Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!!

IP: 80.50.64.* 31.08.05, 07:18
Jestem jeszcze zdenerwowany bo jadąc do pracy motorem wyjechał mi jak by
nigdy nic z porządkowanej drogi samochodem a ja ledwo ledwo chyba cudem
wychamowałem i nie połozyłem motoru.Pojechałem za tym chu.em i mu macham żeby
się zatrzymał on nic nie reaguje więc sku..s..owi urwałem lusterko wtedy się
zatrzymał i go zjebałem na funty.
Jak trochę ochłonołem to nie wiem czy dobrze zrobiłem z tym lusterkiem ale
moze będzie miał nauczkę na przyszłość.
ks
    • ko1w Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! 31.08.05, 08:23
      I bardzo dobrze zrobiles z tym lusterkiem. Ja takiemu ch..owi kiedys za wyjazd
      z podporządkowanej wcisnałęm fucka, a że był to policjhant to teraz bede mial
      sprawe w sadzie grodzkim - ale sie nie poddaje.
    • okrutny_mariuszek Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! 31.08.05, 09:23
      urwane lusterko to już coś! napisz jaki to był samochód żebym wiedzial jakiego
      unikać. Coś mi się wydaje że kierwca który Ci wyjechał teraz będzie
      wyładowywał swoja frustrację na każdym napotkanym motocykliście...
      Osobiście mnie to drze, odkąd w różnych sytuacjach zastanawiam sie co na moim
      miejscu zrobiłby Jezus, wszystko jest jakieś prostsze..
    • Gość: synus Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 09:34
      Gratulacje!!! I dzieki za dobry pomysl na przyszlosc...:D...super to
      zrobiles...pozdrawiam...:d
    • goha66 Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! 31.08.05, 11:00
      To ja będę w opozycji. Myślę, że przegiąłeś - zniszczyłeś cudzą własność i
      możesz mieć więcej kłopotów (i kosztów) niż lusterko było warte...do tego
      wszystkiego zafundowałeś wszystkim zaciekłego wroga motocyklistów... Nie widze
      powodów by ci gratulować. Goha
      • okrutny_mariuszek Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! 31.08.05, 11:15
        chciałbym podkreślić iż i ja jestem w opozycji

        ㊀ ㊀ ㊀ ㊀ ㊀
        • saracen1608 Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! 31.08.05, 11:24
          no co wy ??

          trzeba by było całym forumem pojechac do tego goscia co wyjechał z
          podporządkowanej, spalic mu chate , wysadzic puszke , zgwałcic babcie i
          powiesic psa - chamstwo i barbarzynstwo na drodze trzeba bezwzględnie tępic !!
          • goha66 Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! 31.08.05, 11:37
            Najlepiej przy pomocy jeszcze większego chamstwa i barbarzyństwa? :) ... Daj
            spokój Kuba, są tacy co nie wyczują ironii i będą gotowi naprawdę nie brać
            jeńców tylko dobijać bezpośrednio na drodze... Swoją drogą (może się mylę)
            wydaje mi się, że każdemy z nas zdażyła się pomyłka podczas prowadzenia dwóch
            lub czterech kółek, jakiś moment dekoncentracji i "babol" jak u nowicjusza... I
            tak się jeszcze zastanawiam, co zrobiliby nasi zachwycający się postawą
            kolegi , gdyby z oberwanym przez motocyklistę lusterkiem przyjechała ich żona
            lub któreś z rodziców... Goha
            • saracen1608 Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! 31.08.05, 11:43
              heh - dokładnie, dokładnie...
              ciekawe ile jechał nasz szanowy pan motocyklista , gdy puszka wyjechała z
              bocznej ??
              • Gość: mistrz kierownicy do Saracen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 16:48
                Działałes instynktownie, zrobiłes to co zrobiłes i ja uwazam ze jest dobrze.
                Słowa do niektórych nie docierają, może teraz pomysli dwa razy zanim wyjedzie z
                podporzadkowanej.

