Gość: krzych16
IP: 80.50.64.*
31.08.05, 07:18
Jestem jeszcze zdenerwowany bo jadąc do pracy motorem wyjechał mi jak by
nigdy nic z porządkowanej drogi samochodem a ja ledwo ledwo chyba cudem
wychamowałem i nie połozyłem motoru.Pojechałem za tym chu.em i mu macham żeby
się zatrzymał on nic nie reaguje więc sku..s..owi urwałem lusterko wtedy się
zatrzymał i go zjebałem na funty.
Jak trochę ochłonołem to nie wiem czy dobrze zrobiłem z tym lusterkiem ale
moze będzie miał nauczkę na przyszłość.
ks