Kilka fajnych dyskusji o motórzystach

26.07.05, 23:47
Link pierwszy - "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...":
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=26950752
Link drugi - "Jestem wystraszonym kierowcą skodziny":
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=26069972
Można się pośmiać (albo ja mam zrypane poczucie humoru)

Link trzeci - "Nie wiem jaki dać tytuł":
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=26272808
Bardzo miło się toto czytało, zwłaszcza koniec.

Po co to daję?
Bo nudą wieje! 4um zominowali młodzi gniewni przestraszeni motocykliści,
którzy podnoszą ciągle larum.
A ja widzę codziennie motocyklistów na WSK-ach, MZ-tach, Jawa-ch, i różnych
pierdziawach klasy 125 ccm, poubieranych w superkombinezony, w superkaskach,
superrękawiczkach, superbutach, którzy jeżdżą zgodnie z przepisami
(zabudowany 50 km/h, poza zabudowanym 90 km/h), nie przeciskają się, nie
wyprzedzają na 3-ciego i wogóle są zajeb*ści.

Mi takie klimaty nie odpowiadają.
Klapki na motor też się nadają
    • mj.p39 Re: Kilka fajnych dyskusji o motórzystach 26.07.05, 23:52
      Pierwszy link - ja mam KR..., więc nie o mnie chodzi.
      Drugi link - o mnie nie powiedzą, że "mam kasę", więc też nie o mnie.
      Trzeci - nie ja pisałem, więc też nie o mnie.
      -----------------
      Z innych forów polecam wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=26941611
    • Gość: NYorker Re: Kilka fajnych dyskusji o motórzystach IP: *.kondylis.com 26.07.05, 23:59
      a ten swoje... poczytam w domu.

      nie moge szybko jezdzic, bo gdy szybko jezdze albo jade brkln brdge majac pol
      incza (incz to cal po polsku-nowojorsku) od kierownicy z lewej auto i z prawej,
      lub jade BQE miedzy roznymi blaszankami, to sline przelykam non stop i mi sie
      grdyka o pasek w kasku obciera. a jak mozna chodzic z obtarta grdyka?

      (miedzy samochodami jest wszystko ok do czasu, gdy przyjdzie jechac miedzy
      lincolnem 'towncar' i np fordem 'crownvictoria' <a tych jest pelno, bo to
      taksowki>, poniewaz lusterka maja na wysokosci kierownicy. z tym scierwem suv
      jest tak samo)
      • kojotkurier Re: Kilka fajnych dyskusji o motórzystach 27.07.05, 00:19
        fajnie widze ze czytelnicy ,,fakt-u,, maja swoje forum to mile
        kompleks malego fiuta to sie nazywa pozdrawiam kojot
        • Gość: NYorker maly IP: *.nycmny.east.verizon.net 27.07.05, 01:00
          ale wciaz rosnie.
        • Gość: NYorker post scriptum IP: *.nycmny.east.verizon.net 27.07.05, 01:06
          przepraszam, ze sie porwe na ekscelencje z pytaniem. ale jako matol, nie moge
          sie powstrzymac i nie zapytac: to stopien interpunkcji wyzszy, czy nizszy?
      • siekiera77 Re: teraz rozumiem 30.07.05, 01:09
        Gość portalu: NYorker napisał(a):

        > a ten swoje... poczytam w domu.
        >
        > nie moge szybko jezdzic, bo gdy szybko jezdze albo jade brkln brdge majac pol
        > incza (incz to cal po polsku-nowojorsku) od kierownicy z lewej auto i z
        prawej,
        >
        > lub jade BQE miedzy roznymi blaszankami, to sline przelykam non stop i mi sie
        > grdyka o pasek w kasku obciera. a jak mozna chodzic z obtarta grdyka?
        >
        > (miedzy samochodami jest wszystko ok do czasu, gdy przyjdzie jechac miedzy
        > lincolnem 'towncar' i np fordem 'crownvictoria' <a tych jest pelno, bo to
        > taksowki>, poniewaz lusterka maja na wysokosci kierownicy. z tym scierwem s
        > uv
        > jest tak samo)

        dlaczego cie wstrzasa 272 na siekierkowskim
        • Gość: NYorker nie rozumiesz IP: *.nycmny.east.verizon.net 30.07.05, 02:18
          mna wstrzasa tylko swiadomosc, jak wielu bezkresnie, kompletnie, totalnie
          skretynialych ludzi mozna spotkac na ulicach polski. wielu auotomobilistow i co
          najmniej czterech, pieciu motocyklistow.
          amen.
          • siekiera77 Re: nie rozumiesz 30.07.05, 03:20
            jak na osobe duchowne
            to surowo oceniasz bliznich
            nie sadz bo bedziesz sadzony