                > ciekawe ile jechał nasz szanowy pan motocyklista , gdy puszka wyjechała z
                > bocznej ??
                Stary lubie czytac twoje posty, szacunek, ale z tym tekstem przegiales. Tekst
                rodem z "faktu" lub innego szmatlawca. Czy nagonka medialna na "szalencow na
                moto" Tobie tez sie udzielila?
                pozdrawiam
                • saracen1608 Re: do Saracen 01.09.05, 10:01
                  Nie ujadam na goscia , tylko pytam z ciekawosci jak szybko jechał??
                  Moze ten "ch...j" wymusił bo nie zdązył zareagowac. Nie było mnie tam i
                  chciałbym wiedziec co o tym myslec...
          • Gość: NYorker Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! IP: *.nycmny.east.verizon.net 31.08.05, 17:12
            'spalic mu chate , wysadzic puszke , zgwałcic babcie i powiesic psa'
            to bylaby watla reperacja. ninien zgwalcic samego jegomoscia.
            • Gość: mistrz kierownicy NYorker... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 17:20
              Przejdz sie po tym swoim Brooklynie w koszulce z napisem "Ku Klux Klan".
              Jak przezyjesz bedziesz myslal racjonalnie, na razie bredzisz.
              • Gość: NYorker mistrz kierownicy... IP: *.nycmny.east.verizon.net 31.08.05, 17:23
          • Gość: totamto Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! IP: *.devs.futuro.pl 01.09.05, 10:01
            Ja już nie wiem o co tu chodzi, otóż przynajmniej 3 razy w miesiącu ktoś
            wyprzedza inne auto nie zauważa mojego istnienia na przeciwnym pasie zmuszając
            mnie do zaliczenia pobocza. Czy dla niektórych kierowców aut jedna lampa to tak
            jakby mucha nasrała?
            ps.chyba zaczne jezdzić na długi. Pzdr.
        • goha66 :) 31.08.05, 11:25
          umknęło mi jakoś :D sory... już się poprawiam - zgadzam się z Mariuszem :) Goha
    • Gość: vrod2003 Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! IP: *.centertel.pl 31.08.05, 11:39
      Ja tylko w kwestii technicznej, jak mu urwałeś to lusterko, w trakcie jazdy,
      czy jak się zatrzymał na światłach. I czy pociągnąłeś za lusterko i urwałeś czy
      uderzyłeś z piąchy :) :D ?

    • Gość: Dzakas Bravo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 12:30
      Tak trzymać. Też bym dostał bialej.
    • Gość: Dzakas Bravo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 12:30
      Tak trzymać. Też bym dostał bialej.
    • Gość: krzych16 Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! IP: 80.50.64.* 31.08.05, 12:32
      ja osobiście nie oczekuję od nikogo gratulacji bo również uważam ze źle
      zrobiłem urywając komuś lusterko ale czy możecie to oceniać negatywnie jeżeli
      nigdy nie byliście w takiej sytuacji( to są naprawdę nerwy).
      • dragon600 Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! 31.08.05, 12:36
        Gości następnym razem wyluzuj, zapal blaaantaaa...

        Jeszcze nie raz zajadą Ci drogę, a jak to będzie Tir to ciekawe jak się
        zabierzesz do urywania lusterka, he he

        Wykazałeś sieę niższym poziomem niż tamten
        • Gość: krzych16 Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! IP: 80.50.64.* 31.08.05, 12:40
          ciekawe czy byłbyś taki "mundry" jak by to tobie wyjechał i dużo by nie
          brakowało aby sie rozwalić.
          Ale na forum to kazdy jest cwaniak.
          • dragon600 Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! 31.08.05, 12:44
            Człowieku, bo to raz. Jak bym miał każdemu takiemu urywać lusterko to bym się
            wrzodów żołądka nabawił, a póki co to mnie nie męczą.
      • saracen1608 Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! 31.08.05, 12:39
        ale wiekszosc z nas zna to z autopsji... niestety

        ale obrywanie lusterek to nie jest najlepszy sposób na głupote innych
        uzytkowników drogi.

        pzdr - i zycze zeby takich sytuacji było jak najmniej
        • okrutny_mariuszek Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! 31.08.05, 12:56
          takie nerwowe reagowanie na sytuacje na drodze cechuje młodych
          niedoświadczonych kierowców.
          DObrze jest powstrzymać się od tego typu zachowań. Nie tylko że mozna do nich
          przywyknąc i przejść z tym do normalności. Zaczyna się od tego, ze urywasz
          lusterko bo ktoś CI zajechał, a potem bedziesz urywał je bo ktoś się na CIebie
          krzywo popatrzył.
          Podczas kłotni z dziewczyną/żoną łatwiej jest ją znokautować niż przekonać. Ale
          czy tak powinno być?
          Urwanie lusterka nie przynosi ulgi, a przynajmniej nie powinno przynieść.
          .
          Zastanów się co jest potem - czy ten kierowca będzie inaczej jeździł?
          Czy gdy zobaczy motocyklistę, to jak zareaguje?
          Zastanów sie też co może CIebie spotkać - urwane lusterko to bardzo dobry
          pretekst by zadzwonić na policję. Warto zadzierać z policją? Za urwane lusterko
          grozi Ci nie mandat ale sąd grodzki. Wyrok.
          Warto mieć wyrok w papierach?
          Wiesz co przyniesie CI życie? Kim będziesz za kilk lat? jakie będziesz zajmował
          stanowisko, a może raczej kim nie będziesz, jakie stanowiska nie będą dla
          CIebie dostępne bo dostęp do nich bedzie CI blokował wyrok...?
          .
          Gdy wyjeżdżam na droge to nigdy nie zakłądam, zekogoś zabiję, będe przyczyną
          czyjegoś nieszczęścia. Nawet jadąć szybko robię co tylko w mojej mocy bym
          nikogo nie skrzywdził. Wychodzę z założenia, ze inne osoby na drodze również
          wyznają podobne zasady (pomijam kilka niereformowalnych przypadków, ale te
          osoby kwalifikują się tylko do psychiatryka).
      • goha66 Re: możemy 31.08.05, 13:41
        raczej na palcach można policzyć tych, którym jeszcze się nie przytrafiło ostre
        hamowanie z powodu wymuszającej czy zajeżdżającej drogę puszki :)
      • Gość: NYorker w niewielu sytuacjach byles IP: *.nycmny.east.verizon.net 31.08.05, 15:39
    • skalpel84 Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! 31.08.05, 13:18
      Wg. mnie przegiales z tym lusterkiem. I rozumiem frustracje, ale wykreowales
      nam nowego wroga motocykli. Trzeba bylo go tylko zatrzymac i zjebac jak psa.
      Wiecej opanowania...

