Gość: mistzr kierownicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 07:08 fakty.interia.pl/news?inf=660017 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sly69 Re: chyba nie dadzą nam spokoju... 26.08.05, 08:17 Ten artykuł nie jest bez sensu. W przeciwieństwie do dennych wypocin marnych pismaków tu widzę zwyczajną troskę o nasze życie i zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lechcbr6 ile razy mozna o tym samym??? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 26.08.05, 08:26 Odpowiedz Link Zgłoś
skalpel84 Re: chyba nie dadzą nam spokoju... 26.08.05, 09:48 "Według nich, najczęstszą przyczyną wypadków na motorach jest nadmierna prędkość. Kolejne to: przecenianie umiejętności kierowania motocyklem, przejeżdżanie na czerwonym świetle, wciskanie się między samochody, a w końcu "zwykłe szpanerskie popisy". Zdaniem policji, prawie wszystkich wypadków można by uniknąć, gdyby motocykliści przestrzegali przepisów ruchu drogowego. " Bardzo sorry. Ale czemu tu nei ma ANI SLOWA, o tym, ze 90% smiertelnych wypadkow motocyklowych jest spowodowanych przez samochody ? I to glownie zachwoanie kierowcow puszek powoduje nasze wypadki. Ot... policja nie ma bladego pojecia co sie dzieje na drogach. Ale jakze moze miec pojecie jak tylko stoi z suszarkami i bierze łapowki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzakas Ja wnim nic złego nie widze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 10:57 Do nas się nie doczepili tylko piszą jak jest. Zawsze wina leży po obu stronach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mistrz kierownicy Re: Ja wnim nic złego nie widze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 17:09 > Do nas się nie doczepili tylko piszą jak jest. A jak jest- jest dobrze. Spójrz w statystyki wypadków drogowych w kategorii "kto winny". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nico Re: Ja wnim nic złego nie widze IP: *.kl.amwaw.edu.pl 28.08.05, 09:09 A nie pomyślał nikt jak by wzrosła ilość wypadków jakby samochody jeździły po miescie 150 - 200/godz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k staram się zrozumieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 01:42 Znacznej części wypadków można byłoby uniknąć gdyby nie prędkość poruszania sie motocykla. Pomijając kwestie winy któregokolwiek z uczestników wypadku, do zderzenia by nie doszło za sprawą odpowiedniego i dostatecznie szybkiego manewru samych motocyklistów czy samochodziarzy. Ale nie sama szybkość reakcji ratuje życie. Wielu by żyło dalej gdyby ich "kontakt" z przeszkodą lub innym pojazdem miał miejsce z mniejszą prędkością. Nocne śmiganie po Wawie wydaje się być najbezpieczniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NYorker Re: staram się zrozumieć IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.08.05, 03:21 to nie najlepsze forum na rozsadne teksty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzawy Re: staram się zrozumieć IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 28.08.05, 07:39 Słysząc twoje częste słowa krytyki pod adresem tego forum proponuje ci wzięcie udziału w dyskusjach na stronach innych poważnych jak ty aż do usrania. niusy.onet.pl/niusy.html?t=watki&group=pl.rec.motocykle&year=2005&month=08 forum.motocykle.slask.pl/ usenet.gazeta.pl/usenet/0,1.html?group=pl.rec.motocykle Odpowiedz Link Zgłoś
kojotkurier Re: staram się zrozumieć 28.08.05, 11:40 sranie w banie tak jest na tym swiecie od lat w polsce nie jest inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NYorker Re: staram się zrozumieć IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.08.05, 17:15 dziekuje za propozycje. Odpowiedz Link Zgłoś