27
                      tylko nie huyki,tylko nie huyki,dobra!
                      japońce śmigajo jak nad perlowym portem!
                      i bedo śmigać do końca świata i jeden dzień dłużej!
                      banzaj!
                      • Gość: NYorker Re: "Loty wahadłowców wstrzymane" IP: *.kondylis.com 28.07.05, 19:00
                        o, kamikaze!
                        • Gość: MJ Re: "Loty wahadłowców wstrzymane" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 22:05
                          A wiecie, że samoloty znad "Perłowego Portu" zrobiło Mitsubishi?

                          A ja mam mitsubishi i japoński motor.
                          To dopiero parka maszyn dla kamikadze!
                          Razem pójdą 370km/h.

                          Banzai!
                          • Gość: zielas18 Re: "Loty wahadłowców wstrzymane" IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 29.07.05, 00:04
                            gdyby moja mz-ka szla 300...:) dla mnie to napewno nie przegiecie, jak sie
                            zabije to tylko na motorze (stwierdzilem to gdy po raz 3 rozbilem moja Mz
                            250...:))
                          • Gość: siekiera77 Re: Nakajima Ki-43 Hayabusa IP: 193.110.99.* 29.07.05, 09:45
                            Tora!tora!tora!
                            Banzai!
                            • saracen1608 Re: Nakajima Ki-43 Hayabusa 29.07.05, 09:46
                              są tu jakies suki??
                              gdzie są moje mazaki ??
                              jośśś
                              :D
                              • Gość: siekiera77 Re: BANZAJ!!! IP: 193.110.99.* 29.07.05, 18:10
                                jak w temacie.
                              • siekiera77 Re: Nakajima Ki-43 Hayabusa 31.07.05, 13:30
                                saracen1608 napisał:

                                > są tu jakies suki??
                                > gdzie są moje mazaki ??
                                > jośśś
                                > :D

                                ?
                                :0
                                • saracen1608 Re: Nakajima Ki-43 Hayabusa 31.07.05, 15:19
                                  a co ??- myslałes ze tylko ty umiesz po japonsku ?? :P
                                  • siekiera77 Re: Nakajima Ki-43 Hayabusa 31.07.05, 19:50
                                    eee...no
                                    nie wiem co powiedzieć...
                                    sajonara? ;-)
                                    • saracen1608 Re: Nakajima Ki-43 Hayabusa 01.08.05, 11:23
                                      hehe- minerado
                                      • siekiera77 Re: Nakajima Ki-43 Hayabusa 07.08.05, 20:22
                                        przypomniałem sobie
                                        HonsiuKjuSiuHokaido!
                                        • saracen1608 Kawasaki 08.08.05, 14:32
                                          A tak swoja drogą to wie ktos co to dokładnie znaczy - bo cos słyszałem ze "
                                          rzeka spadajaca kaskadami w zielona doline "
                                          • Gość: siekiera77 Re: Kawasaki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.08.05, 12:11
                                            to znaczy
                                            najpierw kawa
                                            potem sake
                                            ;-)
                      • Gość: Praxis nie wierzę, że taki debil potrafi obsługiwać kompa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 13:53
                        Powinieneś opublikować swoje zdjęcie bo większość ludzi nie wierzy w ufo
                        • Gość: siekiera77 Re: popatrz w lustro ;-) IP: 193.110.99.* 13.08.05, 19:33