      Pozdrawiam !!:)
      • Gość: rzawy Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 31.08.05, 14:00
        Jezus na pewno by nie urwał lusterka ale za Allaha nie ręczę. Krzych 16 kiedy
        zostaniesz prezydentem ten incydent może przeszkodzić ci w reelekcji.A tak
        poważnie to wymierzyłeś niedoszłemu zabójcy zbyt niska karę.
        • okrutny_mariuszek Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! 31.08.05, 14:23
          chyba w reerekcji ;)
      • Gość: fiftyfive Czasem nerwy puszczają! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 01:30
        Gdy w grę wchodzi nasze zycie czasem nerwy puszczają. Szczególnie jeśli koleś
        nie przeprosi. Może następnym razem pomyśli dwa razy, zanim wyjedzie
        motocykliście z podporządkowanej. Może...
        Pozdrawiam.

        P.S www.ahalenia.com/memorial/index.html


        • Gość: NYorker Re: Czasem nerwy puszczają! IP: *.nycmny.east.verizon.net 01.09.05, 03:47
          jezeli nie przeprosi, to mozna mu urwac drugie lusterko, wentyle w oponach, a
          potem po kolei wszystkie czlonki. gdy juz zostanie oderwane wszystko, co
          wczesniej odstawalo (lacznie z glowa), mozna rwac do usranej (copyright by
          rzawy) smierci trawe na poboczu.
          • Gość: fiftyfive Re: Czasem nerwy puszczają! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 21:00
            W odpowiedzi na drwiący uśmieszek i stek wyzwisk od naszego niedoszłego
            zabójcy możemy pozdrowić go hollywoodzkim uśmiechem nr 5, przeprosić i życzyć
            przyjemnej podróży a na koniec zaproponować powtórzenie manewru.
        • Gość: brembo Re: Czasem nerwy puszczają! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 16:08
          na gume 55!!

          600V
    • Gość: NYorker gdy ci krowa wyskoczy na droge to co jej urwiesz? IP: *.nycmny.east.verizon.net 31.08.05, 15:41
      poza tym, saracen juz napisal wszystko.
    • cien1100 Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! 31.08.05, 18:33
      Przegiąłeś,ale jestem w stanie zrozumieć nerwy,bo mnie też często ponoszą.Jeżeli
      spisał Twoje numery możesz mieć kłopoty.
    • Gość: FZR 600 R Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 10:59
      Bardzo dobrze zrobiłeś! Takim idiotom powinno się urywać jeszcze jaja. Mi
      niedawno wyjechała w ten sposób Policja. Jechałem po mieście jakieś 60-70 km/h.
      Głupek za kierownicą jadł hot-doga i nawet nie patrzył, czy coś nie jedzie.
      Wiadomo, oni są bezkarni. Jakby nawet coś się stało, powiedzieliby, że jechali
      na sygnale i to ja wymusiłem pierszeństwo. W pracy dużo jeżdżę osobowym i
      powiem Wam, że raczej nikt nie wymusza na mnie pierszeństwa, a na motorze
      prawie codziennie. Prawda jest taka, że jeśli takiego gościa nie "motywują"
      przepisy do ustąpienia pierszeństwa, to jak dostanie w łeb to następnym razem
      ze strachu nie zajedzie nam drogi. Jeśli sam wprowadza prawo buszu to my możemy
      wprowadzić prawo pięści. Czy może się mylę?
      • Gość: NYorker Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! IP: *.nycmny.east.verizon.net 01.09.05, 17:12
        nie ma takiego mocnego, co by nie znalazl mocniejszego.
    • Gość: zWrocka Re: Wyjechał mi Ch..j z podporzadkowanej!! IP: 195.20.110.* 01.09.05, 12:51
      Wyjeżdżam sobie z podporządkowanej (wczesniej spojrzałem w lewo i jakieś 600
      metrów w oddali zobaczyłem motocyklistę) aż tu na gle w lusterku widze dym z
      palonej gumy i hamującego motocyklistę!

      Jadę jednak sobie dalej a ten w lusterku chwali się i pokazuje, jak nim trzęsło.

      Pomyślałem, że pogratuluje mu i zaproponuję powtórkę takiego "numerku" w rewii
      motocyklowej w Niem,czech (dostałby tam za to nagrodę ~1000 EUR).

      Zatrzymałem się, a ten ch*j urwał mi lusterko.

      Pozyczyłem od sąsiada motor i nauczyłem się tej nowej ewolucji wygrywając Rewię
      i kasując główną nagrodę.

      Nowe lusterko w autku tez juz mam :)
      • Gość: mistrz kierownicy plyn frajerze! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 17:23
Pełna wersja