            skretynialych, z prostej statystycznej przyczyny masz wiecej w swoich usofa
    • Gość: NYorker Re: Kilka fajnych dyskusji o motórzystach IP: *.nycmny.east.verizon.net 27.07.05, 02:21
      "Bylo to 13 lipca w Gdyni wjazd od strony Redy. W drzwi samochodu stojacego
      przed skrzyzowaniem uderzył czlowiek na motocyklu nr rej GDA..., po czym
      uciekł z miejsca zdarzenia..Bydlak jakich mało...(a moze wcale nie?)
      maciek"

      bylo to trzynastego lipca roku... - cymes.
      ale mniejsza o to. zastanawiam sie nad tym, jak mozna uderzyc w drzwi samochodu
      stojacego przed skrzyzowaniem. i zastanawiam sie, i zastanawiam, i nie wiem.

      albo kaskaderka, albo przyroda-zagadka.
      • Gość: boge Re: Kilka fajnych dyskusji o motórzystach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 22:47
        a jak tam bratku na przy wjezdzie na CBE taki zakrecik nierowny jest to sie mozna niezle przejechac hej !
        • Gość: NYorker Re: Kilka fajnych dyskusji o motórzystach IP: *.kondylis.com 27.07.05, 23:50
          nie wiem, co to CBE, ale wierze na slowo.
          • Gość: boge Re: Kilka fajnych dyskusji o motórzystach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 19:09
            cross bronx expresway nyokerze ty moj
      • draka00 Wjechać w drzwi... 28.07.05, 14:31
        A może autor zapomniał dodać, że właśnie te drzwi otworzył...
        • Gość: NYorker Re: Wjechać w drzwi... IP: *.kondylis.com 28.07.05, 14:54
          otwierac drzwi stojac przed skrzyzowaniem to normalna praktyka?
    • draka00 Urwane nogi przechodniów.... 29.07.05, 09:21
      To spodobało mi się najbardziej:

      "Ludzkie zycie ma za nic ten motocyklista
      Glacier /04.07.2005 10:43/ Ktory jest m.in. winny za urwane nogi
      przechodniom, sam nie dba o swoje zycie - to nic. Niech sie rozpedzi i szczeli
      sobie baranka "glowa w mur" moze mu sie odswierzy?"

      No i pytam się, ile tych urwanych nóg przypada statystycznie na jednego
      motocyklistę?
      • irish76 Re: Urwane nogi przechodniów.... 29.07.05, 14:01
        sam urwalem juz z 15
    • Gość: thor's hammer Re: Kilka fajnych dyskusji o motórzystach IP: *.wroclaw.mm.pl 29.07.05, 13:50
      Mariuszek, nie zawaham się nazwać cię debilem. Przykro mi, że tak się dobrze ze
      sobą czujesz.
    • irish76 Re: Kilka fajnych dyskusji o motórzystach 29.07.05, 13:59
      eee ma to w d....
      ludzie zawsze beda narzekac
      wobec siebie jestem w porzadku a reszta mi serdecznie wisi
      • kojotkurier Re: Kilka fajnych dyskusji o motórzystach 29.07.05, 21:26
        jade codzien ulicami i widze tylko nogi powyrywane
        kolega mnie pyta po co kojocie urywasz nogi przechodniom, a ja mu na to
        -a tak zeby sie bali scierwo po ulicach chodzic ,a on do mnie
        - a co jak te zgnija ?
        - to wyrywam nadtepne scierwojadom

        i wydechy bede mial jeszcze glosniejsze chocbym ze stoperami w uszach lub
        woskowina jezdzic musiam -zla sie nie ulekne bo jeste na tych ulicach pelnych
        smierci najwiekszym sku..synem.

        a tak na serjio to pazdzioch raz jechal sprzetem i slyszalem kometarze dwoch
        babci wracajacych z wiczornej mszy mniej wiecej tam : ,,zobacz jak oni jada na
        tych motorach to jest strach chodzic chodnikiem i co rosz slychac ze sie zabil
        jaki ,, ja stalem na chodniku i wystrzelilem do nich -,,babciu nereczki jada
        nie ma sie co denerwowac , a i moze cewka sie przyda ,, babcie sie popatrzaly
        podejrzewam ze nie skumaly i popelzly w milczeniu pozdrawiam kojot
        • draka00 Jeśli już o nerkach mowa... 29.07.05, 22:17
          Ostatnio na imprezie miałam przyjemność poznać przyszłego męża mojej koleżanki.
          Przez cały wieczór wypowiedział (przynajmniej do mnie) dwa zdania. Pierwsze
          brzmiało "NO TO ZAPISUJE SIĘ NA TWOJA NERKĘ" (kiedy komuś innemu się chwaliłam,
          że niedawno kupiliśmy motocykl). Drugie zdanie "TO TYM BARDZIEJ" - gdy dodałam,
          że występuję w roli kierowcy.
          Od razu bardzo go polubiłam...
          Miałam ochotę trochę z nim podyskutować (bo na przykład równie dobrze ja mogę
          się zapisywac na nerki niektórych katamaraniarzy), ale mi sie odechciało.