    • Gość: Staś Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 22:29
      Cześć!
      Problem szybkiej jazdy chwilowo jest zamknięty. Braciszek przeszlifował dzisiaj
      XX-a tak skutecznie, że na razie nim nie pojeździmy.
      Przy okazji: ostatnio pojeździłem kilkoma motocyklami z tzw. górnej półki i
      stwierdziłem, że nie ma to jak moja kochana SV. Naprawdę szkoda kasy na
      niektóre sprzęty. Dla przykładu: RSV 1000 chodzi jak rozpadający się traktor.
      Co wy na to?
      • siekiera77 Re: Tak po prostu: 300 km/h. Przegięcie? 31.07.05, 00:59
        fajnymi moto jeździsz...
    • Gość: Dzakas Jest motocykl co na pierwszy i drugim biegu 402km\ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 09:34
      Jest motocykl co na pierwszy i drugim biegu 402km\h poleci. Zaleznie do wersji
      bo są jedno i dwu biegowe a jest nim MTT Y2K wiecej mozecie przeczytac sobie na
      www.scigacz.pl dla ciekawskich spala on 30cos litrow benzyny w 25 minut. Ma
      ponad 300koni. I 52tys na obrotomierzu i kosztuje jakie kilkanaście nowiutkich
      R1
      • dietrich2 Re: Jest motocykl co na pierwszy i drugim biegu 4 01.08.05, 11:44
        Naprawdę RSV jest taka siermiężna? Cholera a tak mi się podoba.
        A co do odcinka Krk-Ktc na A4 to nawierzchnia jest kiszkowata, chociaż można
        lecieć do oporu manetki (zależy co kto ma). I faktycznie wieje przy v = +/- 250
        Dużo lepiej faktycznie jest na odcinku Ruda Śl. - Gliwice. No i Gliwice -
        Wrocław.
        • Gość: Staś Re: Jest motocykl co na pierwszy i drugim biegu 4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 21:53
          Silnik RSV ma nieprzyjemny odgłos i trzęsie całym motocyklem. Myślałem, że
          będzie podobny do Ducati (bo też V2), ale nic podobnego. Pozycja za kierownicą
          jest czysto sportowa- tyłek tak wysoko jak ręce na kierownicy. Jedynka jest
          długa i na niskich obrotach trochę szarpie, więc jadąc pomiędzy samochodami
          trzeba wysprzęglać (sprzęgło działa dość opornie). W lusterkach prawie nic nie
          widać. Włącznik kierunkowskazów jest w tym miejscu, gdzie w innych motocyklach
          jest klakson, więc trudno dosięgnąć kciukiem. Ale motocykl ma też sporo zalet:
          1. Zbiornik paliwa jest wąski i noki dobrze go obejmują.
          2. W zakrętach idzie doskonale.
          3. Ma świetne przyspieszenie.
          4. Nie blokuje się koło przy szybkim redukowaniu biegów.
          5. Jest lekki i zwrotny (dobry w gęstym ruchu w mieście).
          6. Świetnie hamuje.
          7. Lepiej wygląda niż jeździ.
          • Gość: kondzik86 Re: Jest motocykl co na pierwszy i drugim biegu 4 IP: *.zabki.waw.pl / 81.219.20.* 01.08.05, 22:08
            > Silnik RSV ma nieprzyjemny odgłos i trzęsie całym motocyklem.

            Fuck! to mówisz że lepiej go nie brać...
            • Gość: Staś Re: Jest motocykl co na pierwszy i drugim biegu 4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 22:18
              Ja się zniechęciłem, ale może to kwestia gustu. Teraz wiem, że trzeba się
              przejechać samemu zanim zacznie się zbierać kasę. Na szczęśćie coraz częściej
              można z salonów wypożyczyć motocykle testowe. Teraz jak tylko jest okazja to
              wypożyczam z salonu lub od kolegi i sam sprawdzam. I moje osobiste odczucia
              czasem mijają się z tym co można przeczytać w opisach motocykli lub testach. Na
              razie najlepszy był dla mnie stary Ducati Supersport. Podobała mi się też jazda
              XX-em i GSXr. Za to R6 mnie rozczarowała.
              • Gość: suzi8 Re: Jest motocykl co na pierwszy i drugim biegu 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 18:33
                no r6 może rozczrować ale r6 nie można poruwnywać z litrówkami albo xx 1100
    • Gość: lupus71 Nie - przecież ktoś czeka na twoją nerkę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 13:45
      • Gość: siekiera77 Re: nie siedź tu na forum IP: 193.110.99.* 13.08.05, 19:29
        BO WILKA DOSTANIESZ ;-)))
Pełna wersja