Wojtek tak z ciekawości

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 23:47
Odkręciłeś kiedyś na maxa manetke w hayabusie obojętnie na którym biegu. I
jakie miała ona przyspieszenie tak do 4,5 tys obrotow. Tak mniej wiecej jakby
przyspieszal nie przekraczajac granicy 4,5 to z jakim sprzetem mozna porownac
osiagi i przypsieszenie biorac pod uwage ze haya nie moze przekraczac 4,5, a
temten moze byc pilowany na maxa. Czy ona ciagla na tych obrotach jak 600 na
oporze????
    • Gość: wojtekk1000 Re: Wojtek tak z ciekawości IP: *.wroclaw.mm.pl 10.08.05, 08:06
      Przy 4,5 nie pociągnie tak jak sport 600 na "oporze" - mimo tego, że moja miała
      200KM. Ale np. na 2-gim biegu szła 180 (z gazu na "koło" przy 120 i obrotach
      około 6700), na 3-cim leciała 230. Ciężko określić przyspieszenia do 4,5 tys
      obr (zależy od ustawień Power Commandera) - dlatego bo obrotomierz tak szybko
      szedł w górę, przy czym oczywiście prędkość szybko wzrastała (bardzo liniowo) -
      to samo na gumie - 160 to była chwila.
      • Gość: Dzakas To rzeczywiście nieziemsko było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 12:21
        Jakby jeździł taką hayabusa do 6 tys obrotów to ten silnik by był wieczny. Moja
        jak jechałem 150 to było grubo a pomyślec ze w hayabusie to trwa z 5 sek. Ja
        pi...e to jest jazda.
Pełna wersja