          Aha i jeszcze jedno. Trzeba przeprowadzić akcję edukacyjną, aby ci co tak
          strasznie chcą tych naszych nerek, dowiedzieli się, że nie każda nerka pasuje i
          na dodatek jest to bardziej skomplikowane niż z grupami krwi. Bo inaczej będą
          nas rozjeżdżali jak leci i czasem zupełnie niepotrzebnie, a po tej akcji może
          będą wcześniej sprawdzać zgodność.
          • kojotkurier Re: Jeśli już o nerkach mowa... 10.08.05, 21:23
            draka oni sa powaleni i tacy nie swiadomi ja wciskam gadke nieco inna jak ktos
            o nerkach - mowie tak -,,co ty pie..sz mojej nie dostaniesz bo niej sladu
            nie zostanie ale za to jak ty przyjebiesz to w tej konserwie cos sie ostanie
            napewno ,, pozdrawiam i jeszcze jedno na koniec Grunt to sie nie przejmowac i w
            ciasnych majtkach nie chodzic kojot
        • siekiera77 Re: Kilka fajnych dyskusji o motórzystach 30.07.05, 01:05
          tak trzymac!
        • siekiera77 Re: Kilka fajnych dyskusji o motórzystach 07.08.05, 20:20
          kojotkurier napisał:

          > jade codzien ulicami i widze tylko nogi powyrywane
          > kolega mnie pyta po co kojocie urywasz nogi przechodniom, a ja mu na to
          > -a tak zeby sie bali scierwo po ulicach chodzic ,a on do mnie
          > - a co jak te zgnija ?
          > - to wyrywam nadtepne scierwojadom
          >

          ;-))))
          > i wydechy bede mial jeszcze glosniejsze chocbym ze stoperami w uszach
          lub
          >
          > woskowina jezdzic musiam -zla sie nie ulekne bo jeste na tych ulicach pelnych
          > smierci najwiekszym sku..synem.
          >
          > a tak na serjio to pazdzioch raz jechal sprzetem i slyszalem kometarze
          dwoch
          > babci wracajacych z wiczornej mszy mniej wiecej tam : ,,zobacz jak oni jada
          na
          >
          > tych motorach to jest strach chodzic chodnikiem i co rosz slychac ze sie
          zabil
          > jaki ,, ja stalem na chodniku i wystrzelilem do nich -,,babciu nereczki jada
          > nie ma sie co denerwowac , a i moze cewka sie przyda ,, babcie sie
          popatrzaly
          > podejrzewam ze nie skumaly i popelzly w milczeniu pozdrawiam kojot
          • Gość: siekiera77 Re: Kilka fajnych dyskusji o motórzystach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.08.05, 13:34
            kojot,
            ile razy zdołuje mnie post naszego mĘtora zza wody
            to czytam sobie twoją rozmowe z kolegą i
            jak skończę pękać ze śmiechu
            nabieram ochoty żeby sbie pośmigac
            a jak się jeszcze trafi jakaś noga...
            to pełnia szczęscia! ;-)))
            pozdr
            • kojotkurier Re: Kilka fajnych dyskusji o motórzystach 10.08.05, 21:19
              no dziex siekiera ale wiesz ja codziennie tyle kilometrow w tym katamaranie i
              ciagle widze pewna odmiennosc co do tego co sie o nas pisze a jak jest
              naprawde za to jak widze katamaraniarzy ktorzy przeginaja ... ,,idac dolina
              smierci zla sie nie ulekne bo jeste w tej dolinie najwiekszym skorwysynem,,
              ksiega psalmow bibli kojota:) pozdrawiam
              • siekiera77 Re: Kilka fajnych dyskusji o motórzystach 14.08.05, 00:11
                mamy podobne odczucia
                i podobne zajęcia...
                też jeżdże puchą z obowiązku :-(
                i motocyklem DLA PRZYJEMNOŚCI :-)
                niestety żeby zostać członkiem twojego
                towarzystwa biblijnego ;-)
                jestem już trochę za stary.:-)
                ale idź kojocie!!!
                i głoś złą nowinę
                wszystkim heretyckim psom
                którzy nie wiedzą co czynią
                ...i piszą:-(
                pozdr
Pełna wersja